Mobilne granie #243

3 godzin temu
Zobacz też: Mobilne granie #242 – abxylute N6 (foto: abxylute.com)

Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, iż gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na telefony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.

Co wtorek regularnie podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.

To już ponad dwusetne podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, iż nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych. W minionych siedmiu dniach też było ciekawie:

  • Galaxy S26 i Galaxy S26 Ultra gamingowo
  • koniec wsparcia AMD Ryzen Z1 Extreme?
  • gamingowy iQOO 15R z ekranem 144Hz
  • cztery lata Steam Deck od Valve
  • Black Shark Gaming Tablet od Xiaomi globalnie
  • [MWC] składany koncept Legiona Go Fold
  • streaming w Xbox PC App z 1440p
  • mini replika Game Boya z muzyką Pokemonów
  • startuje globalny Rainbow Six Mobile
  • Reigns: The Witcher na iOS i Androida
  • [zapowiedź] Ball x Pitt na iOS i Androida
  • [iOS/Android] Gambonanza – rogulike z szachami
  • w 2027 Pokémon Winds i Waves na Switche 2
  • marcowe nowości w Apple Arcade
  • Boxes: Lost Fragments w Epic Games Store
  • [w co gram]: Resident Evil Requiem
  • przegląd nowości w serwisach gamingowych

Kącik z hardwarem (konsole, gamingowe telefony i PC-handheldy)

Przegląd tygodnia jak zwykle rozpoczynam od zestawienia nowości produktowych do mobilnego grania. Zbieram tu informacje o premierach, nadchodzących nowościach i pierwszych zapowiedziach. Z tygodnia na tydzień ta sekcja robi się coraz szersza. Przenośnych maszynek do grania przybywa! Co tym razem zmierza na rynek?


1. Galaxy S26 i Galaxy S26 Ultra od strony gamingowej

W ubiegłym tygodniu zadebiutowała seria Galaxy S26, czyli najwyższa półka w ofercie marki Samsung. W tegorocznych modelach Koreańczycy znów starają się przyciągać uwagę fanów mobilnego grania. We wszystkich trzech proponowanych jednostkach pracują mocne układy, które pociągnąć też cięższe gry. W Europie przygotowano trio z odmiennymi procesorami, co Samsung robi zresztą w naszym regionie bardzo często. Obie propozycje są interesujące również od strony gamingowego potencjału. Telefony są wydajne i mają spore komory odprowadzające ciepło.

Nowa komora w Galaxy S26 Ultra (foto: Samsung)

Na pokładzie Galaxy S26 Ultra pracuje Snapdragon 8 Elite 5 for Galaxy, którego rdzeń podkręcono do aż 4.74GHz. Układy Qualcomm już od kilku generacji flagowych Galaxy otrzymują podrasowane możliwości. Usprawnieniem w tym obszarze jest też przeprojektowana, większa komora parowa do szybszego rozpraszania ciepła. Na oficjalnej stronie poświęconej modelowi zauważono, iż da ona o 21% większa wydajność (zapewne względem tej poprzedniej). Galaxy S26 Ultra nie jest typowo gamingową jednostką, ale we współpracy z jakimś adapterem do gry na pewno zestaw wykorzysta swoje możliwości. Samsung podkreśla „wzrost wydajności zaawansowanego NPU o 39% i o 24% większa moc obliczeniowa grafiki pozwalają na obsługę najbardziej wymagających gier przede wszystkim dla wymagających graczy.”

Bazowe Galaxy S26 i S26+ otrzymały autorskie układy Exynos 2600, czyli najnowsze mobilne procesory w litografii 2 nm! Chipset ten ma wsparcie Ray Tracingu. Grafika Xclipse 960 wykręciła niezłe wyniki w benchmarkach, pokonując Adreno 840 w Snapdragonach 8 Elite 5 o 8%, a grafikę Mali-G1-Ultra w najnowszych MediaTek Dimensity 9500 choćby o 17%. Wszystkie trzy należą do tego samego, flagowego segmentu chipów do telefonów. Xclipse 960 korzystają z najnowszych technologii AMD RDNA 4 Ray Tracing. Nieźle, prawda? Na stronie poświęconej telefonom widnieje zapis o poprawie osiągów: „38% wzrost wydajności zaawansowanego NPU i 23% płynniejsza grafika utrzymują Cię na czele gry”.


2. Koniec wsparcia AMD Ryzen Z1 Extreme?

PC-handheldy to bardzo dziwna grupa maszynek do grania. W dość sporych konstrukcjach mieszczone są mocniejsze podzespoły, które dają szansę na uruchomienie wydajniejszy produkcji w terenie. Okazuje się, iż maszynki te mogą mieć problemy z utrzymaniem osiągów nie tylko z uwagi na specyficzną budowę, ale też… sterowników. Dochodzą mnie słuchy, iż wsparcie dla układów AMD Ryzen Z1 i Z1 Extreme stosowanych w Legionach Go i ROG Ally pierwszych generacji, mogą niedługo stracić dalsze wsparcie. To może wpłynąć na ogólną wydajność, chyba, iż wgramy na pokład SteamOS z własnymi sterami. Nie są to jeszcze potwierdzone wieści, więc nie chcę niepotrzebnie straszyć, ale wzmianki o tym znalazłem już w kilku źródłach. Pierwsze modele ROGów Ally i Legionów Go nie otrzymały update’u sterowników już od ładnych kilku miesięcy.

Lenovo rekomenduje korzystanie z Windows Update lub Lenovo Vantage w ramach aktualizacji urządzeń. MSI w swoich Claw z konkurencyjnym Intel Meteor Lake otrzymują aktualizacje regularnie. jeżeli poprawek dla AMD Ryzen Z1 nie będzie, może odbić się to na zaufaniu do całej kategorii PC-handheldów. Nie są przecież tanie!


3. iQOO 15R ze Snapdragonem 8 Gen 5 i ekranem 144Hz

iQOO 15 od vivo zrobiło wrażenie, gdy jesienią zeszłego roku pokazało swój flagowy potencjał. Propozycja ta jest przystępniejsza cenowo, ale przez cały czas konkurencyjna wobec wielu bezpośrednich rywali. Szkoda, iż oferowana na wybranych rynkach (nie u nas). Niedawno zaproponowano też jeszcze bardziej high-endową edycję Ultra, a teraz w Indiach pojawiła się wariacja „R”. Wygląda jak gamingowa opcja dla młodszych klientów.

Jako, iż tego telefonu nie nabędziemy w Polsce w oficjalnej dystrybucji, to przejrzę specyfikacje z kronikarskiego obowiązku. iQOO 15R ma kilka cech, które w trakcie grania będą bardzo wygodne. Na pokładzie jest mocny Snapdragon 8 Gen 5, ekran AMOLED 6.6″ dysponuje odświeżaniem 144Hz i jasnością szczytową aż 5000 nitów. Pamięć w szybkich standardach: do 12GB RAM (LPDDR5X) i do 512GB (UFS 4.1). Android 16 z OriginOS 6 doposażony w kilka opcji w ramach regulacji systemu pod gry. Bateria ma aż 7600 mAh z ładowaniem 100W (od zera do połowy w lekko ponad pół godzinki). Co ważniejsze, jest opcja bezpośredniego zasilania z pominięciem baterii, by nie przegrzewać zbytnio elektroniki.

Na koniec zwrócę jeszcze uwagę na chłodzenie. iQOO 15R proponuje specjalny Q2 Supercomputing Chip i 6.5K IceCore VC Cooling System, które razem z trybem 144 fps pozwolą podnieść wydajność w wybranych grach, np. przez interpolację klatek. Cennik w Indiach startuje od ok 45 tys. rupii, czyli ok. 415-420€.


4. Cztery lata Steam Decka od Valve

Steam Deck

Aż trudno uwierzyć, ale od premiery Steam Decka mijają właśnie cztery lata. W lutym 2022 roku Valve pokazało pierwszego na świecie PC-handhelda, który zapoczątkował erę konsolek odpalających tytuły AAA na komputery, ale w przenośnym wydaniu. Jednostka była i wciąż jest wyjątkowa z uwagi na system SteamOS, pod który dopasowywane są optymalne ustawienia tytułów, by jak najlepiej wykorzystywać parametry gadżetu. Gadżetu, który ma swoje rozmiary, ale wciąż przystępniejsze od wielu rywali, które próbują sił z Windowsem na pokładzie. Cztery lata temu debiutował model z ekranem LCD, ale z czasem producent zaproponował edycję z OLED. Aktualnie tylko ona jest w sprzedaży. Na razie z problemami z dostępnością wynikającymi z drożejącym RAM. Kiedy następca? Chyba nieprędko, bo Valve przekazało, iż czeka na jakieś przełomowe zmiany w segmencie. Steam Deck 2 ma zadebiutować w momencie, gdy elektronika będzie lepiej przystosowana do mobilnego grania.


5. Black Shark Gaming Tablet od Xiaomi globalnie

Gamingowych tabletów pozostało mniej od gamingowych telefonów, więc tym bardziej warto im się przyglądać. Swoją ciekawą propozycję w tej sekcji ma Xiaomi w ramach linii Black Shark. Gaming Tablet do optymalnej wielkości konstrukcja z przekątną ok. 8.8 cala, która w objęciu kompatybilnego kontrolera przekształci się w całkiem rozsądną konsolkę z Androidem. Zaprezentowany właśnie wariant globalny skonfigurowano z 12 GB RAM (LPDDR5X) i 256GB (UFS 4.0). Obliczeniami zajmie się Snapdragon 8s Gen 3, czyli flagowiec sprzed kilku lat (debiutował w 2024, ale na bazie konstrukcji z 2023). Oczywiście z odpowiednim chłodzeniem i wyświetlaczem.

Xiaomi zaoferuje w Black Shark Gaming Tablet panel 2.5K z choćby 144Hz. Jasność taka sobie, bo w szczycie z tylko 600 nitami. Specjalna budowa konstrukcji dysponuje komorą odprowadzającą ciepło o powierzchni 25 176 mm². Chłodzenie ma też specjalne warstwy grafenowe i obramowanie. Łączność też spoko: Wi-Fi 6 i Bluetooth 5.4, a w zanadrzu jest port USB-C ze wsparciem DisplayPort w 4K na zewnętrznym ekranie. Bateria z 7300 mAh wydaje się w porządku. Ma zaoferować choćby 5.6 godzin ciągłej rozgrywki. Globalny Black Shark ma startować od ok. 670$.


6. [MWC 2026] koncept składanego handhelda Lenovo Legion Go Fold

Era mobilnego grania trwa od kilku dekad, ale w tej chwili przechodzi jeden z dziwniejszych okresów. Nie chodzi mi o ciągłe wzrosty udziałów, a o poziom zainteresowania, który przekroczył pewien próg. Od pewnego czasu cała branża próbuje na nowo opisać odbiorcę gier uruchamianych w terenie. Powstało mnóstwo działów w sekcji mobile gamingu, a kolejne zaczynają eksperymentować z nowymi rozwiązaniami, dzięki którym rozgrywka wkroczy na wyższy poziom. Nie wiem sam, czy to dobre kierunki, bo tak naprawdę są dopiero testowane. Lenovo pokazało na Mobile World Congress w Barcelonie nową koncepcję w ramach przenośnych Legion Go.

Lenovo Legion Go Fold Concept MWC 2026 (foto: Lenovo)

Ekrany mobilnych urządzeń rosną, a naturalnym ich zmniejszeniem (m.in. dla wygodniejszego transportu) są składane konstrukcje. Lenovo proponuje hybrydę tabletu ze składaną w pół budową. Ma to zwiększyć wszechstronność drogiej elektroniki, która w dobie wzrastających cen RAM nie może służyć wyłącznie do jednego celu. Marka oferuje tablet z klawiaturą lub podłączane do rozłożonego ekranu kontrolery, co pozwoli Legionowi Go Fold rozgrywkę na sporej przekątnej 11.6 cala (po złożeniu pOLED jest 7.7″). Jednostka ma pracować na układzie Intel Core Ultra 7 258V Lunar Lake z 32GB RAM (LPDDR5x-8533) i baterią 48 Whr. Zabawa w pełnym ekranem podchodzi pod kategorię, którą w tym niszowym segmencie reprezentują abylute 3D One czy ONEXPLAYER X1 (oba z prawie 11-calowymi wyświetlaczami, ale bez ich składania). Miałem okazję zobaczyć projekt w Barcelonie. Za tydzień więcej własnych zdjęć i konkretów prosto z MWC.


7. Streaming w Xbox PC App z 1440p (m.in. na ROG Xbox Ally)

Opcje streamingowe delikatnie zwiększają swoje udziały, a platformy starają się graczom tę alternatywę w swoich platformach oferować. Cloud gaming w strukturach Xboxa pełni sporą rolę, a żeby konkurować z serwisem GeForce Now musi rozwijać swoje możliwości. Microsoft uruchomił w zeszłym tygodniu pełną opcję strumieniowania w 1440p w ramach aplikacji Xbox PC App. Ma to zaoferować wyższą jakość rozgrywki abonentom Xbox Game Pass Ultimate. W zeszłym roku tryb ten działał tylko na wybranych tytułach i urządzeniach (głównie przeglądarkach i smart TV). Od lutego 2026 roku 1440p będzie śmigało na konsolach Xboxa (Series X, S, One X i One S), a także PC-handeldach, np. ROG Xbox Ally, gdzie Xbox PC App jest do uruchomienia. Warto też dodać, iż w ramach przenośnych urządzeń ułatwiono formatowanie kart microSD i aktualizację driverów w ramach wyselekcjonowanych tytułów.

1440p streaming
Xbox PC App improvements

…and more covered in the Xbox February Update:

— Xbox (@Xbox) February 25, 2026


8. Pokémon Game Music Collection dla odtwarzacza w stylu Game Boya

W lutym Nintendo obchodzi trzydziestolecie istnienia serii Pokémon, która debiutowała w 1996 na pierwszych Game Boyach. Jednym z dziwniejszych gadżetów celebrujących okrągłą rocznicę gry jest kolekcjonerski odtwarzacz muzyczny w formie repliki oryginalnego handhelda japońskiej marki. Jukebox ma odpalać znaną z Pokemonów bibliotekę muzyczną w ramach Pokémon Game Music Collection. Będzie ona proponowana w formie 45 różnych cartridge’ów w formacie przypominającym te rzeczywiste. Oczywiście Nintendo liczy pewnie, by „złapać je wszystkie”! Każdy to naturalnie jeden oddzielny utwór.

Miniaturowy gadżet ma być nostalgiczną propozycją dla pokemaniaków, którzy zechcą posłuchać ulubionych rytmów w retro stylu. Każdy cartridge ma z tyłu swój „rzut ekranu” z oryginalnej gry, więc widnieje przez „ekranik” zabawki. Ja niedawno nabyłem Game Boya z LEGO, więc na mojej półce jedna replika konsolki stoi. Ceny za nową propozycję jeszcze nie podano.


Sekcja gier (iOS, Android, Switch i inne przenośne platformy)

W dziale z softem oczywiście gry! Przegląd tytułów obejmuje głównie pozycje natywnie odpalane na przenośnych gadżetach. Mowa o produkcjach na iPhone’y i iPady, Androidy, ale też Nintendo Switche. Gry na telefony, tablety oraz maszynki do retro grania. Najciekawsze premiery i zapowiedzi.


9. [premiera] startuje globalna wersja Rainbow Six Mobile

Mobilna odsłona Tom Clancy’s Rainbow Six była zwiastowana przez Ubisoft już lata temu. Jej premiera była choćby kilkukrotnie przesuwana, a polscy fani zyskali dostęp do testów w wersji beta. W końcu część na iOS i Androida dociera do mobilnych sklepików. Rainbow Six Mobile jest dostępne w globalnej rozgrywce. Spin-off został przygotowany od zera specjalnie na telefony i tablety. Pojedynki 5 vs 5 czerpią kilka elementów z odsłony Rainbow Six Siege, m.in. postacie i mapy.


10. Reigns: The Witcher na iOS i Androida

Seria Reigns ma kolejna odsłonę. Tym razem w uniwersum Wiedźmina. „Tinderowy” system gry wykorzystano teraz w popularnym uniwersum od CD Projekt RED. W trakcie gry na sytuacje odpowiadamy gestami lewo/prawo, a więc podobnie do wspomnianego portalu randkowego. Oczywiście od tych decyzji zależy dalsza ścieżka fabuły. W Reigns: The Witcher sterujemy w ten sposób losami Geralta. Tytuł wyceniono na ok. 30 zł.


11. [zapowiedź] overwatch Rush na iOS i Androida

Niebawem na iPhone’y i Androidy dotrze kolejna sieciowa strzelanka. Blizzard dostarczy mobilny Overwatch. Spin-offowa cześć na iOS i Androidy będzie miała podtytuł Rush. Niedawno gra ta trochę odżyła, do czego przyczyniły się niedawne aktualizacje. Overwatch Rush ma skorzystać na tej sytuacji i zaproponować rozgrywkę szerzej w wersji mobilnej. Drużynówki będą tu rozgrywane w zespołach 4 vs 4. Obraz widziany z góry, a specyfika dostępnych postaci (i ich umiejętności) bardzo szeroka. Wszystko z dopasowaniem do potrzeb przenośnego wydania. Na razie podano, ile będzie kosztować tytuł (lub czy będzie w formacie freemium), ani choćby kiedy w przybliżeniu zadebiutuje. Blizzard przekazał, iż propozycja jest we wczesnej fazie produkcji.


12. [zapowiedź] Ball x Pitt na iOS i Androida

Ball x Pit jest na rynku od jesieni zeszłego roku, ale zdążył już przyciągnąć uwagę. Nic zatem dziwnego, iż pojawi się jego mobilny port. Jeszcze w marcu gra trafi na platformy iOS oraz Androidy. Wydawcą będzie Devlover Digital. Tytuł ten łączy kilka gatunków w nietypowy sposób, co ostatnio jest bardzo modnym trendem w branży gier. Rozgrywka nawiązuje do klasyki sprzed wielu dekad, czyli strącania kafelków w stylu Arkanoid. System ten wzbogacono jednak o rozwiązania strategiczne i roguelike. Przeciwnicy są tak rozstawieni, by można było rozplanować ataki naszych odbić. W dodatku z opcjami rozwoju naszej postaci i miasta, co zaowocuje usprawnieniami w dalszych pojedynkach. Premierę wyznaczono na 12 marca. Zabawę będzie można po pobraniu sprawdzić, ale za dalszą grę niezbędna będzie opłata ok. 50 zł. Załączam video z wersji na Steam dla PC.


13. [iOS/Android] Gambonanza – rogulike z szachami

W zeszłym tygodniu dawałem przykład ciekawej wariacji szachowej w mobilnym wydaniu. W tym tygodniu też jedna propozycja oparta o tę bardzo starą grę planszową sprzed kilkunastu wieków. Gambonanza to kolejny roguelike na iOS i Androidy. Piszę, iż kolejny, bo odkąd Balatro wciągnęło mnóstw graczy, wiele tytułów próbuje korzystać z mody i oferować modyfikacje wielu znanych schematów o ten gatunek rozgrywki. W przedstawianej strategii zasady szachów są zmienione, m.in. o wielkość szachownicy, jak i sposób zbijania figur. Gra skorzysta na rozbudowie swojego zestawu pionków przez ich ulepszanie i szykowanie pod kolejne, coraz trudniejsze wyzwania napotkane na przygotowanej ścieżce wyzwań. Naszym zadaniem jest umiejętne rozwijanie figury, by sprostały kolejnym pojedynkom. Gra ma kosztować 30 zł i być dostępna od maja.


14. [zapowiedź] w 2027 Pokémon Winds i Waves na Nintendo Switch 2

Trzydziestolecie marki jaką jest seria Pokémon to idealna okazja dla Nintendo do zapowiedzi nowości szykowanych w jej ramach. Pod koniec lutego w trakcie streama Pokémon Presents w ramach Pokémon Day zapowiedziano dziesiątą generację popularnej gry. Pokémon Winds i Waves zadebiutują na Nintendo Switch 2 w 2027. Na prezentacji nie zabrakło pierwszych zwiastunów gier. Widać na nich nowe regiony, no i spory zastrzyk wodnych stworków. Event posłużył też do zapowiedzi daty udostępnienia Pokémon Champions na Nintendo Switch, którą określono na kwiecień (to przed premierą na iOS i Androidach). Tytuł ten ma mieć opcję zabawy crossowej między trzema platformami. Potwierdzono tez marcowy debiut Pokémon XD: Gale of Darkness z GameCuba’a, który zasili bazę Switch Online + Expansion Pack. Przypomnę, iż już 5 marca na Switchach drugiej generacji pojawi się spin-off Pokémon Pokopia.


Kącik nowości na platformach chmurowych

Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na telefonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. od dzisiaj chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W ostatnim czasie mocniej zaistnieć próbuje też serwis Amazon Luna.


15. Coczwartkowy update w GeForce Now

Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA dodała do chmurowego katalogu jedenaście pozycjei. Spora aktualizacja, ale dla mnie mogłaby w tym tygodniu obejmować choćby i jeden tytuł – Resident Evil Requiem! Czekałem na tę grę naprawdę długo. W zeszłym roku ograłem wszystkie pełne wydania serii, by przypomnieć sobie wszystkie wątki w uniwersum survival horroru. NVIDIA zaoferowała choćby dziewiątą odsłonę RE w ramach promocji przy wykopie rocznego pakietu GFN w najdroższej wersji Ultimate.

Wyświetl ten post na Instagramie

  • TCG Card Shop Simulator (nowość w Xbox w Game Pass)
  • Blizzard Arcade Collection (nowość w Ubisoft Connect)
  • Diablo II: Resurrected (nowość w Ubisoft Connect)
  • Spellcasters Chronicles (nowość na Steam, GeForce RTX 5080-ready)
  • Resident Evil Requiem (nowość na Steam, GeForce RTX 5080-ready)
  • Anno: Mutationem (Xbox s Game Pass)
  • ARC Raiders (Xbox s Microsoft Store, GeForce RTX 5080-ready)
  • DEVOUR (Steam)
  • Galactic Civilizations 3 (Xbox s Microsoft Store)
  • MotoGP22 (Xbox s Microsoft Store)
  • Torque Drift 2 (Steam)

16. Nowości w Xbox Cloud Gaming

Microsoft odświeża zasoby serwisu Xbox Game Pass (i tym samym również Xbox Cloud Gaming, czyli chmurowej opcji z dostępem na mobilnych urządzeniach) przez różne momenty miesiąca. Pod koniec lutego do katalogu dotarły trzy ostatnie propozycje na ten miesiąc. Wszystkie z opcją streamingu (ta pierwsza dodatkowo z trybem pod handheldy).

  • Death Howl to karcianka indie z taktycznymi walkami w nordyckim królestwie inspirowanym epoką kamienia łupanego
  • College Football 26 jest grą sportową w ramach rozgrywek futbol amerykańskiego na poziomie uniwersyteckim
  • Wiedźmin 3: Dziki Gon (Ultimate Edition) – ostatnia gra action RPG z Geraltem w roli głównej

choose wisely (jk you don’t have to choose, you get them all) pic.twitter.com/2aEJzRGXFS

— Xbox Game Pass (@XboxGamePass) February 19, 2026


17. Marzec w serwisie Apple Arcade

Czas na zapowiedź tytułów w ramach abonamentu Apple Arcade na kolejny miesiąc. Amerykański gigant przedstawił marcowe propozycje rozszerzające katalog gier. Od 5 marca pojawią się cztery pozycje: Oceanhorn 3: Legend of the Shadow Sea, Pocket Love!+, Flow Free i Doraemon Dorayaki Shop Story. Ten pierwszy z tytułów będzie nowością na wyłączność Apple Arcade. Wydarzenia w Oceanhorn 3 dzieją się ok. tysiąca lat po tych w poprzedniej odsłonie gry. Przygotowywano ją w ciągu pięciu ostatnich lat. Twórcy obiecują konsolową oprawę graficzną i eksplorację sporego świata (w większości zaginionych wysp).

