
PKP Intercity świętuje swoje dwudziestopięciolecie i z tej okazji bilety na pociąg można kupić taniej – trzeba się tylko pospieszyć.
Od 1 do 3 września wszystkie bilety na połączenia PKP Intercity są obniżone o minimum 35 proc. To efekt promocji z okazji 25. urodzin przewoźnika. Tańsze podróże dotyczą przejazdów realizowanych do 3 października w przypadku połączeń kategorii IC/TLK oraz do 24 października w przypadku połączeń kategorii EIP i EIC.
Promocja dotyczy biletów na pociągi kursujące na terenie Polski z wyłączeniem przejazdów w wagonach sypialnych i kuszetkach oraz składami kategorii ICN. Bilety można kupować w sieci oraz w tradycyjnych kasach biletowych.
Jako iż bilety można kupować przez pierwsze trzy dni września, a podróże odbyć można przez cały miesiąc – a w przypadku EIP i EIC również niemal przez cały październik – to nie ma dużego ryzyka, iż nagle w pociągach zrobi się jeszcze tłoczniej, bo na dworce przybędą promocyjni podróżni. Wszystko powinno rozłożyć się w czasie – a przynajmniej jest na to szansa.
Promocji w PKP Intercity ma być więcej
„Po wakacjach ceny biletów się zmienią, ale w dół” – deklarował Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, w rozmowie z serwisem Interia Biznes. Szef przewoźnika po raz kolejny zapewnił, iż podwyżki nie są planowane, za to możemy spodziewać się „więcej promocji i specjalnych ofert”.
Jeżeli chcemy być firmą rynkową, musimy reagować nie tylko w okresach wysokiego popytu, ale także wtedy, gdy zainteresowanie podróżami jest mniejsze – przyznał.
Reakcją na okres wysokiego popytu było ograniczenie promocji Taniej z Bliskimi. Normalnie zniżka wynosi 30 proc., ale okresie od 26 czerwca do 30 sierpnia 2026 r. przewoźnik zmniejszył ją do 15 proc. Argumentowano, iż pozostawienie dużego rabatu dodatkowo zwiększyłoby zainteresowanie połączeniami, w których i tak gwałtownie kończą się miejsca.
I z nieco gorszą ofertą ludzi nie brakowało – w lipcu na pokładach pociągów PKP Intercity podróżowało blisko 9,5 mln podróżnych, czyli o 9 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, o 20 proc. więcej niż dwa lata temu i o 34 proc. więcej niż w 2023 roku. Z kolei tylko podczas sierpniowego długiego weekendu pociągami PKP Intercity pojechało 1,66 mln pasażerów. Najwięcej w piątek 14 sierpnia, kiedy to zarezerwowano 362 tys. miejsc. Był to jak do tej pory najlepszy dzienny wynik w 2026 roku.
Teraz oferta Taniej z Bliskimi wróciła do standardowych 30 proc. Do tego dochodzi nowa urodzinowa promocja, a szansą na oszczędności może być też program lojalnościowy, z którego korzysta ponad 537 tys. uczestników. Niedawno przewoźnik zdradzał, iż w ciągu stu dni funkcjonowania „Moje IC” 33 tys. biletów zostało wymienionych za punkty.
Niby jeden rywal w ostatnim czasie PKP Intercity odpadł, ale swoją cenową ofensywę kontynuował czeski Leo Express, który chce jeździć na większej liczbie tras. Z kolei polski przewoźnik w 2030 r. ma przewozić choćby 110 mln pasażerów rocznie. Plan na 2026 r. zakłada ok. 96 mln podróżnych, podczas gdy w 2025 r. zbliżono się do 90 mln.
PKP Intercity ciągle walczy więc o nowego klienta, w czym promocje na pewno pomogą. Ale nie chodzi wyłącznie o to, aby kusić tych, którzy pociągami jeszcze nie jeżdżą. Trzeba też móc ich czym wozić. W wakacje był z tym niekiedy duży problem. Choć przewoźnik dokładał wagony i rozszerzał składy, to wielu podróżnych narzekało na tłumy. PKP Intercity było poniekąd ofiarą własnego sukcesu i chętnych było niekiedy więcej niż miejsc, mimo iż w tegoroczne wakacje każdego dnia uruchamianych było ok. 560 pociągów, czyli o 46 więcej niż rok wcześniej.
Zdjęcie główne: PKP Intercity












