Amazon od dawna rozwija własne układy dla AI, ale do tej pory trzymał je głównie pod dachem AWS. Teraz pojawia się ruch, który zmienia optykę całej sprawy. Firma nie chce już tylko taniej zasilać własnej chmury i poprawiać marż. Zaczyna mierzyć wyżej, bo celuje w rynek, na którym od lat ton nadaje NVIDIA. Tyle iż między ambitną deklaracją a realnym przewrotem w serwerowniach stoi jeszcze kilka bardzo przyziemnych problemów.