UE zadecydowało. Wymaga standardów, narzuca ograniczenia, ale gier ratować nie chce

2 godzin temu
Zdjęcie: battlefield 6


Przez lata sprzedawano nam cyfrową przyszłość jako wygodę. Bez pudełek, bez płyt, bez instalatorów schowanych w szufladzie, bez żonglowania nośnikami. Klikasz, pobierasz, grasz. Tyle iż przyszłość lubi wystawiać rachunki z opóźnieniem, a ten konkretny rachunek jest wyjątkowo nieprzyjemny, bo dotyczy prostego pytania – czy kupiona gra przez cały czas jest czymś, co mamy, czy tylko usługą, która […]
Idź do oryginalnego materiału