Sejm uchwalił nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która wdraża do polskiego porządku prawnego unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Nowe przepisy wyznaczają Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na krajowego koordynatora odpowiedzialnego za nadzór nad rynkiem cyfrowym. Zmiana ta ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa obywateli w sieci oraz wymuszenie na globalnych serwisach większej transparentności.
Nadzór nad rynkiem i nowe kompetencje UKE
Prezes UKE zyskał uprawnienia do rozpatrywania skarg obywateli oraz prowadzenia postępowań wobec platform naruszających unijne standardy. Nowe przepisy mają zapewnić polskim internautom wyższy poziom ochrony ich praw podstawowych oraz wprowadzić jasne reguły dotyczące moderacji treści czy działania algorytmów reklamowych. Za brak odpowiedniej reakcji na zgłoszenia o nielegalnych materiałach lub niewywiązywanie się z obowiązków informacyjnych, platformom będą grozić dotkliwe kary finansowe. Do tej pory, mimo obowiązywania DSA w całej Unii Europejskiej od lutego 2024 roku, polski regulator nie posiadał pełnego zestawu narzędzi do egzekwowania tych wymogów.
Wsparcie społeczne i certyfikacja podmiotów
Przy nowym koordynatorze powstanie Społeczna Rada do spraw Usług Cyfrowych, która będzie liczyć od 9 do 15 członków. W jej skład wejdą przedstawiciele kluczowych urzędów, w tym Rzecznika Praw Obywatelskich, Prezesa UODO oraz Przewodniczącego KRRiT, co ma zapewnić wielostronny nadzór nad przestrzenią internetową. Ustawa precyzuje również zasady przyznawania statusu zaufanego podmiotu sygnalizującego oraz zweryfikowanego badacza. Uzyskanie tych uprawnień będzie wymagało porozumienia z innymi organami państwowymi, a negatywna opinia któregokolwiek z nich zablokuje proces certyfikacji. Rozwiązanie to ma chronić system przed ewentualnymi nadużyciami i gwarantować rzetelność weryfikacji treści.
Droga do pełnego wdrożenia europejskich norm
Przyjęcie nowelizacji przez Sejm jest kluczowym krokiem w stronę zakończenia sporu z Komisją Europejską, która w ubiegłym roku pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za brak implementacji przepisów. Poprzednia próba wdrożenia regulacji zakończyła się wetem prezydenta Karola Nawrockiego, który na początku stycznia podnosił obawy dotyczące ryzyka wprowadzenia cenzury administracyjnej. Obecna wersja projektu, po uwzględnieniu poprawek w Sejmie, trafi teraz pod obrady Senatu. Pełne wdrożenie Aktu o usługach cyfrowych ma ostatecznie uregulować odpowiedzialność firm technologicznych za treści zamieszczane przez użytkowników przy jednoczesnym poszanowaniu wolności słowa.

2 godzin temu













