Mobilna fotografia #231 (przegląd tygodnia)

3 godzin temu
Zobacz też: mobilna fotografia (przegląd tygodnia) #230 – Sony Xperia 1 VIII (foto: Sony)

Witam tu wszystkich miłośników fotografii, a szczególnie tej mobilnej. Interesuję się tym tematem od lat (praktycznie od początków rozwoju aparatów w telefonach). Od kilku lat prowadzę autorski cykl agregujący rynkowe nowości dot. mobilnej fotografii. Nie tylko te telefonowe, ale też instaxowe, dronowe, sferyczne, czy obrębie kamerek akcji.

W moich cotygodniowych podsumowaniach znajdziecie skondensowane treści na temat najnowszych telefonów, użytych w nich sensorów, nowych technologii fotograficznych oraz rozwiązań związanych z mobilnym obrazowaniem. Trafią się tu też różne ciekawostki, zapowiedzi czy info z przecieków na temat nadchodzących projektów. Nie zabraknie zdjęć (szczególnie prac z mediów społecznościowych). To już mój ponad dwusetny przegląd mobilnej fotografii. Zapraszam też do wcześniejszych zestawień. Nie tracą na czasie.

Center Stage w iPhonie 17 Pro Max.

W tym tygodniu w zestawieniu przygotowałem:

  • [zapowiedź] vivo X300 Ultra w rankingu DXOMARK
  • [aplikacje] Instants – odpowiedź Instagrama na BeReal?
  • [z okładki] DJI Osmo Pocket 4P na festiwalu w Cannes
  • [akcesoria] Insta360 Go 3S Retro Bundle (Special Edition)
  • [premiera] Xiaomi 17 Max z aparatem głównym 200 mega (Chiny)
  • [aplikacje na iOS i Androida] gra Pictonico! od Nintendo
  • [narzędzia AI] Sony wyjaśnia rozwiązania w AI Camera Assistant
  • [aktualizacje] Nothing Gallery z rozwinięciem edycji zdjęć
  • [przecieki] Oppo Find X10 Pro Max z 3x 200 mpx i selfie 1:1 ze 100 mpx?
  • [#ShotonVivo] Sam Kolder nagrywa vivo X300 Ultra
  • [sesje] portrety realme z masterclassów Szkoły Filmowej w Łodzi
  • [festiwale] Honor Robot Phone na China Night w Cannes
  • [konkursy fotograficzne] The Shot On CAMON Contest 2026

1. [zapowiedź] vivo X300 Ultra w rankingu DXOMARK

Czekam na możliwość sprawdzenia topowego X300 Ultra od vivo (najpewniej nastąpi to w czerwcu). telefonem już się trochę „bawiłem” na marcowych targach Mobile World Congress w Barcelonie, ale był to bardzo krótki kontakt z urządzeniem. Wiem, iż telefony już przechodzą testy w wielu redakcjach, więc na bardziej blogowe materiały testowe musicie poczekać Swój werdykt na temat foto-smartfona wyda niebawem też serwis DXOMARK, który zwiastuje już powoli wyniki swoich analiz. Ja w swoich materiałach będę się starał rozdzielić oceny oferowanego zestawu aparatów z efektami opcjonalnego telekonwertera ZEISS, który jest przez vivo mocno promowany.

We took the vivo X300 Ultra to Paris for a real-world camera shootout
Results from our AI image quality tool:
Warmer, livelier skin tones than X200
Consistent exposure even in backlit scenes
Remarkable low-light detail preservation
Full results dropping soon pic.twitter.com/zes0eURwUW

— DXOMARK (@DXOMARK) May 15, 2026


2. [aplikacje] Instants – odpowiedź Instagrama na BeReal?

Zdjęcia to nie tylko aparaty, ale też miejsca, w których się nimi dzielimy, np. w wielu różnych social media. Instagram co pewien czas wprowadza nowe funkcje, które mają rozwinąć funkcje społecznościowe platformy. Część się sprawdza, część gwałtownie znika, a część w pewien sposób klonuje konkurencję. Najnowsze Instants przygotowano dla najwęższej grupy naszych znajomych. Choć obejmą grupę najbardziej zaufanych osób to będą funkcjonować w trybie czasowym. Meta przekonuje, iż dzięki temu pozwolą na publikacje bardziej autentycznych treści.

Instagram Instans (foto: Meta)

Co nowego w Instagram Instans? Instants przypomiinają trochę aplikację BeReal, w której użytkownicy wrzucają najzwyklejsze możliwe, codzienne ujęcia. Chodzi o oddanie rzeczywistości, a nie cukierkowych ustawek. Posty w tym formacie na Instagramie też mają posiadać ten charakter. Serwis wyświetli je przez 24 godziny. Co ważniejsze, tych konkretnych obrazów nie będzie można edytować. Bez podrasowywania będą miały surowszy klimat. Funkcja ta obejmie grono najbliższych lub konkretnych followersów. Wysyłanie zdjęć w trybie Instants ma być dostępne w DM (w prawym dolnym rogu). Po 24 godzina obrazki te będą dostępne w archiwum. Teoretycznie możemy ich użyć też w Stories. Cały format był wcześniej testowany w oddzielnej apce we włoskich i hiszpańskich sklepikach. Nie wykluczone, iż ta apka będzie stopniowo udostępniana w kolejnych krajach.


3. [z okładki] DJI Osmo Pocket 4P na festiwalu w Cannes

DJI Osmo Pocket 4P (foto: DJI)

W ubiegłym przeglądzie pisałem o zapowiedzi nowej wariacji kamerki akcji DJI z sensorami na gimbalu. Kilka miesięcy temu debiutowała Osmo Pocket 4 z calową matrycą. Teraz podczas Cannes Film Festival marka pokazała jej mocniejszą wariację – Osmo Pocket 4P z podwójnym obiektywem. Model zyskał teleobiektyw z ekwiwalentem 70 mm i optycznym zoomem 3x. DJI przekonuje (warto dodać, iż we adekwatnym do tego miejscu), iż kinowe efekty przy nagrywaniu nie muszą wymagać „ciężkiego sprzętu”.

Festiwal filmowy w Cannes był okazją do zademonstrowania potencjału bardziej profesjonalnej wersji manualnej kamerki z fizyczną stabilizacją w kilku osiach. Twórcy modelu przekonują, iż ich nowy model jest alternatywą dla większych rigów. Kamerka ma dysponować kinowym poziomem obrazu, a konkretnie rozpiętością tonalną, a więc większą głębią kolorów. Wykorzystywany tu będzie 10-bitowy D-Log2, za pomocą którego postprodukcja ma być ciekawsza. W ramach filmowania pojawią się efekty portretowe, czyli obniżanie głębi, m.in. dzięki nowemu teleobiektywowi (zakres f/1.7–f/2.8). DJI chwali też jakość obrazu w trudniejszych warunkach świetlnych.

DJI Osmo Pocket 4P ma być kompatybilne z istniejącym ekosystemem akcesoriów, które są oferowane przez markę. Najważniejszą zaletą urządzenia ma być jego w pełni kieszonkowy charakter. W ramach systemu udało się poprawić reprodukcję kolorów w ramach algorytmów analizy i odwzorowania skóry. Filmowanie będzie możliwe w 6K/60fps Na razie producent nie podał jeszcze daty wprowadzenia kamerki na rynek, ani też jej wyceny. Są oczywiście informacje nieoficjalne. Kamerka może otrzymać tuning Hasselblad, 17-stopniowy zakres dynamiki, 128 GB na dane, obracany ekranik oraz ulepszenia w stabilizacji ActiveTrack. Cena może sięgnąć 750-800€. Dla porównania, bazowy DJI Osmo Pocket 4 startuje od 500€.


4. [akcesoria] Insta360 Go 3S Retro Bundle (Special Edition)

Insta360 przygotowało nowe akcesorium fotograficzne dla jednej ze swoich mniejszych kamerek. Zestaw Go 3S w Retro Bundle to połączenie rejestratora video ze specjalnym adapterem, który zamieni gadżet w rodzaj kompaktowego aparatu. Pomysł ciekawy, bo zwracający uwagę na współczesne czasy, w których telefony wybiły z rynku klasyczny format. Retro jest w modzie, więc aparacik z własnym wizjerem i kieszonkowym formatem może przyciągnąć uwagę.

