Dzisiaj wtorek, a więc mobile gaming. Chyba każdy zdążył już zauważyć, iż gry mobilne generują coraz większy ruch w sklepikach na telefony i tablety. Z kolei najlepiej sprzedającą się konsolą ostatnich lat jest przenośny Nintendo Switch. Oczy graczy coraz częściej kierują się na kieszonkowe tytuły. Te z roku na rok coraz mniej odbiegają od swoich stacjonarnych odpowiedników lub oferują wystarczającą grywalność, by zająć nas na dłuższy czas.
Co wtorek regularnie podsumowuję rynek w segmencie mobilnego grania. Znajdziecie tu najciekawsze zapowiedzi, gry oraz info powiązane z działem gier na przenośny sprzęt do grania. Okazjonalnie także ciekawostki ze świata retro.
To już ponad dwusetne podsumowanie rynku mobilnego grania! Tyle kolejnych tygodni z przeglądem przenośnych platform. A wydawało się na początku, iż nie będzie specjalnie o czym pisać. Z tygodnia na tydzień mobile gaming przyspiesza. Zapraszam też do poprzednich przeglądów, wiele z nich mimo upływu czasu jest wciąż aktualnych. W minionych siedmiu dniach też było ciekawie:
- abxylute N6/N9C dla Nintendo Switch 2
- Steam Deck OLED ofiarą kryzysu RAM
- Nintendo nie odpuszcza twórcom emulacji
- Ascended – fitness przez gamifikację z RPG
- koniec Call of Duty: Warzone Mobile
- Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition Switch 2 Edition
- PARANORMASIGHT: The Mermaid’s Curse
- Pokémon FireRed i LeafGreen na 30-lecie serii
- Subnautica: Below Zero na iOS i Androida
- King’s Gambit na iOS i Androida
- marzec w serwisie Apple Arcade
- Residual w Epic Games Store
- lutowe nowości w Amazon Luna
- przegląd nowości w serwisach gamingowych
Kącik z hardwarem (konsole, gamingowe telefony i PC-handheldy)
Przegląd tygodnia jak zwykle rozpoczynam od zestawienia nowości produktowych do mobilnego grania. Zbieram tu informacje o premierach, nadchodzących nowościach i pierwszych zapowiedziach. Z tygodnia na tydzień ta sekcja robi się coraz szersza. Przenośnych maszynek do grania przybywa! Co tym razem zmierza na rynek?
1. Kontrolery abxylute N6/N9C dla Nintendo Switch 2
Abxylute rozpoczynał od chmurowego handhelda. Po kilku latach od pierwszego crowdfundingu ma znacznie szerszą ofertę, zarówno w ramach maszynek do grania, jak i akcesoriów, m.in. kontrolerów do telefonów. Najnowsze propozycje w postaci adapterów N6 i N9C są kierowane do posiadaczy najnowszych Nintendo Switch 2. Marka przygotowała dwie odmiany. Jedna ewidentnie kierowana do fanów GameCube’a, który na Switchach drugiej generacji odświeża katalog w trybie emulacji. Druga wygląda jak kompleksowa propozycja w uniwersalnym formacie. W obu przypadkach głównie w trybie przenośnym, choć pewnie da się też ogarnąć zabawę przed TV.
Abxylute N6 posiada konstrukcję z opcją wsunięcie ekranu Switch 2, czyli pewnego uchwytu konsolki. Gadżet jest proponowany w dwóch opcjach kolorystycznych: Translucent Black (na załączonym zdjęciu) i Indigo Purple (czyli w barwie GameCube’a). N9C widzę tylko w tej fioletowej opcji. Marka proponuje w akcesoriach joye TMR. Gamecube’owy wariant jest bardziej retro i może się podobać. Wygląda jak podzielony w pół gamepad od popularnej niegdyś „kostki”. Z tyłu jest kilka mapowalnych przycisków, a całość łączy się z konsolą Nintendo przez port USB-C. N9C posiada Bluetooth LE (tylko do konfiguracji), ale nie posiada własnej baterii, więc będzie ciągnęło energię ze Switcha. N6 dysponuje przyciskami z efektem Halla. Obudowa ma wzmacniać basy płynące z maszynki Nintendo. Tu też nie ma dodatkowego banku energii, więc nie wydłużymy zabawy.
- Cena w crowdfundingu: od 79$ (N6), a finalnie 110$ i od 89$ (N9C), a finalnie 120$
- Premiera: lipiec 2026
- Wyróżnienie za: dwie interesujące opcje gamepadów z „kieszenią” na Switcha 2
- Znalezione na: Kickstarterze
2. Steam Deck OLED ofiarą kryzysu z cenami RAM
2026 rok będzie bardzo dotkliwy dla producentów elektroniki, a ostatecznie głównie dla klientów, bo to na nich przerzucone będą rosnące koszty RAM i innych podzespołów. „Prowodyrem” jest tu Sztuczna Inteligencja, dla której kierowana jest większość produkcji pamięci. Marki, które stawiające na produkcję chipów do AI (kosztem pozostałych kategorii) mogą się jednak oszukać, bo natura nie lubi próżni i w segmencie podzespołów na pewno spróbują skorzystać jakieś chińskie marki. Może nie zwojują rynku, ale mogą go naruszyć. Wśród ofiar kryzysu związanego z cennikiem RAM jest też przenośny Steam Deck OLED. Valve przekazało, iż ich PC-handheld nie będzie chwilowo dostępny. Nie wiadomo na jak długo. Przypomnę, iż na ten rok marka szykowała też stacjonarne Steam Machine, ale i tu debiut został przesunięty. Nadchodzą trudne czasy dla graczy (słyszę każdego roku).
Przeczytaj więcej o: Steam Deck
The out-of-stock Steam Deck is the latest victim of the RAM & storage shortage
3. Nintendo nie odpuszcza twórcom emulacji
Co pewien czas zauważam w przeglądach, jak Nintendo walczy z twórcami emulatorów ich platform. Marka jest pod tym względem nader aktywna. Żaden inny producent konsol do gier nie jest w te mierze tak zmotywowany. Wszystko pewnie z uwagi na posiadanie w ofercie abonamentu na zabawę ze swoimi starszymi tytułami. Japoński gigant celuje w niemal każdy projekt. Mocno walczy z ostatnimi emulatorami Switcha już dłuższy czas. Teraz o swoje dobra intelektualne powalczy na GitHubie, gdzie rozesłała DMCA prawie każdego pliku powiązanego z emulacją Switcha. Co ciekawe, zażądano usunięcia repozytoriów także emulatorów, które nie były już rozwijane.
Nintendo uważa (i w sumie słusznie), iż emulatory służą głównie piractwu, a obchodzenie zabezpieczeń narusza prawo chroniące ich własność. GitHub usunie pewnie wyznaczone wątki z emulatorami, co uderzy też w amatorów homebrew. Będą musieli zejść do tzw. „podziemia”. Warto dodać, iż część z programistów zapowiada kontrę i przerzucenie swoich aplikacji na inne serwery.
4. Ascended – fitness przez gamifikację z RPG
Tego newsika objąłem sekcją hardware’u, by odpowiednio go wyróżnić. Ascended to przede wszystkim „gra”, ale wymagająca ruchu, więc nieco mocniej odbiegająca od pozostałych tytułów na mobilne ekrany. Projekt gry fitness RPG przedstawił swoje możliwości na crowdfundingowej kampanii w serwisie Kickstarter, gdzie próbuje zainteresować motywacyjnymi nowinkami, no i zebrać środki niezbędne do jego realizacji. Propozycja bazuje na formacie gamifikacji, która przez zabawę motywuje do aktywności. Ten sposób mobilizacji do działań był już stosowany w wielu różnych segmentach. W większości działał, więc i tu powinien.
