Potężny huk nad Trójmiastem. Rosyjski samolot zbliżył się do granicy

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

W Trójmieście przelot myśliwców wzbudził nieco więcej uwagi niż standardowe loty.

O zdarzeniu poinformował portal trójmiasto.pl. Według relacji mieszkańców huk słyszalny był w wielu dzielnicach Gdańska, Gdyni i Spotu, a także w okolicznych miejscowościach.

Major Maciej Kędzierski, rzecznik prasowy 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku, poinformował, iż nie były to polskie MiGi. Hałas był konsekwencją przekroczenia bariery dźwięku. Prawdopodobnie były to niemieckie Eurofightery.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, iż poderwanie maszyn miało związek ze „statkiem powietrznym Federacji Rosyjskiej, który zbliżał się lub operował na granicy naszej przestrzeni powietrznej”. Nie doszło jednak do jej naruszenia.

– Kiedy w pobliżu naszych granic powietrznych operują statki powietrzne, które na przykład niezgodnie z procedurami wykonują loty. Wtedy profilaktycznie, zgodnie z procedurami, musimy aktywować nasze sojusznicze wojskowe lotnictwo, kiedy musimy dokonać rozpoznania tych obiektów, identyfikacji, ewentualnie eskorty w wyznaczone rejony. To były tego typu loty – przekazała TOK FM mjr Ewa Złotnicka, zastępca rzecznika prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Choć mowa o standardowej procedurze, to całe zdarzenie postawiło na nogi nie tylko mieszkańców. Serwis trójmiasto.pl informuje, iż zaalarmowane zostały jednostki straży pożarnej. Te ruszyły w teren, ale na szczęście nie doszło do żadnych „poważnych zdarzeń”.

Jak ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada, poderwanie polskich myśliwców było reakcją na pojawienie się rosyjskich samolotów wojskowych w strefie południowego Bałtyku.

Takie incydenty się zdarzają. Pod koniec października 2025 r. rosyjski samolot zwiadowczy Ił-20, znany ze wcześniejszego wykorzystywania w operacjach szpiegowskich, pojawił się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej w pobliżu polskiej strefy powietrznej. Maszyna poruszała się bez uprzednio zgłoszonego planu lotu, a jej transponder, czyli urządzenie pozwalające na identyfikację przez kontrolerów, był wyłączony.

Więcej na Spider’s Web:

Wówczas do akcji wkroczyły polskie myśliwce MiG-29, które przechwyciły i eskortowały maszynę.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału