
Zabawa pod tytułem „znajdź butelkę bez logo systemu kaucyjnego” zaczyna robić się coraz trudniejsza. Liczby nie kłamią.
Wiceministra klimatu Anita Sowińska odpowiadając na poselską interpelację ujawniła, iż do obrotu wprowadzono 1,2 mld opakowań kaucyjnych (dane z połowy marca 2026 r.). A producenci nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, bo najwięcej opakowań trafia na rynek w okresie wakacyjnym.
Już wcześniej branżowi eksperci szacowali, iż przed świętami sklepy mogą zostać wyczyszczone z ostatnich zapasów bezkaucyjnych opakowań. jeżeli komuś udało się znaleźć taką igłę w stogu siana, to z każdym kolejnym tygodniem o powtórkę może być trudno. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami przybywa butelek i puszek z logo kaucji.
Dla porównania, w 2025 r. w ramach systemu kaucyjnego wprowadzono do obrotu blisko 250 mln opakowań. To tylko pokazuje skale rozpędu. Wprawdzie w 2025 r. system kaucyjny raczkował, bo przepisy weszły w życie 1 października, a na półkach nie było widać opakowań. Dopiero od stycznia 2026 r. dało się odczuć realną zmianę.
Mowa tutaj o opakowaniach wprowadzonych do obrotu, a ile z nich zwrócono? W 2025 r. wg danych ministerstwa było to raptem 3 mln z 250 mln. Dziś o takiej ogromnej różnicy mowy być raczej nie może, bo Polacy oddają opakowania kaucyjne, a na dodatek jest ich znacznie więcej niż w pierwszych miesiącach obowiązywania przepisów.
– Wyraźnie widać, iż liczba zwracanych opakowań stale rośnie – w minionym tygodniu 70 proc. wszystkich zwrotów stanowiły opakowania kaucyjne – zdradziła w rozmowie z wyborcza.biz Aleksandra Robaszkiewicz Dyrektorka ds. Relacji Korporacyjnych Lidl Polska.
Dodajmy, iż w Lidlu zwracać można też butelki i puszki, na których znaczka kaucji nie ma. Wówczas jednak otrzymywana kwota na kuponie jest mniejsza – to 10 gr zamiast 50 gr.
Z danych ujawnionych przez Biedronkę na początku marca wynikało, iż w sklepach tylko tej sieci oddano łącznie 53 mln 510 tys. opakowań. Licznik spisano 3 marca, więc niewykluczone, iż dziś ten wynik jest już dużo, dużo wyższy. Tym bardziej iż za nami święta, a więc okres, kiedy w sklepach sprzedaż napojów rośnie.
Podobnymi liczbami chwalił się Lidl. Dyskontowi giganci razem zebrali więc co najmniej ponad 100 mln opakowań, a to przecież tylko część rynku. Nie wszyscy chwalą się liczbami, ale np. przedstawiciele Stokrotki w rozmowie z Portalem Spożywczym również przyznawali, iż „liczba zwrotów stale rośnie, co pokazuje rosnące zaangażowanie klientów”.
O tym, iż butelki i puszki są oddawane, najlepiej świadczą kolejne rekordy pojedynczych zwrotów
Mistrzowie systemu kaucyjnego potrafią przynieść ponad tysiąc opakowań, zgarniając ponad 500 zł zwrotu kaucji. Przykład sklepu z Opola pokazuje, iż także małe punkty mogą być istotnym punktem zbiórki. W miejscu, gdzie za jednym zamachem oddano ponad 1000 opakowań, łącznie w ciągu dnia zwrócono blisko 2000 sztuk.
– Widzimy duże zaangażowanie klientów w zwroty opakowań, co przekłada się na realny ruch. Cieszy mnie, iż jesteśmy w stanie sprawnie to obsłużyć i utrzymać porządek w sklepie choćby przy większej liczbie zwrotów – mówił właściciel sklepu.
Aniela Osowska z Departamentu Organizacji Sprzedaży w Kaufland Polska w rozmowie z wyborcza.biz przyznała, iż statystyczny klient sieci przy jednej wizycie zwraca średnio 12,6 opakowania. Co ciekawe, jeszcze pod koniec lutego sklep ujawniał, iż jest to przeciętnie 6,5 opakowań. Ta różnica pokazuje, iż rośnie liczba zwrotów, a butelki i puszki z kaucją nie kiszą się magazynach, jak miało to miejsce jeszcze pod koniec 2025 r.
Zdjęcie główne: Vernerie Yann / Shutterstock.com












