Smartfony tygodnia #208 (przegląd rynku)

1 dzień temu
Zobacz też poprzedni przegląd „smartfony tygodnia” #207 – Huawei nova 15 Ultra (foto: Huawei)

Jak w każdy poniedziałek, tydzień tradycyjnie otwieram przeglądem telefonowych nowości i ciekawszych zapowiedzi ostatnich dni. W każdym takim materiale zbieram rynkowe wieści z branży telefonów w zwięzłym, ale treściwym pakiecie informacji.

Podsumowanie segmentu telefonów przygotowuje w schemacie przypomnienia najważniejszych wiadomości ubiegłego tygodnia. Znajdziecie tu najnowsze premiery i nowe technologie związane z telefonami. Nie zabraknie też zapowiedzi i przecieków. Generalnie wszystkiego co najważniejsze w świecie telefonów.

Zapraszam na już 208. przegląd telefonów tygodnia. W ostatnim tygodniu moją uwagę przyciągnęły:

  • zapowiedź OnePlus Turbo 6 i Turbo 6V z bateriami 9000 mAh (Chiny)
  • Honor Power 2 z baterią aż 10080 mAh (rynek chiński)
  • gamingowy RedMagic 11 Pro+ Golden Saga ze złotem w chłodzeniu
  • Redmi Turbo 5 i Turbo 5 Pro z bateriami 8500-9000 mAh
  • [CES 2026] Punkt MC03 – niemiecki telefon skoncentrowany na bezpieczeństwie
  • globalna premiera serii Oppo Reno15 (w tym Reno15 Pro Max i F)
  • Clicks Communicator, czyli nowoczesna reinkarnacja BlackBerry

Rynek telefonów (pierwszy tydzień 2026 roku)

Na początek szybka lista ciekawostek: liczb, przecieków i zapowiedzi. Obraz zmian, trendów i planów związanych z rynkiem telefonów. Od głębszych danych, po mniej istotne.

Kącik rekordów (liczby i statystyki):

  • 10000 mAh – aż tak pojemne baterie otrzymają telefony Honor Win i Win RT (Chiny)
  • 185 Hz i 6000 nitów szczytowej jasności – taki ekran oferuje seria Honor Win
  • 5920 Hz – takie parametry ściemniania posiada ekran OLED w duecie Honor Win
  • 10001 mAh – takiej pojemności baterię ma otrzymać jakiś nowy Realme | wg przecieków z Rosji
  • 10080 mAh – taką baterię otrzyma nowy Honor Power 2 (Chiny)
  • 09.2026 – w tym okresie zadebiutuje iPhone Air 2 | wg Fixed Focus Digital (na Weibo)
  • 1.44 mln – tyle punktów w benchmarkach AnTuTu otrzymał Realme 16 Pro
  • 6500 nitów – taką szczytową jasność otrzyma ekran w Realme 16 Pro+
  • 1.48 mm – tak wąską ramkę wokół ekranu zaoferuje telefon Realme 16 Pro+
  • 2500Hz – taką czułość ma oferować wyświetlacz w Realme 16 Pro+
  • 7000 mAh – tak pojemną baterię znajdziemy w Realme 16 Pro+ (ale czy w Europie też?)
  • 199$ – tyle w USA ma kosztować nowy Samsung Galaxy A17 5G
  • 200 mpx – taki aparat trafi do OnePlusa 16 i składanego Oppo Find N6 | wg Digital Chat Station
  • 9000 mAh – tak pojemne baterie otrzymają OnePlusy Turbo 6 i 6V
  • 1.7 mm – tylko tyle wystawać ma z obudowy OnePlusa Turbo 6 moduł fotograficzny
  • 4 118 828 – tyle punktów otrzymał lider grudniowego zestawienia AnTuTu (gamingowy RedMagic 11 Pro+)
  • 164 – tyle punktów w fotograficznym rankingu DxOMark otrzymał Honor Magic8 Pro (5. miejsce)

Honor Magic8 Pro on a winter holiday night in Paris
We took the latest flagship from Honor to see how its night time performance compares to the competition.
Camera score: 164
Full camera test results here:

*repost due to typo on original post* pic.twitter.com/pz1V83gnV6

— DXOMARK (@DXOMARK) December 26, 2025


Z ciekawszych dla posiadaczy telefonów ogłoszeń:

  • Xiaomi może szykować piątą wariację Xiaomi 17 | wg Digital Chat Station
  • seria Galaxy S26 może zaoferować głosowe połączenia satelitarne (Exynos Modem 5410)
  • Galaxy S26 z One UI 8.5 otrzyma tryb Privacy Display, który nie pozwoli podglądać informacji na ekranie telefona w publicznych miejscach, np. w komunikacji miejskiej (o tej funkcji już w sieci pisano)
  • chipy Exynos 2600 od Samsunga skorzystają z ulepszonego NPU z NetsPresso AI firmy NotaAI (to kolejny rok z rzędu, gdy ta marka zajmuje się optymalizacją AI dla flagowych Galaxy)

Ciekawsze telefonowe zapowiedzi:

  • Dreame pokaże na targach CES swój pierwszy telefon E1
  • Motorola zwiastuje Moto X70 Air Pro (czyli globalnie Edge 70 Pro)
  • 5 stycznia Honor pokaże w Chinach telefon Power 2 z baterią 10080 mAh
  • 6 stycznia Motorola przedstawi nowy telefon Signature
  • 6 stycznia premiera serii Realme 16 Pro (12 stycznia w Polsce)
  • 7 stycznia w USA zadebiutuje budżetowy Galaxy A17 5G
  • 8 stycznia w Indiach premiera telefona POCO M8 („najsmuklejszego w segmencie”)
  • 8 stycznia premiera duetu OnePlus 6 i 6V z pojemnymi bateriami (Chiny)
  • składany NovaFlip od Ai+ zadebiutuje w pierwszym kwartale roku
  • w Google Play Console znaleziono potwierdzenie istnienia dwóch nowych modeli Reno15 od Oppo (bardzo prawdopodobne, iż będą to Reno15 Pro Max 5G i Reno15 Pro Mini 5G)

1. Zapowiedź OnePlus Turbo 6 i Turbo 6V z bateriami 9000 mAh (Chiny)

OnePlus Turbo 6 (foto: oneplus.com/cn)

Większość najciekawszych premier w segmencie telefonów ma ostatnio miejsce na terenie Państwa Środka. Chińskich debiutów jest tam z racji mnogości marek więcej, ale i firmom z tamtego regionu bardziej opłaca się wydać telefon najpierw u siebie, a ewentualnie dopiero później zaoferować go międzynarodowo. OnePlus Turbo 6 i 6V to całkowicie nowe Androidy w ofercie chińskiej marki. Sądząc po parametrach, starające się uwagę gamerów, ale bez dużych wydatków. Czy któryś z Turbo dotrze na rynek europejski?

Co interesującego w OnePlus Turbo 6/6V? Nazwa z numerkiem sugeruje, iż to któraś generacja tej linii, ale tak nie jest. Wydaje mi się, iż producent chce rywalizować z Redmi Turbo 5 (o których więcej później), a wyższa numeracja może sugerować klientom aktualniejsze specyfikacje. Obie jednostki imponują ogromnej pojemności baterią z aż 9000 mAh. Nie rekordowo, ale ponad stan. Z pierwszych oficjalnych informacji wynika, iż OnePlus Turbo 6 będzie pracować na układzie Snapdragon 8s Gen 4, a konfiguracji pamięci będzie kilka: 12/256GB, 12/512GB lub 16/512GB. W odmianie OnePlus Turbo 6V chipem będzie Snapdragon 7s Gen 4, a konfiguracje niższe: 8/256GB, 12/256GB lub 12/512GB. Nieco innego odświeżania będą wyświetlacze, ale w obu przypadkach ponad rynkowe standardy. Odpowiednio 165 i 144Hz. Moduły fotograficzne nie wystają mocno z konstrukcji. Firma chwali się, iż jest to tylko 1.7 mm ponad obudowę. Myślę, iż o takie wyniki było łatwiej, ponieważ telefony te nie skupiają się specjalnie na możliwościach mobilnej fotografii. Dodam na koniec, iż w Państwie Środka marka doda do zestawu ładowarkę z 80W. W edycji europejskiej tego dodatku się nie spodziewam.

