Windows bez Liquid Glass? Microsoft odpowiada i prawie nie szydzi z Apple’a

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Microsoft tłumaczy, dlaczego efekt rodem z macOS nie trafi do systemu – choć Windows zrobił to pierwszy.

Microsoft oficjalnie potwierdził, iż Windows 11 nie dostanie w najbliższym czasie natywnych ustawień przezroczystości w stylu „Liquid Glass”. To o tyle ironiczne, iż Windows… miał to już prawie dwie dekady temu. Aero Glass z Visty, pamiętne półprzezroczyste okna z 2007 r., były przecież pierwszym masowym wdrożeniem efektu „szkła” w systemach operacyjnych. Dziś, gdy Apple od dwóch lat próbuje przepchnąć własną wizję „płynnego szkła”, użytkownicy Windowsa pytają: skoro Vista potrafiła, to dlaczego Windows 11 nie może?

Apple Liquid Glass

Odpowiedź Microsoftu jest bardziej złożona, niż mogłoby się wydawać – i, co ważne, nie sprowadza się do prostego „bo nie”.

Efekt Liquid Glass został zaprezentowany w systemach Apple na WWDC 2025 i od razu wywołał mieszane reakcje. Użytkownicy narzekali na czytelność, zwłaszcza na iOS i iPadOS, gdzie półprzezroczyste warstwy potrafiły zlewać się z tłem. Apple musiał szybko tonować efekt, a we wrześniu 2025 w wersji publicznej był już znacznie mniej „szklany”. Rok później dodano suwak intensywności, pozwalający ustawić przezroczystość. To właśnie ten suwak stał się obiektem zazdrości części użytkowników Windowsa. Skoro Apple może dać użytkownikowi kontrolę, dlaczego Microsoft nie chce?

Regulacja efektu Liquid Glass w iOS

Microsoft: „To nie jest tylko kwestia suwaka”

Windows 11 też ma przezroczystości. Ale znacznie bardziej przytłumione (zwróć uwagę na dolną część panelu z telefonem)

Partner Director of Design w Microsofcie, Marcus Rogers, odpowiedział na pytanie użytkownika, który pokazał, iż dzięki modowi Windhawk jego Windows 11 może wyglądać jak macOS po Liquid Glass. Rogers przyznał, iż Windows nie pozwala zwiększać przezroczystości ponad domyślny poziom, bo na wyświetlaczach LCD i OLED… to zaszkodzi dostępności i użyteczności.

Rogers wyjaśnił, iż duże zmiany wizualne w Windowsie wymagają analizy tego, kto faktycznie na tym skorzysta, jak wpłyną na dostępność dla osób niepełnosprawnych i czy Microsoft jest w stanie dostarczyć „wysokiej jakości doświadczenie dla wszystkich użytkowników”. Innymi słowy: nie chodzi o efekt, tylko o skalę wdrożenia.

Sam również wskazał na Windhawk jako przykład tego, iż społeczność już dostarcza takie funkcje.

Ale przecież Windows miał Aero Glass. Co się zmieniło?

Windows Vista

W 2007 r. Aero Glass było jednym z głównych wyróżników Visty. Efekt działał na kartach graficznych z 128 MB VRAM i potrafił generować płynne rozmycia w czasie rzeczywistym. Dziś, gdy przeciętny laptop ma GPU z 4-8 GB VRAM, wydawałoby się, iż technicznie nie ma żadnych przeszkód.

No i nie ma. Windows 11 od początku swojego istnienia generuje przezroczystości, tyle iż znacznie bardziej subtelne. Aero Glass i Liquid Design symulowały przezroczyste szkło. WinUI 3 w Windowsie 11 oferuje przeźroczyste powierzchnie jako „składniki budulcowe” aplikacji, ale poziom przezroczystości jest znacznie mniejszy. Coś jakby mleczne szkło, choć również nieco inaczej.

Przezroczyste Menu Start po zmodowaniu aplikacją Windhawk

Dlaczego? Interfejs Visty był projektowany przez Microsoft z myślą o monitorach kineskopowych i wyświetlaczach LED bardzo starych generacji. Dzisiejsze monitory i ekrany LCD/OLED zapewniają zupełnie inną charakterystykę działania. Najwyraźniej zdaniem biura projektowego Microsoftu przeźroczyste powierzchnie interfejsu się na nich nie sprawdzają.

Niestety muszę dodać od siebie, iż polecanie „byle komu” narzędzi modderskich do Windowsa jest… nieodpowiedzialne. Nie mam nic do Windhawka, jest wręcz świetny. Korzystając z niego należy jednak pamiętać, iż narzędzie ingeruje w pliki systemowe i ustawienia. Robi to przy tym umiejętnie i sprytnie (to dobry program), ale nie ma żadnej gwarancji, iż po którejś aktualizacji coś się poważnie nie zepsuje. Microsoft nie może odpowiadać za zmiany wprowadzone przez użytkownika (lub przez aplikację działającą w imieniu tegoż użytkownika) – no i tego robił nie będzie. Należy używać na własną odpowiedzialność.

Idź do oryginalnego materiału