Mamy wtorek, a to dzień dla wearables. Mam dla was kolejne wieści z działu ubieralnej elektroniki. Nie tylko smart zegarków, trackerów fitness, czy inteligentnych okularów, ale też wielu innych noszonych czujników. Przeważają oczywiście te wymienione, ale prawie w każdym tygodniu udaje mi się znaleźć coś wychodzącego poza typowe rozwiązania. Urządzenia wearables stanowią już sporą grupę urządzeń, więc należy im się adekwatna uwaga. Załączam też przekierowanie do poprzedniego zestawienia.
ICYMI w wearables:
W każdym nowym przeglądzie znajdziecie informacje o najciekawszych premierach, zapowiedziach, ale też przeciekach na temat nadchodzących gadżetów. To już ponad 200-te zestawienie wearables tygodnia! Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych.
Kilka wstępnych ciekawostek z segmentu wearables:
- aż 15 dni ma działań smart pierścień Ultrahuman Ring Pro na jednym ładowaniu (+45 dni z etui)
- 23% – taki udział w sprzedaży wearables w 2025 roku miała marka Apple (lider rynku z +8% r/r) | wg Counterpoint
- 17% – to wynik drugiej na rynku marki w dziale wearables – chińskiego Huawei
- 930 mAh – aż tak pojemną baterię otrzymał zegarek Xiaomi Watch 5 (najwięcej na rynku)
- Oura kupiła startup DoublePoint (gestowa nawigacja dotrze do smart pierścieni?)
Co nowego zobaczył świat wearables w minionym tygodniu?
- [MWC 2026] Pixel Watch 4 w kilku opcjach kolorystycznych
- [MWC 2026] Qualcomm przedstawia Snapdragona Wear Elite
- Nothing Headphone (a) z LDAC i aż 135h czasu pracy
- [MWC 2026] Motorola przedstawia Moto Buds 2 i Buds 2 Plus
- [MWC 2026] smart okulary na targach w Barcelonie
- [MWC 2026] Tecno Watch GT 1S i słuchawki FreeHear 2
- [MWC 2026] Samsung Galaxy XR ze Snapdragonem XR2+ Gen 2
- [MWC 2026] TCL CrystalClip w wersji Swarovski
1. Pixel Watch 4 na targach Mobile World Congress
Z uwagi na wizytację targów Mobile World Congress, nie miałem czasu, by skupić się na kolejnym etapie testów Pixel Watcha 4 od Google, którego testuję na swoim nadgarstku już od prawie miesiąca. W Barcelonie trafiłem na stoisko Google, gdzie amerykańska marka wystawiła wszystkie swoje mobilne urządzenia, w tym sporo wariacji stylistycznych zegarków. Miałem okazję przyjrzeć się tym propozycjom z bliska. Google proponuje ich całkiem sporo, w czym chce konkurować m.in. z Samsungiem, Apple i Huawei. Trochę szkoda, iż w polskim sklepie nie ma wszystkich oferowanych opcji. W polskim konfiguratorze znalazłem propozycje pasków sportowych, materiałowego i partnerskich (Spigen m.in. w ramach mesh). W przyszłym tygodniu już dalsza część normalnej recenzji gadżetu.
2. [MWC 2026] Qualcomm przedstawia Snapdragona Wear Elite
W trakcie MWC moją uwagę przykuł dziwny smartwatch na stoisku Qualcomm. Okazało się, iż to referencyjny model z najnowszym układem Snapdragon Wear Elite. Producent chipsetów zaproponował w końcu mocniejszy procesor dla wearables, o czym zresztą świadczy dopisek Elite. Jednymi z pierwszych zegarków z tym modułem na pokładzie mają być propozycje od Samsunga i Motoroli. Piszę propozycje, bo niekoniecznie muszą to być smartwatche (choć pewnie będą). Qualcomm przedstawia bowiem potencjał układów również w ramach usług w obrębie naszyjników z ekranikami. Widać je na załączonym filmiku. W niedalekiej przyszłości wisiorki z ekranami wyposażonymi w rozwiązania AI mogą być nową odnogą gadżetów wearables.
Co nowego w Snapdragonie Wear Elite? W trakcie Mobile World Congress qualcomm opowiedział o swoich nowych układach sporo. Praktycznie przedstawił ich pełne parametry. Są bardzo ciekawie. Mocno wykraczając poza aktualne standardy. Inteligentne zegarki działające z tym Snapdragonem będą znacznie ciekawszymi urządzeniami z uwagi na zastrzyk mocy, szybszą łączność i większą oszczędność energetyczną. Jak pewnie zdążyliście już na obrazku zauważyć, Qualcomm sam sugeruje odpowiednią moc do obsługi kamerek z nadgarstka.
Snapdragon Wear Elite ma być zdolny do obsługi zadań AI bezpośrednio na pokładzie noszonego urządzenia. Platforma ma być nową generacją tzw. Personal AI, czyli usług oferowanych w obrębie modeli i algorytmów Sztucznej Inteligencji. Jest tu integracja z Hexagon NPU i obsługa choćby do 2 miliardów parametrów AI. Jedne elementy NPU zajmą się lżejszymi zadaniami, inne tymi cięższymi, a więc jest pełne dostosowanie do potencjalnych procesów – choćby agencyjnych. Podwójne NPU ma być w ten sposób stale gotowe kontekstowo. Od rozpoznawania aktywności, aż po opcje multimodalne. Zarówno samodzielnie, ale i hybrydowo, czyli z elementami chmurowymi.
To jeszcze gwałtownie o specyfikacjach chipa. Snapdragon Wear Elite wyposażono w pięciordzeniowe CPU (do 2.1 GHz) i grafikę Adreno A622 GPU ze wsparciem Vulkan 1.2 i OpenGL ES 3.2. Uzyskamy 5x szybszą pracę na jednym rdzeniu CPU i choćby 7x szybsze działanie GPU (w porównaniu do Snadpragona W5+ Gen 2). jeżeli chodzi o czas działania to Qualcomm obiecuje choćby o 30% dłuższy czas pracy. Szybkie ładowanie też lepsze, bo choćby 50% baterii już po 10 minutach ładowania. Efektownie wygląda też aż sześć technologii w ramach łączności: modem 5G RedCap (Rel 17), oszczędne Micro-Power Wi-Fi 6, Bluetooth 6, Ultra-Wideband (UWB), dwuzakresowe GNSS (L1/L5) oraz satelitarne NB-NTN. Warto jeszcze podkreślić szybsze standardy wbudowanej pamięci: LPDRR5 (do 6400 MHz) i do 32 GB eMMC.
- Plusy: wyraźny skok możliwości w segmencie wearables (wsparcie Wear OS, Android i Linux)
- Minusy: pierwsze urządzenia z tym chipem zobaczymy dopiero za kilka miesięcy
3. Nothing Headphone (a) z LDAC i aż 135h czasu pracy
Z pierwszych w ofercie marki Nothing słuchawek wokółusznych Headphone jestem zadowolony (choć chcę jeszcze doinwestować w jakiś mobilny wzmacniacz, by maksymalnie wydobyć zaproponowany przez londyńską markę potencjał). W ubiegłym tygodniu producent zaprezentował nową odmianę Headphone (a), bazującą na tym wariancie słuchawek. Propozycja jest zbliżona stylistycznie, ale atrakcyjniejsza w opcji doboru kolorystyki „muszli”. Wciąż z obsługą LDAC i jeszcze dłuższym czasie pracy na jednym ładowaniu – aż 135 godzinami! Dla porównania, posiadana przeze mnie wariacja z zeszłego roku dysponuje „tylko” 80h.
Co nowego w Nothing Headphone (a)? Pięć dni działania na jednym ładowaniu to nie wszystkie atrakcje nowej odmiany (a). Większość najważniejszych rozwiązań w modelu jest zaczerpnięta z flagowej wariacji, także przyjemne sterowanie. Nie zabraknie adaptacyjnego ANC, spatial audio, czy certyfikacji IP52. Dźwięk z Hi-Resolution Audio Wireless ze wsparciem kodeków LDAC przez 40-milimetrowe przetworniki. ANC z trzema ustawieniami, apka Nothing X z ośmiokanałowym EQ oraz algorytmami Bass Enhancement. Cenę określono na 159€ (u nas od 6 kwietnia za 699 zł, czyli kilka stówek mniej od flagowca).
- Plusy: interesujący design i odważna paleta kolorystyczna, wysokie parametry
- Minusy: nie ma się chyba do czego „przyczepić” (zwłaszcza w tej cenie i przy tych parametrach)
4. [MWC 2026] Motorola przedstawia Moto Buds 2 i Buds 2 Plus
Motorola wystawiła w Barcelonie wszystkie posiadane w ofercie urządzenia z działu wearables. Wśród nowości były tu słuchawki klasy TWS w dwóch odmianach: Moto Buds 2 i Moto Buds 2 Plus. W obu modelach zaproponowano rozwiązania we współpracy z Bose oraz Pantone. W tym pierwszym w ramach dźwięku, a w tym drugim estetyki kolorystycznej. Nie zabrakło też integracji z nowościami AI.
Co nowego w Moto Buds 2 i Buds 2 Plus? Ten drugi z duetu jest lepiej wyposażony. Motorola przygotowało z Bose audio w premium z aktywną redukcją szumów do aż 55dB i membranami 11 mm. W opisie słuchawek znalazłem wzmiankę o High-Resulution Audio, Apatial Audio i Dolby Atmos, ale też Dolby Head Tracking, czyli imersyjny odbiór 360 stopni przy obracaniu głowy (z kompatybilnymi telefonami Motorola Edge). W ramach AI jest tłumacz na żywo, a rozmowy są wspierane specjalnym odszumianiem. Czas pracy określono na 9h (+40h z etui). Cena: 150€.
Bazowe Moto Buds 2 doposażono w 6 mm przetwornik tweeterowy. przez cały czas jest jednak dynamiczne ANC z 55 dB i Transparency Mode. Nie ma systemu śledzenia położenia głowy, ale jest dłuższy czas działania (11h). Cena: 80€.
- Plusy: dwie opcje do wyboru (obie z atrakcyjnymi parametrami)
- Minusy: wstrzymam się do bezpośrednich testów
5. [MWC 2026] smart okulary na targach w Barcelonie
Inteligentnych okularów na MWC było tak dużo, iż nie sposób było sprawdzić ich wszystkich w sposób bezpośredni. Dało się odczuć, iż era na smart ramki zaczyna się rozkręcać. Co prawda, segment ten ma już wiele lat, ale wystartował w niewłaściwym momencie (Google Glass ponad dekadę temu). Aktualnie swoje jednostki rozwija praktycznie każda większa marka, a te mniejsze też starają się w nie inwestować. Proponowane są już trzy odmiany: z wyświetlaczami, z kamerkami, a także modele wyłącznie audio. W Barcelonie przymierzyłem kilka modeli, m.in. ten od XGIMI, które kojarzyłem dotąd wyłącznie z projektorów. W ramach MemoMind powstają dwie odmiany: z ekranem i bez. W obu z hybrydowym systemem operacyjnym z wieloma LLM. Niech już ten projekt zwróci uwagę, jak interesująca staje się ta branża.
Spore stoisko modeli, w których pracują Snapdragony, pokazał w swojej strefie Qualcomm. Własny „butik” miało oczywiście Meta, a naprawdę bogatą ofertę przedstawił też Qwen. Widziałem też jednostki RayNeo od TCL, ale też całe mnóstwo nowości od mniej znanych marek. choćby Tecno pokazało w tym zakresie coś swojego. Od 2026 roku rozwiązania w zakresie inteligentnych okularów mogą w końcu pokazać drzemiący w nich potencjał, szczególnie w tandemie z AI. Miniaturyzacja i możliwości zaszły już na tak wysoki poziom, iż czas z nich adekwatnie korzystać. BTW: jeszcze w tym roku swoje Galaxy Glasses pokaże Samsunga, a przecież czekamy też na propozycje Apple. Najbliższe lata mogą być dla działu wearables bardzo interesujące. Dodam na koniec, iż pewnie napisałbym coś więcej o projekcie okularów Google z Android XR, ale na prywatnej prezentacji poproszono o nie robienie zdjęć.
- Plusy: ten rok może okazać się dla sekcji smart okularów kluczowy
- Minusy: przez cały czas trudno jeszcze być pewnym sukcesu tej kategorii (ale wydaje się „zażreć”)
6. [MWC 2026] Tecno Watch GT 1S i słuchawki FreeHear 2
Wearable od Tecno trudno u nas nabyć (zresztą same telefony też nie specjalnie łatwo). Chcę jednak krótko przedstawić modele zegarków i słuchawek, które producent przywiózł na MWC. Stoisko producenta było oblegane głównie z uwagi na technologie do telefonów, ale marka nie zapomina o rozwiązaniach ubieralnych. Nazwy nowych modeli inspirują się dość mocno ofertą Huawei. Tecno Watch GT 1S i Tecno FreeHear 2 mają być częścią ekosystemu OneLeap, czyli szybką komunikację między elektroniką marki. Chodzi m.in. o automatykę wykrywania, szybkie łączenie niemal jednym kliknięciem i skrócenie procesu konfigurowania. Większość najważniejszych zalet obejmuje tu tablet, telefon i komputer, ale domyślam się, iż w końcu skorzystają na tym więcej też urządzenia wearables.
Co nowego w Tecno Watch GT 1S? Marka zaznacza, iż ten model będzie jej flagową propozycją. W okrągłej kopercie zaproponowano dwuzakresowy, a więc dokładny system namierzania GPS (z L1 i L5). Już to oznacza, iż temat rejestrowania ruchu w ramach aktywności sportowej ma być konkretny. Oprócz klasycznych funkcji sportowych będą też te zdrowotne. Zakres monitorowania obejmuje tętno, SpO2, stres, czy sen. Lekki system powinien zagwarantować choćby dwa tygodnie działania na jednym ładowaniu. Stylistycznie jest dobrze, ale nic ponad standardy. Zaciekawiły mnie jednak tarczki, które Tecno generuje przy użyciu AI. Użytkownik może stworzyć własne motywie na bazie zdjęcia lub tekstowego promptu.
Co nowego w Tecno FreeHear 2? To kolejne słuchawki o otwartej konstrukcji, czyli open-ear. Oczywiście w tej samej formie, która jest adaptowana w większości podobnych propozycji. Wygodniejszej dla ucha, bo nie wtykanej bezpośrednio do kanału. We FreeHear 2 zastosowano przetworniki 10.8 mm z podwójnym magnesem. Jest też szybkie ładownie, długi czas pracy (46h łącznie z etui), tłumacz AI real-time oraz kooperacja ze wspomnianym OneLeap.
- Plusy: działanie w ramach ekosystemu OneLeap, tarczki z AI
- Minusy: trzymałem gadżety w ręce, ale za krótko, by wskazać wady
7. [MWC 2026] Samsung Galaxy XR ze Snapdragonem XR2+ Gen 2
Headset Galaxy XR pracujący na Androidzie XR zadebiutował w październiku zeszłego roku. Urządzenie jest oferowane na razie wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej, więc pozostało trudnodostępne. Tym bardziej założenie gogli na głowę było na targach MWC bardzo kuszące. Sprzęt można było przetestować w kilku miejscach. Na stoisku Samsung Display, na głównej przestrzeni Samsunga, ale też w „kiosku” Google. Wszędzie z opcją bezpośredniego sprawdzenia rywala Vision Pro od Apple.
Czym są Galaxy XR? Przede wszystkim sprzętem do imersyjnej rzeczywistości rozszerzonej. W środku najnowszy Android XR, za pomocą którego obsłużymy aplikacje w trybie AR. W USA model wyceniono na 1799$, czyli sporo mniej (2x) od konkurenta z Cupertino, ale przez cały czas drogo. W tej cenie mamy podwójny 4.3K Micro-OLED z 72-90Hz. Obraz z HDR, a obsługa ze wspomaganiem kamer passthrough oraz czujników głębi, by móc połączyć cyfrową warstwę z realnym otoczeniem. W środku Snandragon XR2+ Gen 2, 16 GB RAM i 256 GB na dane. Dźwięk płynie tu przestrzennie i bez zakładania słuchawek.
Czas pracy określono na tylko 2 godziny z zewnętrznego akumulatora. Podoba mi się pełna integracja headsetu z Gemini od Google. Wszelkie serwisy amerykańskiego giganta są tu obsługiwane w trybie Rzeczywistości Rozszerzonej, a YouTube też sferycznie i w 180°. Samsung jest generalnie hardwarem dla warstwy od Google.
- Plusy: kolejny headset z AR (czy z softem Google sprzęt się w końcu upowszechni?)
- Minusy: wciąż drogo, wciąż krótko na jednym ładowaniu i przez cały czas we wczesnej fazie rozwoju
8. [MWC 2026] TCL CrystalClip w wersji Swarovski
TCL też ma swoje otwarte słuchawki w charakterystycznej już dla tej konstrukcji formie, czyli nietypowego klipsa na małżowinę, który „ubiera się” bocznie. W CrystalClip zastosowano format hybrydowy, co pozwoli wykorzystać podwójne przetworniki magnetyczne oraz dźwięk przestrzenny. Na targach MWC wystawiono edycję Swarovski, która jest wysadzana kryształkami. Dodatek w kształcie różny można nosić oddzielnie. To potwierdza biżuteryjne podejście do wearable.
