Smartfony tygodnia #211 (przegląd rynku)

5 godzin temu
Zobacz też poprzedni przegląd „smartfony tygodnia” #210 – Titan 2 Elite (foto: unihertz.com)

Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.

Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.

Zapraszam na już 210. przegląd telefonów tygodnia.

W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:

  • [testy] Honor Magic8 Pro w moich rękach – wygląd i wykończenie
  • Infinix Note Edge – pierwszy Android z układem Dimensity 7100
  • gamingowy RedMagic 11 Air ze Snapdragonem 8 Elite
  • Honor Magic8 RSR Porsche Design z telekonwerterem (Chiny)
  • Honor Magic8 Pro Air jest smukły, ale bez kompromisów (Chiny)
  • gamingowy Realme Neo8 z ekranem 165Hz i 6500 nitów jasności (Chiny)
  • NexPhone – telefon komputerem z Androidem, Linuxem i Windows 11
  • Oppo Reno15 FS to kolejna propozycja z najnowszej serii „średniaków”

Rynek telefonów (czwarty tydzień 2026 roku)

Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po mniej istotne.

Kącik rekordów (liczby i statystyki):

  • 3.5 dnia – taki czas działania Relame P4 Power deklaruje marka Realme
  • 6.1 mm – tylko tyle w profilu ma Honor Magic8 Pro Air (a w środku bateria 5500 mAh)
  • 6000 – tyle nitów szczytowej jasności oferują ekrany nowych odmian telefonów Magic8
  • 1.25 mm – tak wąskie obramowanie ma gamingowy RedMagic 11 Air
  • 95.1% – aż taki obszar frontu RedMagic 11 Air to ekran AMOLED 6.85″ z aparatem pod panelem)
  • 6500 – aż tyle nitów szczytowej jasności otrzymał gamingowy Realme Neo8
  • 8000 mAh – taką baterię mają oba gamingoweg telefony (RedMagic i Neo8)
  • 24 GB – choćby tyle pamięci otrzymały gamingowe RedMagic 11 Air i Realme Neo8
  • 144 i 165Hz – takie odświeżanie oferują ekrany odpowiednio w RedMagic 11 Air i Realme Neo8
  • 2.1% – o tyle skurczy się rynek telefonów z powodu rosnących kosztów pamięci | wg Counterpoint Research
  • 600 000 – podobno tyle telefonów Trump Mobile sprzedano w USA (ale brakuje na to dowodów)
  • 9000 mAh – tak pojemną baterię zaoferuje telefon Redmi Turbo 5 Max
  • 7600 mAh – tak pojemną baterię otrzymał telefon iQOO Z11 Turbo
  • 2 nm – w takim procesie litograficznym (Wafer-Level Multi-Chip Module (WMCM)) będzie produkowany układ A20 Pro od Apple (ma być o 15% szybszy i o 30% wydajniejszy energetycznie od A19) | wg Jeffa Pu
  • 164 punkty – tyle punktów w testach fotograficznych uzyskały Honor Magic8 Pro i Motorola signature w DxOMark
  • 12 GB – tyle RAM mają posiadać wszystkie iPhone’y 18 (obecnie bazowe 17 mają mniej) | wg Jeffa Pu
  • 4.5 mln – ponad tyle punktów (rekord) otrzymał iQOO 15 Ultra w testach wydajnościowych AnTuTu
  • 10001 mAh – jeszcze większą otrzyma Realme P4 Power (z premierą w Indiach)

From concept to reality, the 10001mAh phone is no longer imaginary. Take the one step into a new era of battery tech.#BatteryTechPioneer #NewEraOfPower pic.twitter.com/d4WbfYW19N

— realme Global (@realmeglobal) January 20, 2026

Z ciekawszych telefonowych ogłoszeń:

  • Samsung sam potwierdził, iż nie będzie modeli S26 Edge i S26 Pro
  • składany Galaxy Z Fold8 ma otrzymać mniej widoczne zgięcie ekranu (jak iPhone Fold, dla którego Samsunga przygotowuje najnowsze wyświetlacze w giętkiej wersji)
  • ASUS nie wyda w tym roku żadnego flagowego Androida
  • układ A20 Pro trafi do iPhone’ów Pro i składanego „folda” | wg Jeffa Pu
  • OnePlus może przechodzić restrukturyzację z uwagi na słabsze wyniki (firma oficjalnie temu zaprzecza)
  • asystent Bixby z AI (na Perplexity) ma dotrzeć na telefony Galaxy (aktualnie jest już na smart TV). Zdradza to beta nakładki One UI 8.5, która jest szykowana w ramach premiery flagowej serii Galaxy S26
  • Siri w nowej formie chatbota zadebiutuje dopiero wraz z iOS 27 (zostanie przedstawiony na WWDC 2026)

Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:

  • Redmi Turbo 5 Max ma otrzymać baterię 9000mAh
  • certyfikacje vivo X300 Ultra potwierdzają globalną dostępność modelu
  • oferty sklepów zdradzają rychłą premierę bazowych Realme 16
  • 27 stycznia premiera vivo X200T (Indie)
  • 29 stycznia premiera Realme P4 Power z baterią aż 10001 mAh (Indie)
  • 29 stycznia globalna premiera gamingowego RedMagic 11 Air
  • 25 lutego prawdopodobna premiera serii Galaxy S26 | wg Ice Universe

1. [testy] Honor Magic8 Pro w moich rękach – wygląd i wykończenie

Przy mocno wyrównanych osiągach wielu flagowych telefonów, swoje znaczenie może mieć też wygląd i jakość wykończenia elektroniki. Testowany przeze mnie Honor Magic8 Pro jest przedstawicielem telefonów wyższej półki, więc od designu i materiałów oczekuje się odczuć premium. W kwestiach stylistyki model nie różni się specjalnie od swojego poprzednika, który proponował należyte rozwiązania. Najnowszy model kontynuuje minimalizm również w opcjach kolorystycznych obudowy. Do wyboru jest jasna (Sunrise Gold, którą widzicie na moich zdjęciach) i ciemna (Black). To raczej te bardziej klasyczne propozycje. Ja zwykle przy wyborze nowego telefonu lubię wybrać tę najbardziej niestandardową propozycję. Tutaj takiej nie ma. Przynajmniej w Polsce, bo generalnie producent przygotował łącznie cztery podstawowe wariacje.

Konstrukcję Magic8 Pro podkreśla ogromna „wyspa” fotograficzna w okrągłym wydaniu. Taka, jaką najbardziej lubię. Nie podobają mi się opcje iPhone’ów i Samsungów. Wolę duży moduł, który podkreśla zdolności fotograficzne urządzenia. Najlepiej, gdy wszystko idzie w parze, jak w Magicach. Zestaw aparatów w modelu Pro jest ładnie zarysowany zdobionym pierścieniem. Aż szkoda, iż nie jest obrotowy. Może kiedyś będzie. W odróżnieniu od wcześniejszej generacji, ósma odsłona ma nowy body language. Squircle Universe nawiązuje do high-endowego charakteru sztandarowej propozycji Honor. „Plecki” w macie, a więc bez szklanych elementów, które lubią zwykle zbierać odciski. Magic Pro jest przyjemny w kontakcie z dłonią. W pudełku nie znalazłem żadnego etui. Teoretycznie jest zbędne, ponieważ wytrzymałość jest oferowana na wyższym poziomie. Większość z nas i tak woli o dodatkowe zabezpieczenie. We flagowcach szkoda wszystko zakrywać, ale zwykle wygrywa praktyczność.

Honor Magic8 Pro został zabezpieczony powłoką NanoCrystal Shield, która zwiększa wytrzymałość konstrukcji przy upadkach. Świetnie wygląda też temat szczelność urządzenia. Chińska marka zaproponowała odporność na kurz, pył i wodę ze zgodnością certyfikacji IP68, IP69 i IP69K. Pozwala to oprzeć się wodzie pod wyższym ciśnieniem, a także wyższej temperaturze. Wszystkie wymienione wyżej elementy składają się zatem na jakość jakiej oczekujemy od telefona za tak duże pieniądze. Całość dopełnia wysokiej klasy wyświetlacz, o którym chciałem jednak napisać więcej w oddzielnym akapicie. Tutaj zauważę tylko, iż jego specyfikacje uzupełniają się z jakościową obudową. Otwór na czujniki i przednie kamerki jest spory, ale nie przeszkadza w codziennym użytkowaniu. W tej „pigułce” znajdziemy wysokiej rozdzielczości selfiaka i czujniki ToF 3D do biometryki i analizy głębi, więc jest na bogato.

Z boku telefonu Magic8 Pro znalazł się AI Button, czyli przycisk dedykowany aparatowi. Ułatwia fizyczną kontrolę migawki, a jego personalizacja umożliwia wykorzystanie go na różne sposoby. Mnie najbardziej cieszy jednak obsługa kamerek. To bardzo wygodny element także przy dobieraniu zbliżeń. Jestem już po pierwszej sesji zdjęciowej, więc efekty używania tego przycisku zobaczycie w środowym przeglądzie mobilnej fotografii. Przygotowałem sporo pierwszych zdjęć w zakresie nocnych ujęć. Wyszło naprawdę bardzo dobrze!


2. Infinix Note Edge – pierwszy Android z układem Dimensity 7100

W ubiegłym tygodniu przyglądałem się w przeglądzie trzem nowym chipom od MediaTek. Wśród nich był układ Dimensity 7100. Pierwszym telefonem z tym procesorem na pokładzie będzie Infinix Note Edge. Producent zachwala w nim nie tylko nowy chip, ale i całkiem smukły profil telefonu. Na oficjalnej stronie marki telefon widzę za 200$. Jest to zatem przedstawiciel przystępniejszych cenowo Androidów.

Co nowego zaoferuje Infinix Note Edge? Smartfon ma interesujący design. Przy 7.2mm grubości waży tylko 185 gramów. Ekran AMOLED jest na krawędziach delikatnie zakrzywiony. Panel ma 6.78 cala w „przekątnej”, 120Hz odświeżania i 1.5K rozdzielczości. Ma wysoką jasność szczytową 4500 nitów i wysoką czułość 2800Hz w kontakcie z palcami. Obudowa ma certyfikację IP65, a przód zabezpieczono warstwą Gorilla Glass 7i.

W środku, obok wspomnianego Dimensity 7100, widzę konfigurację z 8 GB RAM i 256 GB na dane. Jest też głośnik stereo od JBL i bateria o pojemności 6150-6500 mAh (zależnie od regionu). Podoba mi się wysoka żywotność ogniwa. Infinix zapewnia przynajmniej 80% choćby po 2000 cyklach ładowania, więc jest to ok. 6 lat. Bateria ma ładowanie 45W. A moduł fotograficzny? W konstrukcji widać dwa kwadratowe „oczka”, ale do dyspozycji jest tylko jeden aparat 50 mega. Obok jakiś pierścień LED – prawdopodobnie do powiadomień. Z przodu selfie z 13 mpx. Na pokładzie Note Egde jest najnowszy Android 16 z XOS 16, a z boku telefonu dedykowany Folax AI przycisk.

