Netflix szykuje nowy hit. To anime w alternatywnej rzeczywistości

1 godzina temu

Amerykański gigant zdobył właśnie prawa do wyłącznej dystrybucji niezwykle ciekawie zapowiadającej się animacji. Widzowie z Zachodu powinni być zadowoleni.

„Sparks of Tomorrow” („20 Seiki Denki Mokuroku”) to historia autorstwa Hiro Yukiego. Debiutowała ona w 2017 roku i to w dość mało popularnej w Japonii formie krótkiego opowiadania. Nie przeszkodziło jej to jednak zostać nominowaną do nagrody dla „najlepszej powieści” podczas Kyoto Animation Awards 2017. Zaledwie rok później ogłoszono, iż książka doczeka się też animowanej adaptacji, jednak prace nad nią nieco się przeciągały. Na szczęście to przeszłość, a data debiutu jest już pewna.

„Sparks of Tomorrow” zobaczymy na Netfliksie w lipcu 2026 roku

Produkcja zabierze nas do alternatywnej wersji Japonii w 1907 roku. Kraj mocno stawia na tradycję, a elektryfikacja jeszcze tu nie dotarła. 15-letnia Momokawa, chociaż jeszcze o tym nie wie, niedługo stanie się głównym motorem napędowym postępu na wyspie. Pomoże jej w tym młody mężczyzna zafascynowany zachodnią technologią, Kihachi Sakamoto. Oczywiście nie będzie to proste zadanie, a na drodze bohaterom staną nie tylko tradycja i niechęć do zmian, ale też własne rodziny. Jedyną szansą na zmianę losu wydaje się tajemnicza książka.

Reżyserem został Minoru Ōta („Violet Evergarden”, „K-ON!”), a scenariusz pisze Tatsuhiko Urahata („GATE”, „Liar Game”). Projekt postaci powierzono Koheiowi Okamurze („Miss Kobayashi’s Dragon Maid: A Lonely Dragon Wants to be Loved”, „A Silent Voice”), natomiast muzykę komponuje Hitomi Kotō. Nad całością prac czuwa Kyoto Animation. Premiera „Sparks of Tomorrow” odbędzie się w lipcu 2026 roku, a całość dostępna będzie na platformie Netflix.

Idź do oryginalnego materiału