Rynek technologiczny przez długi czas wymagał od nas zero-jedynkowych wyborów: do pracy musieliśmy mieć albo ciężkiego laptopa, albo desktop, a do konsumpcji multimediów tablet. jeżeli szukaliśmy czegoś bardziej zaawansowanego i wszechstronnego, wybór zwykle ograniczał się do drogich rozwiązań . Huawei od dłuższego czasu udowadnia jednak, iż da się pójść inną drogą. Zamiast licytować się na syntetyczną wydajność, skupił się na aspektach mających bezpośredni wpływ na komfort użytkowania: ergonomii, dopracowanych akcesoriach oraz rewolucyjnych, matowych panelach PaperMatte.
Nowy HUAWEI MatePad Air to kwintesencja tej filozofii. Po spędzeniu z nim dłuższego czasu sprawdziłam, jakie role może pełnić na co dzień, a może pełnić ich sporo, bo praktyka pokazuje, iż to sprzęt i do pracy, i do relaksu przy filmach, i do kreatywnego samorozwoju.

Lekkość, za którą moje dłonie są wdzięczne
Żadną tajemnicą nie jest to, iż kupujemy oczami. Chcemy, żeby sprzęt, z którego korzystamy codziennie, prezentował się nowocześnie i po prostu cieszył oko. W przypadku tego modelu przydomek „Air” nie wziął się znikąd.
Tablet mierzy zaledwie 5,3 milimetra grubości i waży około 509 gramów – czyli mniej więcej tyle, ile mała butelka wody. Przy 12-calowej przekątnej te gabaryty są niesamowite. Co to oznacza w praktyce? Mogę trzymać go w dłoniach podczas czytania w łóżku i ręce mi nie mdleją. Jego profil jest tak smukły, iż choćby w etui bez problemu wsuwam go do dowolnego plecaka czy torby.
Sama obudowa to gładki, matowy metal – sztywny, elegancki i bardzo przyjemny w dotyku. Nic tu nie trzeszczy ani się nie ugina. Mój egzemplarz ma przepiękny, świeży, jasnoniebieski kolor. Do wyboru jest też pudrowy róż lub biel, jeżeli wolicie klasykę,. Bardzo doceniam też mocny magnes na jednej z ramek: pióro po prostu wskakuje na swoje miejsce i zawsze jest naładowane, kiedy akurat najdzie mnie wena.
Ekran PaperMatte i sześć głośników: Zgrany duet
Przejdźmy do elementu, który w moim odczuciu robi w tym sprzęcie największą robotę. Mamy tu 12-calowy wyświetlacz OLED wykonany w technologii PaperMatte.
Dla mnie to genialne połączenie dwóch światów. Z jednej strony dostaję bajeczne, nasycone kolory i idealną czerń, z której słyną panele OLED. Z drugiej strony ekran jest całkowicie matowy i nie działa jak lustro. Ile razy próbowałam obejrzeć film w pociągu przy oknie albo popracować w kawiarni w słoneczny dzień i widziałam na szkle tylko własne odbicie zamiast tekstu?
Tutaj ten problem dla mnie po prostu zniknął. Światło z lampki na biurku czy ostre słońce za oknem jest miękko rozpraszane, a obraz pozostaje czytelny i jasny. Moje oczy męczą się znacznie mniej, w czym pomagają technologie redukujące migotanie i emisję niebieskiego światła. Ogromnym plusem są dla mnie także proporcje 3:2 – ekran jest nieco wyższy niż standardowe panele, dzięki czemu mieści się na nim więcej wierszy tekstu na raz, co przy moim codziennym pisaniu jest zbawienne.
Wieczorem ten tablet zamienia się w moje prywatne minikino. 12 cali, głęboka czerń i aż sześć głośników sprawiają, iż podczas oglądania seriali na kanapie zupełnie nie mam potrzeby sięgania po słuchawki – dźwięk jest donośny, czysty i bardzo przestrzenny.
Pisanie jak na papierze i mobilne biuro
Duży, matowy ekran ma jeszcze jedną zaletę. Bardzo dobrze współpracuje z rysikiem.
HUAWEI M-Pencil Pro pozwala wykorzystywać MatePada Air nie tylko jako urządzenie do konsumowania treści, ale również jako cyfrowy notatnik czy szkicownik. Rysik reaguje gwałtownie i precyzyjnie, a opór zapewniany przez matową powierzchnię sprawia, iż pisanie i rysowanie przypomina bardziej pracę na papierze niż przesuwanie końcówki po idealnie gładkim szkle.
M-Pencil Pro oferuje także dodatkowy przycisk, któremu można przypisać przydatne funkcje. W zależności od aplikacji może on ułatwić między innymi wykonywanie zrzutów ekranu z adnotacjami, pobieranie kolorów czy korzystanie z narzędzi przeznaczonych do tworzenia grafiki.
Drugim filarem zestawu jest klawiatura, która chroni tablet i stabilnie podpiera go na stole lub kolanach. Tworzyłam na niej całe teksty oraz odpisywałam na maile z ogromną przyjemnością – klawisze mają miękki klik i optymalne odstępy. Dzięki temu duetowi w chwilę zmieniam charakter urządzenia: z tabletu do multimediów robię mobilne stanowisko pracy albo cyfrowy szkicownik.
