
Ceny dysków w Europie wzrosły na tyle, iż weekendowy wypad do Nowego Jorku po zakup kilku nośników potrafi się finansowo opłacać.
W redakcji Spider’s Web od wielu lat krąży żart, iż najlepszą pamiątką jaką można przywieźć ze Stanów Zjednoczonych jest sprzęt Apple’a, który za oceanem jest po prostu znacznie tańszy. Myślę, iż w tym roku zaktualizujemy dowcip i zamiast urządzeń Apple’a, najlepszym zakupem za Atlantykiem będą dyski i pamięć.
Powód do tego dał nam właśnie jeden z użytkowników serwisu Reddit, który poleciał z Wielkiej Brytanii do USA tylko po to, by wypełnić walizkę dyskami. O nietypowej decyzji zaważyły zarówno braki magazynowe, jak i cena dysków.
Jeżeli potrzebujesz 10 dysków, polecamy rozejrzeć się za biletem w dwie strony do USA
Użytkownik cgtechuk serwisu Reddit opisał na subreddicie r/DataHoarder swoją historię podróży do Nowego Jorku tylko i wyłącznie w celu zakupu dysków. Brytyjczyk, który od lat rozbudowuje swoje domowe archiwum danych, obserwował ceny 28-terabajtowych dysków twardych w Wielkiej Brytanii i – jak twierdzi – widział wyłącznie kolejne podwyżki. W pewnym momencie uznał, iż zamiast płacić lokalne stawki, poleci do Nowego Jorku i kupi dziesięć sztuk na miejscu.
Zakupy rozdzielił pomiędzy sklepy Best Buy oraz B&H Photo, ponieważ oba narzucają limit pięciu dysków na jedno zamówienie. Po potwierdzeniu przyjęcia i przetwarzania zamówień z obu sklepów, cgtechuk zarezerwował loty i hotel. Po odebraniu sprzętu nagrał proces rozpakowywania, sprawdził numery seryjne i przetestował każdy egzemplarz w hotelu, aby upewnić się, iż nikt nie podmienił zawartości opakowań.
Dyski upchane w walizceJedynym problemem jak napotkał cgtechuk był fakt, iż zakupił on więcej dysków niż był w stanie komfortowo pomieścić. Choć udało mu się dowieźć do domu wszystkie 10 dysków, to internauta sam przyznał, iż miejsca w walizce miał jedynie na 8 nośników i 2 musiał wrzucić do bagażu podręcznego.
Podróże podróżami, ale porozmawiajmy o pieniądzach
Kluczowe jest jednak pytanie: czy było warto? cgtechuk zakupił 10 sztuk Seagate Expansion 28TB, który w tej chwili jest wyceniony w amerykańskim Best Buy na 330 dolarów – około 1180 zł. Z kolei brytyjska porównywarka cen Idealo podpowiada, iż ten sam model dostaniemy na brytyjskim Amazonie w cenie 568 funtów – około 2740 złotych. Daje nam to oszczędność 1560 zł na każdym dysku, a dysków było 10, wobec czego cała różnica to 15600 zł. Sam lot w dwie strony z Londynu do Nowego Jorku na początku marca to około 2800 do 4000 złotych (zależnie od przewoźnika, dnia i ilości przesiadek). Wobec czego choćby uwzględniając cenę hotelu na jedną lub dwie noce i kieszonkowego na małe przyjemności, użytkownik serwisu Reddit był prawdopodobnie do przodu o równowartość około 10 tys. złotych. „Prawdopodobnie” bo internauta nie podzielił się liczbami, a ceny lotów, zameldowania i samych dysków stale się zmieniają.
Gdyby ktoś z Polski miał podobną potrzebę kupna dysków o łącznej pojemności 280 TB, prawdopodobnie również wyszedłby na plus lecąc do USA z pustą walizką. Ceny dysków 28 TB w Polsce nie odbiegają tak bardzo od brytyjskich i model, który kupił użytkownik Reddita w tej chwili kosztuje 2370 zł – całkowita różnica pomiędzy ceną w Polsce a w USA wynosiłaby 11900 zł przy zakupie dziesięciu dysków.

Z kolei z Warszawy do Nowego Jorku (JFK) w piątek 6 marca polecimy w dwie strony za niecałe 1800 zł – lub nieco ponad 2000 zł o ile chcemy mieć komfort możliwości anulowania lotu.

Jak podpowiada Booking, hotel na jedną noc można znaleźć za mniej niż 500 złotych, a bestie oszczędzania i minimaliści komfortu prawdopodobnie spokojnie prześpią się za mniej niż 200 złotych. Doliczmy do tego wymianę złotówek na garść dolarów na kieszonkowe, i w ten sposób hipotetyczny zbieracz danych wróci do Polski z 280 TB danych i oszczędnościami rzędu choćby kilku tys. zł.
Oczywiście to wszystko przez cały czas w założeniu, iż ma się potrzebę posiadania aż 280 TB miejsca na dane – przeciętna osoba nie jest w stanie wykorzystać choćby 2 TB, a profesjonaliści obrabiający grafikę, wideo czy modele 3D prawdopodobnie zadowolą się jednym, góra dwoma dyskami 20 TB.
Jednak o ile należysz do grona nałogowych zbieraczy danych, to pamiętaj by przed wyjazdem po dyski upublicznić swoje profile w mediach społecznościowych i nie zabieraj ze sobą dysków, na których masz memy z JD Vancem i Trumpem.
Więcej informacji z wesołego świata szalenie drogiej pamięci:








