
Mimo obecności nowszych generacji użytkownicy wciąż z uporem wracali do ergonomii i składanej konstrukcji „czwórek”. Sony postanowiło odpowiedzieć na ten rynkowy fenomen.
Japoński potentat elektroniki użytkowej oficjalnie przywraca swój przebój w zmodernizowanym wydaniu WH-1000XM4C. Jednocześnie Japończycy odświeżyli segment budżetowy, wprowadzając wokółuszny model WH-CH730N z ANC oraz nauszne WH-CH530.

Powrót składanego klasyka: Sony WH-1000XM4C
Wprowadzenie wariantu WH-1000XM4C to rzadki w branży technologicznej dowód na to, iż nowsze nie zawsze wygrywa z przyzwyczajeniami klientów. Choć seria doczekała się kolejnych wcieleń, to właśnie czwarta generacja uchodziła za wzór mobilności dzięki możliwości złożenia muszli do wnętrza pałąka na czas podróży.
Wersja z dopiskiem „C” zachowuje tę samą, sprawdzoną konstrukcję oraz flagowy procesor redukcji hałasu serii 1000X. Zmiany zaszły w akustyce: producent zastosował nowe strojenie dźwięku dopasowane do współczesnych gatunków muzycznych oraz dodał 10-pasmowy korektor graficzny w aplikacji mobilnej. Model trafi do sprzedaży w kolorze czarnym, platynowo-srebrnym oraz nowym wariancie lawendowym.

WH-CH730N: do 50 godzin grania z redukcją hałasu
Dla osób szukających wyciszenia w rozsądniejszym budżecie przygotowano model WH-CH730N. Najważniejszą zmianą konstrukcyjną w stosunku do poprzednika jest wprowadzenie składanego pałąka, co znacząco ułatwia wrzucenie słuchawek do plecaka czy torby do pracy.
Słuchawki wykorzystują układ Dual Noise Sensor do wyciszania otoczenia i oferują imponujący czas pracy sięgający do 50 godzin na jednym ładowaniu z włączonym ANC. Szybkie doładowanie przez 3 minuty pozwala na kolejną godzinę odsłuchu. Za jakość połączeń głosowych odpowiada technologia Precise Voice Pickup wspierana przez algorytmy sztucznej inteligencji, a specyfikację dopełnia obsługa standardu LE Audio oraz łączność wielopunktowa Multipoint.

WH-CH530: lekki model z baterią na 55 godzin
Najprostszą i najtańszą nowością w zestawieniu jest nauszny model WH-CH530, stworzony z myślą o codziennej nauce zdalnej, wideokonferencjach i biurze. Urządzenie wyróżnia się wyjątkowo długim czasem pracy – wbudowany akumulator wystarcza choćby na 55 godzin ciągłego odtwarzania.
Konstrukcja stawia na prostotę: na obudowie znalazły się klasyczne, fizyczne przyciski sterujące, mikrofony z redukcją szumów otoczenia opartą na AI oraz pięciostopniowy ogranicznik maksymalnej głośności, chroniący słuch młodszych użytkowników. Model zyskał szeroką paletę aż sześciu kolorów (m.in. nowy zielony i czerwony) oraz wsparcie dla Multipoint, Fast Pair i LE Audio.
Wszystkie trzy modele pojawią się na sklepowych półkach w wrześniu 2026 roku.
Recenzja Sony WH-1000XM6 – bardzo dobre słuchawki z ANC, wady też znalazłem
Jeśli artykuł Składana legenda powraca. Sony odświeża hitowe WH-1000XM4 i pokazuje dwa tańsze modele nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

8 godzin temu






