Tajwan i Stany Zjednoczone podpisały umowę handlową, która obniża cła na tajwańskie towary z 20% do 15% i zakłada inwestycje o wartości 250 mld dolarów w amerykańską produkcję półprzewodników oraz infrastrukturę AI. Taipei definiuje to jako budowę “demokratycznego łańcucha dostaw high-tech”, mającego wzmocnić pozycję obu państw wobec rosnącej rywalizacji technologicznej z Chinami.
Umowa, ogłoszona przez Departament Handlu USA i American Institute in Taiwan, przewiduje bezpośrednie inwestycje tajwańskich firm technologicznych oraz dodatkowe gwarancje kredytowe o wartości kolejnych 250 mld dolarów na rozbudowę pełnego ekosystemu półprzewodnikowego na terenie USA. Wicepremier Tajwanu Cheng Li-chiun podkreśliła, iż nie jest to relokacja łańcuchów dostaw, ale strategiczna ekspansja tajwańskiego sektora high-tech, który ma “dodawać i mnożyć” swoją obecność na amerykańskim rynku. Zgodnie z warunkami porozumienia, producenci chipów tacy jak TSMC, którzy zwiększą produkcję w USA, będą mogli importować półprzewodniki i płytki krzemowe w ilości do 2,5-krotności nowej mocy produkcyjnej bez dodatkowych ceł w okresie budowy fabryk.
Taiwan oficjalnie nazywa swoją przemysł półprzewodnikowy “świętą górą chroniącą kraj”, co odzwierciedla jego kluczową rolę dla bezpieczeństwa gospodarczego i geopolitycznego wyspy. TSMC, światowy lider w produkcji chipów, przez cały czas będzie rozwijać najbardziej zaawansowane technologie (2 nm i przyszłe węzły) w zakładach na Tajwanie, podczas gdy fabryka w Arizonie, która w tej chwili produkuje 4 nm chipy, ma osiągnąć poziom 2 nm dopiero około 2030 roku. Sekretarz Handlu USA Howard Lutnick ujawnił, iż celem jest przeniesienie 40% całego tajwańskiego łańcucha dostaw półprzewodników na teren Stanów Zjednoczonych, co ma ograniczyć ryzyko związane z potencjalną blokadą lub inwazją Tajwanu przez Chiny.
Znaczenie tej umowy wykracza poza wymiar ekonomiczny. Cheng podkreśliła, iż hasło “Taiwan can help” (stosowane podczas pandemii COVID-19) ma się przekształcić w “Taiwan-US can lead”, symbolizując wspólne przywództwo w budowie technologicznej infrastruktury obozu demokratycznego. Umowa przewiduje również dwukierunkowe inwestycje – Tajwan zamierza przyciągnąć amerykański kapitał do kluczowych sektorów, takich jak AI, drony, robotyka i technologie kwantowe. W kontekście napięć z Chinami i rosnącej presji Waszyngtonu na odbudowę krajowej produkcji chipów, umowa stanowi próbę wzmocnienia tzw. “krzemowej tarczy” Tajwanu, jednocześnie zabezpieczając długoterminowe zainteresowanie USA obroną wyspy.

2 godzin temu













