
Samsung zaktualizował popularny telefon i teraz zachęca, abyś używał go pod wodą. Po to, by wykonywać zdjęcia zatopionej scenerii. Zanim jednak z tego skorzystasz lepiej upewnij się, iż odpowiednio chronisz swój drogocenny telefon.
Większość dzisiejszych telefonów charakteryzuje się wodoszczelną obudową. Producenci stawiają na wysokie standardy odporności, takie jak IP68 czy IP69, dzięki którym przypadkowe zanurzenie w wodzie nie kończy się drogą naprawą. Samsung również gwarantuje wysoką wodoszczelność w swoich modelach, ale teraz idzie o krok dalej i udostępnia funkcję, dzięki której podwodne zdjęcia będą jeszcze lepsze.
Samsung Galaxy S25 Ultra dostaje tryb oceanu
Tryb oceanu (ocean mode) to rozwiązanie opracowane przez Samsunga, które zostało stworzone w szczytnym celu: aby skutecznie wspierać odbudowę rafy koralowej. Opcję stworzono, by móc wykorzystać telefony jako aparaty do wykonywania zdjęć pod wodą. Początkowo mogli skorzystać z niej tylko nieliczni.
Jednak wraz z premierą tegorocznej serii Galaxy S26, producent udostępnił to rozwiązanie dla posiadaczy modelu Galaxy S26 Ultra. Opcja jest dostępna w aplikacji w trybie profesjonalnym Expert RAW. Teraz dowiadujemy się, iż w ramach aktualizacji One UI 8.5 kolejny sztandarowy model Samsunga z ubiegłego roku – Galaxy S25 Ultra – otrzyma tę funkcję.
Aplikacja Expert RAW w wersji 5.0.08.2 dodaje tryb oceanu do Galaxy S25 Ultra. Dzięki temu użytkownik będzie mógł wykonywać znacznie lepsze zdjęcia pod wodą. Funkcja może także trafić do Galaxy S24 Ultra za sprawą aktualizacji oprogramowania.
Czym jest adekwatnie ten tryb oceanu?
To rozwiązanie, które ma poprawić ogólną jakość zdjęć wykonywanych pod wodą. telefony w zasadzie nie są dostosowane do podwodnej fotografii. Dostęp do światła pod wodą jest ograniczony, a sama woda powoduje również zniekształcenia.
Funkcja Samsunga bazuje na algorytmach korygowania zniekształceń oraz barw, które mogą występować podczas wykonywania zdjęć lub nagrań pod wodą. Oznacza to, iż zanurzając telefon i wykorzystując to rozwiązanie, możemy liczyć na poprawioną jakość fotografii.
Warto jednak pamiętać o kluczowej kwestii: tryb oceanu nie poprawia wodoszczelności. Mimo iż producenci wyposażają swoje telefony w standardy typu IP68 czy IP69, zalanie w wielu przypadkach nie obejmuje standardowej gwarancji. Jest to traktowane jako uszkodzenie mechaniczne z winy użytkownika.
Dlatego wykonywanie zdjęć pod wodą zawsze wiąże się z ryzykiem. Warto w tym celu skorzystać z uniwersalnych etui wodoszczelnych. To stosunkowo proste akcesoria kosztujące maksymalne kilkadziesiąt złotych, które mogą uchronić nas przed drogimi naprawami.








