Geely EX5 odcina kabel. Duża aktualizacja dodaje bezprzewodowy Android Auto i nowe dźwięki

2 godzin temu

Geely wypuściło właśnie dużą aktualizację OTA dla modelu EX5. Najważniejsza zmiana? Koniec z plątaniną kabli przy podłączaniu telefonu.

Android Auto bez smyczy

Do tej pory użytkownicy EX5 musieli korzystać z kabla, żeby przenieść mapy Google i Spotify na ekran samochodu. Nowa aktualizacja wprowadza pełną obsługę bezprzewodowego Android Auto. To funkcja, której często brakuje choćby w autach dwukrotnie droższych. Co ważne, aktualizacja odbywa się w technologii OTA (Over The Air). Samochód pobiera paczkę danych przez wbudowaną kartę 4G. Nie trzeba umawiać się do serwisu ani podpinać pendrive’ów – klikasz „upgrade” na ekranie i gotowe.

Szybkie ustawienia i kosmiczne dźwięki

Poza uwolnieniem od kabli, Geely poprawiło ergonomię:

  • Driver Setup (Konfiguracja Napędu): Nowy skrót, który pozwala jednym kliknięciem wywołać menu z ustawieniami wspomagania kierowcy (i np. gwałtownie coś wyłączyć, co w nowoczesnych autach bywa zbawienne).
  • AVAS na życzenie: system ostrzegania pieszych dźwiękiem (wymagany przy niskich prędkościach) zyskał trzy profile audio. Możesz wybrać brzmienie, które najmniej Cię irytuje.
  • Powiadomienia: dodano dźwiękowe potwierdzenie zmiany trybu jazdy.

Cichy hit sprzedaży

Geely chwali się, iż w grudniu 2025 roku model EX5 był najchętniej rejestrowanym chińskim elektrycznym SUV-em segmentu C w Polsce. Wprowadzanie takich aktualizacji to sygnał, iż marka poważnie myśli o utrzymaniu klientów, a nie tylko o ich pozyskaniu niską ceną.

Chcesz wiedzieć więcej?

Jeśli zastanawiasz się, jak ten samochód sprawdza się w praktyce (nie tylko po aktualizacji), koniecznie zajrzyj do najnowszego, lutowego wydania iMagazine. Znajdziesz tam obszerny test Geely EX5. Pobierz numer za darmo: iMagazine 2/2026 – Dalej pomagamy

iMagazine 2/2026 – Dalej pomagamy

Jeśli artykuł Geely EX5 odcina kabel. Duża aktualizacja dodaje bezprzewodowy Android Auto i nowe dźwięki nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

Idź do oryginalnego materiału