Pierwsza jazda Fulcrum Metal Carbon

magazynbike.pl 1 miesiąc temu

Fulcrum wraca do gry z dwoma nowymi zestawami kół trail MTB – Metal Carbon i Metal ALX. Obiecują ultralekką konstrukcję i podniesioną wytrzymałość, a do tego są szersze, lżejsze i (podobno) jeszcze bardziej odporne. I nie, nie są w całości metalowe, choćby jeżeli nazwa to sugeruje – do wyboru są obręcze z karbonu albo aluminium, więc niezależnie od budżetu, każdy znajdzie coś dla siebie! Zbadaliśmy je i wsadziliśmy do roweru, jak się spisywały przeczytasz w tekście.

Ale najpierw zabaczcie oczami Justyny, którą widzicie w akcji na Tallboyu Santy, jak to wyglądało jej oczami!

Nowe koła Fulcrum Metal Carbon & Carbon ALX – co się zmieniło?

Marka Fulcrum może kojarzyć się głównie z kołami do szosy i gravelów, ale ich koła MTB mają już ponad 15-letnią historię. Przez ostatnie lata najmocniej rozwijali swoją serię Red Zone do XC, ale finalnie przyszła pora na ulepszenie kół trailowych – Metal Carbon i Metal ALX. Zaznaczę na wstępie – Metal to nazwa całej linii produktów MTB, a w tym przypadku rozwinięcie, jak łatwo się domyślić, oznacza wariant karbonowy lub aluminiowy obręczy.

Nowe koła Fulcrum Red Zone Carbon+

Skąd w ogóle nazwa? Fulcrum odwołuje się do hasła „Pedal to the metal”, czyli naszego swojskie powiedzenia „Gaz do dechy” w wersji angielskiej.

W porównaniu do poprzedniej generacji Metal, nowe modele to prawdziwy krok naprzód – niezależnie od tego, czy wybierze się karbon czy aluminium.

  • Metal Carbon – karbonowe obręcze o szerokości wewnętrznej 32 mm, idealne pod agresywne opony 2.4-2.6”. Dzięki asymetrycznemu profilowi „Nip(ple) Force”, koła łączą sztywność boczną z lepszą absorpcją uderzeń. Do tego topowa technologia DRSC, która poprawia rozkład sił i chroni obręcz przed korozją. DRSC to takie ułożenie szprych w obręczy, by tworzyły prostą linię w stronę piast, co ma najlepiej przenosić występujące siły. Fulcrum kontroluje wszystkie etapy powstawania kół, od projektu, po produkcji, jest więc w stanie i dopasować optymalnie wszystkie elementy.
  • W wersji karbonowej mamy też obręcz 2-Way Fit,co oznacza, iż jest ona pozbawiona otworów na nyple – zostaje tylko jeden na wentyl. To w sposób oczywisty ułatwia użycie systemów bezdętkowych.
  • Metal ALX – aluminiowe obręcze z szerokością wewnętrzną 30 mm, co pozwala utrzymać niską wagę i świetną dynamikę jazdy. Dodatkowo, w miejscach pomiędzy otworami szprych wykonano frezowanie, by jeszcze bardziej zredukować masę. Tu na obręczy znajdziemy klasyczne taśmy uszczelniające, same obręcze to także produkcja Fulcruma i są spawane w miejscu połączenia.

Specyfikacja techniczna – co dostajesz?