Odłączany element dekorujący nawiązuje do ozdób kolczykowych. Zdobienia są opcjonalne, ale ważne dla całego zestawu. Mają bowiem przyciągnąć uwagę przez zestawienie charakterystycznych dla sekcji elementów. Standardowe słuchawki są leciutkie, m.in. dzięki łukowemu mostkowi ze stopu tytanu. Format ten jest wygodny dla ucha i nie koliduje z nausznikami okularów. Bardzo możliwe, iż właśnie dlatego jest coraz chętniej stosowany.
Zaletą otwartej konstrukcji jest jak zwykle możliwość lepszej orientacji w otoczeniu, a także przyjaźniejsze pracy noszenie (bez męczenia uszu). Są też systemy ENC (elektronicznej redukcji sumów) z dwoma mikrofonami do zmniejszania szumów w trakcie połączeń. Czas pracy gadżetu określono na 36h. W opisywanej edycji Swarovski cenę określono na 149€.
Kącik ostatnich (najważniejszych) treści z sekcji wearables
Poniżej niemały już kącik moich ostatnich publikacji powiązanych z sekcją wearables. Będę tu załączał materiały, którym poświęciłem niedawno trochę więcej czasu: zestawienia, porównania, poradniki i różnego rodzaju pomoce tematyczne. Wszystkie związane z ubieralną elektroniką.
[Moje ostatnie testy]: słuchawki Nothing Headphone (1)
Marka Nothing rozpoczynała swoją rynkową egzystencję od słuchawek klasy True Wireless Stereo. Dziś oferta londyńskiej marki oferuje też wiele innych mobilnych urządzeń w spójnej, odważnej stylistyce. Jednym z nowszych produktów w portfolio firmy są pierwsze wokółuszne słuchawki. Model Nothing Headphone (1) testuję już wiele tygodni – głównie analizując brzmienie słuchając cięższej muzyki. Słuchawki uznaję za debiut 2025 roku w sekcji nausznych odmian. Gadżet zwrócił uwagę, nie tylko efektownym designem, ale też stosunkiem możliwości do ceny. Przygotowałem trochę komentarza o tej elektronice. Zapraszam do lektury.
Sprawdź mój test słuchawek Nothing Headphone (1)
Pixel Watch 4 vs Pixel Watch 3
W sierpniu Google przedstawiło nowe zegarki z linii Pixel Watch. Czwarta generacja utrzymała estetykę poprzedników, ale w najnowszym wydaniu zaktualizowano więcej elementów. Porównałem ze sobą Pixel Watche 4 i Pixel Watche 3, by lepiej ocenić pakiet zaproponowanych zmian. Smartwatche wyglądają niemal identycznie, ale w kilku obszarach różnią się dość znacznie. Zegarki Pixel są w końcu dostępne w oficjalnej, polskiej dystrybucji Google, więc tym bardziej warto rzucić okiem na zakres proponowanych usprawnień. Szkoda, iż w polskiej ofercie bez odmian LTE.
Sprawdź: porównanie zegarków Pixel Watch 4 vs 3
Najciekawsze smartwatche na 2026 rok (zestawienie modeli)
Koniec roku to najlepszy moment na podsumowanie najciekawszych smartwatchy na kolejny rok. Większość producentów przedstawiła już swoje flagowe zegarki na 2026 rok, więc przygotowałem ich zestawienie. Segment inteligentnych zegarków ma już ponad dekadę i ugruntowanych przedstawicieli, którzy współtworzą listę konkurencji już od wielu lat. Przyjrzałem się jednostkom na nowy sezon. W najbliższym czasie z aktualizacją propozycji o kolejne modele.
Zdecydowana większość propozycji pokrywa się z listami z poprzednich lat. Każdy z modeli przeszedł swój upgrade. Na liście chciałem pokazać, w czym poszczególne modele się wyróżniają i czym chcą przyciągnąć uwagę klientów. Oferty smart zegarków są zbliżone, ale w kluczowych obszarach się różnią. Zapraszam do szybkiego przeglądu. Jak zwykle zaproponowałem modele z różnych sekcji, a więc smartwatche ogólne, sportowe, czy te stricte do monitorowania zdrowia.
