Samsung rzuca wyzwanie SK hynix i Micronowi. My na tym stracimy

4 dni temu

Koreańczycy mają chrapkę na zostanie liderem w dziedzinie produkcji kości HBM. A jest o co walczyć, gdyż jest to aktualnie niezwykle dochodowa gałąź rynku.

Chociaż Samsung początkowo przegapił swoją szansę w wyścigu o dominację segmentu pamięci HBM, to wydaje się gwałtownie nadrabiać zaległości. Stało się to dzięki ogromnemu wysiłkowi czebola i podjęciu odpowiednich decyzji przez zarząd. Niegdyś nieprzychylni koreańskim produktom giganci jak AMD czy NVIDII w tej chwili mają Koreańczyków za faworyta. A przynajmniej tak twierdzi jeden z prezesów Samsunga, Jun Young-hyu.

Większa produkcja HBM może zmniejszyć dostępność DRAM

W niedawnym wywiadzie powiedział on bowiem „Nasi klienci są szczególnie zadowoleni z produkowanej przez nas pamięci HBM4. Sami stwierdzili, iż Samsung wrócił na adekwatne tory”. I jest w tym wiele prawdy. Koreańczycy produkują aktualnie najwydajniejsze moduły tego typu, osiągające przepustowość rzędu 11 Gbps na pin. Branżowi eksperci również podzielają tę opinię twierdząc, iż czebol może ponownie stać się liderem i wyprzedzić znajdujące się w tej chwili na szczycie SK hynix.

Nie oznacza to jednak, iż zwykli użytkownicy mają się z czego cieszyć. Pamięć HBM jest wykorzystywana głównie w pracy ze sztuczną inteligencją i raczej nie ma zastosowania w sprzęcie konsumenckim. Ale jest to znacznie bardziej dochodowa gałąź rynku, która może spowodować zmniejszenie produkcji standardowych kości DRAM, co z pewnością spowoduje kolejny skok cen. Czas pokaże czy Samsung zdecyduje się na tak drastyczny ruch.

Idź do oryginalnego materiału