Wearables tygodnia #218 (co nowego?)

1 godzina temu
Zobacz też poprzedni: wearables tygodnia #217 – RingConn Gen 3 (foto: ringconn.com)

Mamy wtorek, a to dzień dla wearables. Mam dla was kolejne wieści z działu ubieralnej elektroniki. Nie tylko smart zegarków, trackerów fitness, czy inteligentnych okularów, ale też wielu innych noszonych czujników. Przeważają oczywiście te wymienione, ale prawie w każdym tygodniu udaje mi się znaleźć coś wychodzącego poza typowe rozwiązania. Urządzenia wearables stanowią już sporą grupę urządzeń, więc należy im się adekwatna uwaga. Załączam też przekierowanie do poprzedniego zestawienia.

ICYMI w wearables:

W każdym nowym przeglądzie znajdziecie informacje o najciekawszych premierach, zapowiedziach, ale też przeciekach na temat nadchodzących gadżetów. To już ponad 200-te zestawienie wearables tygodnia! Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych.


Kilka wstępnych ciekawostek z segmentu wearables:

  • Nothing ma nową ambasadorkę i udziałowca. Charli xcx została przedstawiona w ramach nowej kampanii marki (artystka demonstrowała długi czas działania słuchawek Nothing Headphone A (5 dni działania na jednym ładowaniu)
  • 22 maja w Indiach zadebiutują słuchawki Realme Buds Air8 Pro i zegarek Realme Watch S5
  • w lipcu prawdopodobnie kolejny Galaxy Unpacked poświęcony nowej generacji składanych Samsungów, a przy jej okazji również nowych smart okularów Galaxy Glasses (z Android XR) i pewnie także smart zegarków Galaxy Watch9
  • 0.28″ – tak małe ekraniki Micro LED dla okularów AR/XR przedstawiło TCL CSOT podczas Display Week
  • 2200 PPI – tak wysoką gęstość pikseli na cal mają ekrany Micro LED dla urządzeń XR od TCL CSOT
  • ok. 10% – taką zniżkę oferuje Apple na zegarki Apple Watch dla uczniów i studentów (na początek w wybranych krajach świata) – to pierwszy raz, gdy smartwatche z watchOS są proponowane w tym programie

Co nowego zobaczył świat wearables w minionym tygodniu?

  • [aktualizacje] iOS 26.5 z Live Activities na obcych zegarkach
  • [wearable tygodnia] Reon Pocket Pro Plus od Sony
  • [update oferty] niebieski wariant słuchawek Nothing Ear (Open)
  • [crowdfunding] LMW-V1 Light Meter Watch – zegarek ze światłomierzem
  • [premiery] sportowy smart zegarek Huawei Watch GT Runner 2 Racing Legend Edition i luksusowy, wręcz biżuteryjny Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition
  • [beauty & well-being] polska premiera fotonowej maski Dreame Chrona
  • [sport & fitness] Amazfit Cheetah 2 Ultra dla biegaczy przełajowych (i trekkingowych)
  • [smart okulary] ROG Xreal R1 – gamingowe okulary m.in. dla ROG Ally

1. [aktualizacje] iOS 26.5 z Live Activities na obcych zegarkach

Od dłuższego czasu było pewne, iż na terenie Unii Europejskiej Apple będzie musiało mocniej otworzyć swój system na obce zegarki. Amerykańska marka została do tego zobowiązana regulacjami DMA. W końcu te rozwiązania zostały udostępnione. Pojawiły się wraz z aktualizacją iOS 26.5, która umożliwi firmom trzecim korzystanie z bardziej interaktywnych połączeń we współpracy z iPhone’ami. Mowa o funkcjach, które dotąd były zarezerwowane wyłącznie dla ekosystemu elektroniki Apple. Liczę, iż będzie to odpowiednio funkcjonowało i pozwoli na głębszą współpracę obcych zegarków i słuchawek z aplikacjami i systemem powiadomień iOS.

Grafikę wygenerował mi AI.

Co nowego w iOS 26.5? Jest kilka konkretów, na które czekało mnóstwo posiadaczy iPhone’ów, którzy chcieliby sparować z telefonem Apple inny zegarek i/lub słuchawki niż Apple Watch i AirPods. Otwarcie nie jest pełne, ale ma pozwolić na lepszą, bardziej odczuwalną współpracę wearables z iPhone’ami. Co się zmieni na lepsze? Dotąd modele zegarków innych marek, np. sportowych Garminów, Amazfitów, czy Huawei miały powiadomienia tylko w trybie odczytu (bez opcji reagowania), a więc też ograniczenia w odpowiadaniu. Nie było też współpracy z Live Activities. W nowej aktualizacji iOS 26.5 to wszystko ma się zmienić. Warto nadmienić, iż wdrożenie tych opcji jest zależne od producenta elektroniki.

Po kolei. Oto lista zmian w iOS 26.5, na którą warto zwrócić uwagę:

  • interaktywność powiadomień, czyli opcja odpowiadania na wiadomości i możliwość odrzucania połączeń
  • sposób parowania bezprzewodowych słuchawek – chodzi o szybsze połączenie przez zbliżenie etui do telefonu (w końcu proces parowania będzie trwał licząc w sekundach, a nie uciążliwą procedurą)
  • obce zegarki z Live Activities, czyli dynamiczne powiadomienia (np. wyniki sportowe)

Wstępne podsumowanie aktualizacji:

  • Plusy: w końcu kroczek w dobrą stronę, tj. wyjście z ograniczeń ekosystemu Apple
  • Minusy: o ewentualnych utrudnieniach w ramach otwarcia dowiemy się za pewien czas (użytkownicy na pewno będą się nimi dzielić w swoich mediach społecznościowych). Na razie największym utrudnieniem jest ograniczenie połączenia do jednego urządzenia naraz. Typowe Apple jest jednak typowe…

2. [wearable tygodnia] Reon Pocket Pro Plus od Sony

Reon Pocket Pro Plus (foto: Sony)

O ubieralnych „klimatyzatorach” Sony piszę na blogu od ich pierwszych prototypów. Pierwsze modele w ramach serii Reon pokazywano na rynku już w 2017 roku. W 2019 roku przeszły udany crowdfunding, a od jakiegoś czasu są już ogólnodostępne na wielu rynkach naszego globu. Zadebiutowała właśnie ulepszona wariacja zeszłorocznego urządzenia na kark. Reon Pocket Pro Plus jest proponowany na Starym Kontynencie w cenie 229€. Propozycja przeszła kolejny upgrade udoskonalający ciągłe chłodzenie ciała.

Reon cały czas bazuje na efekcie Peltiera, czyli zjawisku termoelektrycznym w ciałach stałych, za pomocą którego pod wpływem przepływu prądu elektrycznej udaje się wpływać na temperaturę. Generalnie mówimy o wygodniejszym zastępstwie dla worka z lodem na szyję. Moduł ładowany przez USB-C potrafi teraz obniżać temperatury o dwa stopnie Celsjusza mocniej (o 20% lepiej od poprzednika). Sony poprawiło algorytmy monitorujące zmiany temperatur (również otoczenia). Cały czas utrzymując 10-godzinny czas pracy na jednym ładowaniu.

Dzięki nowym mocowaniom wokół szyi nowy Reon Pocket Pro Plus ma stabilniej trzymać się ciała. przez cały czas z mały wiatraczkiem do lepszego rozprowadzania chłodku pod koszulą. Moduł ma oczywiście automatyczne wyłączanie, by zapobiegać przegrzewaniu (elektroniki wewnątrz konstrukcji). W zestawie dostarczono też mały gadżet Pocket Tag drugiej generacji, który jest mniejszy. To element z czujnikami wilgotności i temperatury do wspomagania analizy otoczenia. Nie zabrakło tu aplikacji do kontrolowania ustawień Reona.

  • Plusy: udoskonalenia w „klimatyzowaniu” z efektem Peltiera
  • Minusy: dość drogi gadżet (choć pewnie w gorącu warty każdej złotówki)

3. [update oferty] niebieski wariant słuchawek Nothing Ear (Open)

Wciąż nie do końca jestem pewien otwartego (lub półotwartego) formatu bezprzewodowych słuchawek, który ma już choćby swoje własne oznaczenie. OWS to klasa Open Wireless Stereo, które jest konkretną wariacją TWS, czyli True Wireless Stereo. Coraz więcej producentów dodaje do oferty słuchawek odmiany typu open. Pozwala to dotrzeć z elektroniką do innej grupy odbiorców. Mowa o użytkownikach, którzy potrzebują większego komfortu przy dłuższym utrzymywaniu elektroniki w uszach. Dominują to osoby korzystające z trybu zestawu słuchawkowego, czy działań w tłumaczem i chatbotami. Nothing też ma model o wygodnych do tych celów adekwatnościach. Ear (Open) otrzymały właśnie niebieską opcję kolorystyczną.

