Robot pasażerem samolotu? Pierwsze linie lotnicze mówią, co o tym sądzą

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Southwest Airlines jako pierwsze linie lotnicze postanowiły powiedzieć „nie” humanoidalnym robotom na pokładzie. Maszynom nie pomoże choćby fakt wykupienia im biletu jak dla ludzkiego pasażera.

Jeżeli miałeś w planach zabrać swojego humanoidalnego robota na wakacje, mam złe wieści. Pierwsze linie lotnicze na świecie zdecydowały się zająć stanowisko w sprawie podróży maszyn przypominających człowieka. Bowiem amerykańskie Southwest Airlines wprowadziły zakaz przewozu humanoidalnych i przypominających zwierzęta robotów zarówno w kabinie pasażerskiej, jak i w luku bagażowym.

Robot nie może być pasażerem samolotu. I nie chodzi tu o robofobię

Decyzja przewoźnika została ogłoszona nieoczekiwanie, zaledwie dwa dni po głośnym locie robota o imieniu Stewie. Maszyna należąca do przedsiębiorcy Aarona Mehdizadeha z Dallas wracała do domu wraz z właścicielem z Las Vegas. Zamiast wysyłać robota jako cargo, biznesmen wykupił dla niego osobne miejsce w samolocie – podobnie jak robi się to czasem w przypadku delikatnego sprzętu lub wartościowych przedmiotów.

Stewie mierzy nieco ponad metr wysokości i samodzielnie przeszedł przez lotnisko oraz kontrolę bezpieczeństwa. By upewnić się, iż kontrola obędzie się bez problemów, Mehdizadeh zainstalował w maszynie mniejszą niż zwykle baterię – spełniającą wymogi amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Transportu. Tak przygotowany Stewie wszedł na pokład samolotu i zajął miejsce przy oknie.

Według relacji CBS News sytuacja gwałtownie przyciągnęła uwagę pasażerów i załogi. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia humanoidalnej maszyny siedzącej w fotelu pasażera.

@rentbots

Pretty sure Stewie was the last humanoid robot allowed on a Southwest flight 😭 #southwestairlines #humanoidrobot #robotsontiktok

♬ original sound – 🧍🏾‍♀️🧍🏾‍♀️

Aaron Mehdizadeh przekonywał, iż większość podróżnych reagowała entuzjastycznie. Sam Stewie, korzystając z zaprogramowanego głosu, żartował choćby z „idealnego miejsca przy oknie” i licznych selfie wykonywanych przez pasażerów.

Według CBS News cała sytuacja odbiła się w Southwest Airlines szerokim echem. Zaledwie dwa dni po locie Stewiego, przewoźnik rozesłał do pracowników wewnętrzny komunikat dotyczący przewozu robotów. Linie poinformowały wtedy o wprowadzeniu zakazu transportu humanoidalnych i przypominających zwierzęta maszyn zarówno na pokładzie samolotów, jak i w bagażu rejestrowanym – niezależnie od ich rozmiaru i przeznaczenia

Linie Southwest tłumaczą nowe przepisy względami bezpieczeństwa związanymi z akumulatorami litowo-jonowymi. Firma przekazała amerykańskim mediom, iż zakaz ma pomóc w przestrzeganiu obowiązujących zasad dotyczących przewozu baterii na pokładzie samolotów. Tego typu ogniwa już wcześniej były przyczyną pożarów i awaryjnych lądowań.

Właściciel Stewiego nie zgadza się jednak z argumentacją przewoźnika. Według niego bateria zastosowana w robocie była porównywalna z akumulatorem stosowanym w laptopach. Mehdizadeh twierdzi również, iż kilka dni wcześniej inny humanoidalny robot podróżujący lotem Southwest wywołał godzinne opóźnienie podczas procedur bezpieczeństwa na lotnisku w Oakland. Załoga miała wtedy sprawdzać, czy maszyna nie stanowi zagrożenia podczas lotu.

Nowe przepisy Southwest definiują humanoidalnego robota jako urządzenie zaprojektowane tak, aby przypominało człowieka pod względem wyglądu, ruchów lub zachowania. Zakaz obejmuje także roboty stylizowane na zwierzęta. Linie zaznaczają jednocześnie, iż mniejsze roboty i zabawki przez cały czas mogą podróżować samolotami, o ile mieszczą się w bagażu podręcznym i spełniają wymagania dotyczące baterii.

Southwest Airlines to lokalny przewoźnik, operujący jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych, dlatego decyzja nie dotknie posiadaczy robotów humanoidalnych w Europie – przynajmniej póki co. Niewykluczone, iż europejscy przewoźnicy zainspirowani decyzją Southwest, mogą prewencyjnie zakazać robotów zanim jeszcze jakakolwiek maszyna wejdzie na pokład samolotu.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału