NASCAR i druk 3D na zimowych igrzyskach: technologia w walce o ułamki sekund

1 dzień temu
Zdjęcie: image


W cieniu emocji towarzyszących trwającej właśnie Zimowej Olimpiadzie 2026 w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, technologia addytywna po raz kolejny udowadnia swoją kluczową rolę w sporcie zawodowym. Amerykańska federacja saneczkarska USA Luge, dzięki partnerstwu z gigantem sportów motorowych NASCAR, wykorzystuje zaawansowane skanowanie i druk 3D, aby zoptymalizować aerodynamikę swoich zawodników. W sporcie, gdzie o medalu decydują tysięczne części sekundy, a saneczkarze pędzą z prędkością niemal 150 km/h, każdy detal ma znaczenie.

Cyfrowy bliźniak i wielkoformatowy druk 3D

Fundamentem współpracy jest stworzenie cyfrowych modeli sportowców. Inżynierowie z centrum badawczo-rozwojowego NASCAR wykorzystali precyzyjne skanowanie 3D, aby zarejestrować sylwetkę zawodnika w pełnym rynsztunku, leżącego na sankach. Te dane posłużyły do wygenerowania niezwykle dokładnych plików CAD, które następnie stały się bazą do produkcji pełnowymiarowych modeli testowych przy użyciu technologii stereolitografii (SLA).

Międzynarodowa Federacja Saneczkarstwa

Stereolitografia w służbie aerodynamiki

Do stworzenia naturalnej wielkości manekinów wykorzystano systemy Stratasys Neo800. Ta wielkoformatowa drukarka 3D, pracująca w technologii SLA, pozwala na budowanie modeli o gładkiej powierzchni, co jest krytyczne dla testów w tunelu aerodynamicznym. Dzięki zastosowaniu materiałów takich jak Somos EvoLVe 128, inżynierowie uzyskali prototypy o wysokiej sztywności i jakości wykończenia, które niemal idealnie imitują opór stawiany przez ludzkie ciało. Modele te trafiają następnie do tunelu WindShear, gdzie testowane są różne konfiguracje płozy i ułożenia ciała.

Skanowanie 3D sportowców olimpijskich. Zdjęcie dzięki uprzejmości Erica Jacuzziego | NASCAR.

Przewaga manekina nad żywym sportowcem

Największą innowacją w tym procesie jest eliminacja konieczności wielogodzinnego przebywania sportowców w tunelu aerodynamicznym. Wykorzystanie wydrukowanych modeli 3D pozwala na prowadzenie testów przez całą dobę, w powtarzalnych warunkach i bez ryzyka zmęczenia zawodnika. Precyzyjny druk pozwala na szybkie wprowadzanie modyfikacji w geometrii sanek – zmiana kąta nachylenia elementu konstrukcyjnego, która kiedyś zajmowała tygodnie prac stolarskich czy kompozytowych, teraz odbywa się w kilka godzin na poziomie dyszy drukarki.

Dr Eric Jacuzzi, wiceprezes ds. osiągów pojazdów, NASCAR. Zdjęcie dzięki uprzejmości Erica Jacuzziego.

Optymalizacja pod kątem 2026 i przyszłości

Choć uwaga całego świata skupiona jest na trwających igrzyskach, partnerstwo NASCAR i USA Luge ma charakter długofalowy. Zebrane teraz dane oraz przetestowane rozwiązania aerodynamiczne będą fundamentem dla kolejnych cykli olimpijskich. Technologia addytywna pozwala na stałą ewolucję sprzętu, gdzie każda iteracja jest wynikiem rygorystycznych testów fizycznych i symulacji komputerowych (CFD). To doskonały przykład tego, jak doświadczenie z torów NASCAR przenika do zimowych rynien lodowych, tworząc nową jakość w inżynierii sportowej.

Idź do oryginalnego materiału