Hello World.
Shop Ear (open) in blue. pic.twitter.com/uD8rMpTxmZ

— Nothing (@nothing) May 11, 2026

Co nowego w Nothing Ear (Open) Blue? Technicznie nic się oczywiście nie zmieni. Producent rozszerzył po prostu ofertę kolorystyczną o jasny niebieski. Nie miałem okazji testować tegoż modelu, ale konstrukcyjnie wygląda komfortowo. Otwarty format zwiększa bezpieczeństwo w trakcie aktywności sportowych i ruchu miejskiego. Brak całkowitego zamknięcia ułatwia też komunikację ze światem bez potrzeby zdejmowania słuchawek lub aktywacji trybu transparentnego (niektóre modele TWS mają do tego specjalne algorytmy wykrywające mową). Niebieski kolor ma pewnie nawiązywać do podobnie wykończonych telefonów serii Phone (3a) i Phone (4a). Nie jest to chyba dokładnie ten sam odcień, ale częściową spójność widać. Aż dziwne, iż marka nie zdecydowała się dołożyć edycji różowej, czyli barwy telefonów zaproponowanej w najnowszych Androidach. Cena katalogowa raczej bez zmian. U nas Nothing oferuje model za 459 zł (choć przekreślone z 679zł).

  • Plusy: szersza paleta kolorystyczna słuchawek marki
  • Minusy: poszedłbym za ciosem o zaproponował też róż (skoro jest nowy w Phone (4a))

4. [crowdfunding] LMW-V1 Light Meter Watch – zegarek ze światłomierzem

Profesjonalni fotografowie „czują” światło, ale dla perfekcyjnie dostosowanych ustawiań posiłkują się miernikami światła. Pozwalają one wykonać ujęcia w odpowiedniej ekspozycji, zwłaszcza w trudniejszych warunkach. Światłomierze służą też do uzyskiwania lepszych efektów w studio. Kieszonkowych mierników natężenia światła jest na rynku sporo. Co powiecie na ich wygodniejszy wariant w postaci naręcznego wearables? LMW-V1 Light Meter Watch to zegarek z wbudowanym światłomierzem, który zbiera środki w crowdfundingowej zbiórce na Kickstarterze.

Co nowego w LMW-V1 Light Meter Watch? Najnowsza propozycja od Increment Labs z siedzibą w Wielkiej Brytanii, to pierwszy miernik światła wbudowany w zegarek na rynku. Jego przygotowanie trwało ponad dwa lata i objęło pięć prototypów. Każdy z feedbackiem od setek fotografów, którzy korzystali z jego usług w fazie testów. Twórcy chcieli zaoferować, nie tylko praktyczne, bo wygodne rozwiązania na rękę, ale połączone ze style. Jak widać, wyszło całkiem zgrabnie. Miernik pozwoli monitorować sytuacje na żywo i niejako uczyć się warunków „na oko”. Gadżet ma nauczyć nas oceny światła przez ciągłą analizę danych. Autorzy obiecują, iż urządzenie sprawdzi się w rękach (a konkretnie na rękach) zarówno specjalistów, jak i amatorów, którzy dopiero uczą się oceny światła. Czujniki w zegarku mają być znacznie dokładniejsze od tych w telefonach. Dane z sensorów odczytamy na ekranie LCD. Producent dodał też alarm dla złotej godziny, który można połączyć z wysokością. W ramach ustawień możemy podać ISO, a na jej bazie otwór i migawkę.

  • Cena w crowdfundingu: od119£ (finalnie cena wzrośnie do 185£)
  • Premiera: początek 2027
  • Wyróżnienie za: stylowe, naręczne wydanie światłomierza
  • Znalezione na Kickstarterze

5. [premiery] biegowy Huawei Watch GT Runner 2 Racing Legend Edition i luksusowy Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition

Huawei ma szeroką ofertę smart zegarków, a prawie każdy model jakąś specjalną edycję. W ubiegłym tygodniu chiński producent wprowadził do sprzedaży nowy duet Watch Fit 5 i Fit 5 Pro, a przy okazji odświeżył odmiany dwóch wcześniejszych propozycji. W ubiegłym przeglądzie uwagę skupiłem na nowych Fit. Pominąłem specjalne wydania Huawei Watch GT Runner 2 Racing Legend Edition oraz Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition. Obie dotarły do Europy, więc warto na nie chociaż zerknąć. Wyglądają jeszcze lepiej od modeli bazowych.

Co nowego w zegarkach od Huawei? Oba nowe zegarki różnią się od swoich bazowych odpowiedników przede wszystkim estetyką. W wearables estetyka to jednak połowa sukcesu, więc marki o nią dbają. Huawei wyjątkowo uważnie. Cieszy przy tym, iż i sam hardware jest na wysokim poziomie.

Huawei Watch GT Runner 2 Racing Legend Edition, czyli zegarek dla biegaczy (ze specjalnym trybem maratońskim), powstał we współpracy z Eliudem Kipchoge. Model ma specjalny pasek materiałowy i pasującą do niego tarczkę Racing Legend z widgetami sportowymi. Nie podano jeszcze ceny i daty dostępności modelu. W środku te same funkcje, czyli pomiary VO2 Max, wskaźnik RAI (wydolności biegowej), planowanie Training Camp Dashboard, EKG, chip NFC do płatności

Huawei Watch Ultimate Design Spring Edition z kolei stawia na styl w biżuteryjnym wydaniu. Mam choćby wrażenie, iż wiosenna wariacja to europejskie wydanie niedawno Huawei Watch Ultimate Design: Star Diamond Blooming Edition. Wygląda identycznie. Ma metalową bransoletę i kryształki. Diamentowe wydanie opracowano z projektantką Francescą Amfitheatrof. Wearable uwzględnia 99 diamencików, srebrne wykończenie oraz wycenę 3800€. Wnętrze to samo co w „normalnym” modelu Watch Ultimate, czyli z ekranem AMOLED 1.38″ i kompletem funkcji sportowo-zdrowotnych z czytnikiem X-TAP do kompleksowego badania.


6. [beauty & well-being] polska premiera fotonowej maski Dreame Chrona

Dreame Chrona (foto z eventu Dreame)

W lutym miałem okazję uczestniczyć w mega evencie marki Dreame, który odbył się na terenie warszawskiego Konesera. Marka zaprezentowała wtedy mnóstwo przyszłych nowości produktowych z bardzo wielu sekcji (kilku całkowicie nowych w ofercie producenta). Całkiem sporo urządzeń objęła kategoria beauty. W maju ruszyła sprzedaż jednego z ciekawszych wyrobów do pielęgnacji skóry – maski fotonowej Dreame Chrona. Ten gadżet wyceniono na 1099 zł (do 22 maja w promce 999 zł). Jego celem jest przywracanie odpowiedniej jakości skórze twarzy, czyli działania „przeciwstarzeniowe”.

Co nowego proponuje maska Dreame Chrona? Zacznę może od tego, iż to nie pierwszy tego typu produkt, który widzę na rynku. Najwyraźniej temat ten cieszy się sporym zainteresowaniem – szczególnie wśród pań. Maska przypominająca hełm szturmowca z Gwiezdnych Wojen wykorzystuje terapię światłem LED w kilku trybach. Sesje mają pobudzać/ujędrniać, rozjaśniać, łagodzić i redukować odbarwienia. Łącznie przez aż 280 diod w specjalnej „komorze” z równomiernym pokryciem buzi. Dreame Chrona ma proponować odnowę przy użyciu czterech zakresów fal: czerwnej, niebieskiej, zielonej i żółtej. Ustawienia można dobierać pod własne preferencje tworząc profile. Sesje oczywiście niedługie, bo 10-minutowe.

