Ceny podzespołów PC rosną jak na drożdżach. Niemal wszyscy skupiają się na bardziej dochodowym segmencie, jakim są centra obliczeniowe dla sztucznej inteligencji.
Kryzys na rynku pamięci pogłębia się, a wszystko z powodu szaleństwa na AI. Dopiero powstające oraz rozbudowywane serwerownie wysysają większość kości DRAM i NAND. Obserwować mogliśmy to już od miesięcy w przypadku drogich modułów RAM oraz SSD, a teraz przyszła pora na karty graficzne. Nie tylko wzrosną ceny i spadnie dostępność aktualnej generacji GeForce RTX 5000, ale w sklepach nie zobaczymy jeszcze długo kolejnych serii.
AMD i Intel również nie planują żadnej ofensywy na rynku GPU

Jak informuje redakcja The Information, NVIDIA nie planuje w tym roku żadnych premier kart graficznych. Oznacza to, iż nie ma się co spodziewać odświeżenia portfolio w postaci rodziny GeForce RTX 5000 SUPER. Chociaż początkowo miała ona zostać pokazana na CES 2026 w Las Vegas (USA), to teraz mapa wydawnicza przewiduje debiut w 2027 roku.
To opóźnia również generację NVIDIA Rubin. Biorąc pod uwagę dotychczasowy harmonogram, układy GeForce RTX 6000 pojawia się najwcześniej w 2028 roku. Wszystko to spowodowane jest niedoborami pamięci GDDR7. Zapowiada się więc, iż jedyna premierą Amerykanów w tym roku będą procesory NVIDIA N1 i N1X na bazie architektury ARM i opracowane wspólnie z MediaTekiem dla tzw. AI PC, które trafią do laptopów oraz Mini PC.
Czy to szansa dla konkurencji? Nie bardzo. AMD nie ma w planach żadnego nowego modelu. Zamiast tego Czerwoni podniosą ceny i skupią się na Radeonach RX 9000 w wersji 8 GB. Prezes Intela, Lip-Bu Tan, co prawda zapewniał, iż jego firma nie wycofuje się z rynku GPU. Jednak Niebiescy do tej pory pokazali tylko dwa modele w obrębie generacji Battlemage, a długo wyczekiwany ARC B770 raczej nie pojawi się wcześniej niż na Computex 2026.

2 godzin temu