  • Plusy: bardzo pojemne baterie (mocno ponad średnią)
  • Minusy: wątpię w tak pojemne baterie na rynku europejskim (o ile telefon tutaj dotrze)

2. Honor Power 2 z baterią aż 10080 mAh (smartfon tygodnia)

Honor Power 2 (foto: Honor)

W tym tygodniu bez większych premier, ale z wieloma zapowiedziami. W styczniu zadebiutuje kilka ciekawych Androidów. Większość z nich z ogromnymi bateriami. Czuć wyścig na dłu… pojemności 5 stycznia w Chinach zadebiutuje długo zwiastowany Honor Power drugiej generacji. Producent przekazał, iż będzie miał jeszcze większą baterię od Win/Win RT, a te przecież otrzymały 10000 mAh. Honor Power 2 przebije te wartości, ale symbolicznie. telefon ma oferować ogniwo z 10080 mAh.

Honor Power 2 stylistycznie nawiązuje do iPhone’ów 17 Pro. Widać to po masywnej „wyspie” z kamerkami i pomarańczowym wykończeniem. Wszystkich specyfikacji jeszcze nie podano. Widać jednak, iż telefon będzie dysponował potrójnym aparatem. W środku ma pracować MediaTek Dimensity 8500 Elite i konfiguracje pamięci 12/256 i 12/512 GB. Czas pracy na jednym ładowaniu na pewno będzie imponujący. Nie wiadomo nic o międzynarodowym wydaniu, ale jeżeli choćby to w tym europejskim bankowo bez tak imponujących akumulatorów. BTW: podobno globalnie zadebiutuje jeden z duetu Honor Win.

  • Plusy: kolejny telefon z baterią powyżej aż 10000 mAh
  • Minusy: to raczej propozycja wyłącznie na użytek rodzimego rynku

3. Gamingowy RedMagic 11 Pro+ Golden Saga Edition

RedMagic 11 Pro Plus Golden Saga (foto: RedMagic na Weibo)

Nubia zapowiedziała już kolejną wariacje gamingowej linii RedMagic 11, ale zanim zadebiutuje odmiana Air, do oferty dojdzie jeszcze specjalna edycja topowej odmiany. Gamingowy RedMagic 11 Pro+ Golden Saga Edition to podrasowany Android do grania. Co w nim udoskonalono? Nie specjalnie wiele, ale model wyróżni się na tle pozostałych wariacji pozłacanym wykończeniem. Telefon jest bardziej premium m.in. z uwagi na płynne chłodzenie z elementami złota.

RedMagic 11 Pro+ przedstawiono w Chinach w październiku, a więc niedługo po prezentacji topowego układu Snapdragon 8 Elite 5 od Qualcomm. Golden Saga wykończono karbonowymi wstawkami, szafirowym szkłem i srebrzystym obramowaniem. Z tyłu złoty pierścień w ramach ciekłego chłodzenia, a w środku komora i kanałami z pozłacanymi elementami. Główne podzespoły bez zmian. Ekran AMOLED BOE X10 6.85″, odświeżanie obrazu z 144Hz i bateria 7500 mAh z ładowaniem 120W (80W w Qi). Czy pozłacane chłodzenie podniesie wydajność? Nie sądzę. Telefon będzie się jednak prezentował bardzo efektownie. W Chinach zaproponowano go z 24 GB RAM i 1 TB pamięci. Cenę określono na 9899 juanów, czyli ponad 5 tysięcy złotych (nie licząc ceł i podatków).

  • Plusy: wyjątkowa estetyka edycji Golden Saga
  • Minusy: raczej brak realnego wpływu na wyższą wydajność

4. Redmi Turbo 5 i Turbo 5 Pro z bateriami 8500-9000 mAh

Zeszłoroczne Redmi Tubro czwartej generacji miały sporej pojemności baterie, szczególnie w chińskiej ofercie. Tam jednostki te dysponowały aż 7550 mAh, natomiast ich globalne wydanie w postaci odpowiedników POCO F7 zredukowano do 6500 mAh. Wciąż były to jednak parametry powyżej standardów. Te w zasadzie zaczynają ustanawiać nowe progi i przestają robić wrażenie. Pewnie dlatego Redmi Turbo 5 i Turbo 5 Pro (potencjalne POCO F8) idą o krok, a choćby dwa dalej.

Redmi Turbo 4 Pro (foto: Xiaomi)

Co nowego w Redmi Turbo 5 aka POCO F8? Najnowsze propozycje z linii Redmi mają dysponować ogromnymi bateriami. Od kilku tygodni moje telefonowe przeglądy kręcą się wokół dużych akumulatorów, co potwierdza nowe kształtowanie się nowych norm. Oba nowe telefony wyposażono w niezłe chipsety i duże baterie. Redmi Turbo 5 ma działać na Dimensity 8500 i oferować aż 8500 mAh. Redmi Turbo 5 Pro zaproponuje jeszcze więcej, bo topowego Dimensity 9500 i aż 9000 mAh z ładowaniem 100W. Nie są to jeszcze potwierdzone informacje, ale bardzo prawdopodobne (widzę je w kilku źródłach). A w międzynarodowym POCO F8? Fajnie, gdyby ten telefon miał „chociaż 7500 mAh”. Turbo 5/5 Pro i POCO F8 mają otrzymać ekrany OLED w przekątnych 6.6-6.8″ i 1.5K, 120Hz, szczelność IP69, głośniki stereo i szybką pamięć z choćby LPDDR5X + UFS 4.1.

  • Plusy: bardzo pojemne baterie
  • Minusy: w wydaniu POCO z nieco zredukowaną pojemnością baterii

5. [CES 2026] Punkt MC03 – niemiecki telefon skoncentrowany na bezpieczeństwie

Punkt MC03 (foto: punkt.ch)

Smartfony niemieckiego Punkt już na mój blog trafiały. Głównie z uwagi na swoje nietypowe podejście do minimalistycznej estetyki systemu oraz koncentracji na tematach bezpieczeństwa. Firma zaprezentowała kolejny model bazujący na Androidzie, ale z Aphy OS, które dba o ochronę danych użytkownika. MC03 to sukcesor MC02 z 2023 roku. Nowy wariant ma prezentować swoje wdzięki na targach CES w Las Vegas.

Co nowego zaoferuje Punkt MC03? W cenie 699€ producent zaproponuje wiosną optymalnie skrojoną jednostkę. Ekran OLED 6.67″ ze 120Hz, układ MediaTek Dimensity 7300, 8 GB RAM, wymienne baterie, czytnik kart microSD, no i oczywiście system operacyjny ze specjalnymi zabezpieczeniami i bez żadnej aplikacji/serwisu Google. Oprogramowanie ma dać pełniejszą kontrolę nad danymi, które udostępniamy aplikacjom. Proponowana kwota za ten zestaw wydaje się wygórowana, bo specyfikacje są typowo średniopółkowe, ale wartością dodaną jest tu wspomniany Aphy OS. Niestety z subskrypcją na usługi. W pierwszym roku bezpłatnie. W cenie 10€ miesięcznie (lub choćby 60% mniej jeżeli zapłacimy z góry za dłuższy okres) jest ochrona maila, wiadomości, kalendarza, serwis VPN oraz 5GB w chmurze. Punkt w systemie zaoferuje wiadomości przez Threema, a sporo pozostałych elementów w ramach Protona. Teoretycznie można te rozwiązania wgrać na normalnego Androida.

  • Plusy: interesujący design systemu (no i dodatkowa ochrona danych)
  • Minusy: „zdegoogle’owany” Android będzie miał pewne ograniczenia

6. Globalna premiera serii Oppo Reno15 (w tym Reno15 Pro Max i F)

Oppo Reno15 Pro Max (foto: Oppo)

W zeszłym roku Oppo przedstawiło piętnastą (przynajmniej w nazwie) generację serii Reno15. Już na samym początku 2026 wybrane modele tej linii docierają na rynek międzynarodowy. Chińska firma proponuje bazowego Reno15, Reno15 F, Reno15 Pro oraz nowego, wcześniej nie prezentowanego Reno15 Pro Max. Ten ostatni jest pierwszym z tej rodziny z dopiskiem Max. Spekulowano o nim przez kilkanaście ostatnich tygodni zeszłego roku. Duet Pro debiutuje globalnie na terenie Tajwanu. Przypuszczam, iż wszystkie trzy pokazane przez Oppo jednostki dotrą niebawem też do Europy.

Jakie parametry otrzymały globalne Reno15? Jak przewidywano, seria w międzynarodowym wydaniu jest proponowana w trochę innej rodzinie telefonów. Bazowy Reno15 to rebrandowany 15c z Chin. Z kolei topowo wyposażony Pro otrzymał jeszcze większą odmianę Max. Nowością w serii jest Reno15 F. Właśnie od niego zacznę, bo jest opcję entry-level. O każdej z globalnym odmian krótko, bo więcej wolałbym napisać przy polskiej premierze tych jednostek (choć pewnie nie wszystkich z tych propozycji). Na cennik za wcześnie.

Oppo Reno15 F wyposażono w Snapdragona 6 Gen 1, choćby 12 GB RAM (LPDDR4X) i do 512 GB na dane (UFS 3.1) oraz opcję rozszerzenia pamięci kartami microSD. Ekran AMOLED ma 6.57″ (FHD+) i 120Hz oraz integracją z czytnikiem palca. W środku bateria 7000 mAh (80W). Za łączność odpowiada Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.1. Konstrukcja ma szczelność IP69, a moduł fotograficzny kamerki z 50 mpx (z dwuosiowym OIS i AF), 8 mpx (ultra wide) oraz czujnikiem 2 mpx do makro. Na przodzie selfie z aż 50 mega i wsparciem AF.

Bazowy Oppo Reno15 ma praktycznie te same podzespoły, co Reno15c, ale zamiast Dimensity 8450 zastosowano nowego Snapdragona 7 Gen 4. Ekran AMOLED (FHD+) ma 6.59″, 120Hz i skaner palca. Pamięć z maks 12 GB RAM (LPDDR5X) i do 512 GB na dane (UFS 3.1). Bateria jest mniej pojemna (6500 mAh), ale przez cały czas z 80W. Łączność o poziom szybsza: Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.4. Szczelność ta sama (IP69). System aparatów lepszy od F. Zamiast sensor do makro jest teleobiektyw 50 mega z optycznym 3.5x. Z przodu ta sama kamerka z 50 megapikselami.

Oppo Reno15 Pro i Reno15 Pro Max to mocniejsze wariacje. Reno15 Pro w globalnej wersji to chińskie Reno15, a Reno15 Pro Max to z kolei odpowiednik chińskiego Reno15. Oba telefony pracują na Dimensity 8450 i mają do 12 GB RAM. Innej wielkości są ekrany AMOLED – odpowiednio 6.32″ i 6.78″ (FHD+ 120Hz). „Wyspy” z tymi samymi aparatami: 200 mpx dla kamerki głównej, 50 mpx dla peryskopowego tele 3.5x, a także 50 mega dla ultra wide. Czwarte 50 mega jest na froncie. Baterie zbliżone. Mają odpowiednio 6200 mAh (80W) i 6500 mAh (80W +50W Qi). Oprócz tego Wi-Fi 6, Bluetooth 5.4, głośniki stereo, IP69, a także ten sam zestaw funkcji AI w Androidzie 16 z nakładką ColorOS 16.


7. Clicks Communicator, czyli nowoczesna reinkarnacja BlackBerry

Clicks Communicator (foto: clicksphone.com)

Markę Clicks możecie kojarzyć z case’ów w klawiaturkami, które marka oferuje od kilku lat dla wybranych iPhone’ów i Androidów. Na początku 2026 roku producent powrócił z nowymi generacjami tychże gadżetów, ale i całkowicie nowym projektem. Communicator przypomina BlackBerry i jak sama nazwa podpowiada – ma być wygodnym komunikatorem.

Do czego zbudowano Communicatora? Clicks od samego początku budowało ofertę wokół fizycznych klawiaturek, więc teraz producent stara się wykorzystać know-how poszerzając ofertę wyrobów. Nowy telefon ma uproszczone, ale przyjemne komunikacji parametry. Ekran AMOLED 4.03″, wsparcie 5G oraz wygodne przyciski QWERTY. Kieszonkowe wydanie z baterią 4000 mAh (z Qi2) oraz układem MediaTek powinno do wyznaczonych celów w zupełności wystarczyć. Twórcy nie zapomnieli o Wi-Fi 6, NFC, czy slocie na microSD do 2TB. Jest też port słuchawkowy 3.5 mm oraz dwie kamerki (50 mega z OIS na froncie i 24 mega na tyle).

Click przekonuje, iż Communicatora warto używać jako drugiego mobilnego urządzenia, ale nie jestem pewien, czy ktokolwiek tak właśnie go potraktuje. Nosić dodatkowy telefon tylko do wygodniejszego pisania? Chyba wolałbym obudowę z QWERTY. telefonik wyceniono na 499$, ale w przedsprzedaży jest oferowany za 399$. Wydaje się, iż cały projekt ratuje przycisk Prompt Key, który można używać do szybkich nagrań głosowych z transkrypcją. Może się okazać, iż do celów biznesowych nie jest to złe rozwiązanie – zwłaszcza do szybkiego pisania i tworzenia zapisków, np. jako służbowej jednostki (tę często i tak nosimy dodatkowo).


Kącik ostatnio publikowanych treści

W każdym z flagowych cyklów na moim blogu kończę przypomnieniem o ostatnich artykułach poświęconych telefonom. W tym kąciku znajdziecie najważniejsze z zestawień, porównań i ciekawszych wpisów związanych z rynkiem telefonów. Będę się starał rotować tymi materiałami. Tutaj będą trafiać też ostatnie testy, smarthacki związane z telefonami i powiązane z segmentem treści.

8. Aktualnie użytkuję: iPhone 17 Pro Max i Nothing Phone (3)

W 2025 roku zaktualizowałem modele telefonów, które na co dzień użytkuję w sposób bardziej osobisty. Z uwagi na branżę w jakiej działam, mam spore możliwość w ramach testowania różnych odmian telefonów, ale „służbowo” (również na potrzeby bloga) lubię trzymać się konkretnych modeli na dłużej. Jak zwykle starając się dysponować możliwie najnowszymi wersjami dwóch najpopularniejszych systemów operacyjnych (zamiennie stosując iOS i Androida). Aktualnie w mojej kieszeni noszę iPhone’a 17 Pro Max i Nothing Phone (3).

Obu świeżym telefonom poświęciłem na blogu trochę uwagi w ramach możliwie obiektywnych testów. Analizy modeli przeprowadzałem w podobnym okresie, czyli w okresie wzmożonych premier topowych telefonów wielu marek. Upgrade iPhone’a 17 Pro Max analizowałem w odniesieniu do użytkowanego przez trzy lata iPhone’a 14 Pro. Nothing z kolei oceniałem jako jednostkę starającą się odróżnić od większości bezpośrednich rywali.

  • sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • sprawdź: mój test Nothing Phone (3)

9. Najlepsze flagowe telefony na 2026 rok

Xiaomi 17 Pro (foto: mi.com)

Z okazji dwusetnego podsumowania tygodnia na rynku telefonów przygotowałem świeże zestawienie najciekawszych modeli we flagowym wydaniu. Swoje telefony premium przedstawiły już praktycznie wszystkie marki, więc zrobiłem listę najlepszych propozycji. Konkurencja z roku na rok coraz większa, więc producenci starają się mocniej wyróżniać swoje jednostki. Robią to na wiele sposobów. Jedne skupiają uwagę na aspektach fotograficznych, inne na mocy w ramach gamingu, a są też propozycje ukierunkowane na rozwiązania głębiej adaptujące AI. Moja lista high-endowych telefonów jest bez rankingu. Wyszczególniłem najciekawsze wyróżniki każdego modelu. Wskazałem też ich wady. Podałem cenniki. Możecie samodzielnie porównywać. Mam nadzieję, iż w jakiś sposób ułatwiłem potencjalny zakup. Część z modeli testowałem osobiście. Liczę, iż bezpośrednich analiz będzie przybywać. Marki zapraszam w tej sprawie do kontaktu.

Sprawdź: zestawienie najlepszych telefonów na 2026


10. Najlepsze foto-smartfony 2025/2026 (mobilna fotografia)

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


11. Składany Honor Magic V3 w moich rękach

Po prawie dwóch miesiącach bezpośredniego relacjonowania kontaktu ze składnym Honor Magic V3 w przeróżnych przeglądach na blogu, czas na materiał zbiorczy i ocenę najnowszego Androida chińskiej marki. Jak telefon wypadł w długofalowych testach? Sprawdziłem przede wszystkim ergonomię najsmuklejszego w swojej klasie urządzenia, rozwiązania systemowe w ramach giętkiej konstrukcji, no i oczywiście zdolności fotograficzne modułu z aparatami (a także rozszerzeń usprawniających fotografowanie poprzez zginaną w pół konstrukcję). Zapraszam do oceny, a także galerii zdjęć z kilku sesji fotograficznych.