  • Plusy: atrakcyjniejsza wycena wobec podobnej konkurencji
  • Minusy: nie podejmę się wskazania bez testów (teoretycznie wymagają miesięcy do oceny i porównania efektów)


7. [sport & fitness] Amazfit Cheetah 2 Ultra dla biegaczy przełajowych (i trekkingowych)

Amazfit wyrasta na jedną z ciekawszych marek oferujących wearables, przynajmniej w tym rozpoznawalnym formacie, czyli smart zegarków (ma też pierścienie). W kilku segmentach trackerów producent (Zepp Health) zdążył już wyrobić sobie markę. W ostatnim czasie Amazfity kierują uwagę w stronę bardziej zaangażowanych sportowo użytkowników. Seria Cheetah ma już kilka odmian. Każda z coraz to ciekawszym pakietem możliwości. Najnowszy Cheetach 2 Ultra otrzymał jeszcze szerszy zakres możliwości, który w Cheetach 2 Pro i tak wydawał się efektowny. Najbardziej zainteresowani jednostką będą fani biegów przełajowych, trekingowych, trailowych – generalnie tych długodystansowych.

Amazfit Cheetah 2 Ultra (foto: Amazfit)

Co nowego w Amazfit Cheetah 2 Ultra? Sportowy smart zegarek przygotował ofertę monitoringu w trudniejszym terenie. Widzę, iż zadbano też o długi czas działania na jednym ładowaniu. W trybie z aktywnym namierzaniem GPS i programem Trail Running można będzie biec i biec – podano choćby 60 godzin przy konkretnych ustawieniach (to choćby 160 km trasy!). Oczywiście ze wsparciem konturowych map. Te mają pokazywać się na sporym ekranie AMOLED o średnicy 1.5 cala. Bardzo dobrze wygląda tu też temat czytelności 3000 nitów jasności w szczycie należy do parametrów premium w segmencie zegarków. Przy naprawdę oszczędnym użytkowaniu pracę zegarka można wydłużyć do choćby 30 dni. Bardziej wartościowy jest jednak przekaz o całym dniu pomiarów, dzięki czemu Cheetah 2 Ultra można stosować na dłuższych zawodach sportowych. Dodatkowo z pozycjonowaniem o dużej precyzji na trasie ze zmiennymi warunkami terenowymi. Pod tym względem model prezentuje się odpowiednio (dwuzakresowy GPS i mapy offline z danymi wysokościowymi).

Foto: Amazfit

Co w środku? Też dobrze. Amazfit Cheetah 2 Ultra zaoferuje pomiary BioCharge, HRV, a także analizy obciążeniowe treningów. Te elementy mają wspomóc w planowaniu treningów, głównie w ramach zarządzania ich obciążeniem. Przy treningach biegowych analizy uwzględniają wsparcie przy mierzeniu wysiłku biegowego w czasie rzeczywistym, wydajności progowe i siłowe. Oprócz tego w katalogu sportowym zauważyłem info o ponad 180 dyscyplinach i trybach analizy, natomiast te naprawdę bogate w analizy obejmują przede wszystkim biegi. Tu oprócz dystansu da się śledzić tempo z korekcjami nachylenia, czy kątów podbiegów. Temperatura, ciśnienie atmosferyczne, a choćby wysokości ze wschodami i zachodami mają pomóc w ocenie możliwości organizmu w różnych warunkach. Fajnie, iż Zepp App integruje się popularnymi serwisami sportowymi. Zegarek ma też chip NFC do płatności mobilnych.

Różnic Amazfit Cheetah 2 Ultra z odmianą Pro jest kilka. Ten poprzedni był kierowany do biegaczy miejskich (i dla maratończykó). Ma mniejszy ekran, nieco słabszy procesor, mniej pamięci i krótszy czas działania. Inna jest też oczywiście cena. Cheetah 2 Pro kosztuje niecałe 2000 zł, a Cheetah 2 Ultra 2600 zł (jest pod Trail Running).

  • Plusy: dokładniejsze analizy biegów w zmiennym terenie (jak opisuje to producent)
  • Minusy: nie podejmę się wskazania (wymaga bardziej specjalistycznych analiz)

8. [smart okulary] ROG Xreal R1 – gamingowe okulary m.in. dla ROG Ally

Na początku stycznia w trakcie targów CES w Las Vegas marki ASUS i Xreal demonstrowały wspólne okulary skierowane do graczy. Ta kategoria wyświetlaczy jest w gamingowej sekcji jeszcze bardzo niszowa, ale już ma kilku konkretnych przedstawicieli. Monitor w postaci okularów do bardziej osobistej rozgrywki sprawdzi się szczególnie wygodnie w podróży. Trochę w alternatywie do typowych handheldów. Jak się pewnie domyślacie, propozycja w tym formacie do tanich nie należy. Przynajmniej na razie, a w przyszłości zależnie od poziomu przyjęcia. W przedsprzedaży ROG Xreal R1 wyceniono na 850$. Gadżet będzie dostępny w USA od 1 czerwca.

Co potrafią ROG Xreal R1? Na początek warto zauważyć ich specyficzny design. Rozwiązaniami model przypomina inne jednostki Xreal, natomiast stylistyką zajął się ASUS. Urządzenie nawiązuje oczywiście do linii ROG. Headset z elementami AR ma oferować wrażenia z większego panelu, ale bezpośrednio przed nosem. Obie marki zaznaczają, iż ich wspólny produkt jest pierwszym tego typu, w którym zastosowano ekrany Micro-OLED z 1080p i odświeżaniem aż 240 Hz. Wirtualny ekran imituje ekwiwalent ok. 170 cali widzianych z odległości 4 metrów. 57-stopniowe pole widzenia nie jest specjalne efektowne, ale wystarcza do objęcia ok. 95% centralnego obszaru percepcji. Imponująco wygląda czas reakcji – 0.01 ms!

Dźwiękowo nie jest źle. Oczywiście jak na wearable. W tym zakresie skorzystano z rozwiązań Bose i imerysjnych efektów a’la 3D. Bardzo podoba mi się obecność elektrochromatycznej optyki, która dopasowuje przezierność do warunków otoczenia. Pozwala to bardziej „zamknąć” się w przyciemnieniu lub „otworzyć” przy chęci korzystania z trybu AR. Oprócz automatyki są tu też manualne regulacje przyciemnienia. Stacja ROG Control Dock w zestawie służy do podłączania urządzeń przez DisplayPort 1.4 i HDMI 2.0. Nie zabraknie też współpracy z PC-konsolkami ROG Ally czy Nintendo Switch 2 poprzez port USB-C. W tym wypadku w najfajniejsze konfiguracji, bo mobilnej.


Kącik ostatnich (najważniejszych) treści z sekcji wearables

Poniżej niemały już kącik moich ostatnich publikacji powiązanych z sekcją wearables. Będę tu załączał materiały, którym poświęciłem niedawno trochę więcej czasu: zestawienia, porównania, poradniki i różnego rodzaju pomoce tematyczne. Wszystkie związane z ubieralną elektroniką.


[Moje ostatnie testy]: zegarek Google Pixel Watch 4

Staram się obcować z obiema największymi platformami telefonów i zegarków, co wymusza na mnie noszenie na nadgarstku różnych modeli smartwatchy. W obrębie Wear OS (we współpracy z Androidami) korzystam aktualnie z Pixel Watcha czwartej generacji. W ostatnim materiale z testami tego modelu możecie poczytać o moich wrażeniach zbieranych prze ponad dwa miesiące (z cotygodniowymi aktualizacjami dot. poszczególnych możliwości naręcznego urządzenia. Sprawdziłem wearable w prawie wszystkich najważniejszych obszarach, a kolejne dalej badam. Ciekawi oceny i werdyktu? Zapraszam do lektury:

Sprawdź mój test zegarka Pixel Watch 4


[Moje ostatnie testy]: słuchawki Nothing Headphone (1)

Marka Nothing rozpoczynała swoją rynkową egzystencję od słuchawek klasy True Wireless Stereo. Dziś oferta londyńskiej marki oferuje też wiele innych mobilnych urządzeń w spójnej, odważnej stylistyce. Jednym z nowszych produktów w portfolio firmy są pierwsze wokółuszne słuchawki. Model Nothing Headphone (1) testuję już wiele tygodni – głównie analizując brzmienie słuchając cięższej muzyki. Słuchawki uznaję za debiut 2025 roku w sekcji nausznych odmian. Gadżet zwrócił uwagę, nie tylko efektownym designem, ale też stosunkiem możliwości do ceny. Przygotowałem trochę komentarza o tej elektronice. Zapraszam do lektury.

