Wygląda na to, iż Motorola chce, aby w końcu ją zauważono. Ale zauważono tak na poważnie – jako realną konkurencję dla weteranów segmentu premium. Nadchodzący model o nazwie „Signature”, który pojawił się w sieci dzięki przeciekowi Evana Blassa, wygląda na urządzenie mające ambicję konkurować z absolutną czołówką branży. jeżeli informacje z wycieku się potwierdzą, premiera może nastąpić szybciej, niż wielu się spodziewa – już w tym tygodniu.
Domniemana specyfikacja Motoroli. Jest bardzo dobrze, ale nie elitarnie
A to przez to, iż sercem telefona ma być Snapdragon 8 Gen 5 w standardowej wersji, a więc nie w wariancie „Elite”. Powiedzmy sobie szczerze – czy między tymi dwoma procesorami jest różnica? No jest. Różnice w wynikach benchmarków sięgają choćby 25–30%. Natomiast czy zwykły pochłaniacz treści, amatorski twórca czy gracz to odczuje? Obstawiam, iż nie. Szczególnie iż reszta wygląda imponująco. Do dyspozycji ma być choćby 16 GB RAM-u oraz pamięć wewnętrzna sięgająca 1 TB, oparta na szybkim standardzie UFS 4.1.
Gen 5 vs Elite Gen 5 / Źródło: NanoReview (zrzut ekranu)Jednym z najbardziej zaskakujących elementów konstrukcji jest bateria. Motorola zdecydowała się na ogniwo krzemowo‑węglowe o pojemności 5200 mAh, co samo w sobie nie byłoby niczym niezwykłym, gdyby nie fakt, iż cała obudowa ma mieć zaledwie 6,99 mm grubości. To bardzo smukły telefon, a mimo to producent nie zrezygnował ani z dużej baterii, ani z szybkiego ładowania – przewodowego 90 W i bezprzewodowego 50 W.
W ekranie znajdzie się ultradźwiękowy czytnik linii papilarnych, co dodatkowo podkreśla flagowy charakter urządzenia. Według przecieku Motorola postawiła na 6,8‑calowy panel LTPO AMOLED z ekstremalnie cienkimi ramkami. Proporcje ekranu do całego frontu mają sięgać około 95%, co w praktyce oznacza niemal bezramkowy wygląd. W sieci pojawiają się też sugestie, iż telefon może obsługiwać rysik, choć nie jest to jeszcze potwierdzone.
Device: motorola signature
Processor: Snapdragon 8 Gen 5 (3nm)
Expandable Storage: 256GB UFS 4.1 | 512GB UFS 4.1 | 1TB UFS 4.1
Memory (RAM): 12GB LPDDR5X | 16GB LPDDR5X
Security: On-screen ultrasonic fingerprint reader | Face Unlock | ThinkShield
Sensors: Proximity… pic.twitter.com/BT40uHz4tH
Równie ciekawie prezentuje się zestaw aparatów. Wszystkie cztery moduły – trzy z tyłu i jeden z przodu – mają oferować rozdzielczość 50 megapikseli. Główny aparat ma korzystać z sensora Sony LYTIA 828, ultraszeroki ma pełnić jednocześnie funkcję aparatu makro, a teleobiektyw ma zapewniać trzykrotny zoom optyczny.
Android 16 już „na dzień dobry” i długi okres wsparcia
Na pokładzie „Signature” ma znaleźć się Android 16, dostępny od razu po wyjęciu z pudełka. Największym zaskoczeniem jest jednak deklarowana polityka aktualizacji – aż siedem lat wsparcia systemowego i bezpieczeństwa. To ogromny krok naprzód w porównaniu z dotychczasową praktyką marki. W zależności od modelu telefony Motoroli otrzymywały zwykle 2–3 aktualizacje systemu i 4–5 lat łatek bezpieczeństwa.
Jeśli wszystkie te informacje znajdą potwierdzenie podczas premiery, Motorola może wejść w 2026 rok z jednym z najciekawszych telefonów w swojej historii. I dobrze – po ostatnich wieściach o tym, iż Asus rezygnuje ze telefonów, na rynku zrobi się troszkę więcej miejsca.
Źródło: 9to5Google, X (@evleaks) / Zdj. otwierające: X (@evleaks)

1 dzień temu








