
UOKiK wypowiedział się na temat zwrotu słuchawek dousznych (lub dokanałowych) kupionych przez internet. Twierdzi, iż wielu sprzedawców błędnie traktuje je jako produkty higieniczne i nie pozwala na zwrot. Zupełnie niesłusznie.
Zakupy online mają taką przewagę nad tymi klasycznymi, iż w większości przypadków możemy liczyć na 14-dniowy termin odstąpienia od umowy zawartej przez internet. Mamy więc dwa tygodnie od momentu odbioru przesyłki, kiedy zwrot możemy zrealizować bez podawania przyczyny. Po prostu odsyłamy – czasami za darmo, czasami na własny rachunek – kupioną rzecz, a sprzedawca zwraca nam pieniądze, jeżeli przedmiot jest dobrze zachowany.
Zwrot słuchawek kupionych przez internet jest możliwy – twierdzi UOKiK
Oczywiście czasami zdarzają się wyjątki, w których sprzedawca ma prawo do odmowy zwrotu pieniędzy. Na przykład gdy dana rzecz była wykonywana na zamówienie. Prawo do zwrotu nie dotyczy również produktów w zapieczętowanym opakowaniu (np. karm dla zwierząt czy kosmetyków) oraz higienicznych, takich jak soczewki kontaktowe.
Słuchawki douszne oraz dokanałowe mają to do siebie, iż są wkładane do ucha. Przy dłuższym użytkowaniu mogą ulec zabrudzeniu woskowiną uszną, przez co wiele osób nie chce korzystać z cudzych słuchawek. Mimo to, jak twierdzi UOKiK, słuchawki douszne nie są kategoryzowane jako produkty higieniczne.
🤔 Czy słuchawki douszne kupione przez internet można zwrócić? A może to wyjątek w prawie do odstąpienia od umowy zawartej na odległość?
❌ Zdarza się, iż sprzedawcy twierdzą, iż słuchawki douszne to tak zwany produkt higieniczny. Nie mają racji.
❗ Co ważne: jeżeli prawo do… pic.twitter.com/bMct4lmz5n
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podkreśla, iż nie są to produkty sterylne ani jałowe, ani nie tracą swoich adekwatności po odpakowaniu. Podobna sytuacja dotyczy również suszarek czy szlafroków. choćby jeżeli sprzedawca argumentuje, iż produkt ma kontakt z ciałem lub tak jest w regulaminie sklepu, nie jest to wystarczające, aby pozbawić klienta prawa do odstąpienia od umowy.
UOKiK dodaje również, iż jeżeli prawo do odstąpienia od umowy i zwrotu rzeczywiście nie przysługuje, sprzedawca musi o tym jasno i wyraźnie poinformować klienta. Na przykład na karcie produktu. Jednak w przypadku słuchawek możliwość zwrotu musi przysługiwać, choćby pomimo zapisów w regulaminach sklepów. Ostateczne rozwiązanie sprawy należy do sądu.
To jednak nie tak, iż klient może dowolnie korzystać z zakupionego przez internet produktu, a potem go zwrócić. 14-dniowy czas na odstąpienie od umowy zakłada możliwość sprawdzenia zakupionej rzeczy, podobnie jak w sklepie. jeżeli produkt będzie używany bardziej, niż zakłada to zwykłe przetestowanie, sprzedawca ma prawo obniżyć wartość zwrotu.