  • Certyfikat ASTM 4 (trail, all-mountain, lekkie enduro plus eMTB light – wspomaganie do 60 Nm)
  • 29” tylko w wersji tubeless hookless
  • Piasty na szprychy straight-pull z regulowanymi łożyskami – to klasyczne konusy i kulki w parze z przelotowa osią (nie ma wymiennych koncówek)
  • Mocowanie tarczy centerlock – własne nakrętki, pozwalające na szerszy rozstaw łożysk
  • Oś Boost (15×110 mm & 12×148 mm)
  • Szprychy nierdzewne, podwójnie cieniowane, nie dotykają się (1.6 mm w karbonie, 1.8 mm w ALX)
  • Masa całkowita rower+rowerzysta do 125 kg

Fulcrum Metal Carbon

  • Karbonowe obręcze FF80
  • Bez otworów na nyple (MoMag) – nie wymaga taśmy do tubeless
  • 32 mm szerokości wewnętrznej
  • 1550 g (komplet, dane producenta)

Fulcrum Metal ALX

  • Aluminium 6069, spawane i frezowane
  • 30 mm szerokości wewnętrznej
  • 1860 g (komplet, dane producenta)

Cena i dostępność

Nowe koła Fulcrum Metal Carbon i ALX są już dostępne w sprzedaży. Oba zestawy zaprojektowane we Włoszech, produkowane w UE. Wybrać karbon czy aluminium? Fulcrum daje Ci wybór!

  • Metal Carbon: 1640 EUR
  • Metal ALX: 650 EUR

Nie test a walka o przetrwanie

Chciałbym coś powiedzieć o tym, jak koła jeżdżą, ale po tym jak malowniczo ślizgaliśmy się po zboczach Monte Arsenti mogę powiedzieć tyle, że… czekamy na naszą parę testową, by przeciągnąć ją w terenie u nas, w dobrze znanym terenie. Nie da się ukryć, iż sama estetyka wykonania, przede wszystkim obręczy Fulcruma, jest wyjątkowa i tym samym powoduje natychmiastowe „zachcenie” by je mieć, ale to za mało poza czystym zachwytem nad formą, by powiedzieć o nich coś więcej.

Warunki do jazdy były tak trudne, iż koncentrowaliśmy się na tym, by bezpiecznie dotrzeć do końców zjazdów, materiał obręczy odgrywał przy tym drugorzędne znaczenie. Za to bieżnik – lub jego brak, jak w oponach Pirelli, które były w rowerach testowych Santy – pozwalał na lepszą kontrolę nad sprzętem. Albo na wybieranie kierunku „mniej więcej”. W tej sytuacji fakt, iż z kolami nie mialiśmy żadnych problemów, będzie komplementem, bo rzeczywiście my, jak i pozostali przedstawiciele mediów nie zepsuli żadnej sztuki w ciągu trzech dni jazd. A trasy enduro na Monte Arsenti, szczególnie w szczytowej partii, gdzie się jeździ głównie po skałach, do łatwych nie należą. Na zdjęciach widziecie przy tym lżejszy wariant Metal Carbon, który został postawiony przed solidnym wyzwaniem.

Nasze dotychczasowe doświadczenia z kołami Fulcruma, zarówno MTB, jak i gravelowymi/szosowymi, są na tyle dobre, iż nie wywołało to specjalnego zdziwienia. Poniżej znajdziecie też link do testu poprzedniego modelu z serii Metal, czyli 5, któy mieliśmy i mamy w teście długodystansowym – udało nam się jak do tej pory tylko wzgiąć obręcz, piasty toczą się jak nowe.

Bardzo klasyczna konstrukcja piast, zaczerpnięta wprost z Campagnolo – bo Fulcrum to marka zależna od kultowej, włoskiej marki – pokazuje, iż można przez cały czas mieć zapadki w miejsce racheta i sprawnie działające sprzęgło. Oraz możliwość łatwego rozebrania całości w razie potrzeby. Co nie zmienia faktu, iż z chęcią sprawdzimy w bardziej sprzyjających warunkach, czy także nowa generacja kół jest równie solidnie zbudowana co poprzednie.

Fajnie, iż nowe ścieżkowe Fulcrumy Metal mają dwie wersje, podobne konstrukcyjnie, do wyboru. Co do jazdy oczywiście pozostał zdrowy niedosyt, więc dajcie nam chwilę, a wrócimy z prawdziwym testem!

To również może cię zainteresować

Test Fulcrum Red Metal 5
Idź do oryginalnego materiału