  • Plusy: atrakcyjny wygląd, ekran i pojemna bateria
  • Minusy: tylko jedna kamerka i konfiguracja pamięci

2. Gamingowy RedMagic 11 Air ze Snapdragonem 8 Elite

RedMagic 11 Air (foto: nubia)

Linia gamingowych RedMagiców wystartowała z jedenastą generacją pod koniec zeszłego roku. Konkretnie na jesieni. Już teraz rodzina Androidów do grania zyskuje przystępniejszy cenowo model w edycji Air. Nieco tańszy, ale przez cały czas flagowo wyposażony. Telefon otrzymał bardzo wiele rozwiązań z mocniejszych odmian Pro. IMO w tej konfiguracji jest znacznie optymalniej skrojony, a w zupełności wystarczający do odpalania cięższych tytułów. RedMagic 11 Air został przedstawiony w Chinach, ale już 29 stycznia ma mieć swoją globalną premierę.

Króciutko o najciekawszych parametrach RedMagica 11 Air. Nowa odsłona tego wydania zyskała lepsze odświeżanie, większą baterię oraz lepsze chłodzenie. Ogniwo 7000 mAh (poprzednie miało 6000 mAh) razem ze Snapdragonem 8 Elite maja wsparcie wydajniejszego chłodzenia z wiatraczkiem 24000 RPM. Wciąż bardzo dobrze wygląda ekran AMOLED z ukrytą pod panelem kamerką selfie. Wyświetlacz ma 144Hz i bardzo wąskie obramowanie, więc bez „oczka” na aparat oferuje praktycznie całą przestrzeń grom.

Efektownie wygląda też szybka łączność i standardy pamięci (LPDDR5X Ultra RAM z 9600 MB/s oraz UFS 4.1 z odczytem 4200 MB/s), a także pojemnościowe triggery do wygodniejszej gry. Chińskiej wyceny nie podaję. Poczekam do końca miesiąca na tą międzynarodową.

  • Plusy: obniżenie ceny, ale bez wyraźnego zmniejszenia możliwości
  • Minusy: jak się czepiać to pewnie do selfie (spod ekranu nie dorównuje normalnym kamerkom)

3. Motorola edge 60 neo z IP69 i MIL-STD-810H dotarła na polski rynek

Motorola Edge 60 Neo (foto: motorola.com)

Smartfon Edge 60 neo został przez Motorolę zaprezentowany na wrześniowych targach IFA. Dopiero teraz dociera na polski rynek. Wariant ten to przystępniejsza cenowo wariacja tej linii. W naszym kraju telefon wyceniono na 1499 zł. Będzie od oferowany tylko w jednej opcji konfiguracji – 12/256 GB.

Co nowego w Motoroli Edge 60 Neo? Efektownie w telefonie wygląda temat szczelności i wytrzymałości. Zaproponowano w nim certyfikacje na IP69 i MIL-STD-810H. Edge 60 Neo pracuje na układzie MediaTek Dimensity 7400 (4 nm) i w topowej konfiguracji ma choćby do 12 GB RAM i do 512 GB na dane (tej, jak już wyżej wspomniałem, w Polsce nie będzie).

Ekran to OLED LTPO z dynamicznym odświeżaniem 120Hz i FHD+. Szczytowa jasność dobra. Panel ma aż 3000 nitów, więc treści w HDR10+ będą wyświetlane bardzo efektownie. Bateria ma standardowe 5000 mAh i szybkie ładowanie 68W (w tym 15W w Qi). Wyróżniłbym też stereo z Dolby Atmos, czytnik palca zintegrowany z ekranem oraz zestaw fotograficzny. Połączono aparat główny 50 mpx (Sony LYTIA 700C z OIS), 13 mpx (ultra wide z marko) oraz tele 10 mpx z optycznym 3x. Na froncie kamerka 32 mega.

  • Plusy: wysoka szczelność i wytrzymałość, dobrze prezentujący się ekran OLED (z LTPO)
  • Minusy: chyba wszystko jest zaoferowane optymalnie (nie mam się do czego przyczepić)

4. Honor Magic8 RSR Porsche Design z telekonwerterem (Chiny)

Honor Magic8 RSR (foto: Honor)

Linia flagowych Honorów Magic8 debiutowała w Chinach jesienią. U nas jest dostępna ledwie od zeszłego tygodnia, ale w Państwie Środka jest już na tyle długo, iż zyskała już kolejne dwie atrakcyjne wariacje. Honor od kilku lar współpracuje z Porsche Design przy odmianach RSR. Magic8 RSR Porsche Design jest ciekawszy stylistycznie, a zyskał też opcjonalny telekonwerter.

Co nowego zaoferuje Honor Magic8 RSR? Model ten bazuje oczywiście na Magic8 Pro. Ma jednak inaczej zakreślony moduł fotograficzny, porszakowo podkreślone „plecki” i specjalne pokrycie z nanoceramiki, która podnosi twardość do 8.5 w skali Mohsa (zakładam, iż wytrzymałość). Ten model telefonu jest też lżejszy od zwykłego Pro o 10%. Pozostałe parametry bez zmian: ekran AMOLED LTPO z 1.5K oraz szczytową jasnością 6000 nitów dla HDR. Na pokładzie najnowszy Snapdragon 8 Elite Gen 5, choćby 24 GB RAM i ten sam atrakcyjny zestaw fotograficzny z peryskopowym teleobiektywem o dużej rozdzielczości 200 mega. Bateria w chińskiej odmianie z aż 7200 mAh (120W i 80W w Qi). Cennik startuje od 8000 juanów (ok. 1150$ nie licząc ceł i podatków).

  • Plusy: ciekawszy, agresywniejszy design + telekonwerter
  • Minusy: nie wiadomo czy model pojawi się w Europie

5. Honor Magic8 Pro Air jest smukły, ale bez kompromisów (Chiny)

Honor Magic8 Pro Air (foto: Honor)

Drugim równie atrakcyjnym, ale już całkowicie nowym w rodzinie Magiców ósmej generacji, jest model Magic8 Pro Air. Tym modelem Honor całkowicie ośmieszył Apple, bo połączył smukłość z aż potrójnym aparatem i pojemna baterią. iPhone Air przy odchudzaniu poszedł na grube kompromisy (pozwoliłem sobie na grę słów), co sprawdziło, iż telefon w Cupertino jest wąski, ale ograniczony. Szczególnie fotograficznie. Z Honorem tak nie jest.

Co nowego zaoferuje Magic8 Pro Air? Honor proponuje flagowego Androida w smuklejszym profilu z tylko 6.1 mm grubości. W środku bateria z aż 5500 mAh Si/C z ładowaniem 80W i bezprzewodowym 50W. W skład trzech obiektywów wchodzi kamerka 50 mega z dużym otworem f/1.6 i sporą matrycą 1/1.3″, peryskopowy tele 64 mega (z 3.2x) oraz ultra 50 mpx. Bardzo dobry jest też selfiak. Pozostał parametry telefonu też flagowe. Ekran AMOLED LTPO 120Hz (i aż 6000 nitów w szczycie), czytnik palca pod ekranem oraz topowy układ Dimensity 9500, do 16 GB RAM (LPDDR5x) i do 1 TB na dane (UFS 4.1). Android 16 oczywiście z najnowszą nakładką MagicOS 10 ze sporym pakietem AI. Cennik w Chinach startuje od 5000 juanów, czyli lekko ponad 700$ (nie licząc ceł i podatków).

  • Plusy: smukłość bez większych kompromisów
  • Minusy: na razie nie wiadomo jak z europejską dostępnością

6. Gamingowy Realme Neo8 z ekranem 165Hz i 6500 nitów jasności (Chiny)

Realme Neo8 (foto: Realme na Weibo)

Typowo gamingowych Realme z serii Neo w naszym kraju nie widuję, ale o najnowszym Androidzie do grania warto w przeglądzie napisać. Jest on konkurencyjny do RedMagic 11 Air, a tańszy. Może nie tak wyśrubowany jak propozycja nubii, ale przez cały czas bardzo atrakcyjny do grania. W Państwie Środka zaprezentowano możliwości Realme Neo8.

Co nowego w Realme Neo8? Androidy te mają odważny, bardziej gamingowy design. Realme zdradziło już część podzespołów telefonu pod gry. Urządzenie będzie dysponowało jeszcze ciekawszym panelem od tego w RedMagic 11 Air. Wyświetlacz AMOLED M14 (6.78″)od Samsunga ma aż 6500 nitów szczytowej jasności, 165Hz odświeżania i integrację z czytnikiem palca. Kamerka selfie 16 mega dość standardowa. Snapdragon 8 Gen 5 to flagowy układ sprzeda dwóch generacji, ale przez cały czas bardzo wydajny. Pamięć dochodzi choćby do 16 GB RAM (LPDDR5X) i 1 TB na dane (UFS 4.1). Neo8 ma baterię z aż 8000 mAh (o 1000mAh pojemniejszą od poprzednika) i 80W. Obiecany jest też zestaw stereo i odpowiedni motorek do haptyki. Zestaw fotograficzny dobry. Kamerka główna 50 mega, peryskopowe tele 50 mega (z optycznym 3.5x) i pomoc czujnika ultra wide 8 mpx. Zakładam, iż Android 16 z nakładką Realme UI 7.0 zaproponuje trochę specjalistycznych ustawień pod gry. W Państwie Środka cennik startuje od 2599 juanów (niecałe 400$) za wariant 12GB/256GB.

  • Plusy: prawie maksymalne osiągi i chłodzenie, przy niższej (od RedMagic) cenie
  • Minusy: linii Neo w naszym kraju nie ma w oficjalnej dystrybucji

7. NexPhone – telefon komputerem z Androidem, Linuxem i Windows 11

Kojarzycie może projekt NexDock, który na moim blogu już się pojawiał? Pomysł na dock do telefona, który przemienia kieszonkowe urządzenie w wygodniejszy do pracy laptop jest rozwijany już od 2016 roku. Teraz jego twórcy proponują Androida, który na swoim pokładzie może mieć też ChromeOS, Linuxa i Windows 11 z opcją podpięcia jednostki do monitora. W takiej konfiguracji jako hybrydowe urządzenie, które połączy usługi mobilne ze stacjonarnymi. Oczywiście w pełni przenośne. Koncepcje wykorzystania telefona jako głównej jednostki obliczeniowej już były proponowane, m.in. przez Microsoft w Lumiach. w tej chwili popularniejsze jest synchronizowanie telefona z komputerem. NexPhone ma dostarczyć wszystko w jednym.

Co nowego zaoferuje NexPhone? Największą korzyścią z posiadania takiej jednostki są oczywiście trzy systemy operacyjne na pokładzie kieszonkowego urządzenia. Każdy z nieco innym przeznaczeniem. Android 16 typowo pod telefon Windows (ARM) i Linux (Debian) pod tryb stacjonarny, czyli po podpięciu do monitora. Nex Computer przekazuje, iż ich NexPhone nie powstał jako telefon główny, a raczej ten pomocny, który będzie robił na przenośny komputer. Przełączanie systemów wymaga całkowitego restartu urządzenia, ale i tak daje elastyczność.

NexPhone pracuje na ośmiordzeniowym, nie sprecyzowanym procesorze Qualcomm. Ma 12 GB RAM i 256 GB na dane (+microSD). Do tego kamerkę główną 64 mpx, 6.58-calowy ekran IPS LCD oraz baterię 5000 mAh z bezprzewodowym ładowaniem. Ma też wytrzymałą obudowę z IP68, IP69K i STD-810H. Ma kosztować 549$, a pre-ordery wymagają depozytu 199$. Na stronie producenta można jeszcze dokupić wspomniany na początku NexDock w formie laptopa (za 229$). Realizacja modelu dopiero w trzecim kwartale 2026 roku.

  • Plusy: trzy systemy w mobilnym urządzeniu (hybrydowe podejście)
  • Minusy: realizacja dopiero w Q3 2026, parametry ze średniej półki

8. Oppo Reno15 FS to kolejna propozycja z najnowszej serii „średniaków”

Oppo Reno15 FS (foto: Oppo)

Androidy Oppo z linii Reno15 zadebiutowały w Polsce ofertą czterech odmian. O jednej na blogu jeszcze nie pisałem, mianowicie opcji FS. Nadarza się okazja, ponieważ ten model pojawił się w Europie właśnie w naszym kraju (i kilku innych krajach Starego Kontynentu, m.in. we Włoszech). Oppo Reno15 FS nie będzie najtańszym z najnowszej serii, ale tylko nieco droższym od „F”. Dla szybkiego porównania podam ceny startowe każdej z proponowanych u nas propozycji. Reno15 F wyceniono na 1599 zł, Ren15 FS na 1799 zł, bazowy model Reno15 na 2799 zł, a najdroższy Reno15 Pro na 3299 zł.

Co nowego zaoferuje Oppo Reno15 FS? Stylistycznie telefon nawiązuje oczywiście do pozostałych członków rodziny, co widać po module fotograficznym. W FS nie zabraknie też satynowej opcji wykończenia z estetycznie mieniącymi się „pleckami”. W środku Snapdragon 6 Gen 1, 8 GB RAM (LPDDR4X), 512 GB (UFS 3.1) na dane, bateria 6500 mAh z ładowaniem 80W i szczelność IP68. Ekran? Dobry – AMOLED 6.57″ z FHD+ i 120Hz. Zestaw aparatów porządny. Z tyłu 50 mega + ultra wide 8 mpx i pomoc czujnika 2 mpx do makro. Z przodu aż 50-megapikselowy selfiak.

  • Plusy: optymalnie skrojone parametry, estetyczny design
  • Minusy: nie potrafię wskazać na siłę…

Kącik ostatnio publikowanych treści

W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.

Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (3)

W 2025 roku zaktualizowałem modele telefonów, które na co dzień użytkuję w sposób bardziej osobisty. Z uwagi na branżę w jakiej działam, mam spore możliwość w ramach testowania różnych odmian telefonów, ale „służbowo” (również na potrzeby bloga) lubię trzymać się konkretnych modeli na dłużej. Jak zwykle starając się dysponować możliwie najnowszymi wersjami dwóch najpopularniejszych systemów operacyjnych (zamiennie stosując iOS i Androida). Aktualnie w mojej kieszeni noszę iPhone’a 17 Pro Max i Nothing Phone (3).

Obu świeżym telefonom poświęciłem na blogu trochę uwagi w ramach możliwie obiektywnych testów. Analizy modeli przeprowadzałem w podobnym okresie, czyli w okresie wzmożonych premier topowych telefonów wielu marek. Upgrade iPhone’a 17 Pro Max analizowałem w odniesieniu do użytkowanego przez trzy lata iPhone’a 14 Pro. Nothing z kolei oceniałem jako jednostkę starającą się odróżnić od większości bezpośrednich rywali.

  • sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • sprawdź: mój test Nothing Phone (3)

Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok

Xiaomi 17 Pro (foto: mi.com)

Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.

Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026


Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


Składany Honor Magic V3 w moich rękach

Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.

Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3


Podwójnie składane telefony (lista modeli)

Tecno Phantom Ultimate 2 (foto: Tecno Mobile)

Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:

Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)


Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik

vivo X Fold3 Pro (foto: vivo.com.cn)

Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.

Sprawdź: jak wybrać składany telefon?


Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)

RAZR 40 Ultra (foto: Motorola.com)

Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.

Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku


Smartfony, o których piszę

Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.

Przeczytaj: smartfony, o których piszę


Idź do oryginalnego materiału