XIX Regaty Lenovo: Słońce, deszcz, szanty i sprzętowa ekstraklasa na Bełdanach

2 godzin temu

Biznes rzadko bywa tak malowniczy jak w momencie, gdy przenosi się w cień mazurskich żagli… Tradycyjnie udowodniła to 19. już edycja Regat Lenovo, łącząc spotkania branżowe z czystą przyjemnością, obok której redakcja IT Reseller nie mogła przejść obojętnie. I właśnie dzięki temu możecie czytać poniższą relację. A więc usiądźcie wygodnie (i solidnie), bo będzie wiało 10 w skali Beauforta!

Nieoficjalnie mówi się, iż coroczne mazurskie regaty pod patronatem Lenovo to moment, który łagodnie wieńczy nieco luźniejszy, wakacyjny okres w branży, ale zarazem otwiera bardziej pracowity sezon, pozostawiając niezapomniane wspomnienia. Tak było również i w tym roku. Dla wielu z nas impreza rozpoczęła się już w czwartek, 3 września. Wtedy to osoby zaproszone przez zespół Lenovo/Motorola rozpoczęły niespieszną aklimatyzację na terenie Klubu Mila, położonego nad jeziorem Bełdany. Kluczowym momentem spotkania były jednak oczywiście regaty, w których udział wzięły łącznie 82 zespoły, reprezentujące firmy partnerskie gospodarza.

Gdy prezes śpiewa (i to jak!) z Justyną Steczkowską

XIX Regaty Lenovo zainaugurowane zostały wieczornym koncertem specjalnego gościa, jakim była Justyna Steczkowska. Zanim jednak tłum oddał się repertuarowi wokalistki, głos zabrał Wojciech Zaskórski, General Manager Lenovo Polska, który podziękował partnerom marki za efekty minionego roku. Co ciekawe, prezes pojawił się na scenie także nieco później, już w towarzystwie Steczkowskiej, prezentując gościom swoje zaskakujące atrybuty wokalne. Takie rzeczy nie zdarzają się codziennie, więc jako redakcja IT Reseller możemy powiedzieć tylko jedno: kto nie był, niechaj zazdrości!

Osoby, które po koncercie wciąż były głodne wrażeń, mogły jeszcze skorzystać z uroków Beach Party z DJ-em – dyskoteki plenerowej sygnowanej logiem Motoroli. Trzeba było jednak dobrze rozplanować siły, ponieważ na piątkowy poranek organizator zaplanował już zajęcia jogi (seria Lenovo Yoga zobowiązuje) oraz bieg z Anastazją Kuś – Mistrzynią Świata U20 w biegu na 400 metrów, a zarazem ambasadorką wspomnianej serii. Dopiero po wszystkich tych atrakcjach można było udać się w stronę kei, by uczestniczyć w odprawie sterników, rozpoczynającej XIX Regaty Lenovo.

Nowości produktowe pod żaglami

Gdy żaglówki powoli zaczęły zapełniać przestrzeń jeziora, dziennikarską brać zaproszono na prezentację związaną z nowościami produktowymi Lenovo i Motorola. Szymon Biłas (trener produktowy w Lenovo Polska) rozpoczął spotkanie serią sprzętu konsumenckiego. Mowa o 11-calowym rozwiązaniu Yoga Tab Gen 2 oraz 13-calowym Yoga Tab Plus Gen 2, który można wzbogacić dedykowaną klawiaturą. Po jej podłączeniu tablet automatycznie przełącza się w tryb Android PC, stanowiąc hybrydę pomiędzy tabletem a klasycznym laptopem. Wśród prezentowanych produktów znalazły się także profesjonalne laptopy z serii Yoga Pro 9i Aura Edition oraz wydajne jednostki gamingowe Legion Pro 7, które wykorzystują zaawansowane systemy chłodzenia wspierające pracę wysokowydajnych układów graficznych NVIDIA GeForce RTX. Ważnym punktem prezentacji była integracja sztucznej inteligencji, która wspiera kreatywność użytkowników poprzez narzędzia takie jak Sketch to Image czy ulepszone rysiki ThinkPad Pen Pro 2.

Paweł Chłud, Presales SMB w Lenovo Polska, zaprezentował natomiast sukcesy technologiczne marki Lenovo z naciskiem na partnerstwo podczas Mistrzostw Świata FIFA 26, podkreślając rekordową skalę wdrożonej infrastruktury oraz innowacje w streamingu i sztucznej inteligencji, które usprawniły obsługę mundialu. W części produktowej przedstawił nowoczesne laptopy z serii ThinkPad X13 (produkt dedykowany dla biznesu, eliminujący potrzebę korzystania z dwóch osobnych urządzeń: laptopa i tabletu), a także innowacyjny model ThinkBook Plus Auto Twist AI PC z ruchomym ekranem śledzącym głos użytkownika. Ważnym punktem programu była prezentacja potężnej jednostki ThinkCentre X Ultra, stworzonej do lokalnej obsługi zaawansowanych modeli językowych AI. Ten mini-PC w najwyższej konfiguracji może pracować na układzie AMD Ryzen AI Max+ PRO 495 i obsługiwać do 128 GB pamięci, a wszystko to mieści się w obudowie o pojemności zaledwie 1,6 l. Co istotne, konstrukcje te można ze sobą łączyć (maksymalnie do czterech jednostek), by zmaksymalizować wydajność większych modeli AI oraz systemów wieloagentowych.

Ponadto, Lenovo zaprezentowało coś dla biznesowych estetów: Wireless Multi-Mode Low-Profile Mechanical Keyboard 8000 oraz Wireless Multi-Mode Mouse 8000, a więc zestaw urządzeń klasy premium. Wspomniana klawiatura cechuje się czerwonymi przełącznikami mechanicznymi o niskim, ergonomicznym profilu oraz wielokolorowym podświetleniem. Z kolei futurystyczna, transparentna mysz oferuje 2 tryby łączności (BT i 2.4 GHz) oraz parowanie z trzema urządzeniami na raz.

Jeśli chodzi zaś o Motorolę, to prezentacji nowości podjął się Motorola Trainer – Tomasz Gawarzewski. Wśród premier znalazły się telefony Edge 70 Plus (aparat 200 MP, ekran AMOLED 144 Hz, układ Qualcomm Snapdragon 7s Gen 3, 8 GB pamięci RAM LPDDR5X, 128 lub 256 GB pamięci wewnętrznej typu UFS 3.1, akumulator o pojemności 6500 mAh ładowany mocą 45 W). W październiku w sklepach pojawi się także składana Motorola Razr 70 Brilliant Collection w kolorze Pantone Meteorite, zdobiona 35 manualnie osadzanymi kryształami Swarovski. Motorola pochwaliła się także nowym smartwatchem Moto Watch Ultra (system Wear OS 6, rozwiązania firmy Polar, LTE, NFC, GPS, stal nierdzewna, 2 GB pamięci RAM oraz bateria mająca wystarczyć na 2 dni pracy). Pojawiła się również magnetyczna ładowarka Moto Snap, która obsługuje standard Qi2.2 i pozwala ładować kompatybilne telefony marki Motorola z mocą do 30 W, a urządzenia innych firm z mocą do 25 W. Warto wspomnieć, iż wszystkie te nowości zaprezentowane zostały także w tym samym czasie podczas berlińskich targów IFA 2026.

Emocje na wodzie i triumfatorzy XIX Regat Lenovo

Jak już jednak wspomnieliśmy, nie samym biznesem i technologiami człowiek żyje, stąd po prezentacji urządzeń uczestnicy ponownie zwrócili swój wzrok ku wodzie, gdzie w gotowości oczekiwały na nich łodzie z floty Seamaster. Czas w tak przyjemnych warunkach i w równie dobrym towarzystwie płynie (słowo klucz) jednak nieubłaganie, więc ani się obejrzeliśmy – nadszedł piątkowy wieczór, a wraz z nim uroczyste ogłoszenie wyników XIX Regat Lenovo. Trzeba przyznać, iż warunki regat były dość zróżnicowane, niczym w tytule bollywoodzkiego filmu pt. „Czasem słońce, czasem deszcz”, stąd ogromne gratulacje należą się nie tylko tym ekipom, które zajęły czołowe miejsca na podium, ale i wszystkim pozostałym uczestnikom. Najlepsi w klasie T1 okazał się team z firmy Laptopy Biznesowe, w T2 zwyciężyła załoga CK Mediator, zaś w T3 triumfował zespół MBA System. Ogłaszanie wyników tegorocznych regat było show samym w sobie, ponieważ towarzyszył im spontaniczny konkurs poboczny – zmagania na najgłośniej cieszącą się ekipę. Wrażeń więc nie brakowało.

Na podium stanęli:

Klasa T1:

  1. LAPTOPY BIZNESOWE, Sebastian Zarzeczański (Antila 24.4, Zenith 02)
  2. X-KOM, AKM Paweł Nawrocki (Antila 24.4, Zenith 13)
  3. DIGITMEDIA, AKM Max Jabłecki (Antila 24.4, Zenith 14)

Klasa T2:

  1. CK MEDIATOR, AKM Maciej Stankiewicz (Antila 28.2, Lago 04)
  2. ThinkWarriors (załoga 2), AKM Tomasz Trajnowicz (Antila 27, Mila 07)
  3. ALSO Polska, AKM Radek Jankowski (Antila 27, Mila 30)

Klasa T3:

  1. MBA SYSTEM, Michał Borys (Maxus 33.1 RS, M33 Kalioppe)
  2. ADVATECH, AKM Rafał Nowak (Antila 33.3, Akademia 10)
  3. DELKOM 2000, Przemysław Tymoszuk (Maxus 33.1 RS, M33 Amax 2)

Wyniki z regat były zaledwie rozgrzewką wokalną, bowiem w chwilę po nich rozpoczął się kultowy już koncert szantowy, który zdarł setki rozśpiewanych gardeł…

Żagiel wysoko zawieszony i odliczanie do XX edycji

Tegoroczna edycja po raz kolejny udowodniła, iż Lenovo potrafi budować relacje w branży jak mało kto, łącząc sportową rywalizację z topowymi nowinkami technologicznymi. Mazurski klimat, przemyślany miks pracy z relaksem oraz świetna organizacja sprawiły, iż powrót do biurowej rzeczywistości dla wielu musiał być wyjątkowo bolesny. Pozostaje więc odliczać dni do jubileuszowej, dwudziestej odsłony tego wydarzenia – zwłaszcza iż poprzeczka została zawieszona naprawdę wysoko.

Idź do oryginalnego materiału