
Internet naprawdę lubi robić z igły widły. Apple zmienił ikonkę swojej przeglądarki Safari, a komentatorzy nie zostawiają na niej suchej nitki. Kompas przypomina im zegarek.
Internet to istne pole minowe dla twórców aplikacji i systemów operacyjnych. choćby najdrobniejsza zmiana w interfejsie, z którego korzystają miliony ludzi, może wywołać lawinę krytyki. Oczywiście czasem jest ona uzasadniona, jak to było w przypadku iOS 26 na iPhone’ach i tej pierwszej wersji Liquid Glass w 2025 r., ale bywa, iż uwagi kierowane w stronę korporacji są ciut na wyrost. Kto ma rację w przypadku dramy z nową ikoną Safari, która pojawi w iOS 27 i macOS 27? Sami oceńcie!
Safari app icon:
iPhone OS 1 vs iOS 7 vs iOS 27 pic.twitter.com/xFidVicSWm
Dlaczego nowa ikona Safari z iOS 27 budzi kontrowersje?
W nowej wersji ikony Safari, która wciąż nawiązuje wizualnie do kompasu, zmienił się kształt… igły. Już wcześniej miała dwa kolory, ale wizualnie była jednym elementem. Wersja beta systemu iOS 27 zdradziła, iż Apple zdecydował się zmienić jej kształt, a wiele osób interpretuje go jako dwie części połączone ze sobą, bo w środku jest pin, a jeden kolor zachodzi tu na drugi.
Wielu osobom ta nowa ikona Safari z iOS 27 nie przypadła do gustu i głośno wyrażają teraz swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych. Niektórzy twierdzą nawet, iż do jej zaprojektowania zatrudniono kogoś, kto… nigdy nie widział na oczy kompasu. Dowodem na to ma być właśnie fakt, iż igła składa się teraz rzekomo z dwóch części, a nie jednej.
Safari to w końcu kompas, a nie zegar
Przyznam, iż patrząc na nową ikonkę Safari, mogę zrozumieć interpretację, iż igła wygląda teraz jak wskazówki zegara – ale pamiętajmy, iż mają one przecież identyczną długość. Pozostałe elementy grafiki również jasno wskazują, iż mamy do czynienia z kompasem, a nie czasomierzem. No i ten nieszczęsny podłużny element na środku ikony przez cały czas wskazuje dokładnie dwa przeciwległe kierunki.
Każdy oczywiście ma prawo do swojej opinii i może prezentować pomysły, jak ikonę by zmienił, ale na moje to taka typowa burza w szklance wody. Apple’a można krytykować za wiele decyzji projektowych poza kontrowersyjnym interfejsem Liquid Glass (który firma musiała poprawiać w kolejnych łatkach). Na przestrzeni lat internet śmiał się z całej masy pomysłów firmy z Cupertino.
Something like this with a nice Liquid Glass refraction on the pin would be nice imo pic.twitter.com/WfoeMqoMCk
— Thomas Day (@thomalexday) August 24, 2026Na listę kultowych już wpadek Apple’a i rzeczy, z których internet drwi, można wpisać:
- niegotowe Mapy Apple, które na start nie dorastały do pięt Google Maps;
- port ładowania na spodzie Magic Mouse, który jest już słynnym memem;
- arcydrogie kółka do komputera Mac Pro i nóżki do monitorów Studio Display;
- zwracane masowo Vision Pro, bo użytkownicy nie umieli ich skonfigurować;
- szmatki do przecierania ekranów, które dostają aktualizacje;
- niespasowane krzywizny rogów okien w systemie macOS.
Takie przykłady można mnożyć i mnożyć, ale dodawanie nowej ikony Safari do powyższej listy uważam za działanie nieco na wyrost. Nie zmienia to jednak faktu, że… sam również wolałem starszą wersję ikonki Safari. No co poradzę.
Czytaj inne nasze teksty poświęcone Apple’owi:
- Maskotka Apple’a to hit. Niebieski ziomeczek przyćmił MacBooka Neo
- Nie podoba ci się iOS 26? Tak dopasujesz system, żeby było jak dawniej
- Apple wejdzie do domów z butami i kamerami. Z AI nie wyszło, więc musi kombinować
Grafika główna zmodyfikowana z użyciem AI, które bardzo długo upierało się, iż w ikonce Safari z iOS 27 jest igła kompasu będąca pojedynczym elementem, a nie dwie wskazówki zegara.








