Ta bakteria jest nie do zdarcia. „Próbowaliśmy ją zabić, ale to niemożliwe”

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

A co, jeżeli wszyscy jesteśmy Marsjanami? Najnowsze badanie dowodzi, iż mikroskopijne formy życia potrafią przetrwać niewyobrażalne ciśnienie uderzenia planetoidy i wybrać się autostopem na inną planetę.

Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa wykazało, iż maleńkie formy życia ukryte w odłamkach powstałych po uderzeniu planetoidy mogą przedostać się na inne planety, w tym na Ziemię, i przetrwać.

Badanie dowodzi, iż pewna niezwykle odporna bakteria z łatwością wytrzymuje ekstremalne ciśnienie porównywalne z tym, jakie panuje podczas wyrzucenia z Marsa po uderzeniu planetoidy, a także nieprzyjazne warunki, z jakimi musiałaby się zmierzyć podczas międzyplanetarnej podróży.

Badanie, opublikowane dzisiaj w czasopiśmie PNAS Nexus, sugeruje, iż mikroorganizmy potrafią przetrwać znacznie bardziej ekstremalne warunki niż oczekiwano, i stawia pytania o pochodzenie życia.

Więcej na Spider’s Web:

Kratery uderzeniowe pokrywają powierzchnię większości ciał niebieskich w Układzie Słonecznym. Mars, planeta, na której mogłoby istnieć życie, jest jednym z najbardziej pokrytych kraterami ciał niebieskich. Wiemy, iż uderzenia planetoid mogą wyrzucać materiał w przestrzeń kosmiczną, a marsjańskie meteoryty zostały znalezione na Ziemi.

Naukowcy od dawna zastanawiają się jednak, czy jakiś formy życia mogą również zostać wystrzelone w wyniku uderzenia planetoidy. Ukryte w wyrzuconych odłamkach, mogłyby wylądować na innej planecie. Teoria ta nosi nazwę hipotezy litopanspermii.

Poprzednie eksperymenty mające na celu sprawdzenie tej teorii nie przyniosły jednoznacznych wyników, a ich celem były organizmy powszechnie występujące na Ziemi, a nie formy życia, które mogłyby przystosować się do ekstremalnych warunków innych planet.

Eksperyment symulował ciśnienie uderzenia asteroidy

Aby zbadać, jak mikroorganizm poradziłby sobie w realistycznych warunkach wyrzucenia planety, zespół opracował sposób na odtworzenie ciśnienia i pojedynczego modelu biologicznego.

Zespół zdecydował się przetestować Deinococcus radiodurans, bakterię występującą na wysokich pustyniach Chile, znaną ze swojej zdolności przetrwania w najbardziej niegościnnych, kosmicznych warunkach – od ekstremalnego zimna i suchości po intensywne promieniowanie. Ma grubą skorupę i niezwykłą zdolność do samonaprawy.

Nie wiemy jeszcze, czy na Marsie istnieje życie, ale jeżeli tak, to prawdopodobnie ma ono podobne zdolności – mówią naukowcy.

Mikroby przed eksperymentem (po lewej), potraktowane mniejszym ciśnieniem (w środku) i maksymalnym ciśnieniem (po prawej).

Eksperyment symulował ciśnienie uderzenia asteroidy i jej wyrzucenia z Marsa, umieszczając mikroba między metalowymi płytami, a następnie wystrzeliwując w niego pocisk z działa gazowego. Pocisk uderzał w płyty z prędkością do 480 km/h, generując ciśnienie od 1 do 3 gigapaskali.

Dla porównania, ciśnienie na dnie Rowu Mariańskiego, najgłębszej części oceanów Ziemi, wynosi jedną dziesiątą gigapaskala. choćby najniższe ciśnienie w tym eksperymencie jest ponad dziesięciokrotnie wyższe.

Pokazaliśmy, iż życie może przetrwać

Bakterie okazały się bardzo trudne do zabicia. Przetrwały niemal każdy test przy ciśnieniu 1,4 gigapaskala i 60 proc. przy ciśnieniu 2,4 gigapaskala. Komórki nie wykazywały żadnych oznak uszkodzeń po uderzeniu niższego ciśnienia, ale po eksperymentach z wyższym ciśnieniem zespół zaobserwował pęknięcia błon i uszkodzenia wewnętrzne.

Spodziewaliśmy się, iż przy pierwszym ciśnieniu będzie martwy. Zaczęliśmy strzelać do niego coraz szybciej. Próbowaliśmy go zabić, ale było to naprawdę trudne – powiedziała główna autorka badania, Lily Zhao.

Ostatecznie zginął sprzęt. Stalowa konstrukcja mocująca płytki rozpadła się, zanim zdążyły to zrobić bakterie.

Kiedy planetoida uderza w Marsa, wyrzucone fragmenty doświadczają ciśnienia rzędu 5 gigapaskali. W tym przypadku mikrob z łatwością przetrwał ciśnienie rzędu 3 gigapaskali, znacznie wyższe niż wcześniej sądzono.

Pokazaliśmy, iż życie może przetrwać takie uderzenie. To oznacza, iż ​​życie może potencjalnie przemieszczać się między planetami. Może jesteśmy Marsjanami! – powiedziała Zhao.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału