Raport bezpieczeństwa Androida. Tak Google dba o użytkowników

7 godzin temu

Google opublikowało najnowszy raport dotyczący bezpieczeństwa systemu Android i sklepu Play. Z dokumentu wynika, iż w ostatnim roku firma postawiła na automatyczne systemy ochrony, które w czasie rzeczywistym wyłapują podejrzane aplikacje i blokują nieuczciwych twórców.

Nowe mechanizmy mają przede wszystkim chronić nasze konta bankowe oraz prywatne dane przed coraz sprytniejszymi atakami.

Podsumowanie Google. Statystyki, które robią wrażenie

W ciągu roku Google powstrzymało publikację ponad 1,75 miliona aplikacji naruszających zasady. Banem ukarano też 80 tysięcy kont deweloperskich.

System Google Play Protect skanuje w tej chwili 350 miliardów programów dziennie, co pozwoliło wykryć 27 milionów zainfekowanych apek pochodzących spoza oficjalnego sklepu. Co więcej, aż 266 milionów razy zablokowano próby instalacji programów, które czyhały na nasze konta bankowe.

Google wykryło 27 milionów zainfekowanych apek / Źródło: Google

Największym wyzwaniem dla Androida w 2025 roku okazał się tzw. sideloading. Chodzi o pobieranie aplikacji z sieci, linków w SMS-ach czy komunikatorów. To właśnie tam kryje się najwięcej zagrożeń finansowych. Google rozszerzyło ochronę przed oszustwami na 185 rynków. telefony automatycznie blokują instalację plików z podejrzanych źródeł, jeżeli te żądają zbyt szerokich uprawnień. Tylko w ostatnim roku udało się w ten sposób unieszkodliwić niemal milion unikalnych, niebezpiecznych aplikacji.

Statystyki dotyczące bezpieczeństwa Google Play / Źródło: Google

Oszuści próbowali manipulować nie tylko kodem, ale i naszymi opiniami. Systemy antyspamowe zablokowały aż 160 milionów fałszywych recenzji i ocen. Dzięki temu udało się uniknąć zjawiska „bombardowania ocenami”, które potrafiło zaniżyć wiarygodność solidnych aplikacji o pół gwiazdki w zaledwie kilka godzin.

Rankingi w Sklepie Play stały się w końcu bardziej rzetelnym źródłem informacji.

Android 16 podnosi poziom bezpieczeństwa

Nowe funkcje systemu potrafią rozpoznać próbę oszustwa w momencie, gdy ono trwa. Doskonałym przykładem jest ochrona podczas rozmów telefonicznych. jeżeli naciągacz będzie próbował Cię instruować, jak wyłączyć zabezpieczenia w telefonie, urządzenie po prostu na to nie pozwoli, dopóki nie odłożysz słuchawki.

Walka z oszustami przeniosła się jednak także na etap tworzenia samych aplikacji. Google wprowadziło obowiązkową weryfikację tożsamości dla wszystkich programistów, co uniemożliwia przestępcom powrót do sklepu pod nowymi nazwami po otrzymaniu bana.

Jednocześnie uczciwi twórcy dostali cyfrowe wsparcie w postaci inteligentnego asystenta, który już podczas pisania kodu podpowiada, jak dbać o prywatność użytkowników. Dzięki temu pomyłki, takie jak proszenie o dostęp do zbyt wielu wrażliwych danych, są wyłapywane i naprawiane, zanim program w ogóle trafi do Sklepu Play.

Źródło: Google / Zdj. otwierające: Google

Te przeglądarki kradną najwięcej danych. Surfshark ujawnia najnowszy ranking
Androidcyberbezpieczeństwogooglesklep play
Idź do oryginalnego materiału