Mamy wtorek, a to dzień dla wearables. Mam dla was kolejne wieści z działu ubieralnej elektroniki. Nie tylko smart zegarków, trackerów fitness, czy inteligentnych okularów, ale też wielu innych noszonych czujników. Przeważają oczywiście te wymienione, ale prawie w każdym tygodniu udaje mi się znaleźć coś wychodzącego poza typowe rozwiązania. Urządzenia wearables stanowią już sporą grupę urządzeń, więc należy im się adekwatna uwaga. Załączam też przekierowanie do poprzedniego zestawienia.
ICYMI w wearables:
W każdym nowym przeglądzie znajdziecie informacje o najciekawszych premierach, zapowiedziach, ale też przeciekach na temat nadchodzących gadżetów. To już ponad 200-te zestawienie wearables tygodnia! Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych.
Kilka wstępnych ciekawostek z segmentu wearables:
- zasięg i głośność lokalizatora Apple AirTag drugiej generacji wzrośnie aż o 50%
- 7 – tyle kolejny państw otrzyma alerty o nadciśnieniu w Apple Watchach (łącznie to już 170 krajów)
- okulary Huawei Eyewear mają być prawdziwymi smart modelami | wg Digital Chat Station
- Snap Inc. oddzieli się od Snapa, by niezależnie tworzyć nowe smart okulary (jeszcze w 2026 roku)
Co nowego zobaczył świat wearables w minionym tygodniu?
- [testy] Google Pixel Watch 4 na moim nadgarstku
- druga generacja lokalizatora Apple AirTag
- HMD Watch X1 i Watch P1 – pierwsze zegarki Human Mobile Devices
- HUAWEI WATCH ULTIMATE DESIGN Royal Gold Edition
- [CES 2026] SwitchBot AI MindClip – przypinka dyktafonem (jako „drugi mózg”)
- [crowdfunding] słuchawki TDM. Neo przekształcają się w mobilny głośnik
- Rogbid Fusion, czyli mini smartwatch na palec – rywal dla Timex i Casio
1. [testy] Google Pixel Watch 4 na moim nadgarstku (zapowiedź testów)
Kolejny smartwatch zmierza na mój nadgarstek. Już choćby nie liczę, który z kolei. Tym razem sprawdzę możliwości najnowszego Pixel Watcha czwartej generacji. Wstyd się przyznać, ale to jeden z nielicznych modeli na platformie Wear OS, których jeszcze nigdy nie użytkowałem, a choćby nie testowałem. Znam ich ogólny potencjał, bo śledziłem rozwój nowości Google od samego początku istnienia linii, ale nie miałem jeszcze okazji bliżej przyjrzeć się elektronice. Z Pixel Watchem jest u mnie podobnie do Diuny. Czekałem na jej kinową premierę długo (z roczną obsuwą spowodowaną pandemią), ale gdy w końcu weszła na duże ekrany, nie kupiłem biletu na seans. Tak samo ciekawiły mnie pierwsze Pixel Watche. Uważam je za jedne z estetyczniejszych na rynku z racji minimalizmu w designie. Faktyczną ocenę naręcznego urządzenia realizuję dopiero od Pixel Watcha 4. Już teraz wyczuwam, iż będzie jak z Diuną, czyli bardzo dobrze.
Testy rozpoczynam od tego tygodnia. Jak zwykle w tym samym, lubianym przez Was formacie, czyli na bieżąco w ramach serii w tym przeglądzie. Co wtorek opiszę ważniejszą funkcję lub obszar smartwatcha Pixel Watch 4, a pod koniec lutego zacznę to zbierać w ramach pełnej recenzji w oddzielnej publikacji. Przyjrzę się wszystkim najważniejszym kwestiom. Od poruszonej już tutaj stylistyki, przez ocenę systemu operacyjnego i jego funkcji, aż po czas działania wearable.
2. Druga generacja lokalizatora Apple AirTag
Lokalizatory AirTag debiutowały wiosną 2021 roku. Na ich kolejną generację przyszło nam czekać aż do stycznia 2026 roku, a więc prawie pięć lat. Apple przedstawiło ulepszenia w ramach małego gadżeciku do pilnowania swojego mienia. Najnowsza propozycja nie przeszła wielkich zmian w ogólnym formacie, ale wewnątrz zyskała interesujący upgrade. Znacznik ma większy zasięg, głośność oraz poprawki w ramach Precision Finding, czyli dokładności lokalizowania. “New AirTag” otrzymał drugą generację chipa UWB (Ultra Wideband), czyli ten debiutujący w iPhone’ach 17, Apple Watchu Ultra 3 i Watchach Series 11. Odszukiwanie przedmiotów ma mieć o 50% większy zasięg Bluetooth. O tyle samo podniesiono głośność sygnalizacji znacznika.
To nie wszystko. Posiadacze zegarków Apple Watch Series 9 i Watch Ultra 2 (lub nowszych) skorzystają z Precision Finding przy użyciu ekranu smartwatcha. Urządzenie wciąż jest zasilane bateryjką CR2032, więc można ją spokojnie wymienić. Cena za jednego AirTaga 2 wynosi 35€, natomiast czteropak wyceniono na 119€.
- Plusy: poprawa zasięgu i dodanie współpracy z nowszymi Apple Watchami
- Minusy: czyżby bez otworku który był w poprzedniku?
3. HMD Watch X1 i Watch P1 – pierwsze zegarki Human Mobile Devices
Fińskie HMD oferowało dotąd głównie telefony, a od niedawna posiada w ofercie też słuchawki TWS. Od tego roku portfolio usług uzupełnią dwa smart zegarki – Watch X1 i Watch P1. Jeden okrągły, drugi w formacie przypominającym Apple Watche. Duet rozpocznie swoją karierę od Filipin, gdzie proponowany jest oczywiście w budżetowym cenniku. Bardziej „premium” jest HMD Watch X1, natomiast P1 ma być bardziej budżetowy. Nie wiadomo jeszcze jednak, ile obie propozycje będą kosztować. Karierę rozpoczną od Azji, a konkretnie od Filipin. Nie sądzę, by duet był tam drogi.
HMD Watch X1 otrzyma okrągły ekran AMOLED 1.43″ w rozdzielczości 466 x 466 pikseli. Panel z 500 nitami jasności będzie dysponował trybem Always On Display (AOD) oraz animowane tarczki. Na pokładzie własny systemik RTOS, no i połączenie z aplikacją HMD Watch App na iOS i Androidy. Szczelność koperty to IP68. Nie zabraknie głośniczka i mikrofonów do połączeń Bluetooth Calling. Zegarek będzie oferował najważniejsze standardy, czyli powiadomienia ze sparowanego telefonu obsługę odtwarzacza muzycznego itd. Z koeli tracker aktywności obejmie odczytami tętno, SpO2, sen i stres. Ma też śledzić kalorie i ponad 700 różnych aktywności (co nie wróży wysokiej dokładności wielu z nim). Czas pracy na jednym ładowaniu do 5 dni (z aktywnym AOD).
HMD Watch P1 to już ekran LCD, ale nieco większy, bo w przekątnej 1.83″. Będzie miał słabszą rozdzielczość 240 x 284 i 550 nity jasności. Szczelność zgodna z normą IP67. Tu również jest Bluetooth Calling i wszystko wymienione wyżej dla Watch X1. Czas pracy zejdzie o jeden dzień i wyniesie 4 doby. Nieco inne będą też opcje kolorystyczne gadżetów.
- Plusy: dwa kolejne modele smart zegarków na rynku
- Minusy: nie podano jeszcze cen zegarków
4. HUAWEI WATCH ULTIMATE DESIGN Royal Gold Edition
Trzy miesiące temu debiutował w Polsce HUAWEI Watch Ultimate 2, czyli najbardziej high-endowy z zegarków chińskiej marki. Na początku 2026 roku producent proponuje w naszym kraju też jego jeszcze bardziej luksusową edycję z biżuteryjnym wykończeniem – Huawei Watch Ultimate Design Royal Gold Edition. Podobnie jak inne tej klasy edycje, które w ostatnich tygodniach prezentowałem w swoich przeglądach, ten wariant też jest zdobiony 18- i 24-karatowym złotem. Jego cenę określono na prawie 14 tysięcy złotych!
Jak prezentuje się Huawei Watch Ultimate Design Royal Gold Edition? Smartwatch bazuje na wspomnianym Huawei Watch Ultimate 2, więc w środku z tym samym pakietem możliwości, m.in. bocznym przyciskiem X-TAP do badania stanu zdrowotnego. Wyróżnikiem jest tryb do nurkowania pozwalający na zejście choćby do 150 metrów głębokości. Najwięcej zmian odnotujemy w obszarze estetyki i wykończenia. Zegarek ma kopertę z unikalnego stopu na bazie cyrkonu, fioletowy bezel z ceramiki z domieszką pierwiastków ziem rzadkich. Koronkę wykonano z 18-karatowego złota i złotych mikroszlifów.
- Plusy: biżuteryjne, luksusowe wydanie smartwatcha
- Minusy: wysoka cena (ale przyciągająca uwagę konkretnego odbiorcy)
5. [CES 2026] SwitchBot AI MindClip – przypinka dyktafonem (jako „drugi mózg”)
W dwóch poprzednich przeglądach przedstawiałem propozycje przypinek z AI, których celem jest zapis informacji z perspektywy użytkownika. Taki rodzaj inteligentnego dyktafonu, a niekiedy z uzupełnieniem kamerki. Dzięki temu wearables może rejestrować zdarzenia, a przy użyciu algorytmów/modeli Sztucznej Inteligencji podsumowywać je lub wybierać najistotniejsze dla nas fragmenty. Swój projekt z tej kategorii zaprezentowała Motorola i Plaud. Wcześniej coś takiego nie „zażarło” w projekcie Humane Pin. Nieco ponad kilkanaście miesięcy później segment ten próbuje się jednak kształtować na nowo. Wciąż eksperymentalnie i niszowo, ale mówimy już o kilku różnych gadżetach o podobnym charakterze. Do wyścigu włącza się SwitchBot z modelem AI MindClip.
Co nowego w AI MindClip? SwitchBot nazywa swoja nagrywarkę dźwięku „drugim mózgkiem” dla naszych wspomnień. Kluczowym elementem całości ma być AI oraz jego opcje przetwarzania danych. Tego typu rozwiązania są już proponowane w telefonach, więc dyktafonowe wearable jest po prostu wygodniejszą wariacją. Propozycję zademonstrowano na targach CES, gdzie opisano wszystko jako inteligentne narzędzie do podsumowania rozmów, działań do wykonania, czy osobistych zapisków/myśli. Potencjał w tym jest. MindClip ma wspierać ponad sto języków, a konstrukcja przypinki specjalny przycisk do obsługi rejestratora. AI ułatwi przegląd nagrań i szybkie wyszukiwanie fragmentów związanych z konkretnymi tematami. Na razie nie podano ewentualnej daty realizacji lub ceny. To prototyp.
- Plusy: wygodne narzędzie do szybkiego przeszukiwania wydarzeń
- Minusy: wciąż jest to eksperymentalny prototyp
6. [crowdfunding] słuchawki TDM. Neo przekształcają się w mobilny głośnik
Rynek słuchawek jest przepełniony propozycjami i to niezależnie od podgrupy. Mamy bardzo szeroki wybór zarówno w dziale TWS, modeli przewodowych, jak i tych nausznych/wokółusznych. Od klas cenowych, aż po przeznaczenie. Producenci walczą o uwagę klientów przez poszerzanie możliwości tychże urządzeń. W crowdfundingu ruszy niebawem kampania dla słuchawek Neo, które zaoferują hydrydowe podejście. Marka Tomorrow Doesn’t Matter chce dostarczyć słuchawki przekształcane w mobilny głośnik Bluetooth.
Co nowego w TDM. Neo? Prototypowy model słuchawek prezentowano w trakcie styczniowych CES w Las Vegas. W lutym gadżet ma zadebiutować w zbiórce na Kickstarterze, gdzie ruszyła już podstrona w wersji preview. Konstrukcja Neo została tak zaprojektowana, by w wygodny i szybki sposób przetransformować się w głośniczek. W takim formacie łatwiej dzielić się muzą ze znajomymi. Neo ma automatycznie przełączać się w tryby grające, ale przygotowano też do tego dedykowany przycisk. Słuchawko-głośnik ma kosztować 249$, ale we wczesnej fazie crowdfundingowej kampanii ich cena ma spaść choćby do 179$. Realizacja pierwszej partii produktu została zaplanowana na lipiec.
Znalezione na Kickstarterze
- Plusy: rozwiązanie 2 w 1 (połączenie słuchawek i głośnika)
- Minusy: oby przypadkowo nie włączał się tryb głośnika na uszach…
7. Rogbid Fusion, czyli mini smartwatch na palec – rywal dla Timex i Casio
Smart zegareczki na palce proponowały już Casio i Timex. Format musi być najwyraźniej wystarczająco atrakcyjny, ponieważ generuje naśladowców. Marka Rogbid przedstawia model Fusion, czyli małego smartwatcha (a raczej ringwatcha) z dwiema opcjami noszenia. Zależnie od dobranego paska można założyć gadżecik na nadgarstek lub zacisnąć wokół palca niczym pierścień. Marka Rogbid nie jest jakoś specjalnie u nas znana, ale smart zegarki produkuje już od dosyć dawna. Teraz próbuje przekuć własne know-how w nowym projekcie.
Co nowego w Fusion? Miniaturowy zegarek oferuje ekranik OLED o przekątnej tylko 0.49 cala. To naprawdę maleńki panel, ale wystarczający, by pokazać godzinę i kilka innych odczytów. Wearable odczytuje tętno, analizuje sen, SpO2 i śledzi aktywność. Ma zatem więcej opcji niż propozycje Casio i Timexa. Rogbidowi udało się wkomponować w swój model więcej czujników. Trudno określić ich jakość i precyzję. Mam nadzieję, iż nie są tak kiepskie jak wiele tanich trackerów ruchu. Fusion nie kosztuje wiele, bo tylko 50$. To dwa razy taniej od modeli mini G-Shocka i Timexa z ekranami LCD. Ma być oferowany w kilku opcjach kolorystycznych: złotej, srebrnej i czarnej. Rendery sugerują, iż konstrukcja Fusion jest nieco mniej kompaktowa od bezpośrednich konkurentów. Czas pracy na jednym ładowaniu określono na 5 dni. Oszczędziłem wam lifestyle’owe grafiki producent, bo są fatalnie przygotowane.
- Plusy: więcej opcji niż w modelach Casio i Times oraz niższa cena
- Minusy: mniej kompaktowe wydanie od bezpośredniej konkurencji
Kącik ostatnich (najważniejszych) treści z sekcji wearables
Poniżej niemały już kącik moich ostatnich publikacji powiązanych z sekcją wearables. Będę tu załączał materiały, którym poświęciłem niedawno trochę więcej czasu: zestawienia, porównania, poradniki i różnego rodzaju pomoce tematyczne. Wszystkie związane z ubieralną elektroniką.
[Moje ostatnie testy]: słuchawki Nothing Headphone (1)
Marka Nothing rozpoczynała swoją rynkową egzystencję od słuchawek klasy True Wireless Stereo. Dziś oferta londyńskiej marki oferuje też wiele innych mobilnych urządzeń w spójnej, odważnej stylistyce. Jednym z nowszych produktów w portfolio firmy są pierwsze wokółuszne słuchawki. Model Nothing Headphone (1) testuję już wiele tygodni – głównie analizując brzmienie słuchając cięższej muzyki. Słuchawki uznaję za debiut 2025 roku w sekcji nausznych odmian. Gadżet zwrócił uwagę, nie tylko efektownym designem, ale też stosunkiem możliwości do ceny. Przygotowałem trochę komentarza o tej elektronice. Zapraszam do lektury.
Sprawdź mój test słuchawek Nothing Headphone (1)
Pixel Watch 4 vs Pixel Watch 3
W sierpniu Google przedstawiło nowe zegarki z linii Pixel Watch. Czwarta generacja utrzymała estetykę poprzedników, ale w najnowszym wydaniu zaktualizowano więcej elementów. Porównałem ze sobą Pixel Watche 4 i Pixel Watche 3, by lepiej ocenić pakiet zaproponowanych zmian. Smartwatche wyglądają niemal identycznie, ale w kilku obszarach różnią się dość znacznie. Zegarki Pixel są w końcu dostępne w oficjalnej, polskiej dystrybucji Google, więc tym bardziej warto rzucić okiem na zakres proponowanych usprawnień. Szkoda, iż w polskiej ofercie bez odmian LTE.
Sprawdź: porównanie zegarków Pixel Watch 4 vs 3
Najciekawsze smartwatche na 2026 rok (zestawienie modeli)
Koniec roku to najlepszy moment na podsumowanie najciekawszych smartwatchy na kolejny rok. Większość producentów przedstawiła już swoje flagowe zegarki na 2026 rok, więc przygotowałem ich zestawienie. Segment inteligentnych zegarków ma już ponad dekadę i ugruntowanych przedstawicieli, którzy współtworzą listę konkurencji już od wielu lat. Przyjrzałem się jednostkom na nowy sezon. W najbliższym czasie z aktualizacją propozycji o kolejne modele.
Zdecydowana większość propozycji pokrywa się z listami z poprzednich lat. Każdy z modeli przeszedł swój upgrade. Na liście chciałem pokazać, w czym poszczególne modele się wyróżniają i czym chcą przyciągnąć uwagę klientów. Oferty smart zegarków są zbliżone, ale w kluczowych obszarach się różnią. Zapraszam do szybkiego przeglądu. Jak zwykle zaproponowałem modele z różnych sekcji, a więc smartwatche ogólne, sportowe, czy te stricte do monitorowania zdrowia.
Sprawdź: najciekawsze smartwatche na 2026 rok
Inteligentne okulary (przegląd rynku)
Smart okulary są rozwijane już od dawna (dość powiedzieć, iż ponad dekadę temu debiutowały Google Glass). Przyglądam się rozwojowi tego segmentu od dawna, co pewnie widać m.in. po sekcji z ubieralnymi gadżetami. W 2025 roku dział inteligentnych modeli mocno przyspieszy. Tak przynajmniej wnioskuję po licznych premierach na targach CES, ale też wsparciu modelami AI, dzięki którym choćby proste ramki mogą zyskać wiele przydatnych funkcji. Pod koniec zeszłego roku Google zapowiedziało rozwój platformy Android XR, a nowe funkcje zyskują propozycje od Meta. Jak w tej chwili wygląda segment smart okularów? Przejrzałem większość ostatnich modeli, a także najnowszych zapowiedzi. Zapraszam na zestawienie najciekawszych propozycji. Od prostszych odmian z dostępem do cyfrowego asystenta, przez projekty eksperymentalne, aż po urządzenia bardziej zaawansowane (z pełnym AR).