O co chodzi w Ascended? Przygodowy RPG ma wkręcić w regularną aktywność przez jej powiązanie z grą oraz jej postępem, m.in. rozwojem postaci i odkrywaniem dla niej nowych opcji. Innymi słowy, sytuację na ekranie połączymy z ruchem, by móc kontynuować zabawę na wyświetlaczu telefona. Ascended otrzymało oprawę fantasy oraz interakcję z postacią, z którą wykonujemy misje. Rozwijamy ją, podbijamy XP, dbamy o wyposażenie, a choćby bronimy Arcadii wspólnie z innymi graczami. Przez regularny trening mamy odkrywać dalsze losy bohatera. Brzmi ciekawie, szczególnie dla amatorów tego konkretnego gatunku gier. Twórcy proponują grę za kilka dolarów (we wczesnej fazie crowdfundingu), choć w ramach okresu na abonament. Całość ma ruszyć w okolicach maja. Zastanawia mnie tylko brak integracji z trackerami ruchu. Czyżby bazowanie na czujnikach telefonów?
Sekcja gier (iOS, Android, Switch i inne przenośne platformy)
W dziale z softem oczywiście gry! Przegląd tytułów obejmuje głównie pozycje natywnie odpalane na przenośnych gadżetach. Mowa o produkcjach na iPhone’y i iPady, Androidy, ale też Nintendo Switche. Gry na telefony, tablety oraz maszynki do retro grania. Najciekawsze premiery i zapowiedzi.
5. Koniec Call of Duty: Warzone Mobile
Nie zawsze sekcja z nowościami jest przyjemna dla ucha. Rynek niesie też te mniej sympatyczne wieści. Dobiega końca projekt jednego z mobilnych batlle-royale od Activision. Wydawca już rok temu ogłosił zamknięcie serwerów dla Call of Duty: Warzone Mobile. Teraz zapowiedział ostateczny koniec sieciowej strzelanki na iOS i Androida. Tytuł zadebiutował ledwie w marcu 2024 roku, a już rok później ogłoszono, iż nie będzie dalej rozwijany. Przenośna, ale i uproszczona odmiana Warzone, nie przyciągnęła spodziewanej rzeczy fanów. Start był dobry, ale dalsze losy tytułu już niezbyt. Ci, których rozgrywka na telefonów wciągnęła, mają czas na pojedynki do 17 kwietnia. Tego dnia padną serwery dedykowane CoD: Warzone Mobile. RIP. Activision zachęca graczy do skierowania uwagi na CoD: Mobile. Ta odmiana batlle royale wciąż jest na chodzie.
6. Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition ze Switch 2 Edition
Nintendo obiecywało, iż tytuły na Switcha drugiej generacji będą zyskiwać pakiety usprawnień pod nowszy sprzęt, ale większość graczy spodziewała się upgrade’u tych nowszych pozycji. Gigant z Kioto zaskoczył fanów jRPG i zaproponował aktualizację gry z 2015 roku (z premierą jeszcze na Wii U zanim pojawił się port na Switcha). Oczywiście w ramach serii Switch 2 Edition. Zremasterowany Xenoblade Chronicles X: Definitive Edition uprzyjemni rozgrywkę na Switchach 2 dzięki podbiciu jakości do 4K w 60 fps w trybie TV. Gra była ostatnim większym hitem first-party na Switcha pierwszej generacji. Po prawie roku doczekała się wspomnianych usprawnień graficznych w aktualizacji za niecałe 5$. Dodam na koniec, iż pozostałe części (Xenoblade Chronicles: Definitive Edition, Xenoblade Chronicles 2 i Xenoblade Chronicles 3) też czekają na upgrade.
7. PARANORMASIGHT: The Mermaid’s Curse na iOS i Androida
Square Enix, czyli twórcy kultowego Final Fantasy, zapowiada kolejną grę z gatunku visual novel. Jeszcze w lutym na iOS i Androidy zadebiutowało PARANORMASIGHT: The Mermaid’s Curse, czyli kontynuacja gry przygodowej PARANORMASIGHT: The Seven Mysteries of Honjo z 2023 roku (też w edycji mobilnej). Przygodowy horror, inspirowany japońskimi elementami tamtejszej kultury, będzie rozgrywał się w wielu realnych lokalizacjach w okolicy wyspy Kameshima. Tym razem, jak zresztą podtytuł sam wskazuje, fabuła będzie obejmować legendy syren. Tytuł jest propozycją premium, co widać po wycenie. Z grę trzeba zapłacić ok. 100 zł.
8. Pokémon FireRed i LeafGreen na 30-lecie serii
27 lutego seria Pokémon skończy 30 lat! To właśnie trzy dekady temu gra Nintendo zadebiutowała na Game Boyach. Tego samego dnia, ale w 2026 roku, z okazji okrągłego jubileuszu będzie można na konsolkach Switch zagrać w tzw. re-release dwóch tytułów z GBA – Pokémon FireRed Version oraz Pokémon LeafGreen Version. Remake każdej z obu gier ma kosztować 20$. Ten turowy duet RPGów dotarł na rynek w 2004 roku, więc też ma już swoje lata. W edycji na Switche oprawę graficzną delikatnie podrasowano. przez cały czas jednak w estetyce tamtejszej ery, no i samej platformy (32-bit). Atrakcją dla fanów będzie kooperacja z najnowszym GameChat (w Switchach 2) oraz lokalny multiplayer w bezprzewodowym wydaniu. Ciekawe, iż propozycji tych nie zaproponowano w ramach abonamentu Nintendo Swich Online, a jako oddzielne tytuły dla Switchów. Ten format dostępu do old-schoolowych gier ma być przez Nintendo kontynuowany. Prawdopodobnie w obrębie wyjątkowych pozycji.
Get ready to relive the Kanto region Trainers, Pokémon FireRed Version and Pokémon LeafGreen Version are coming to Nintendo Switch!
Pre-order here: href="https://t.co/5SdXjg75is">
— Nintendo of America (@NintendoAmerica) February 20, 2026
9. Subnautica: Below Zero na iOS i Androida
W zeszłym roku na iOS i Androidy zadebiutowała Subnautica. Już 10 marca na mobilne platformy dołączy do niej kontynuacja o podtytule Below Zero. Tytuł ten pojawił się w lutowym katalogu PlayStation Plus, a od przyszłego miesiąca będzie proponowany na dotykowe ekrany w cenie ok. 40 zł. Podstawa rozgrywki w kolejnej części się nie zmieni. przez cały czas będzie to podwodny survival FPV. Tym razem w innym obszarze, bo w regionie arktycznym o innych warunkach. W tej wersji część działań wykonamy na powierzchni skutej lodem. Bardzo przyjemną opcją w mobilnej odsłonie jest kompatybilność z zapisem stanów między różnymi platformami, czyli możliwość kontynuacji zabawy na innym ekranie.
10. King’s Gambit na iOS i Androida
Szachy to gra, której pierwowzór (czaturanga) powstał w okolicach piątego wieku naszej ery. Przez wieki rozgrywka praktycznie nie miała żadnych modyfikacji, choć pojawiały się odmiany na czas, przyspieszające pojedynki. Dopiero świat cyfrowej rozgrywki zaproponował różne jej urozmaicenia. Uczę się ostatnio szachów w Duolingu, tak bardziej dla poznania motywów taktycznych, niż dla samej gry, więc moją uwagę przyciągają też gry mobilne z szachami w roli głównej. Do App Store i Google Play Store trafił King’s Gambit – gra logiczna z szachowymi inspiracjami. Propozycja ta wymaga oczywiście znajomości ruchów i taktyk (zasad), ale bazuje na innym schemacie. Wcielamy się w króla, który przez cały czas musi na planszy przetrwać, ale w bardziej dynamicznych pojedynkach z figurami przeciwnika.
Twórcy proponują zabawę z power-upami, czyli specjalnymi zdolnościami, np. z szansą unieruchamiania przeciwnika. Wariacja ta celuje w szachistów, którzy poszukują świeżego podejścia do klasycznej gry. Ma być propozycją dla współczesnego odbiorcy, któremu trudniej skoncentrować dziś uwagę na powolnym gameplatu. Tytuł jest darmowy, ale z mikropłatnościami.
Kącik nowości na platformach chmurowych
Co tydzień informuję o nowych grach dodawanych do kilku popularnych serwisów streamingowych, w które można pograć m.in. na telefonach, tabletach i PC-konsolkach z Windows. od dzisiaj chmurowe zapowiedzi i premiery będą pojawiać się w końcowej sekcji mojego cotygodniowego przeglądu. Update’y dotyczą: Apple Arcade, NVIDIA GeForce Now, Xbox Cloud Gaming w ramach Xbox Game Pass, czy Netflix Games. W ostatnim czasie mocniej zaistnieć próbuje też serwis Amazon Luna.
11. Amazon Luna w ramach Prime – lutowe nowości
Odkąd streaming Amazon Luna jest pakietem w ramach abonamentu Amazon Luna i gry są udostępniane w ramach comiesięcznych rotacji, mam większą ciekawość w obserwacji tych aktualizacji. Luna jest chmurowym serwisem, który pod tym względem chce przypominać tymi działaniami Xbox Game Pass i PlayStation Plus. W lutym do biblioteki dodano interesujące propozycje. Nie jakieś nowe, ale przyjemne do przejścia z wykorzystaniem streamingu jeżeli jeszcze nie zostały ograne. Co prawda tylko w 1080p, ale w cenie abonamentu!
- Indiana Jones i Wielki Krąg: Zakon Olbrzymów
- Alan Wake 2
- Disney Universe
Cennik usług Amazon Luna jest atrakcyjny, szczególnie, iż w Prime obejmuje też inne usługi. Przed zmianą serwis oferował swoje usługi przez Prime Gaming. Ma przewagi nad GeForce Now, ale też kilka ograniczeń, bo jest kierowany do trochę innej grupy odbiorców. Sama opcja rozgrywki bez konieczności zakupu gier jest już przyciągająca. Tego w usługach NVIDIA mi brakuje, chociażby w ramach jakiegoś minimum.
- Amazon Prime (za 69 zł, bo ostatnio podrożał z 49 zł) mamy dostęp do ponad 50 gier, czyli poprzednia oferta Luna Standard z opcją pobierania darmowych gier z Prime Gaming
- Luna Premium (za dodatkowe 40 zł) – tu biblioteka ma już ponad 100 tytułów i możliwość streamowania gier z GOG, Epic Games i Ubisoft
12. Coczwartkowy update w GeForce Now
Kolejny tydzień, kolejny update listy gier w serwisie GeForce Now. NVIDIA dodała do chmurowego katalogu aż dwanaście pozycji. Bardzo duża część z nich to nowości w bibliotece GFN. Na sześciolecie istnienia pochwalono się już przekroczeniem 4500 propozycji (choć połowa z nich to opcja w ramach install to play).
- Norse: Oath of Blood (nowość na Steam)
- Diablo (nowość w Ubisoft Connect)
- Diablo + Hellfire Expansion (nowość na Ubisoft Connect)
- Star Trek: Voyager – Across the Unknown (nowość na Steam, GeForce RTX 5080-ready)
- STALCRAFT: X (nowość na Epic Games Store)
- Styx: Blades of Greed (nowość na Steam, GeForce RTX 5080-ready)
- Ys X: Proud Nordics (nowość na Steam)
- KILLER INN (Steam)
- Trine Enchanted Edition (Epic Games Store)
- Trine 2: Complete Story (Epic Games Store)
- Trine 3: The Artifacts of Power (Steam i Epic Games Store)
- Trine 4: The Nightmare Prince (Epic Games Store)
13. Nowości w Xbox Cloud Gaming
Microsoft odświeża zasoby serwisu Xbox Game Pass (i tym samym również Xbox Cloud Gaming, czyli chmurowej opcji z dostępem na mobilnych urządzeniach) przez różne momenty miesiąca. W drugiej połowie lutego znów będzie w co pograć! Jak zwykle wylistowałem wyłącznie pozycje ze streamingiem. Dodam, iż to praktycznie większość lutowych propozycji.
wait here. the games will be with you shortly. pic.twitter.com/kzMw3d9I1q
— Xbox Game Pass (@XboxGamePass) February 17, 2026
- Aerial_Knight’s DropShot (z trybem Handheld)
- Avatar: Frontiers of Pandora (z trybem Handheld)
- Avowed
- Death Howl (z trybem Handheld
- EA Sports College Football 26
- The Witcher 3: Wild Hunt – Complete Edition
- TCG Card Shop Simulator (Game Preview) (z trybem Handheld, and PC)
- Towerborne (Full Game Release) (z trybem Handheld) – od 26 lutego
- Final Fantasy III – od 3 marca
- Kingdom Come: Deliverance II – od 3 marca
14. Marzec w Apple Arcade (Oceanhorn 3: Legend of the Shadow Sea)
Czas na zapowiedź tytułów w ramach abonamentu Apple Arcade na kolejny miesiąc. Amerykański gigant przedstawił marcowe propozycje rozszerzające katalog gier. Od 5 marca pojawią się cztery pozycje: Oceanhorn 3: Legend of the Shadow Sea, Pocket Love!+, Flow Free i Doraemon Dorayaki Shop Story. Ten pierwszy z tytułów będzie nowością na wyłączność Apple Arcade. Wydarzenia w Oceanhorn 3 dzieją się ok. tysiąca lat po tych w poprzedniej odsłonie gry. Przygotowywano ją w ciągu pięciu ostatnich lat. Twórcy obiecują konsolową oprawę graficzną i eksplorację sporego świata (w większości zaginionych wysp).
Trzy pozostałe propozycje to już mniej imponujące poszerzenie, ale mogące trafić do młodszego grona odbiorców. Pocket Love!+ to symulator życia, w Flow Free+ pokombinujemy z łączeniem rur w grze logicznej, a w Doraemon Dorayaki Shop Story+ poprowadzimy sklep z postaciami popularnej mangi. Apple przekazało też wieści o aktualizacjach do gier już obecnych w ich serwisie, np. Disney SpellStruck (w ramach update’u Star Wars), czy Crayola Create and Play+ (dotrze miś Paddington).
15. Residual w Epic Games Store
Epic Games Store na mobilne platformy promuje gry na iOS i Androida w swoim katalogu w podobny sposób do odpowiednika na desktopy. W każdym tygodniu w serwisie pojawia się jeden darmowy tytuł, który można pobrać przez następne siedem dni. W tym tygodniu (do 26 lutego) w bibliotece znajdziecie Residual. Ten pikselowaty tytuł w oprawie retro traktuje o przetrwaniu i eksploracji na obcej planecie. Proceduralnie generowane środowisko pozwala na przechodzenie gry z możliwością ciągłej adaptacji do zmiennych warunków. Nasze losy w kosmosie zależą od zbierania żywności, wytwarzania narzędzi, no i odkrywania technologii obcych. Wszystko w połączeniu elementów platformera 2D i przygodówki z różnymi łamigłówkami.
16. Nowości w PlayStation Plus z Remote Play
Usługi Remote Play w ramach PlayStaton Plus dotyczą streamingu gier również na urządzeniach z iOS lub Androidem oraz kontrolerem DualSense, więc przegląd nowości szykowanych dla subskrybentów usługi mają w moim przeglądzie sens. Oto kolejne lutowe propozycje w serwisie Sony.
Od 17 lutego w Game Catalog (Extra i Premium) znajdą się:
- Marvel’s Spider-Man 2 | PS5
- Test Drive Unlimited Solar Crown | PS5
- Neva | PS5, PS4
- Season: A Letter to the Future | PS5, PS4
- Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin | PS4
- Monster Hunter Stories | PS4
- Venba | PS5
- Echoes of the End: Enhanced Edition | PS5
- Rugby 25 | PS5, PS4
- Disney Pixar Wall-E | PS5, PS4 (Premium)
Moje testy i recenzje. W co aktualnie gram?
Na końcu sekcja związana z testami i recenzjami, czyli oceną gier, serwisów i maszynek do przenośnej zabawy. Będę tu pisał o tytułach, które aktualnie ogrywam, dzielił się wrażeniami z gry, no i przedstawiał nowe gadżety służące do terenowej rozgrywki. W 2026 roku spróbuję rozbudować swoje zasoby o tablet do grania, jakąś aktualniejszą retro konsolkę, Switcha drugiej generacji, a być może i PC-handhelda.
[ostatnie testy] GeForce Now w pakiecie Ultimate
Czas na długo zapowiadany test usług GeForce Now w pakiecie Ultimate. Moje gamingowe przeglądy w sekcji streamingowej już od wielu miesięcy uwzględniają coczwartkowe aktualizacje katalogu GeForce Now. Czas na ocenę usługi NVIDIA. Od jakiegoś czasu grałem w chmurze na kilku różnych urządzeniach.
Przyjrzałem się możliwościom i jakości gry w ramach cloud gamingu. Sprawdziłem zabawę mobilnie, na ekranie telewizora, ale też samego komputera. GFN oceniałem z perspektywy zwolennika strumieniowania gier. Wciąż widzę w nim ogromny potencjał. Jak w moich oczach wypadł GeForce Now Ultimate? Przygotowałem spory artykuł na temat platformy. Kilka uwag, dostrzeżone zalety, ale też kilka spraw, które twórcy powinni w najbliższym czasie rozwiązać, by nie podzielić losów Google Stadia.
Czytaj więcej o: Mój test serwisu GeForce Now (Ultimate)
[ostatnie testy] kontroler Razer Kishi V3 Pro
Wiele osób zachwalało kontrolery Kishi od Razer, więc zdecydowałem się po nie sięgnąć. Gram mobilnie sporo, więc wygodny gamepad do telefona i tabletu to niezbędnik. Sprawdziłem najnowszą generację adaptera amerykańskiej marki. Kishi V3 zaoferowano w trzech odmianach. Ja postawiłem na tą środkową, czyli Pro (jest jeszcze bazowa i Pro XL do większych tabletów). Uniwersalny kontroler na USB-C oceniałem we współpracy z Androidem (Nothing Phone (3)) i najnowszym iPhonem 17 Pro Max. Pograłem chyba we wszystkich możliwych konfiguracjach i opisałem wrażenia. Najlepiej bawiłem się w trybie chmurowym i zdalnym, a najgorzej w natywnym. To jednak nie wina Razer, bo udostępniło mnóstwo ustawień i mapowania przycisków. Po prostu twórcy gier nie przystosowują swoich tytułów do zewnętrznych kontrolerów.
Sprawdź mój test kontrolera Razer Kishi V3 Pro
Mobile gaming rośnie w siłę! Prognozy segmentu
O mobilnym segmencie gier piszę na blogu od dawna, a jeszcze dłużej w nim uczestniczę. Każdy większy dział na smartniej.pl lubię scharakteryzować i nie inaczej jest w obrębie mobile gamingu. Dlaczego poświęcam tej sekcji tyle miejsca? Jak w ostatnich latach rozwijała się branża gier mobilnych i w jakich kierunkach się rozrosła? Zapraszam do materiału na temat świata handheldów, w którym zawarłem sporo ciekawostek i kilka konkretnych uwag o całej branży. Od pierwszych kieszonsolek, aż po współczesne maszynki o dużej mocy. Handheldy to już od dawna coraz poważniejsze tytuły, lepsza grafika i bardzo różnorodne propozycje.
Czytaj więcej o: mobile gaming (trochę historii)
Rynek handheldów w 2025 roku (przegląd segmentu)
Już dwa lata temu przygotowałem na blogu dość obszerny przegląd maszynek do mobilnego grania. Dawałem głównie przykłady, ale już wtedy udawało się grupować sporo z proponowanych handheldów. Rok 2025 rok zapowiada się pod względem rozwoju mobile gamingu bardzo atrakcyjnie. Widać zwiększone zainteresowanie, wyższą konkurencję, a także konkretne efekty w branży przenośnych gadżetów. Odświeżyłem materiał i przygotowałem zestawienie najciekawszych konsol na przyszły rok. Tym razem jednak podzieliłem wszystko na konkretne działy, no i odświeżyłem listę propozycji. Od kilku lat przyglądam się ewolucji tego segmentu. Producenci wciąż eksperymentują z rozwiązaniami, ale oferta powoli się krystalizuje. Jeszcze nie jestem pewien, w którą stronę podążą główne trendy, ale zauważyć można kilka konkretnych ścieżek. Wszystkie oferują mobilną grę, ale na swój indywidualny sposób. Mam też wrażenie, iż kolejne dwanaście miesięcy znów podkręci statystyki.
Czytaj więcej: rynek handheldów w 2025 roku (przegląd urządzeń)

3 godzin temu