Sprawdź: najciekawsze smartwatche na 2026 rok
Inteligentne okulary (przegląd rynku)
Smart okulary są rozwijane już od dawna (dość powiedzieć, iż ponad dekadę temu debiutowały Google Glass). Przyglądam się rozwojowi tego segmentu od dawna, co pewnie widać m.in. po sekcji z ubieralnymi gadżetami. W 2025 roku dział inteligentnych modeli mocno przyspieszy. Tak przynajmniej wnioskuję po licznych premierach na targach CES, ale też wsparciu modelami AI, dzięki którym choćby proste ramki mogą zyskać wiele przydatnych funkcji. Pod koniec zeszłego roku Google zapowiedziało rozwój platformy Android XR, a nowe funkcje zyskują propozycje od Meta. Jak w tej chwili wygląda segment smart okularów? Przejrzałem większość ostatnich modeli, a także najnowszych zapowiedzi. Zapraszam na zestawienie najciekawszych propozycji. Od prostszych odmian z dostępem do cyfrowego asystenta, przez projekty eksperymentalne, aż po urządzenia bardziej zaawansowane (z pełnym AR).
Przeczytaj: najnowsze zestawienie smart okularów (2025)
Ukryte funkcje w Galaxy Watch Ultra (smarthack tygodnia)
Jak obiecywałem, smarthacki wracają do regularnych publikacji. Po ostatniej podpowiedzi, jak uruchomić program beta w zegarkach Garmin, teraz mam parę lifehacków dla posiadaczy nowych, outdoorowych zegarków Galaxy Watch Ultra. Przygotowałem krótki materiał z ciekawymi trikami i opcjami dla smartwatcha Samsunga, które warto uruchomić lub po prostu użytkować w trakcie treningu. Nie posiadam tego zegarka na co dzień (miałem go na nadgarstku dość krótko), ale spróbowałem zbudować zestawienie ukrytych w gadżecie rozwiązań oraz funkcji usprawniających pracę modelu z nakładką One UI Watch.
Przeczytaj: smarthack tygodnia – triki dla Galaxy Watch Ultra
Najlepsze smartwatche z Wear OS (2024/2025)
W ostatnich latach na moim blogu pojawiały się zestawienia najciekawszych zegarków roku ogółem. Czasami przygotowywałem też listy modeli hybrydowych, czy zależnie od półki cenowej. Chyba nigdy (albo tylko raz) nie tworzyłem przeglądu najlepszych smartwatchy z systemem Wear OS. W ostatnich latach platforma Google przeszła korzystne dla niej zmiany, a rynek zyskał kilka nowych propozycji, a to skłoniło mnie do opublikowania ich porównania. Przejrzałem oferty i wybrałem najatrakcyjniejsze zegarki, które w 2024/2025 roku wydają się najbardziej konkurencyjne. Na tyle jednak różnorodne, iż warte głębszego przeglądu. Wskazałem w nowym artykule, które z modeli będą adekwatne dla konkretnego odbiorcy. Zapraszam do sprawdzenia.
Sprawdź: najlepsze zegarki z Wear OS (2024/2025)
Najciekawsze smart pierścienie na rynku
Po zeszłotygodniowym zestawieniu najciekawszych składanych flip-phone’ów teraz zbudowałem listę najciekawszych inteligentnych pierścieni. W 2024 swoje aspiracje w tym segmencie zgłasza Samsung, więc kategoria na pewno mocno przyspieszy. Do przeglądu najlepszych smart ringów zbierałem się już od ponad roku, ale ten rok wydaje się dać branży kopa. Ledwie się zaczął, a na dwóch największych targach (styczniowych CES i lutowych MWC) zadebiutowało kilka interesujących propozycji. Zebrałem w zestawieniu najciekawsze. Mam nadzieję artykuł jeszcze zaktualizować. Niech się dzieje! Ta część wearables może niebawem przyciągnąć uwagę wielu klientów, zwłaszcza amatorów biżuterii.
Czytaj więcej: najciekawsze smart pierścienie (2024)
Sprawdź, o czym piszę w dziale wearables
Na koniec (choć powinno być na wstępie) króciutko, od kiedy w ogóle ogarniam rynek ubieralnej elektroniki? Mogę śmiało napisać, iż praktycznie od jej samego początku. Nie liczę dawnych lat, gdy noszona elektronika docierała na rynek w sposób okazjonalny. Mam tu na myśli początki drugiej dekady obecnego wieku, czyli rok 2012, gdy plany crowdfundingowe mieli twórcy e-papierowego Pebble. To właśnie ten gadżet uważam za pierwszy gadżet wearable, za pomocą którego ruszył cały segment. Do dziś analizuję i obserwuję dział z ubieralnymi urządzeniami, czego efektem są m.in. przeglądy tygodnia. Zapraszam do krótkiego materiału na temat mojej pracy (i mojego wkładu w popularyzację branży).
Czytaj więcej: mój dział wearables

3 godzin temu






