Nowy iPod, ale nie od Apple’a. Wygląda niemal jak oryginał

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Apple od lat nie produkuje iPoda, ale jego charakterystyczny wygląd wciąż inspiruje twórców nowych odtwarzaczy. Sudo od New Matter idzie o krok dalej i niemal kopiuje kultowe urządzenie.

Sztuka i elektronika konsumencka mają jedną wspólną cechę: każda epoka będzie miała swój renesans. W przypadku elektroniki w tej chwili objawia się on powracająca fascynacją zwykłymi telefonami komórkowymi, aparatami cyfrowymi, starymi konsolami do gier oraz odtwarzaczami muzycznymi – w tym nieodżałowanym iPodem. Jednak w przeciwieństwie do wielu gadżetów, iPodów na rynku pozostało jak na lekarstwo. Dlatego każdy nowy odtwarzacz muzyczny przypominający sprzęt Apple’a może liczyć na uwagę. Sudo od New Matter idzie jednak znacznie dalej niż większość współczesnych urządzeń tego typu.

Tęsknisz za iPodem? Ten odtwarzacz wygląda niemal identycznie

Sudo wygląda niemal jak współczesna wersja iPoda Classic. Obudowa, układ elementów, charakterystyczne pokrętło oraz sposób rozmieszczenia ekranu przywodzą na myśl urządzenie, które Apple wycofało ze sprzedaży w 2014 roku. Producent nazwał zastosowane rozwiązanie „tactile wheel”, ale podobieństwo do kultowego Click Wheel jest trudne do przeoczenia.

Projektanci dodali jednak kilka elementów, których próżno szukać w klasycznym iPodzie. Najbardziej widoczną zmianą jest ekran dotykowy. Sudo zachowuje fizyczne pokrętło, ale jednocześnie pozwala korzystać z interfejsu dzięki wyświetlacza. Urządzenie wyposażono również w USB-C, zastępujące charakterystyczne dla starszych iPodów 30-pinowe złącze.

Introducing Sudo – A delightful music player for the songs you love

Reserve yours today:https://t.co/OBPYBRDd5T pic.twitter.com/tbUO7l6pHd

— New Matter (@newmatterinc) September 30, 2026

Nowoczesność dotyczy także sposobu przesyłania dźwięku. Sudo obsługuje Bluetooth, więc można połączyć go ze współczesnymi słuchawkami bezprzewodowymi. Producent nie zrezygnował jednak z rozwiązania znanego ze starszych odtwarzaczy. Na obudowie znalazło się gniazdo słuchawkowe 3,5 mm, za pomocą którego urządzenie współpracuje również z przewodowymi słuchawkami.

Sudo ma 64 GB pamięci wewnętrznej, ale użytkownik może rozszerzyć przestrzeń dzięki karty microSD. Maksymalna obsługiwana pojemność ma wynosić 1 TB. Pod tym względem nowy odtwarzacz przewyższa ostatnią generację iPoda Classic, która oferowała maksymalnie 160 GB pamięci.

Sama konstrukcja również wyraźnie nawiązuje do produktu Apple’a. Na zdjęciach Sudo ma prostokątną obudowę z zaokrąglonymi narożnikami, ekran umieszczony w górnej części oraz duże okrągłe pokrętło poniżej. Front urządzenia został utrzymany w minimalistycznym układzie, który przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów iPoda.

Myślę, iż New Matter przy projektowaniu Sudo inspirowało się nie tylko iPodem

Sudo nie jest jednak jeszcze dostępny w regularnej sprzedaży. New Matter prowadzi w tej chwili przedsprzedaż, w ramach której wymagany jest zwrotny depozyt w wysokości 50 dolarów – pełna cena odtwarzacza wynosi 250 dolarów (ok. 975 zł). Pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów dopiero pod koniec 2027 roku.

Tak odległy termin realizacji zamówień sprawia, iż między rozpoczęciem przedsprzedaży a premierą może zmienić się wiele elementów projektu. Producent będzie musiał również zmierzyć się z sytuacją na rynku podzespołów. Obecny niedobór pamięci wpływa na dostępność i ceny komponentów wykorzystywanych przez producentów elektroniki, a Sudo wykorzystuje zarówno pamięć wewnętrzną, jak i możliwość jej rozszerzenia.

Nie wiadomo, czy Apple podejmie jakiekolwiek działania prawne wobec producenta Sudo

Firma w przeszłości podejmowała kroki przeciwko przedsiębiorstwom oferującym produkty będące kopiami jej urządzeń, choć wcześniejsze przypadki dotyczyły sprzętu znajdującego się wówczas w aktualnej ofercie Apple’a. Sudo ma natomiast być urządzeniem wzorowanym na produkcie, którego sprzedaż zakończyła się kilka lat temu.

Jakkolwiek źle by to nie zabrzmiało, mam nadzieję, iż Apple nie doczepi się do Sudo. Ilość iPodów dostępnych na rynku z każdym dniem maleje, a w tej chwili podaż jest tak mała, iż choćby za uszkodzony egzemplarz można wołać stosunkowo wysoką cenę. Replika (lub jak kto woli, chamskie rżnięcie) iPoda przez New Matter to prawdopodobnie dla wielu osób jedyny sposób aby w uczciwej cenie zaznać doświadczeń podobnych do tych, jakie mieli 20 lat temu użytkownicy iPoda Classic.

Idź do oryginalnego materiału