Przeczytaj mój test składanego Honor Magic V3


12. Podwójnie składane telefony (lista modeli)

Tecno Phantom Ultimate 2 (foto: Tecno Mobile)

Na moim blogu znajdziecie sporo rocznych podsumowań i przeglądów najlepszych składanych modeli telefonów. W każdym roku zestawiam najciekawsze jednostki aktualnych generacji. Zestawiałem foldy, zestawiałem flipy. Czas na nową kategorię, która pod koniec 2024 roku spróbuje przyciągnąć uwagę fanów mobilnych urządzeń. Kilku producentów znanych z produkcji modeli foldable zapowiedziało podwójnie składane telefony (właściwie to hybrydy telefonów z tabletami, które można złożyć w harmonijkę). To trzecia i moim zdaniem najbardziej praktyczna z propozycji giętkich wyświetlaczy. Większość z tegorocznych modeli to prototypy i concepty, ale już zapowiadające format jaki w przyszłym roku może zacząć ekspansję. Sądzę, iż urządzenia umownie klasyfikowane pod symbolem „Z” przyspieszą sprzedaż „składaków” z Androidami i HarmonyOS (a kiedyś pewnie też z iPadOS). Zapraszam do lektury i przeglądu nowości:

Przeczytaj: podwójnie składane telefony (hybrydy tabletów)


13. Jak wybrać składany telefon? – mini poradnik

vivo X Fold3 Pro (foto: vivo.com.cn)

Swój pierwszy składany telefon użytkowałem dłuższy czas już kilka lat temu (był nim Galaxy Z Fold3). Na rynku nie było wtedy zbyt wielkiego wyboru modeli. Dziś pod tym względem jest już nieco lepiej. W sprzedaży jest kilka propozycji, które do tematu podchodzą podobnie, ale z pewnymi różnicami. Nie wiesz czy warto kupić składany telefon w większym wydaniu? Nie znasz zalet i wad tych konstrukcji i czy funkcje urządzenia Ci się w ogóle przydadzą? Stworzyłem krótki poradnik, jak wybrać składany telefon i na co zwracać uwagę podczas zapoznawania się z tą wciąż nietypową formą telefonu. To kilka uwag z własnego doświadczenia. Może rozjaśnią niezdecydowanym sytuację.

Sprawdź: jak wybrać składany telefon?


14. Najciekawsze flip-phone’y tygodnia (zestawienie modeli)

RAZR 40 Ultra (foto: Motorola.com)

Obiecywałem, iż odświeżę zestawienie składanych telefonów i tak też w końcu uczyniłem. W odróżnieniu do poprzedniego przeglądu foldable, tym razem uwagę skupiłem na mniejszych konstrukcjach – tzw. flip-phone’ach. Zestawiłem najciekawsze ze składanych telefonów, które można w tej chwili kupić na rynku. Listę podzieliłem na dwie grupy, bo w tym roku zaczęła krystalizować się sekcja tańszych „składaków”. Na liście jest sporo modeli z poprzedniego roku, ale z czasem będę je aktualizował o generacje debiutujące w 2024 roku. Lista jest całkiem długa. Niestety, nie wszystkie propozycje kupimy w Polsce, a szkoda. Najważniejsze z propozycji jednak u nas są. Nie pokusiłem się o wybranie najlepszego ze składanych telefonów, ale przy każdym wymieniłem najciekawsze cechy.

Czytaj więcej o: najciekawsze składane telefony (flip-phone’y) 2024 roku


15. telefony, o których piszę

Smartfony są pierwszym i wciąż głównym powodem, dla którego prowadzę blog. Otwierając medium w 2012 roku robiłem to z myślą o Androidach i iPhone’ach. Dziś wciąż staram się trzymać tego tematu, ale z większym naciskiem na mobile ogółem. Jako właściciel pierwszego Androida na rynku (HTC Dream/G1) i bardzo wczesnego użytkownika iPhoneOS (tego sprzed iOS), poczułem jakąś misję, by popularyzować segment. Dziś już robić tego nie muszę, bo telefony są najpopularniejszymi urządzeniami elektronicznymi na rynku, ale pasja została. Przyglądam się rynkowi, analizuję nowości, testuję i komentuję.

Przeczytaj: smartfony, o których piszę


Idź do oryginalnego materiału