
Samsung w nadchodzących telefonach z serii Galaxy S26 ulepszy ekrany. Wszystkie trzy modele mają otrzymać funkcję zwiększającą prywatność.
Mimo iż do premiery Galaxy S26 pozostaje jeszcze półtora miesiąca, o urządzeniach wiemy praktycznie wszystko. W tym znamy specyfikację techniczną, która tym razem nie przyniesie rewolucji. Gwiazdą tegorocznych modeli będzie jednak filtr prywatyzujący, który zmieni sposób, w jaki korzystamy z telefonów.
Filtr prywatyzujący we wszystkich Samsungach Galaxy S26
Wcześniejsze dwie generacje – S24 Ultra i S25 Ultra – były wyposażane w specjalne szkło Gorilla Armor (1 i 2), które miało za zadanie redukować odbicia widoczne na ekranie. Funkcja jednak nie trafiła do pozostałych Galaxy S. Dlatego zakładano, iż Samsung pójdzie podobną drogą w przypadku filtra prywatyzującego w ekranie. Ma być jednak zupełnie inaczej.
The Galaxy S26 Ultra will come an integrated privacy display feature, accessible through the device's settings.@thatjoshguy69 pic.twitter.com/Op4jNRPrcG
— One UI (@OneUIBeta) January 2, 2026Z nowych doniesień wynika, iż wszystkie trzy modele z serii: S26, S26+ oraz S26 Ultra mają zostać wyposażone w nową technologię wyświetlaczy nazwanych „Flex Magic Pixel OLED”. Rozwiązanie ma wykorzystywać sztuczną inteligencję do fizycznego sterowania kierunkiem światła na poziomie pikseli, mogąc zwężać kąty widzenia wyświetlacza na żądanie, bez pogarszania jakości obrazu.
Technologia działa podobnie do obecnych szkieł czy folii prywatyzujących – ma za zadanie sprawić, aby treści na ekranie były widoczne tylko dla tych, którzy trzymają telefon na wprost oczu. Patrząc z boku, informacje na wyświetlaczu mają być niemożliwe do zobaczenia.
Kontekstowe wykorzystanie rozwiązania w zależności od potrzeb
Możemy mówić o kontekstowym wykorzystaniu funkcji, w zależności od tego, co mamy na ekranie. jeżeli otworzymy np. aplikację bankową lub inne oprogramowanie przechowujące wrażliwe dane, takie jak menedżery haseł, filtr zostanie aktywowany. Dzięki czemu osoby patrzące zza pleców nic nie zobaczą.
Jeśli włączylibyśmy inną aplikację niezawierającą wrażliwych informacji, filtr zostanie wyłączony. Rozwiązanie wykorzystuje tu połączenie sztucznej inteligencji oraz nowego typu ekranu, więc posiadacze starszych modeli takich jak Galaxy S25 nie mają co liczyć na aktualizację. Opcja ma być ekskluzywna dla serii Galaxy S26 – a w przyszłości być może także dla Z Fold i Z Flip 8.









