Internet dorasta, a wraz z nim nasze cyfrowe wspomnienia. Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie, znane z przechowywania najcenniejszych dzieł designu, właśnie otworzyło nową wystawę. Jej głównym bohaterem nie jest jednak rzeźba czy obraz, ale YouTube w swojej pierwotnej formie z 2006 roku.
Decyzja o włączeniu platformy wideo do stałej kolekcji V&A to jasny sygnał: kultura cyfrowa stała się elementem światowego dziedzictwa. Od 18 lutego 2026 roku zwiedzający galerię „Design 1900-Now” mogą przenieść się w czasie. Muzeum przygotowało tam unikalną rekonstrukcję strony odtwarzania, dokładnie taką, jaka widniała w przeglądarkach 8 grudnia 2006 roku.
19 sekund, które zmieniły wszystko
Sercem multimedialnej wystawy jest projekcja filmu, od którego adekwatnie wszystko się zaczęło. Mowa o „Me at the zoo” – nagraniu z 2005 roku, które trwa zaledwie 19 sekund. Warto podkreślić, iż współzałożyciel serwisu, Jawed Karim, występuje w nim na tle słoni, opowiadając o ich trąbach. Co istotne, choć wideo charakteryzuje się niską rozdzielczością, muzealnicy zgodnie uznają je za absolutny fundament nowoczesnej komunikacji. Tym samym ten krótki klip otworzył drogę do ery treści tworzonych przez użytkowników, co w konsekwencji trwale przekształciło sposób, w jaki tworzymy i odbieramy dzisiaj media.
Neal Mohan, obecny szef YouTube, podkreśla, iż projekt ten jest formą zaproszenia do powrotu do korzeni, To okazja, by zobaczyć, jak mały eksperyment stał się zjawiskiem o skali globalnej. Warto dodać, iż w ubiegłym roku platforma świętowała swoje 20-lecie, co dodatkowo podkreśla historyczny kontekst wystawy.
Design ukryty w przyciskach
Rekonstrukcja strony z 2006 roku nie powstała w izolacji. Było to wspólne przedsięwzięcie m.in. kuratorów muzeum i zespołu projektantów UX z YouTube. Zamiast skupiać się wyłącznie na filmach, ekspozycja kładzie duży nacisk na to, jak zaprojektowano interakcje z użytkownikiem. Możemy tam zobaczyć wczesne wersje systemów oceniania, odznaki profilowe oraz pierwsze mechanizmu rekomendacji i udostępniania treści.
Projekt serwisu z 2006 roku / fot. YouTubeDla wielu osób z pewnością będzie to bardzo sentymentalny powrót do swoich początków w internecie.
Aż łezka się w oku kręci…
Źródło: Blog YouTube

3 godzin temu












