Smart home tygodnia #189 (przegląd rynku)

1 dzień temu
Zobacz też: smart home tygodnia #188 – LG Gallery TV (foto: LG)

Mamy czwartek, więc czas na inteligentny dom. Właśnie tego dnia podsumowuje najciekawsze informacje z kończącego się powoli tygodnia. W obrębie rozwiązań smart home oceniam nowe standardy, platformy, protokoły, ale i integrujące się z inteligentnymi urządzeniami serwisy, usługi i różnego rodzaju moduły.

Przyglądam się nowościom od smart marek, adaptacjom rozwiązań z Matter i Thread, a także zapowiedziom nowinek w obrębie inteligentnych sieci. Oceniam, obserwuję i popularyzuję segment smart domów. Zachęcam do budowania własnego smart home, bo to dziś coraz prostsze. Od zeszłego roku w zestawieniach uwzględniam też urządzenia RTV/AGD, które poprawiają komfort mieszkania.

Co interesującego dotarło na rynek w tym tygodniu? Zapraszam też do poprzednich przeglądów smartdomowych nowości. Przygotowałem już prawie 190 takich artykułów! W tym tygodniu sporo nowości z targów CES 2026 w Las Vegas.

  • [testy] Yale Linus L2 Lite z mostkiem Yale Connect Wi-Fi Bridge
  • [testy] inteligentna kuweta MOVA MeowgicPod LR10 Prime
  • [CES 2026] Petkit AI Ecosystem for Everyday Pet Care dla kotów
  • [CES 2026] Samsung Freestyle+, czyli lifestyle’owy projektor z ulepszeniami
  • [CES 2026] Fender ELIE, czyli głośniki łączące się z czterema źródłami
  • [CES 2026] Fraimic Smart Canvas – e-papierowy obraz z trybem AI
  • [CES 2026] LG Stage 501 z AI usuwającym wokale (tryb AI Karaoke Master)
  • [CES 2026] sufitowe Goveee Sky Ceiling Light i Ceiling Light Ultra
  • [CES 2026] SwitchBot z własną propozycją robota dla domu. Onero H1 na kółkach
  • [CES 2026] smart zamek SwitchBot Lock Vision ze skanerem twarzy
  • [CES 2026] Dreame Cyber10 Ultra z robotycznym ramieniem i Cyber X z nóżkami
  • [CES 2026] Smart waga Withings Body Scan 2 z aż 60 biomarkerami
  • [CES 2026] Narwal U50 Series, czyli odkurzacz z trybem UV do materaców
  • [CES 2026] Glyde – smart trymer z AI do automatycznego stylizowania fryzur
  • [CES 2026] Ember Artline, czyli odpowiedź Amazona na The Frame
  • [CES 2026] Eufy Bottle Washer S1 – „zmywarka” dla dziecięcych butelek
  • [CES 2026] Vivoo Smart Toilet, czyli smart czujnik i smart stacja do sedesu
  • [CES 2026] InkPoster z gigantyczną ramą formatu A1 z kolorowym E Ink
  • [CES 2026] Roborock Saros Rover, czyli robot poruszający się po schodach
  • [CES 2026] „Move Up, Move Beyond” – nowe roboty marki MOVA

1. [testy] Yale Linus L2 Lite z mostkiem Yale Connect Wi-Fi Bridge

Nowy odmiana smart zamka Linus L2 w wersji Lite jest bardziej kompaktowa i tańsza od flagowej L2, ale wymagało to pewnych kompromisów. W zeszłym tygodniu pokazywałem Wam, jak oba modele funkcjonują ze sobą w jednych drzwiach, a jeszcze wcześniej, czym dokładnie różnią się między sobą. Dzisiaj chciałem się skupić na łączności, bo ten wątek może okazać się dla wielu bardzo ważny. Yale zaproponowało w linii Linus dwa podejścia, by klient mógł dopasować zakup pod własne potrzeby. Lite jest mniejszy, więc w jego wnętrzu znalazło się nieco mniej podzespołów. Zdecydowana większość funkcji w obu zamkach się pokrywa, a przynajmniej standardy, których od takiego rygla oczekujemy. Jeden downgrade można jednak z czasem uzupełnić. Mam tu na myśli rozwinięcie łączności o Wi-Fi.

Natywnie Yale Linus L2 Lite działa przez Bluetooth, co w wielu sytuacjach w zupełności wystarcza. Połączenie z domową siecią Wi-Fi otwiera kontrolę na zdalny dostęp, a także jeszcze szerszy zakres otwierania drzwi. Potrzebny będzie mostek Yale Connect Wi-Fi Bridge, który kosztuje ok. 300 zł. Podnosi to cenę zestawu, ale ratuje, gdy chcemy etapowo wprowadzać smart funkcje w ramach inteligentnego wejścia do mieszkania. Czy lepiej dopłacić do większego L2 i mieć spokój z łącznością? Czy lepiej korzystać z mniejszego, mniej rzucającego się w oczy modułu? Odpowiedzi na te pytania pozostawiam Waszym indywidualnym przemyśleniom. Mostek Yale Connect Wi-Fi pozwoli na dostęp do L2 Lite z dowolnego miejsca na świecie, gdzie mamy dostęp do Internetu. Oznacza to, iż drzwi możemy odryglowywać zdalnie i z dalszych odległości (np. z aplikacji, gdy zbliżamy się do wejścia). Chyba najprzydatniejsza funkcja obejmuje udostępnianie wirtualnych kluczy innym – od gości, po obsługę/serwis, aż po klientów (jeśli wynajmujemy często mieszkanie).

Ja po wymianie modelu L1 na L2 zrezygnowałem z mostka, bo druga generacja flagowego smart zamka otrzymała już wbudowane Wi-Fi, ale wraz z instalacją modelu Lite odszukałem w szufladzie ten dodatkowy modulik i ponownie wpiąłem go do gniazdka. Zauważę tu na koniec, iż mostek Yale działa w sieci 2.4 GHz.

Czytaj więcej: mój test zamka Linus L2 Lite


2. [testy] inteligentna kuweta MOVA MeowgicPod LR10 Prime

Zwykle testowane przeze mnie urządzenia, aplikacje i serwisy mam rozpisane w konspekcie, który pozwala mi w odpowiedni sposób relacjonować kontakt z elektroniką. Rzadko jednak analizowany sprzęt jest też zależny od innych czynników (ze dwa razy zdarzyła mi się konieczność sprawdzenia urządzenia u znajomego/rodziny, bo potrzebne były specyficzne warunki). W przypadku smart kuwety MOVA sprawa testów zależała od moich kotów. Jak każdy właściciel tych specyficznych zwierzaków wie, co kot to inny charakter, a u mnie są dwa. Dwa bardzo odmienne behawioralnie jednostki To od ich widzimisię zależała dalsza część publikowanego materiału. Na szczęście obyło się bez wrednych fochów!

