Tym razem Japończycy stawiają na serię, w której zabraknie akcji, przygody i walki z potworami. Zamiast tego czeka nas historia niczym z filmu szpiegowskiego.
„Observation Records of My Fiancée: The Misadventures of a Self-Proclaimed Villainess” („Jishō Akuyaku Reijō na Konyakusha no Kansatsu Kiroku”) to nadchodzące anime oparte o powieść napisaną przez Shiki i okraszoną ilustracjami Wan Hachipisu, a zapoczątkowaną w 2017 roku. I chociaż początkowo choćby sam autor nie wierzył, iż okaże się ona hitem, to czytelnicy gwałtownie udowodnili, jak bardzo się mylił. Całość ukazuje się do tej pory, a także doczekała się własnej mangi.
Anime będzie miało swoją premierę 6 kwietnia 2026 roku

Głównymi bohaterami będą książę Cecil oraz jego narzeczona Bertia, córka jednego z wysokich rangą królewskich urzędników. I chociaż życie chłopaka było do tej pory beztroskie i wręcz nudne, to zaręczyny gwałtownie sprawiają, iż zaczyna za tym tęsknić. Bertia nie jest bowiem zwykłą szlachcianką, a reinkarnowaną antagonistką z popularnej gry. Co więcej, dziewczę wcale nie planuje przeżyć nowego żywota w sposób odmienny od poprzedniego. I chociaż jej możliwości nie są w tej chwili zbyt duże, to doprowadzanie do unieważnienia związku staje się pierwszym celem na drodze do czynienia zła.
Reżyserię anime powierzono Junichiemu Yamamoto („Super Psychic Policeman Chojo”, „Mushoku Tensei”), a scenariusz pisze Akiko Inoue („Cowboy Bebop”, „My Hero Academia”). Za design postaci odpowiada Miki Matsumoto („Solo Leveling”, „Oshi no Ko”), natomiast muzykę komponują Yūki Hayashi („Blue Miburo”, „Death Parade”), Luke Standridge i Asa Taylor. Nad wszystkim czuwa Ashi Productions. „Observation Records of My Fiancée: The Misadventures of a Self-Proclaimed Villainess” trafi na nasze ekrany już 6 kwietnia 2026 roku.

2 miesięcy temu













