Trump Mobile opóźnia premierę złotego telefona T1

5 godzin temu

Rodzinny biznes Donalda Trumpa opóźnia wprowadzenie na rynek zapowiadanego złotego telefona T1, wycenionego na 499 USD, czyli około 1 990 zł. Spółka Trump Mobile przyznaje, iż zakłócenia w dostawach wywołane niedawnym zamknięciem administracji federalnej w USA utrudniły realizację planów na końcówkę roku.

Premiera przesunięta z przyczyn politycznych

Trump Mobile, marka uruchomiona w czerwcu przez rodzinny konglomerat Trump Organization, miała zaoferować pierwszy własny telefon jeszcze przed końcem 2025 roku. Jak poinformował „Financial Times”, obsługa klienta spółki przyznała, iż istnieje „duże prawdopodobieństwo”, iż urządzenie nie trafi do klientów w zapowiadanym terminie. Jako bezpośredni powód wskazano niedawne zamknięcie administracji rządowej w Stanach Zjednoczonych, które zakłóciło logistykę.

Telefon T1 był od początku prezentowany jako urządzenie „dumnie amerykańskie”, mające stanowić alternatywę dla modeli oferowanych przez Apple i Samsung. W praktyce niemal wszystkie telefony sprzedawane na rynku amerykańskim powstają poza USA, głównie w Chinach i Korei Południowej, coraz częściej także w Indiach i Wietnamie. Wciąż nie ujawniono, kto faktycznie miałby odpowiadać za produkcję urządzenia Trump Mobile, co od początku budziło wątpliwości analityków.

Preorder, krytyka i symbolika

Złoty telefon z wygrawerowaną flagą USA był początkowo zapowiadany na sierpień. Strona internetowa Trump Mobile przez cały czas informuje, iż urządzenie pojawi się „później w tym roku”, a klienci muszą wpłacić zaliczkę w wysokości 100 USD, aby złożyć zamówienie przedpremierowe.

Projekt zadebiutował krótko po tym, jak Donald Trump publicznie krytykował Apple za plany przeniesienia produkcji iPhone’ów przeznaczonych na rynek USA z Chin do Indii. W tym kontekście hasło o amerykańskim pochodzeniu telefonu T1 miało wyraźny wymiar polityczny i wizerunkowy.

Usługi, ceny i pytania o konflikt interesów

Trump Mobile oferuje również abonament komórkowy w cenie 47,45 USD miesięcznie, a zarówno nazwa planu, jak i jego cena nawiązują do faktu, iż Donald Trump jest 47. prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Równolegle spółka zaczęła sprzedawać na swojej stronie używane telefony Apple i Samsunga, reklamowane jako tańsza alternatywa bez „sztucznie zawyżonych cen”. W praktyce oferta nie zawsze okazuje się konkurencyjna. Odnowiony iPhone 15 kosztuje tam 629 USD, podczas gdy nowszego iPhone’a 16 można kupić bezpośrednio u Apple za 699 USD. Samsung Galaxy S24 wyceniono na 459 USD wobec 489 USD na oficjalnej stronie producenta.

Całym przedsięwzięciem kierują synowie prezydenta, Donald Jr i Eric Trump, którzy przejęli zarządzanie firmą po rozpoczęciu przez ich ojca drugiej kadencji. Wejście Trump Organization w sektor telekomunikacyjny, obok wcześniej wprowadzonych zegarków, obuwia czy Biblii sygnowanych marką Trumpa, ponownie rodzi pytania o potencjalny konflikt interesów. Branża ta podlega bowiem ścisłym regulacjom federalnym, nad którymi administracja prezydencka sprawuje bezpośredni nadzór.

Idź do oryginalnego materiału