Tematu wymiany kuwety nigdy w moim mieszkaniu nie było, więc wprowadzenie tej inteligentnej wiązało się z kilkoma nowościami. Zapoznałem się z dobrymi praktykami w tym zakresie, by Jester i Jedi nie wiązały nowego wychodka ze stresem. Z nowym MeowgicPod LR10 Prime od MOVA było o tyle trudniej, iż ze żwirkiem na podeście. Wpadłem na pomysł, by starą kuwetę ustawić na podwyższeniu. Koty zaczęły przyzwyczajać się do wskakiwania do kuwety. Sam byłem ciekaw reakcji zwierzaków na zmiany. W mieszkaniu już pojawiały się większe drapaki, autonomiczne zabawki i sporo siedzisk. Tym razem nowość była jednak wyraźniejsza, więc i proces adaptacji dłuższy. Miałem obawy, przynajmniej co do Jestera. Jest raptowniejszy i odważniejszy, ale dopiero z czasem.

Okres przejściowy. Koteły przyzwyczajają się do nowych technologii pic.twitter.com/jvA9pDuK4y

— Smartniej (@smartniej) January 8, 2026


Przyjęcie kuwety MOVA przez koty uznaję za dobrą. Nie obyło się bez typowo kocich „podchodów”, ale ostatecznie po niecałym tygodniu sprzęt wykonuje już swoją docelową pracę. Jester potrzebował więcej czasu. Jedi przemógł się szybciej. Początkowo MOVA MeowgicPod LR10 Prime została zlokalizowana w nowym miejscu, ale dość gwałtownie okazało się, iż przyzwyczajenie robi swoje i trzeba było ustawić automatyczną kuwetę w miejscu tej starej. Na szczęście był tam wygodny dostęp do prądu, a przy tym rozwiązaniu trzeba to brać pod uwagę. Poprzedniej („analogowej”) kuwety jeszcze nie usunąłem, bo przez te dwa tygodnie chciałem dać kociakom swobodę w wyborze. Nie minął jeszcze pierwszy pełen tydzień od wprowadzenia zmian, więc adaptacja jeszcze w toku. Znając Jestera i Jedaja, już za tydzień wszystko powinno być normą. Zauważę na koniec, iż w pierwszej fazie wdrażania smart urządzenia, automatykę ograniczyłem do nocnej pracy, natomiast w trakcie dnia uruchamiałem sprzątanie przyciskiem, czyli manualnie. Starałem się to robić w momencie, gdy koty wchodziło w swój ulubiony stan, czyli spanko. Kolejna relacja już za tydzień. Zacznę wtedy pisać już adekwatny materiał. Opowiem o sprzęcie, jego funkcjach i kolejnych uwagach na temat kuwetki.


3. [CES 2026] Petkit AI Ecosystem for Everyday Pet Care dla kotów

Urządzenia i moduły do inteligentnego domu nikogo już nie dziwią, ale smart rozwiązania dla naszych pupilów są wciąż niszowe. Petkit to jedna z marek, która specjalizuje się w projektowaniu tego typu elektroniki. Na CES przywiozła trzy nowe propozycje. Wszystkie skierowano do czworonogów – głównie kotów. Zestaw promowany jako „AI Ecosystem for Everyday Pet Care” składa się z: Petkit Yumshare Daily Feast, czyli zaawansowanego podajnika karmy słusznych gabarytów. Petkit Eversweet Ultra, tj. inteligentnego poidła, a także otwartej smart kuwety Petkit Purobot Crystal Duo. Wszystkie automatyzują działania, więc powinny obsłużyć mruczka choćby podczas wyjazdu. Potrafią też przez kamerkę i algorytmy AI monitorować zdrowie naszych czworonogów.

Petkit AI Ecosystem for Everyday Pet Care (foto: prnewswire.com)

Ten pierwszy z trio jest odpowiedzialny za podawanie „posiłków”, a przy okazji monitorowanie „diety” naszych ulubieńców. Urządzenie Petkit działa z mokrą karmą, co nie jest zbyt powszechne w tym segmencie urządzeń. Dozownik może działać przez tydzień, a nieświeże (nie zjedzone) resztki po odpowiednim czasie usunie. Oczywiście z czyszczeniem UVC. Kamerka ma 1080p i nocny night vision. Fontanna Petkit Eversweet Ultra (200$) też śledzi sytuację przez kamerkę i AI, a świeżą wodę ma utrzymywać przez choćby dwa tygodnie. Inteligentna kuweta działa we wspólnym ekosystemie, więc sytuacja związana z monitorowaniem zwierzaka jest kompleksowa. Zestaw ten będzie można nabyć od kwietnia.


4. [CES 2026] Samsung Freestyle+, czyli lifestyle’owy projektor z ulepszeniami

Samsung Freestyle+ (foto: Samsung)

Freestyle od Samsunga zaciekawił klientów swoim lifestyle’owym formatem. Podobne konstrukcje (nawet stylistycznie) oferuje jednak mnóstwo marek na rynku, więc koreańska marka musiała w końcu podrasować parametry gadżetu. W Las Vegas zaprezentowała model Freestyle+. Co oznacza dopisek „plus” w nazwie gadżetu do projekcji obrazu? Urządzenie typu all-in-one zyskało na jasności i smart funkcjach. 430 ISO lumenów to podobna „prawie dwa razy wyższa jasność od poprzedniej generacji”. Przypomnę, iż Freestyle był oferowany już w dwóch generacjach i obie dysponowały 550 lumenami (nie tymi ISO). Trzeba wierzyć, iż przeliczania giganta z Seulu są poprawne.

Kompaktowy projektor oferuje też optymalizacje i korekcje obrazu z wykorzystaniem AI. Technologie AI OptiScreen zajmą się keystone w 3D dla redukcji zniekształceń, AF w czasie rzeczywistym i automatycznym dopasowaniem do ramki. Sama konstrukcja utrzymała charakterystyczny format i podobne możliwości w regulacji: 180 stopni obrotu i 360 stopni w ramach audio. Nie zabraknie zgodności z Q-Symphony, czyli współpracą z wybranymi soundbarami Samsunga, a także Vision AI Companion.


5. [CES 2026] Fender ELIE, czyli głośniki łączące się z czterema źródłami

Fender ELIE E12 (foto: fenderaudio.com)

Fender, czyli marka kojarzona z segmentu gitarowego, działa też w branży urządzeń audio w ramach Fender Audio. Na targach CES producent zaprezentował nowe głośniki Bluetooth z linii ELIE. Nazwa nie jest przypadkowa. To skrót od „Extremely Loud Infinitely Expressive”, co ma potwierdzać odpowiednie brzmienie. Duet w modelach E6 i E12 proponuje połączenie technologii DPS z przetwarzaniem sygnału system-on-a-chip, które podniesie głośność bez większego wpływu na zużycie energii. Odmiany mają różną wielkość i donośność. Każdą można połączyć z kolejną sztuką w ramach stereo, a we wspólnej sieci może pracować choćby sto głośników ELIE.

Nietypowo wygląda możliwość połączenia głośnika z choćby czterema źródłami jednocześnie. Może to być na przykład telefon i mikrofon przez XLR lub 1/4″, a do kompletu można podpiąć jeszcze dwa inne akcesoria w ramach sieci bezprzewodowej marki Fender. Warto dodać, iż sprzęt ma funkcjonować na licencji singapurskiego RiffSound. Głośniki mają choćby 120W i do 18 godzin pracy na baterii.


6. [CES 2026] Fraimic Smart Canvas – e-papierowy obraz z trybem AI

Jeszcze niedawno ramy z wyświetlaczami imitującymi obrazy były czymś wyjątkowym. Technologie się jednak upowszechniają, szczególnie w grupie paneli typu E Ink, które do takich zadań są jak znalazł. Przedstawiałem już na blogu wiele tego typu „smart ramek”, w którym e-papierowy wyświetlacz jest w stanie zaprezentować dzieła sztuki, ulubione grafiki lub własne zdjęcia w atrakcyjny sposób. Zarówno w wersji opieranej, jak i zawieszanej na ścianie. Fraimic Smart Canvas to kolejna tego typu propozycja. Producent zaprezentował obie wielkości swojego nowego wyrobu w trackie targów CES 2026 w Las Vegas. Obie dysponują mikrofonem, który reaguje na prompty, a więc z opcją generowania obrazu na bazie własnych komend. Innymi słowy – ze wsparciem AI do tworzenia własnych grafik. Smart Canvas nie będą tanie. Ten mniejszy wyceniono na 399$, a ten większy kosztuje aż 999$.


7. [CES 2026] LG Stage 501 z AI usuwającym wokale (tryb AI Karaoke Master)

Technologie AI wkraczają wszędzie. Każdy liczący się producent elektroniki adaptuje je w swoich urządzeniach, cały czas szukając algorytmom Sztucznej Inteligencji nowych zadań. LG przywiozło na targi CES cztery mobilne głośniczki z bezprzewodowym graniem. Jeden z nich wyróżnia się trybem AI Karaoke Master, którego zadaniem jest usuwanie wokali z ulubionej muzyki, by zaoferować zabawę w stylu karaoke. Teoretycznie daje to pełną swobodę i niezależność od katalogów utworów przygotowanych specjalnie pod podkład muzyczny. LG Stage 501 robi zatem podobne rzeczy jak jeden z jego rywali, czyli Soundcore Rave 3S. Koreańska propozycja ma dodatkową funkcję dopasowywania utworów pod poziom użytkowników. Głośnik jest przenośny, więc praktycznie wygląda wymienna bateria 99Wh z choćby 25 godzinami pracy (dostarczając 160W mocy).

LG Stage 501 i trzy pozostałe z nowych modeli głośników na CES 2026 (foto: LG)

W nowej ofercie widzę też model LG Xboom Blast, który jest nieco mniejszy od Stage 501 i zaprojektowany do działania terenowego. Ma wygodniejsze rączki do transportu i oczywiście odpowiednie wzmocnienia. Ten wariant również z wymiennymi akumulatorami (dającymi choćby 35h). Bardziej kompaktowe są LG Xboom Mini i LG Xboom Rock. Ten drugi zintegrowany z Bluetooth Auracast do odbierania dźwięku ze wspólnego źródła nadawania. Wszystkie cztery modele wyposażono w AI do analizowania dźwięku i dopasowywania EQ. Marka wspomniała też, iż AI dopasowuje wbudowane światełka LED do odtwarzanej muzy. Większe i mocniejsze Stage 501 i Xboom Blast posiadają jeszcze technologie Space Calibration Pro, która kalibruje audio pod napotkane warunki otoczenia. LG nie sprecyzowało jeszcze cennika nowej oferty.


8. [CES 2026] sufitowe Goveee Sky Ceiling Light i Ceiling Light Ultra

Govee Ceiling Light Ultra (foto: govee.com)

Govee nie ominął okazji, by na CES zaprezentować nowe smart światła. Wśród nowości są dwie lampy sufitowe: Goveee Sky Ceiling Light i Ceiling Light Ultra. Obie zgodne ze standardem Matter i współpracą z platformą SmartThings od Samsunga.

Sky Ceiling Light ma imitować dzienne oświetlenie, a więc odczucia przypominające warunki panujące na zewnątrz. Taka lampa ma się sprawdzić najlepiej szczególnie w pomieszczeniach bez okien. Pomagać mają w tym specjalne diody, które płynnie przejdą z naturalnego światła do tego symulującego zachód słońca. W specyfikacjach widzę zakres 2700-6500K i choćby 5200 lumenów przy kolorach.

Ceiling Light Ultra ma być pierwszą tak zaawansowaną świetlnie lampą sufitową na rynku. 616 diod RGB z indywidualną kontrolą ma dysponować najszerszym zakresem ustawień dla różnorodnych efektów. W apce zaproponowano aż dwadzieścia presetów. Technologie AI Lighting Bot 2.0 mają przekształcać prompty w oczekiwane oświetlenie – również w ramach dynamicznych animacji.


9. [CES 2026] Narwal Flow 2 z AI rozpoznającym mnóstwo przedmiotów

Narwal Flow 2 (foto: Narwal)

Współczesne roboty sprzątające potrafią naprawdę dużo i to nie tylko wyłącznie w topowych odmianach. Autonomiczne odkurzacze mają zaawansowane technologie sprzątania, omijania przeszkód, a także ich rozpoznawania. Narwal pokazał na CES 2026 drugą generację flagowego Flow. Jego nowe zdolności w rozpoznawaniu przedmiotów mają być niemal nieograniczone.

Flow 2 ma oczywiście flagowe parametry i podrasowane opcje poprzednika, ale najciekawiej wygląda tryb szukania AI Floor Tag. Teraz robota możemy wysłać do skanowania podłogi w poszukiwaniu upuszczonych drobiazgów, np. kolczyków, kluczy i innych drobnostek. Co prawda, robot go nie przywiezie (na szczęście, bo nie chcemy, by coś wciągnął), ale zlokalizuje. Wszystkie napotkane tego typu rzeczy pokaże nam w powiadomieniu na telefonie. Wbudowane AI to rozpoznawania obiektów ma spory potencjał dzięki podwójnej kamerce RGB z szerokim polem widzenia. Wśród funkcji znajdziemy też te poświęcone futrzakom. Narwal obiecuje dokładniejsze sprzątanie po zwierzętach, a także ich lokalizację (to pewnie, gdy jesteśmy poza domem). Narwal Flow 2 zwiększył też moc ssania do 30000Pa (poprzednik 22000Pa) i mopowanie z gorącą wodą 60°C. Podobnie jak poprzednio, do wyboru są dwie stacje dokujące. Ta mniejsza z opcją podpięcia do stałego poboru wody. Premiera dopiero w kwietniu, więc jeszcze bez cennika.


10. [CES 2026] SwitchBot z własną propozycją robota dla domu. Onero H1 na kółkach

SwitchBot zaczynał od tanich robotów sprzątających, a w tej chwili ma bardzo rozbudowaną ofertę inteligentnych urządzeń dla domu. CES to już kolejne większe targi, na których marka demonstruje swój potencjał. Na początku 2026 producent zaskoczył kolejnym robotem. Tym razem nie tylko sprzątającym, ale i służącym. Onero H1 to prototyp półhumanoidalnego robota, który ma być zdolny wykonać kilka typowo domowych prac. Porusza się na kółkach, ale to wystarczy, by z wykorzystaniem widzenia AI pomóc domownikom w kilku zadaniach. SwitchBot przedstawił swoją propozycję w kilku różnych sceneriach.

Jeśli wierzyć prezentacji video, Onero ogarnie sporo akcji przy pomocy swoich chwytnych rąk. Robota wyposażono w wiele kamer i bardzo szeroki stopień swobody w ruchu (22 stopnie DoF to tylko kilka mniej od Atlasa od Boston Dynamics z 29DoF). Warto dopisać, iż na pokładzie robota działa model OmniSense vision-language-action (VLA), który pozwala adaptować się do otoczenia i uczyć nowych działań.


11. [CES 2026] smart zamek SwitchBot Lock Vision ze skanerem twarzy

SwitchBot Lock Vision (foto: switch-bot.com)

Inteligentne zamki oferują spore zakresy dostępu do drzwi, a w ostatnim czasie kładą coraz większy nacisk na biometrykę. Najczęściej w postaci skanerów palca. Pojawiają się też odmiany skanujące dłoń i twarz. SwitchBot w najnowszym modelu Lock Vision proponuje ten ostatni format. Swoimi możliwościami przypomina klawiaturę Keypad Vision z zeszłego roku.

SwitchBot Lock Vision to połączenie inteligentnego zamka z klawiaturą i czytnikiem twarzy. Producent chwali się przy tym zgodnością Matter-over-Wi-Fi, co pozwala na szerszą integrację ze smart platformami, m.in. z Apple Dom. Urządzenie rozpoznaje buzie domowników w zapisie 3D, czyli z głębią. Drzwi do mieszkania otworzymy szybkim, wygodnym spojrzeniem w skaner. Trzeba zauważyć, iż nowy model wymaga bezpośredniej instalacji w drzwiach. To zupełnie inaczej od wszystkich poprzednich propozycji tej kategorii. Marka proponuje dwie odmiany nowego zamka. W bazowym Lock Vision są kody, wirtualne klucze, geofencing, dostęp z aplikacji, czytnik NFC oraz skaner twarzy (nie licząc oczywiście fizycznego klucza). W Lock Vision Pro widzę dodatkowe opcje: skaner palca i dłoni. Jeszcze za wcześnie na wyceny.


12. [CES 2026] Dreame Cyber10 Ultra z robotycznym ramieniem i Cyber X z nóżkami

Podczas wrześniowych IFA w Berlinie marka Dreame pokazała kilka prototypowych robotów sprzątających z linii Cyber. Ich kolejna demonstracja odbywa się na styczniowych CES w Las Vegas, gdzie coraz bliżej im do rynkowego debiutu. Na stoisku chińskiej marki wyróżniały się dwa modele, którym z korpusu wyrosły kończyny. W Cyber10 Ultra jest to robotyczne ramię, a więc bezpośrednia konkurencja dla Roborocka Saros Z70. Warto dodać, iż robot ten samodzielnie wymieni końcówki do różnych działań, by zwiększyć zakres swoich możliwości w ramach dbania o domową czystość. Posiada moc ssania z aż 30000 Pa, więc powinien poradzić sobie z najbardziej opornymi zanieczyszczeniami.

Dreame Cyber 10 Ultra (foto: Dreame)
Dreame Cyber X (foto: Dreame)

Cyber X ma z kolei nóżki, dzięki którym pokona schody. Samodzielne poruszanie się po wielopiętrowym budynku przestaje być problemem. System Bionic QuadTrack ma radzić sobie ze stopniami i automatycznie docierać na kolejne poziomy mieszkania. To oczywiście nie wszystkie nowości marki Dreame na CES, ale o kolejnych będę sukcesywnie uzupełniał materiał


13. [CES 2026] Smart waga Withings Body Scan 2 z aż 60 biomarkerami

Withings oferuje smart wagi już od bardzo dawna. Można choćby pokusić się o stwierdzenie, iż francuska marka upowszechniła, a na pewno wypromowała bardziej zaawansowane odmiany wag z dokładnymi odczytami i zapisem historii pomiarów do aplikacji mobilnej. W 2023 roku firma zaprezentowała model Body Scan z rozwiązaniami, które znajdujemy głównie na siłowniach, ewentualnie w placówkach medycznych. Na początku 2026 debiutuje Body Scan 2 z jeszcze wszechstronniejszym zakresem analiz. Model ten ma wszystkie zalety poprzednika, m.in. bardzo dokładne EKG, monitorowanie składu poszczególnych partii ciała i pilnowania pracy wielu układów wewnątrz organizmu. W drugiej generacji będzie łącznie aż 60 biomarkerów, które jeszcze podniosą ocenę profilu zdrowia naszego ciała. To o 20 więcej niż w poprzedniku.

Dojdzie monitoring nadciśnienia, a także zdrowie naszych komórek. Łącznie te wszystkie analizy mogą wskazywać wczesne sygnały schorzeń, a więc zapobiegać poważniejszym stanom przez szybszą reakcję na niekorzystne sygnały. Z ciekawszych nowości wymieniłbym: Impedance Cardiography (ICG) do monitorowania zdolności serca w zakresie rozprowadzania krwi po organizmie, a także Bioimpedance Spectroscopy (BIS), które lepiej oceni stan nawodnienia, masę aktywnych komórek i zdolności metabolizmu. Oczywiście wszystko ze wsparciem modeli AI dla głębszych wyników. Cieszy pojawienie się ekranu w rączce z czujnikami, którego wcześniej brakowało. Będzie wygodniej odczytywać wyniki. Inteligentna waga Body Scan 2 czeka na certyfikacje. Ma trafić na rynek w drugim kwartale roku w cenie ok. 500€.


