Intel ma dobre serce. Tańsze procesory zyskają darmową wydajność

4 godzin temu

Zażarta konkurencja z AMD o rynek CPU sprawiła, iż Amerykanie serwują coraz więcej smaczków konsumentom. Ma to nas odwieść od zakupu układów od Czerwonych.

Niebiescy planują wyraźną zmianę podejścia do procesorów dla komputerów stacjonarnych. Intel coraz mocniej sygnalizuje, iż chce jednocześnie wydłużać życie podstawek i odświeżać obecne platformy, a przy okazji dać dostęp do funkcji dotąd zarezerwowanych głównie dla droższych CPU. Jednym z najważniejszych elementów tej strategii ma być overclocking.

Nie zdradzono kiedy zmiana wejdzie w życie

Robert Hallock w rozmowie z PCGamesHardware powiedział, iż firma zamierza stopniowo zwiększać liczbę odblokowanych modeli w swojej ofercie. Do tej pory podkręcanie było domeną układów -K i -KF, czyli jednostek z wyższej półki cenowej. Intel najwyraźniej uznał jednak, iż taki podział przestaje odpowiadać realiom rynku, bo entuzjastów PC nie brakuje również wśród osób, które nie chcą wydawać tysiąca złotych i więcej na sam procesor.

Oznaczałoby to, iż tańsze układy Intel Core Ultra 5, a być może i Core Ultra 3, pozwolą na zwiększenie taktowania. Oczywiście nie ma co tutaj liczyć na fenomenalny skok osiągów, ale zależnie od programu czy gry możemy zyskać kilka procent wydajności „za darmo”. To będzie przydatne zwłaszcza, gdy ktoś ma napięty budżet i nie może pozwolić sobie na wyższy model.

Na chwilę obecną Intel nie zdradził, kiedy te plany zostaną wprowadzone w życie. Nie wiemy też, na jakich chipsetach będzie to możliwe – jeżeli ograniczone zostanie tylko do układów Z, to cały plan nie ma sensu i jest zwykłą zagrywką PRową. W końcu nikt nie kupuje CPU z niskiej lub średniej półki cenowej by parować go z płytą za 1500, 2000 czy 3000 złotych. Z ocenami warto się jednak wstrzymać, może zobaczymy to już przy premierze serii Nova Lake.

Idź do oryginalnego materiału