Przeczytaj: najnowsze zestawienie smart okularów (2025)
Ukryte funkcje w Galaxy Watch Ultra (smarthack tygodnia)
Jak obiecywałem, smarthacki wracają do regularnych publikacji. Po ostatniej podpowiedzi, jak uruchomić program beta w zegarkach Garmin, teraz mam parę lifehacków dla posiadaczy nowych, outdoorowych zegarków Galaxy Watch Ultra. Przygotowałem krótki materiał z ciekawymi trikami i opcjami dla smartwatcha Samsunga, które warto uruchomić lub po prostu użytkować w trakcie treningu. Nie posiadam tego zegarka na co dzień (miałem go na nadgarstku dość krótko), ale spróbowałem zbudować zestawienie ukrytych w gadżecie rozwiązań oraz funkcji usprawniających pracę modelu z nakładką One UI Watch.
Przeczytaj: smarthack tygodnia – triki dla Galaxy Watch Ultra
Najlepsze smartwatche z Wear OS (2024/2025)
W ostatnich latach na moim blogu pojawiały się zestawienia najciekawszych zegarków roku ogółem. Czasami przygotowywałem też listy modeli hybrydowych, czy zależnie od półki cenowej. Chyba nigdy (albo tylko raz) nie tworzyłem przeglądu najlepszych smartwatchy z systemem Wear OS. W ostatnich latach platforma Google przeszła korzystne dla niej zmiany, a rynek zyskał kilka nowych propozycji, a to skłoniło mnie do opublikowania ich porównania. Przejrzałem oferty i wybrałem najatrakcyjniejsze zegarki, które w 2024/2025 roku wydają się najbardziej konkurencyjne. Na tyle jednak różnorodne, iż warte głębszego przeglądu. Wskazałem w nowym artykule, które z modeli będą adekwatne dla konkretnego odbiorcy. Zapraszam do sprawdzenia.
Sprawdź: najlepsze zegarki z Wear OS (2024/2025)
Najciekawsze smart pierścienie na rynku
Po zeszłotygodniowym zestawieniu najciekawszych składanych flip-phone’ów teraz zbudowałem listę najciekawszych inteligentnych pierścieni. W 2024 swoje aspiracje w tym segmencie zgłasza Samsung, więc kategoria na pewno mocno przyspieszy. Do przeglądu najlepszych smart ringów zbierałem się już od ponad roku, ale ten rok wydaje się dać branży kopa. Ledwie się zaczął, a na dwóch największych targach (styczniowych CES i lutowych MWC) zadebiutowało kilka interesujących propozycji. Zebrałem w zestawieniu najciekawsze. Mam nadzieję artykuł jeszcze zaktualizować. Niech się dzieje! Ta część wearables może niebawem przyciągnąć uwagę wielu klientów, zwłaszcza amatorów biżuterii.
Czytaj więcej: najciekawsze smart pierścienie (2024)
Sprawdź, o czym piszę w dziale wearables
Na koniec (choć powinno być na wstępie) króciutko, od kiedy w ogóle ogarniam rynek ubieralnej elektroniki? Mogę śmiało napisać, iż praktycznie od jej samego początku. Nie liczę dawnych lat, gdy noszona elektronika docierała na rynek w sposób okazjonalny. Mam tu na myśli początki drugiej dekady obecnego wieku, czyli rok 2012, gdy plany crowdfundingowe mieli twórcy e-papierowego Pebble. To właśnie ten gadżet uważam za pierwszy gadżet wearable, za pomocą którego ruszył cały segment. Do dziś analizuję i obserwuję dział z ubieralnymi urządzeniami, czego efektem są m.in. przeglądy tygodnia. Zapraszam do krótkiego materiału na temat mojej pracy (i mojego wkładu w popularyzację branży).
Czytaj więcej: mój dział wearables

5 godzin temu






