Twój następny iPhone nie będzie miał karty SIM. Za to będzie miał chińskie części

3 godzin temu

Apple może szykować jedną z największych zmian konstrukcyjnych w historii iPhone’a. Według najnowszych doniesień europejskie modele nadchodzącej serii mogą całkowicie zrezygnować z fizycznej karty SIM.

To jednak nie jedyna kontrowersyjna decyzja. Równolegle pojawiają się informacje o możliwym wykorzystaniu podzespołów od chińskich producentów pamięci, w związku z kryzysem RAM.

Koniec tacki na kartę

Plotki wskazują, iż seria iPhone 18 w Europie ma działać wyłącznie w oparciu o eSIM. Rozwiązanie to Apple testuje już w Stanach Zjednoczonych, a teraz planuje rozszerzyć je na kolejne rynki. Usunięcie slotu na kartę SIM pozwala wygospodarować cenne miejsce wewnątrz obudowy. Producent może je przeznaczyć na większą baterię – mówi się choćby o pojemności przekraczającej 5000 mAh w modelach Pro Max. Byłoby to całkiem imponujące, gdyby nie to, iż telefony chińskich producentów dawno oferują już pojemności 10 Ah (10 tys. mAh).

Dla osób często zmieniających operatora lub podróżujących taka zmiana może okazać się problematyczna. W wielu krajach aktywacja eSIM wiąże się z dodatkowymi opłatami lub wymaga wizyty w salonie operatora. Apple liczy jednak, iż korzyści konstrukcyjne przeważą nad niedogodnościami. Brak fizycznego slotu to także mniejsze ryzyko uszkodzeń mechanicznych i większa odporność na wodę.

18-tki Pro będą dostępne w pięknych kolorach: kawowym brązie, fiolecie i burgundowym. Źródło: 9to5Mac

Chińskie podzespoły w tle

Równocześnie pojawiają się doniesienia o możliwej współpracy Apple z chińskimi producentami pamięci – CXMT i YMTC. Firmy te mogłyby dostarczać pamięć operacyjną oraz pamięć masową do przyszłych urządzeń.

Powodem ma być rosnący koszt komponentów od dotychczasowych dostawców z Korei i Japonii. Włączenie chińskich firm do łańcucha dostaw pozwoliłoby obniżyć koszty produkcji. Powiększenie liczby partnerów z pewnością dobrze zrobi Apple w kwestii dostępności i negocjacji cen.

Nowe strategie firmy z jabłkiem

Jeśli te informacje się potwierdzą, przyszłe iPhone’y będą jednocześnie bardziej nowoczesne i bardziej kontrowersyjne. Brak fizycznej karty SIM przybliża wizję całkowicie cyfrowego telefona (bardzo wodoodpornego), z drugiej – wykorzystanie chińskich podzespołów może budzić pytania o bezpieczeństwo i trwałość.

Apple od lat stopniowo usuwa z iPhone’ów kolejne elementy, które uważa za przestarzałe. Wygląda na to, iż fizyczna karta SIM może być następną ofiarą tej strategii – a wraz z nią zmieni się sposób, w jaki korzystamy z telefonów na całym świecie.

Źródła: techmaniacs.gr, TechPowerUP
Zdjęcie otwierające: Instalki.pl

iPhone 18 będzie kosztował tyle, co 17. Apple weźmie koszty RAM na siebie
AppleeSIMiPhone 18RAMsmartfony
Idź do oryginalnego materiału