14. [CES 2026] Narwal U50, czyli odkurzacz z trybem UV do materaców

Materace naszych łóżek też wymagają sprzątania i odkurzania. Tradycyjne odkurzacze poradzą sobie tylko z częścią brudów i zanieczyszczeń, które gromadzą się w głębszych warstwach leżyska. Tu do akcji wkraczają zwykle wyspecjalizowane jednostki. Rynek już takowe widział. Ze specjalnymi trybami i końcówkami. Narwal przedstawił na targach CES 2026 bezprzewodową wariację takiego modelu. U50 to model specjalnie do odkurzania łóżek (zakładam, iż też kanap i sof). Model ma rączkę i pojemnik z automatycznym opróżnianiem. Do tego wymienne baterie, filtrację H13 oraz cyklonowy silnik. Generalnie to po prostu przeprojektowana jednostka, którą będziemy stosować do choćby codziennego odświeżania materaców. Urządzenie ma usuwać alergeny, odkurzać na ciepło i ze sterylizacją UVC. 16000 Pa to spore ssanie. Bateria nie jest duża, ale do czyszczenia materaca ma wystarczyć. Ceny i dostępności jeszcze nie przedstawiono.

Narwal U50 (foto: Narwal)

15. [CES 2026] Glyde – smart trymer z AI do automatycznego stylizowania fryzur

Maszynka Glyde (foto: smarthairclipper.com)

Pewnie nie tylko ja zastanawiałem się nad automatycznym trymerem/golarką, który w jakimś stopniu zastąpi profesjonalnego fryzjera (dzisiaj barbera…), a przynajmniej ograniczy ciągłe wizyty w coraz droższych salonach. Ja już od dwóch lat korzystam z pomocy siostry, która maszynką i nożyczkami stara się jak może, by głowa jakoś wyglądała. Twórcy Glyde chcą w tym obszarze coś zaproponować. Ich urządzenie wygląda jak maszynka do golenia głowy, ale z regulacjami długości przycinania włosów na „automacie” – prawdopodobnie na bazie lokalizacji położenia gadżetu.

W zestawie specjalna ochrona do oczu, no i AI, która przy okazji podpowie, jak wykonywać poszczególne ruchy. Nie wiem, czy zestaw ten posłuży do samodzielnego cięcia, bo aż tak dobrze nie będzie, ale nasz pomocnik nie musi już się stresować, iż przytnie fryz za bardzo. Na ten moment to jeden z najbardziej pożądanych przeze mnie gadżetów z tegorocznego CES w Las Vegas.


16. [CES 2026] Soundcore Nebula P1i, czyli nieco tańszy projektor z kierunkowymi głośnikami

Soundcore Nebula P1i (seenebula.com)

Soundcore od Anker wyrasta na jednego z ciekawszych producentów projektorów na całym rynku. Jego ostatnie propozycje z linii Nebula przyciągały uwagę modułowością i rozpiętością możliwości dźwiękowych. W zeszłym roku marka pokazała model P1, X1 i X1 Pro. W trakcie CES 2026 przedstawia dalsze plany w obrębie oryginalnych projektorów. Po pierwsze, w końcu przedstawiono plan realizacji odmiany Pro z systemem 7.1.4. Sprzęt za 5000$ zadebiutuje 20 stycznia. Po drugie, jeżeli mniejszy Nebula P1 za prawie 800$ był dla Was zbyt drogi, to do oferty dodano P1i, czyli znacznie tańszy wariant o nieco słabszych parametrach. Nebula P1i ma kosztować 369$ i proponować obraz 1080p w niższej janości. Wciąż jednak z nietypowymi rozwiązaniami audio. Boczne głośniki są odchylane z głównej konstrukcji i obracane w 180 stopniach. Specjalna nóżka pozwala zmienić nieco kąt rzutu obrazu.


17. [CES 2026] Ember Artline, czyli odpowiedź Amazona na The Frame

Jeszcze przed startem CES zwracałem uwagę na upowszechnianie się większych ekranów w stylowych ramach imitujących obrazy. Taki format nie jest już na wyłączność Samsunga i jego The Frame. Kilka marek włącza się o uwagę klientów szukających eleganckich wersji telewizorów, a wszystko dodatkowo nakręcają jeszcze ramki z e-tuszowymi wyświetlaczami z jeszcze efektowniejszym rezultatem. Na targach w Las Vegas ze swoim stylowym telewizorem pokazał się Amazon. Ember Artline to najnowsza seria o bardzo smukłym profilu (1.5″) oraz panelu 4K QLED. Oczywiście ze specjalną powłoką redukującą odbicia oraz integracją z Amazon Photos, gdzie proponowanych jest ok. 2000 darmowych grafik przemieniających TV w nowoczesną ramę z dziełami sztuki.

Amazon Ember Artline (foto: Amazon)

Jak się pewnie już domyśliliście, Ember Artline współpracują z Alexą+, a więc z gotowością na komunikację z asystentem zintegrowanym z chatbotem AI. Oznacza to, iż telewizor działa jak przerośnięty smart ekran z lepszych nasłuchem. Alexa+ ma choćby potrafić analizować otoczenie i własnym „okiem” proponować obraz w ramach dekoracji zgodnej z naszym wystrojem. Nie zapominajmy, iż wciąż jest to też telewizor z platformą Fire TV. Jego parametry pozwolą na obejrzenie treści z Dolby Vision i HDR10+ przez Wi-Fi 6. Premiera dopiero wiosną. Model o przekątnej 55 cali ma startować od 899$.


18. [CES 2026] Eufy Bottle Washer S1 – „zmywarka” dla dziecięcych butelek

Inteligentne urządzenia AGD proponują dziś mnóstwo różnych działań. Producenci elektroniki, szczególnie ci już obecni w segmencie smart technologii, starają się szukać niszowych sekcji, w których mogą zaproponować domownikom coś nowego. Eufy (submarka Anker) dysponuje już bardzo szeroką ofertą smart urządzeń dla domu, a na CES przywiozła komplet kolejnych. Wśród nich wyróżnia się Bottle Washer S1, czyli „zmywarka” do butelek dla noworodków. Urządzenie ma jedną, ale bardzo istotną dla małych dzieci funkcję. Ma dbać o czystość butelek, którymi maluchy są karmione. Takich maszynek do sterylizacji jest na rynku dość sporo, a wiele z funkcją podgrzewania pokarmu. Ta od Eufy ma być ponoć skuteczniejsze w myciu poprzez zmiękczaną wodę. W dodatku z opcją kontroli przez aplikację na telefon.

Eufy Bottle Washer S1 (foto: Eufy)

Odświeżanie butelek ma być dogłębniejsze dzięki opatentowanej technologii HydroBlast z wielowarstwowym natryskiem. Pełna sterylizacja i suszenie realizowane są w ciągu 40 minutowej sesji. Sprzęt pomieści aż do ośmiu butelek jednocześnie, co również przewyższa możliwościami konkurencję. Warto jeszcze na koniec dodać, iż w trybie standby urządzenie utrzymuje gotowość butelek do działania przez choćby 72 godziny. Bardzo możliwe, iż to najlepsza tego typu myjka do butelek na rynku. Eufy nie podało jednak jeszcze jej ceny.


19. XGIMI Titan Noir Max – projektor 4K z dynamicznym IRIS

Odkąd XGIMI jest na rynku projektory zyskały na jakości. Pierwsze jednostki tego producenta były bardziej budżetowe, kolejne lifestyle’owe, a od niedawna marka atakuje też segment premium. Na CES zaprezentowano projektor 4K w topowym wydaniu. Titan Noir Max zwraca na siebie uwagę dynamicznym systemem optycznym z IRIS, który był dotąd zarezerwowany do profesjonalnych projektorów kinowych. Nowa optyka podniesie kontrast, a reszta usprawnień ma też podnieść jasność. Wszystko dzięki specjalnej budowie i lepszemu odprowadzaniu ciepła. Model Max designem przypomina Titana z zeszłego roku. Od tej jednostki jest nieco większy. Marka niestety nie wspomniała, czy Titan Max współdzieli budowę z poprzednikiem, więc nie wiadomo, czy w środku pracuje ten sam chip Texas Instruments 0.78-inch DMD.

XGIMI Titan Noir Max (foto: xgimi.com)

System IRIS ma gwarantować wysoki kontrast na poziomie choćby 10000:1, a więc głębszą czerń i jednocześnie jaśniejsze efekty. Precyzyjna optyka powinna też sprzyjać kolorom. Producent nie podał parametrów jasności, ale zakładając, iż jest wyższa od wcześniejszej, możemy śmiało zakładać, iż może dojść do 5000 lumenów. Poczekajmy jednak na więcej danych. Ciekawe, ile Titan Noir Max będzie kosztować. Titan z 2025, który wszedł na rynek niedawno, kosztuje 4000$. Max na pewno będzie droższy.


20. [CES 2026] Vivoo Smart Toilet, czyli smart czujnik i smart stacja do sedesu

Inteligentne sensory do sedesu nie są już niczym nowym, ale wciąż bardzo niszowym. Kojarzę ze dwa tego typu moduły (m.in. od Withings), których głównym zadaniem jest monitorowanie zdrowia układu moczowego. Projekt Smart Toilet był już zwiastowany na zeszłorocznych targach CES. W 2026 jest już bliski realizacji, co potwierdza ostateczna wycena i możliwość rezerwacji sensorów. Inteligentna toaleta składa się z dwóch elementów: czujników do muszli i zewnętrznej stacji do przesyłania danych do aplikacji. Optyczne sensory mają monitorować mocz, co pozwoli w domowych warunkach przekazywać informacje na temat nawodnienia i pracy układu moczowego. To daje możliwość analizy zdrowia i sytuacji organizmu. Poprzednia propozycja bazowała na odczytach pasków, a więc mniej wygodnym i mniej higienicznym formacie elektroniki. Gadżet wyceniono na 129$. W partii oferowanej od lipca będą już dodatkowe opłaty w postaci subskrypcji, więc monitoring będzie łączył się z dodatkowymi kosztami.

Vivoo Smart Toilet (foto: vivoo.io)

21. [CES 2026] InkPoster z gigantyczną ramą formatu A1 z kolorowym E Ink

Stylowe obrazy z panelami E Ink mogą okazać się bardzo dochodowym biznesem. Kto poszukujący obrazów w ramach dekoracji wnętrza (nie w celach inwestycyjnych) nie chciałby cieszyć oczu zmiennymi grafikami? Propozycji e-papierowych wyświetlaczy w nowoczesnych ramach jest coraz więcej, a konkurencja wymusza dopracowywanie technologii oraz poszerzania oferty modeli. PocketBook w ramach linii InkPoster miał ich już dostatecznie dużo, ale na CES 2026 przywiózł kolejną propozycję. Tym razem gigantyczną, bo z prawie 41-calową przekątną. Duna formatu 1A otrzymała aluminiowe obramowanie (i trochę Alcantary) w projekcie włoskiego studia Pininfarina, więc stylu jej nie zabraknie.

InkPoster Duna (foto: PocketBook)

Wyświetlacz E Ink Spectra 6 ma imitować teksturę, głębię i tonacje przypominające wydruk na papierze. W tak sporej wielkości urządzenie ma być konkurencją dla smart TV z podobnym przeznaczeniem, ale bez opcji oglądania filmów. W zestawie z Duną będzie apka z zasobami do wyświetlania na panelu, m.in. szkiców Pininfarina. Urządzenie nie będzie tanie. Jednostka zadebiutuje w kwietniu w cenie kilku tysięcy dolarów. W tym miesiącu pojawi się na Milan Design Week.


22. [CES 2026] Roborock Saros Rover, czyli robot poruszający się po schodach

Roborock należy do jednych z bardziej innowacyjnych producentów rozwiązań AGD do sprzątania domów. Ma ostatnio coraz szerszą konkurencję w postaci Dreame i MOVA, ale odpiera te ataki kolejnymi innowacjami. Na CES producent pokazał swoją propozycję robota z umiejętnością pokonywania pięter. Saros Rover łączy koła z niezależnie unoszonymi „modułami wspinającymi”. Roborock przekonuje, iż ich system wraz z technologiami jest pierwszym takim na świecie. Urządzenie ma samodzielnie pokonywać stopnie. Robot na nietypowych „kończynach” wygląda oryginalnie, a jeszcze ważniejsze, iż działa. Wszystko dzięki niezależnie poruszających się ramionach. Marka przekonuje, iż moduły pozwolą na pokonywanie różnych schodów. Od tych prostych, aż po zaokrąglone i te tzw. bullnose. Wsparciem będą tu algorytmy AI.

Pokonywanie kondygnacji to jedno, ale czy przy okazji robot odkurzy też stopnie? Technologie będą się rozwijać, a ja przewiduję, iż w końcu schody będą też mopowane, przynajmniej te kamienne. Nic już nie trzeba będzie w domu robić… Prototyp pokazuje, iż potrafi poruszać się w trójwymiarowej przestrzeni z przeszkodami, ale na razie za wcześnie na wprowadzenie gotowego produktu. Kto wie, może na wrześniowych IFA?


23. [CES 2026] „Move Up, Move Beyond” – nowe roboty marki MOVA

MOVA, podobnie jak Dreame, szokuje tempem rozwoju oferty smartdomowych urządzeń. Obserwuję obie marki od dłuższego czasu i w ostatnim czasie mocno mi zaimponowały. choćby nie chodzi o różnorodność propozycji, ale i sprzęt nowych kategorii. Na targach CES 2026 w ramach kampanii „Move Up, Move Beyond” pojawiło się kilka interesujących urządzeń pod brandem MOVA. Na początek wybrałem dwa, bo mocno wyróżniają się na stoisku producenta. O pozostałych też jeszcze będzie okazja pewnie napisać. Podejrzewam, iż wszystkie styczniowe przeglądy smartdomowych nowości będą poświęcone nowinkom z Las Vegas. MOVA demonstrowała na CES roboty Rover Master do basenu i Pilot 70 do wielopiętrowych budynków.

MOVA Pilot 70 (foto: MOVA)
MOVA Rover Master (foto: MOVA)

MOVA Rover Master to automatyczny czyściciel basenów. Roboty sprzątające w tej sekcji robią się coraz ciekawsze, co na pewno wiecie jeżeli uważnie śledzicie mój blog. Robot MOVA w tym wydaniu wyróżnia się rozwiązaniem, które w zeszłym roku na rynek wprowadził Roborock w ramach robotów podłogowych, a mianowicie robotyczne ramię. Ma ono wystarczającą swobodę ruchu (6DoF) i służy do wybierania z wody większych zabrudzeń, m.in. gałęzi i zabawek. To automat w bardziej kompleksowej ofercie usług. Pod wodą też zrobi swoje dzięki wymiennym głowicą szczotkującym, pozwalającym dotrzeć do narożników. System 7w1 OMNI oraz mapowanie przez LiDAR dają precyzyjne poruszanie się i nawigację po zanurzeniu. Nietypowo prezentuje się system podwodnej projekcji do pokazów świetlnych, czyli tryb imprezowy. Ramię jest tu promowane w ramach kelnera. To bajer, ale zwracający uwagę rynku na markę.

MOVA Pilot 70 pozostało bardziej spektakularny. Pokazał na targach, jak alternatywnie przetransportować robota między piętrami. W momencie, gdy większość konkurencji stawia na wdrapywanie się urządzeń po schodach (czy no specjalne nóżki, czy gąsienice), MOVA proponuje stację w stylu drona, a więc wznoszenie robota. Schody w wielopoziomowych mieszkania przestaną być barierą. Podobnie zresztą z tarasami na piętrze, czy przeszklonych dachach ogrodowych. Generalnie powierzchniach, które wymagały dotąd pomocy w przenoszeniu robotów lub po prostu naszej manualnej pracy. Koncepcja bardzo odważna, ponieważ podniesienie cięższego robota wymaga odpowiedniej mocy. MOVA proponuje 4-osiowy układ sześciu bezszczotkowych śmigieł. Oczywiście z systemem czujników do unikania kolizji. To raczej prototyp, ale pokazujący, jak ambitnie do tematu sprzątania podchodzi chiński producent. Z tego co się dowiedziałem, marka planuje rozwijać temat, a choćby integrację z funkcją mycia okien i ramion robotycznych. Nie uwierzę jak nie zobaczę


Kącik ostatnich testów i poradników

Przez najbliższe edycje mojego smartdomowego cyklu będę przypominał o ostatnich ciekawszych materiałach. Głównie w ramach serii Mój Smart Dom, ale też smarthacków.

24. Ostatnie testy: kamerki Yale, robot Dreame C1 i mostek Hue Bridge Pro

Ostatnich kilka tygodni miałem na blogu bardzo pracowite. Testowałem bowiem jednocześnie kilka inteligentnych urządzeń. Było sporo roboty, ale udało mi się dzięki temu wypracować nowe podejście do testów, które rozkładałem na kolejne tygodnie w ramach smartdomowych przeglądów. W ten sposób moje oceny trafiają na blog szybciej, a ja utrzymuję regularność w działaniach. W tym tygodniu zakończyłem oceny smart kamerek Yale, nowego mostka Philips Hue Bridge Pro oraz robota myjącego okna Dreame C1.

Podsumowania testów każdego z urządzeń przedstawiłem w czwartkowym przeglądzie smartdomowych nowości. Wydaje mi się, iż każdy z tych artykułów jeszcze z czasem rozbuduje o kolejne akapity, ponieważ już teraz widzę pewne obszary, w których elektronikę można jeszcze sprawdzić. W przypadku mostka będzie to wdrożenie Matter, na temat którego opracowuję już powoli osobny materiał. Kamerkę zewnętrzną planuję podpiąć do solara (który czeka na słoneczne warunki). Dreame C1 spróbuję jeszcze przyssać do płytek ściennych, parawanu przy wannie, no i lustra.

  • Sprawdź mój test mostka Philips Hue Bridge
  • Sprawdź mój test smart kamerek Yale
  • Sprawdź mój test robota Dreame C1

25. Remont smart oświetlenia (z Hue, WiZ i Matter)

Wziąłem się za długo planowany remont domowego oświetlenia. W moim mieszkaniu działa sporo elementów smart, także tych związanych ze światłem. W każdym pomieszczeniu pracował jakiś moduł, a całość integrowałem z kilkoma popularnymi platformami dla smart domów. Wprowadzam jednak zmiany, które uporządkują sieć i pozwolą wykorzystać pełnię integracji. Wymianę urządzeń przeprowadzam kompleksowo, a więc z głową. Postanowiłem wykorzystać systemy maksymalnie dwóch marek, a wszystko z uwzględnieniem protokołu Matter. Mój Smart Dom zyska potencjał Philips Hue i WiZ, a przy okazji przedstawię zalety standardu Matter. W najbliższych tygodniach, szczególnie w cyklu smart home tygodnia będziecie mogli znaleźć poszczególne etapy zmian, które wprowadzam. Zacząłem od smart żarówek GU10, czyli zaległości, które miałem w planach już dawno temu. Niżej zapraszam do artykułu, który w każdym tygodniu będzie aktualizowany o kolejne fazy remontowego harmonogramu.

Czytaj więcej: remont smart oświetlenia


26. Test robota MOVA P50 Pro Ultra

Skończyłem testy inteligentnego robota sprzątającego P50 Pro Ultra od marki MOVA. Trwały około sześciu tygodni. Przez ten czas sprawdziłem urządzenie w prawie wszystkich warunkach (nie licząc dywanów, których u siebie po prostu nie mam). Oceniłem sposób pracy w pełnej autonomii, gdzie robot sam decydował o podjętych działaniach, ale też w działaniu strefowym i bez hybrydowego połączenia, tj. w przejazdach na mokro i na sucho. Przenalizowałem zakres możliwości pod kątem funkcji, integracji ze smart domem, rozwiązań dostępnych w aplikacji, no i oczywiście wielofunkcyjnej stacji dokującej. MOVA P50 Pro Ultra to przedstawiciel klasy średniej, ale tej wyższej, oferujący elementy premium w przystępniejszym wydaniu. Jak wypadł w moim domu? Czym zaskoczył? Gdzie znalazłem obszary do poprawy? Zapraszam do materiału.

Czytaj więcej o: test robota MOVA P50 Pro Ultra


27. Test smart wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell

Przez kilka tygodni mogliście śledzić moje testy inteligentnego wideodomofonu od Yale. Smart Video Doorbell to kolejny z modułów ekosystemu amerykańskiego giganta, który oferuje zarówno kolejny punkt obserwacji dla monitoringu z inteligentnymi opcjami (z perspektywy wejścia do mieszkania), ale też zdalną komunikację z osobą przed drzwiami. Zebrałem w końcu wszystkie analizy urządzenia do kupy i wrzuciłem na blog. Czym dysponuje dzwonek z kamerką? Jakie są jego najsilniejsze strony, a gdzie widzę elementy do poprawy? Jak spisuje się AI w ramach detekcji działań w obrębie czujników? Z jakimi platformami Yale Smart Video Doorbell współpracuje? Do czego adekwatnie przyda się obserwator zastępujący „judasza”? Zapraszam do lektury.

Czytaj więcej: mój test wideodomofonu Yale Smart Video Doorbell


28. Pomysł na smartdomowy prezent (poradnik zakupowy)

Aqara Cube T1 Pro (foto: aqara.com)

Tworzę sporo zestawień, ale nieco mniej poradników. Chcę to zmienić i okresowo wrzucać na blog zakupowe pomocniki, które nie sprawią, iż wybierzecie gadżet lub urządzenie na prezent, ale zainspirujecie się samymi pomysłami. Serię rozpoczynam od propozycji upominków na Dzień Ojca w segmencie smart home. Zebrałem kilka ciekawszych pomysłów na obdarowanie taty czymś z działu inteligentnych domów, gdzie jest całkiem sporo propozycji. Niemal każda z nich może wciągnąć ojca w późniejszą rozbudowę sieci o kolejne smart moduły (czyli stworzenie ekosystemu), ale też dać niezależnie działającą „zabawkę”.

Przeczytaj: smartdomowy prezent (poradnik)


29. Targi Smart Home & IoT expo 2025 (krótka relacja)

W końcu na terenie Polski odbyły się jakiegoś większe targi inteligentnych technologii dla domów. Smart Home & IoT expo 2025 to trzy dni prezentacji i demonstracji w obrębie rozwiązań inteligentnych sieci i modułów do automatyki budynków. Odwiedziłem event z czystej ciekawości. Ostatnie tego typu wydarzenie pamiętam jeszcze ze Stadionu Narodowego, gdy częścią Audio/Video Show była inteligentna sekcja. Nasz kraj zasługuje na branżowe targi, na których mogą spotkać się integratorzy, marki i chętni do projektowania sieci. Premierowa edycja wypadała całkiem nieźle, choć zabrakło mi elektroniki użytkowej. Wydarzenie koncentrowało głównie specjalistów.

Przeczytaj więcej o: targi Smart Home & IoT expo 2025


30. Roboty sprzątające na 2025 rok (zestawienie tygodnia)

Roborock Saros Z70 (foto: roborock.com)

Rynek autonomicznych odkurzaczy i robotów sprzątających obserwuję od dawna, ale nigdy na blogu nie publikowałem zestawienia najciekawszych modeli na dany sezon. Podobne listy buduję w obrębie wielu różnych segmentów, ale mimo testów wielu różnych robotów, nigdy jeszcze nie publikowałem przeglądu rynkowej oferty. Styczniowe targi CES zmobilizowały mnie do przygotowania listy najciekawszych robotów dbających o nasze podłogi. 2025 rok będzie pod tym względem wyjątkowy. Targi w Las Vegas zapowiedziały mnóstwo jednostek, które wniosą do branży coś nowego. Zebrałem te propozycje i pokazałem, jak rozwijać się będzie rynek w najbliższych dwunastu miesiącach. Zapraszam do lektury.

Czytaj więcej o: roboty sprzątające w 2025 roku


31. Dziesięć lat Alexy – podsumowanie dekady z asystentką głosową Amazona

Echo Dot w moim domu.

W listopadzie Alexa skończyła dziesięć lat. Śledzę jej rozwój od pierwszego Echo jaki Amazon wprowadził na rynek. Asystentka głosowa przeszła przez tę dekadę sporo zmian, ale największe dopiero przed nią. Przygotowałem podsumowanie ostatnich dziesięciu lat rozwoju Alexy. Przyjrzałem się też potencjalnym poprawkom, które czekają ją w 2025 roku. Tryb „Alexa, Let’s Chat” miał zadebiutować na dziesięciolecie istnienia wirtualnego pomocnika, ale wdrażanie generatywnych usprawnień w ramach wyższej inteligencji asystentki okazał się większym wyzwaniem. Liczę, iż w przyszłym roku będę mógł zaktualizować ten artykuł o konkretne rozwinięcia umiejętności Alexy.

Przeczytaj: ewolucja Alexy (jak przez dekadę zmieniała się asystentka Amazona)


32. Testy Yale Linus L2 i Smart Keypad 2 z czytnikiem palca

Od kilku tygodni relacjonuje swoje testy trzech nowych inteligentnych modułów w ramach Mojego Smart Domu. Wymieniam właśnie smart zamek na nowszą generację Linusa od Yale, a wraz z nim wzbogacam wejście o trzy nowe opcje dostępowe do wejścia: czytnik NFC w postaci krążka Yale Dot oraz klawiaturę Yale Smart Keypad 2 z czytnikiem palca. W tym tygodniu skończyłem pisać materiał z pełnym opisem doświadczeń i uwag na temat tego zestawu. Przygotowałem go w formie porównania z pierwszą generacją zamka. Wybrałem taki format wpisu, by pozwolić wam lepiej zrozumieć wprowadzone przez producenta udoskonalenia. Czy są praktyczne? Czy warto wymienić wcześniejszą wersję na tę nowszej generacji? Jak sprawdziły się w całym zestawie Yale Dot i Smart Keypad? Zapraszam do lektury.

Przeczytaj mój test smart zamka Yale Linus L2


Idź do oryginalnego materiału