Sprawdź mój test słuchawek Nothing Headphone (1)


Najciekawsze smartwatche na 2026 rok (zestawienie modeli)

Tag Heuer Connected Calibre E5 (foto: tagheuer.com)

Koniec roku to najlepszy moment na podsumowanie najciekawszych smartwatchy na kolejny rok. Większość producentów przedstawiła już swoje flagowe zegarki na 2026 rok, więc przygotowałem ich zestawienie. Segment inteligentnych zegarków ma już ponad dekadę i ugruntowanych przedstawicieli, którzy współtworzą listę konkurencji już od wielu lat. Przyjrzałem się jednostkom na nowy sezon. W najbliższym czasie z aktualizacją propozycji o kolejne modele.

Zdecydowana większość propozycji pokrywa się z listami z poprzednich lat. Każdy z modeli przeszedł swój upgrade. Na liście chciałem pokazać, w czym poszczególne modele się wyróżniają i czym chcą przyciągnąć uwagę klientów. Oferty smart zegarków są zbliżone, ale w kluczowych obszarach się różnią. Zapraszam do szybkiego przeglądu. Jak zwykle zaproponowałem modele z różnych sekcji, a więc smartwatche ogólne, sportowe, czy te stricte do monitorowania zdrowia.

Sprawdź: najciekawsze smartwatche na 2026 rok


Inteligentne okulary (przegląd rynku)

Spectacles 5 (foto: Snap Inc.)

Smart okulary są rozwijane już od dawna (dość powiedzieć, iż ponad dekadę temu debiutowały Google Glass). Przyglądam się rozwojowi tego segmentu od dawna, co pewnie widać m.in. po sekcji z ubieralnymi gadżetami. W 2025 roku dział inteligentnych modeli mocno przyspieszy. Tak przynajmniej wnioskuję po licznych premierach na targach CES, ale też wsparciu modelami AI, dzięki którym choćby proste ramki mogą zyskać wiele przydatnych funkcji. Pod koniec zeszłego roku Google zapowiedziało rozwój platformy Android XR, a nowe funkcje zyskują propozycje od Meta. Jak w tej chwili wygląda segment smart okularów? Przejrzałem większość ostatnich modeli, a także najnowszych zapowiedzi. Zapraszam na zestawienie najciekawszych propozycji. Od prostszych odmian z dostępem do cyfrowego asystenta, przez projekty eksperymentalne, aż po urządzenia bardziej zaawansowane (z pełnym AR).

Przeczytaj: najnowsze zestawienie smart okularów (2025)


Najciekawsze smart pierścienie na rynku

Oura Ring 3 (foto: Oura)

Po zeszłotygodniowym zestawieniu najciekawszych składanych flip-phone’ów teraz zbudowałem listę najciekawszych inteligentnych pierścieni. W 2024 swoje aspiracje w tym segmencie zgłasza Samsung, więc kategoria na pewno mocno przyspieszy. Do przeglądu najlepszych smart ringów zbierałem się już od ponad roku, ale ten rok wydaje się dać branży kopa. Ledwie się zaczął, a na dwóch największych targach (styczniowych CES i lutowych MWC) zadebiutowało kilka interesujących propozycji. Zebrałem w zestawieniu najciekawsze. Mam nadzieję artykuł jeszcze zaktualizować. Niech się dzieje! Ta część wearables może niebawem przyciągnąć uwagę wielu klientów, zwłaszcza amatorów biżuterii.

Czytaj więcej: najciekawsze smart pierścienie (2024)


Sprawdź, o czym piszę w dziale wearables

Na koniec (choć powinno być na wstępie) króciutko, od kiedy w ogóle ogarniam rynek ubieralnej elektroniki? Mogę śmiało napisać, iż praktycznie od jej samego początku. Nie liczę dawnych lat, gdy noszona elektronika docierała na rynek w sposób okazjonalny. Mam tu na myśli początki drugiej dekady obecnego wieku, czyli rok 2012, gdy plany crowdfundingowe mieli twórcy e-papierowego Pebble. To właśnie ten gadżet uważam za pierwszy gadżet wearable, za pomocą którego ruszył cały segment. Do dziś analizuję i obserwuję dział z ubieralnymi urządzeniami, czego efektem są m.in. przeglądy tygodnia. Zapraszam do krótkiego materiału na temat mojej pracy (i mojego wkładu w popularyzację branży).

Czytaj więcej: mój dział wearables


Idź do oryginalnego materiału