Trzy pozostałe propozycje to już mniej imponujące poszerzenie, ale mogące trafić do młodszego grona odbiorców. Pocket Love!+ to symulator życia, w Flow Free+ pokombinujemy z łączeniem rur w grze logicznej, a w Doraemon Dorayaki Shop Story+ poprowadzimy sklep z postaciami popularnej mangi. Apple przekazało też wieści o aktualizacjach do gier już obecnych w ich serwisie, np. Disney SpellStruck (w ramach update’u Star Wars), czy Crayola Create and Play+ (dotrze miś Paddington).


18. Boxes: lost Fragments w Epic Games Store

Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 5 marca) w bibliotece znajdziecie Boxes: Lost Fragments. Jest to tytuł przygodowy z elementami gry logicznej. Nie da się tu nie zauważyć inspiracji The Room. Jako złodziejaszek trafiamy do niezwykłej posiadłości, która staje się dla nas niczym wyzwanie. Aby uwolnić się z budynku trzeba rozwiązać coraz trudniejsze zagadki i łamigłówki. W większości mechanicznych pudełek (stąd tytuł).


16. Nowości w PlayStation Plus z Remote Play

PlayStation Portal (foto: Sony)

Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Oto pierwsze marcowe propozycje w serwisie Sony.

Od trzeciego marca w Game Catalog znajdą się:

  • PGA Tour 2K25 | PS5
  • Monster Hunter Rise | PS5, PS4
  • Slime Rancher 2 | PS5
  • The Elder Scrolls Online Collection: Gold Road | PS5, PS4

Your PlayStation Plus Monthly Games for March:

PGA Tour 2K25
Monster Hunter Rise
Slime Rancher 2
The Elder Scrolls Online

Full details: pic.twitter.com/iVfCPmwXPT

— PlayStation (@PlayStation) February 25, 2026


Moje testy i recenzje. W co aktualnie gram?

Na końcu sekcja związana z testami i recenzjami, czyli oceną gier, serwisów i maszynek do przenośnej zabawy. Będę tu pisał o tytułach, które aktualnie ogrywam, dzielił się wrażeniami z gry, no i przedstawiał nowe gadżety służące do terenowej rozgrywki. W 2026 roku spróbuję rozbudować swoje zasoby o tablet do grania, jakąś aktualniejszą retro konsolkę, Switcha drugiej generacji, a być może i PC-handhelda.


[w co gram]: Resident Evil Requiem mobilnie

Jak już wcześniej zauważałem, długo wyczekiwałem dziewiątej odsłony serii Resident Evil. Od piątku ogrywam ją na Nothingu w objęciach Razera i w ramach streamingu przez GeForce Now. W Requiem Capcom zastosował najlepsze elementy z kilku ostatnich tytułów swojej kultowej serii survival horrorów. Jak zwykle w produkcji możemy spróbować sił dwiema postaciami, choć grającym nimi w ramach oddzielnych wątkach całej fabuły. Nowością w najnowszym wydaniu jest możliwość zmiany perspektywy, czyli widoku głównego. Są dwa znane z RE, czyli zza pleców (TPP) i z oczu (FPP). Oba mają swoje zalety. W tym pierwszym zdecydowanie wygodnie jest konfrontować się z zombiakami, natomiast ten drugi jest straszniejszy i też warto go doświadczać.

RE9 Razer Kishi V3 Pro

W trakcie przechodzenia nie brakuje smaczków z poprzednich części Resident Evil, m.in. nostalgiczny powrót na posterunek w Racoon City. Na razie pierwsze godziny są bardzo obiecujące, a iż praktycznie wszystkie recenzje pozytywne, to wyczuwam kilkanaście godzin fajnie spędzonego czasu. Skończę pewnie grę już w Barcelonie, o ile będę miał siły po całych dniach przy stoiskach kilku hal.


[ostatnie testy] GeForce Now w pakiecie Ultimate

Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.

Testy gamingowe Nothing Phone (3) z kontrolerem Kishi V3 Pro.

Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.

Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)


[ostatnie testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro

Wiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do telefona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.

Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro


Mobile gaming rośnie w siłę! Prognozy segmentu

Game Boy Classic

O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.

Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)


Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)

Cuberpunk 2077 w streamingu przy wykorzystaniu kontrolera Xbox.

Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, iż kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.

Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)


Idź do oryginalnego materiału