
Czerwcowe upały rzędu 40°C wywołały całkowite załamanie ruchu pociągów w PKP Intercity. Tysiące pasażerów utknęło w nagrzanych wagonach wskutek awarii sieci trakcyjnej i braku klimatyzacji.
Ostatni czerwcowy weekend, obejmujący 27 i 28 czerwca, zapisał się w historii pomiarów jako dni z ekstremalnymi temperaturami sięgającymi 40°C.
Afrykański żar obnażył krytyczne słabości polskiej infrastruktury, a dostarczyciele usług przewozowych całkowicie polegli w starciu z naturą. Państwowy przewoźnik PKP Intercity oraz zarządca infrastruktury kolejowej nie poradzili sobie z tym wyzwaniem.
Zamiast sprawnego powrotu z weekendu, tysiące pasażerów musiało mierzyć się z gigantycznymi opóźnieniami.
Pociąg @PKPIntercityPDP relacji Szczecin -Chełm przez Poznań, Warszawę… Mniejsza o opóźnienie i opóźnione info, ale brak klimatyzacji to barbarzyństwo. Sprzedano więcej biletów, niż miejsc siedzących. Woda w jednym wagonie rozdawana, do którego nie można się dopchać, taki tłok. pic.twitter.com/nOWxhISRsB
— Jacek Nizinkiewicz (@JNizinkiewicz) June 28, 2026Podróżni utknęli w rozgrzanych do czerwoności składach przypominających sauny, zmagając się z brakiem działającej klimatyzacji, usterkami lokomotyw oraz pękającą pod wpływem wysokich temperatur siecią trakcyjną. Sytuację pogarszał powszechny brak dostępu do bieżących informacji i wody pitnej.
Zablokowane trasy i ewakuacje pasażerów
Ekstremalne warunki pogodowe wywołały serię poważnych awarii technicznych na terenie całego kraju.
In Polen ist der Zugverkehr wegen der Hitze teilweise zusammengebrochen. Im Großraum Warschau müssen mehrere liegen gebliebene Züge evakuiert werden. Chaos am Hauptbahnhof und Verspätungen von mehr als Stunden bei 38°C. pic.twitter.com/q0Z9GkpKoG
— julius geiler (@glr_berlin) June 28, 2026Najtrudniejsza sytuacja wystąpiła na Mazowszu, gdzie całkowicie wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 9 na odcinku Modlin-Legionowo oraz na trasie Warszawa Włochy-Ożarów Mazowiecki.
Prawdziwy armagedon na polskiej kolei. Niemal wszystkie pociągi @PKPIntercityPDP
odjeżdżające z Warszawy Centralnej opóźnione od 55 do 215 minut, a pasażerowie uwięzieni w gorących składach. @DariuszKlimczak
@PiotrMalepszak nie panujecie nad niczym! @RepublikaTV
@wPolscepl
pic.twitter.com/9bl497bM2Y
Załamanie dotknęło również linie wokół Łodzi, Olsztyna i na Dolnym Śląsku, co błyskawicznie wygenerowało opóźnienia przekraczające sto minut.
Krytyczny moment nastąpił w niedzielne popołudnie. Z powodu braku zasilania i niedziałającej wentylacji podjęto decyzję o ewakuacji blisko 400 pasażerów uwięzionych w rejonie stacji Modlin.
📢 AKTUALIZACJA: Informacja o ruchu pociągów w związku z sytuacją pogodową nad Polską
Po naprawie sieci trakcyjnej przywrócono ruch pociągów po obu torach na liniach:
• linia nr 9 Nowy Dwór Mazowiecki – Legionowo
• linia nr 3 Warszawa Włochy – Ożarów Mazowiecki
Na wybranych… https://t.co/vieURwqQmP
Akcja ratunkowa objęła podróżnych z pociągów Kolei Mazowieckich oraz składu PKP Intercity relacji Olsztyn-Kraków. Strażacy zabezpieczali ewakuowanych, rozstawiali kurtyny wodne i dostarczali wodę pitną przed zorganizowaniem autobusowej komunikacji zastępczej.
📢 AKTUALIZACJA: Informacja o ruchu pociągów w związku z sytuacją pogodową nad Polską
Po naprawie infrastruktury przywrócono ruch pociągów na linii:
• linia nr 38 Giżycko – Siedliska
Na wybranych odcinkach obowiązuje zmieniona organizacja ruchu:
• linia nr 137 Strzegom –… https://t.co/n8uwQ5WPz6
Pociąg Intercity Chełmoński jadący z Krakowa do Świnoujścia uległ awarii lokomotywy i zatrzymał się w szczerym polu niedaleko Zielonej Góry. Setki osób czekały na pomoc wewnątrz wagonów nagrzanych do kilkudziesięciu stopni, podczas gdy strażacy walczyli z pobliskim pożarem łąk
Hej @PKPIntercityPDP jak tam się siedzi w klimatyzowanych biurach?
Może przejedziecie się waszymi pociągami bez klimatyzacji, choć w ofercie jest?
114 minut opóźnienia, bo na każdej stacji do pociągu jest wzywana karetka pogotowia, a do Krakowa jeszcze trochę km pozostało. pic.twitter.com/hxiVIFTZk5
Sztab kryzysowy i próby stabilizacji
Eskalacja problemów logistycznych i technicznych wymusiła na PKP Intercity powołanie sztabu kryzysowego. Wieczorem przewoźnik zdecydował o całkowitym odwołaniu części pociągów. Z rozkładu zniknęły między innymi popularne składy:
- Bogdanka,
- Wielkopolanin,
- Karłowicz.
Na wielu innych trasach wprowadzono ruch jednotorowy, co drastycznie ograniczyło przepustowość sieci.
W oficjalnych komunikatach PKP Polskie Linie Kolejowe oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak zaznaczali, iż służby techniczne pracowały bez przerwy w niezwykle wymagających warunkach. Priorytetem było przywrócenie zasilania na kluczowych węzłach, takich jak Łódź Olechów czy trasy warszawskiego węzła kolejowego, jednak stabilizacja zajęła wiele godzin.
To, co dzieje się na kolei, urąga jakimkolwiek standardom. Jeżdżę prawie codziennie. W stolicy zamożnego europejskiego kraju ludzie gnieżdżą się w upale na dworcowych schodkach, czekając po 3h na pociąg do Krakowa. A potem będzie mróz i pociągi też staną. Ogarnijcie się tam pic.twitter.com/iDofxsef2F
— Mariusz Sepioło (@sepiolko) June 28, 2026Dla pasażerów dotkniętych paraliżem wprowadzono nadzwyczajne rozwiązania:
- umożliwiono bezkosztowy zwrot biletów na przejazdy do końca czerwca,
- zadeklarowano darmowe rozdawanie wody w opóźnionych pociągach,
- podstawiono zastępczą komunikację autobusową na wybranych odcinkach,
- apelowano o ciągłe monitorowanie sytuacji dzięki aplikacji i Portalu Pasażera.
🌡️ W dniach 25–30 czerwca wprowadzamy szczególne warunki zwrotów biletów zakupionych w przedsprzedaży. Podróżni, którzy do 25.06 kupili bilety na przejazdy w dniach 25–30.06 (krajowe oraz do/z 🇩🇪, 🇨🇿 i 🇸🇰) , w przypadku rezygnacji z podróży mogą dokonać ich zwrotu bez potrącania… pic.twitter.com/9yJxGjGqQ4
— PKP Intercity (@PKPIntercityPDP) June 27, 2026Skala kryzysu pokazała, iż upały uderzyły w główne szlaki transportowe. Opóźnienia dotyczyły kluczowych relacji łączących aglomeracje: Łódź z Warszawą, Gdańsk ze stolicą, Wrocław z Katowicami oraz trasy z Wielkopolski nad morze. Infrastruktura w tych miejscach okazała się nieodporna na anomalie pogodowe.
Choć późnym wieczorem sytuacja na niektórych odcinkach zaczęła wracać do normy, chaos na dworcach trwał do późnych godzin nocnych, a podróżni toczyli wielogodzinną batalię z upałem i koniecznością przesiadek.
Porażka na całej linii?
PKP Intercity ewidentnie zawiodło. Choć ekstremalne upały są zjawiskiem nieuniknionym, paraliż na kolei obnażył całkowity brak przygotowania i sprawnego zarządzania kryzysowego. Wypuszczenie w trasę składów z niedziałającą klimatyzacją/taką, która może zawieść, było igraniem ze zdrowiem podróżnych.
Zamiast prostych działań, takich jak blokada sprzedaży biletów czy rzetelna komunikacja, pasażerowie otrzymali jedynie saunę w wagonach i poczucie porzucenia. Internetowe oburzenie i liczne relacje w mediach społecznościowych są rozliczeniem PKP z systemowej bezradności.
To zderzenie szumnych zapowiedzi o wielkich inwestycjach infrastrukturalnych z rzeczywistością, w której o elementarny standard podróży trzeba walczyć w warunkach zagrażających życiu.
Szeroko ogłaszana przez przewoźnika możliwość darmowego zwrotu biletów to w tej sytuacji zdecydowanie za mało i zupełne nieporozumienie. Ludzie nie podróżują pociągami dla zabawy czy weekendowej rozrywki, ale po to, by móc sprawnie przemieszczać się do pracy, na studia, do rodziny czy załatwiać inne, pilne sprawy życiowe.
Oczywiście, teoretycznie można byłoby polecieć np. Ryanairem z Krakowa do Gdańska czy do Warszawy, ale z perspektywy codziennego funkcjonowania i logistyki krajowej jest to rozwiązanie całkowicie bezsensowne oraz ekonomicznie nieuzasadnione.
Wściekli pasażerowie coraz głośniej pytają więc w sieci, dlaczego przewoźnik umywa ręce i czy w związku z tym nie powinni otrzymać realnego odszkodowania oraz zadośćuczynienia za wielogodzinną jazdę w nieludzkich warunkach, w wagonach pozbawionych jakiegokolwiek chłodzenia.