GoPaint i wielozadaniowość na co dzień
Jednym z powodów, dla których tak dobrze korzysta mi się z tabletów Huawei, jest aplikacja GoPaint. To potężne, autorskie narzędzie z ponad 100 realistycznymi pędzlami i obsługą warstw. Choć ostatnio rysuję nieco rzadziej, w ostatnich latach stworzyłam w tym programie sporo udanych grafik – cyfrowy artysta wyczaruje tu prawdziwe dzieła sztuki.
Do szybkich zapisków na co dzień świetnie sprawdza się aplikacja Notatki. Jej genialną funkcją jest synchronizacja odręcznego pisma z nagraniem audio – podczas wykładu czy dłuższego zebrania można skupić się na zapisywaniu najważniejszych haseł, a później, w domu, w razie potrzeby, odsłuchać przekazane informacje na nowo.
W codziennej pracy ratunkiem jest też wielozadaniowość HarmonyOS. Ekran można podzielić między dwie aplikacje (np. przeglądarkę i edytor tekstu), a w małym pływającym oknie włączyć komunikator czy kalkulator. Przy pracy z dokumentami czy robieniu notatek oznacza to mniej przełączania się między programami.
A wiele innych aplikacji, w tym te od Google, jest również dostępnych na tym tablecie.W praktyce pozwala to bezproblemowo korzystać z większości popularnych aplikacji – socialowych, streamingowych, komunikatorów itp.
Dwa dni pracy bez nerwowego szukania ładowarki
Mobilność ma sens tylko wtedy, gdy nie kończy się wraz z pierwszym dłuższym użyciem urządzenia. W przypadku MatePada Air czas pracy na baterii jest jednym z jego mocniejszych atutów.
Przy mieszanym użytkowaniu obejmującym przeglądanie sieci, pisanie, robienie notatek, korzystanie z rysika oraz oglądanie materiałów wideo tablet może działać około dwóch dni. W praktyce dużo zależy oczywiście od intensywności korzystania i ustawień urządzenia, ale możliwość korzystania z niego przez dłuższy czas bez podłączania ładowarki jest szczególnie cenna podczas podróży.
Dobrze wypada również ładowanie. Obsługa mocy 66 W pozwala uzupełnić energię w około półtorej godziny. Nie trzeba więc planować całego dnia wokół gniazdka – choćby jeżeli akumulator zostanie mocno rozładowany, powrót do pełnej gotowości nie zajmuje wieczności. Warto przy tym pamiętać, iż ładowarkę trzeba dokupić osobno.
Jeden tablet, kilka zastosowań
HUAWEI MatePad Air jest przykładem urządzenia, którego możliwości trudno zamknąć w jednej kategorii. Nie jest wyłącznie tabletem do oglądania filmów, choć duży OLED PaperMatte i sześć głośników sprawiają, iż w tej roli radzi sobie bardzo dobrze. Nie jest też tylko mobilnym sprzętem do pracy, ponieważ po podłączeniu klawiatury może wygodnie obsługiwać dokumenty i wiadomości, ale po jej zdjęciu równie dobrze sprawdzi się jako notatnik czy szkicownik.
To właśnie możliwość szybkiego zmieniania jego zastosowania wydaje się największą zaletą tego modelu. Jednego dnia może towarzyszyć nam na uczelni, następnego podczas pracy w kawiarni, a wieczorem stać się ekranem do oglądania filmu. M-Pencil Pro otwiera kolejne możliwości, natomiast aplikacja GoPaint sprawia, iż tablet może zainteresować również osoby zajmujące się grafiką i ilustracją.
Nie bez znaczenia pozostają przy tym kompaktowe gabaryty. 5,3 mm grubości i około 509 gramów masy to parametry, które doceniamy szczególnie wtedy, gdy sprzęt rzeczywiście ma być mobilny.
Cena i oferta premierowa
HUAWEI MatePad Air jest dostępny w zestawach dopasowanych do różnych potrzeb. Ceny rozpoczynają się od 3499 zł za wariant z 8 GB RAM-u i klawiaturą, natomiast najbogatsza konfiguracja z 12 GB RAM-u, klawiaturą oraz rysikiem kosztuje 3999 zł.
W ramach oferty premierowej do 5 października można jednak skorzystać z rabatu w wysokości 500 zł, co pozwala kupić tablet zauważalnie taniej. Huawei przewidział również dodatkową zniżkę dla studentów.
Jeżeli więc szukacie urządzenia, które można bez problemu zabrać ze sobą w podróż, wykorzystać do pracy i nauki, a po godzinach potraktować jako sprzęt do rysowania lub oglądania filmów, HUAWEI MatePad Air jest propozycją, którą zdecydowanie warto wziąć pod uwagę. Jego największą siłą nie jest jedna konkretna funkcja, ale właśnie wszechstronność – to, iż w zależności od sytuacji może pełnić rolę tabletu, mobilnego stanowiska pracy, cyfrowego notesu, szkicownika i centrum domowej rozrywki.
Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy Huawei

3 godzin temu