Co nowego w Retro Bundle (Special Edition)? Nowa kamerka spróbuje zaangażować do zdjęć w formie, która była kiedyś normą. Mam tu na myśli „strzelanie” przy użyciu tzw. view findera, czyli okienka (nie przez ekran). Optyczny wizjer będzie atrakcją tego gadżetu. Modułowy zestaw zastąpi cyfrowy Action Pod specjalnym Retro Viewfinderem. Uwzględni też lusterko do selfie. Ma być old-schoolowo. Posiadacze takich kamerek otrzymają możliwość sprawdzenia, jak kiedyś robiło się zdjęcia. Co prawda, wtedy na kliszę, więc z bardziej oszczędnym i ostrożnym podejściem. Wraz z zestawem marka dodała 11 nowych profilów kolorystycznych. Sporo z nich nawiązuje do klasyki. Pięć filmów to style klasyczne: NC, CC, GR-F, Mono oraz Vintage Vacation. Jest też kilka exclusive’ów: Negative, Positive i Sticker Filter.

Specjalny NFC Custom Skin ułatwi przejście do aplikacji Insta360 przez szybkie zbliżenie gadżetu do telefona. Tam będziemy oczywiście edytować nagrania i zdjęcia. Warto dodać, iż w komplecie pojawił się też Battery Pack. Wydłuży czas pracy kamerki o drugie tyle, czyli do ok. 76 minut nagrywania. Jest też pasek na szyję. Cena? 280€ (64 GB) lub 300€ (128 GB). To taniej od zestawu z Action Podem (ok. 400€).


5. [premiera] Xiaomi 17 Max z aparatem głównym 200 mega (Chiny)

Xiaomi 17 Max (foto: Xiaomi)

Już jutro w Chinach zadebiutuje czwarta odmiana flagowej serii Androidów Xiaomi siedemnastej generacji (numerycznie), a pod koniec miesiąca globalna wariacja z aktualizacją pakietu „T”. Najpierw swoje możliwości przedstawi Xiaomi 17 Max, czyli większe wydanie (z ekranem 6.9″) bardziej bazowego modelu aktualnej serii telefonów marki z pewnymi modyfikacjami, m.in w module fotograficznym. przez cały czas wspierana rozwiązaniami Leica. Wciąż nie ma jeszcze żadnych wieści na temat globalnej dostępności omawianego modelu.

Co nowego w Xiaomi 17 Max? Pełne możliwości zestawu fotograficznego w nowej odsłonie modelu poznamy dopiero jutro, tj. 21 maja, ale część parametrów Xiaomi już na swoich chińskich kanałach podało. Głównie na platformie Weibo. Komplet sensorów będzie jeszcze inny od trzech już istniejących modeli, ale przez cały czas w potrójnym wydaniu. W dotychczasowych propozycjach temat czujników wyglądał następująco. Bazowy Xiaomi 17 i 17 Pro miały potrójne 50 mega z odmiennymi teleobiektywami, a w najbardziej high-endowym wydaniu, czyli Xiaomi 17 Ultra wprowadzono matrycę 200 mpx dla peryskopowego teleobiektywu. W Xiaomi 17 Max 200 mega ma być oferowane w kamerce głównej Leica.


6. [aplikacje na iOS i Androida] gra Pictonico! od Nintendo

Nintendo znane jest z oryginalnych gier i platform do grania. Japoński gigant już od dekad oferuje innowacje w samych konsolach, ale też w tytułach, które na nie trafiają. Z platformami mobilnymi marka też już eksperymentowała. Jedne gry wypadały dobrze, inne niekoniecznie. Najnowsza propozycja na iPhone’y i Androidy połączy mini gierki z zabawnej serii WarioWare (debiutującej w 2003 roku na Game Boyach) ze zdjęciami na telefonach. Pictonico! ma zadebiutować 28 maja. Nintendo zaproponuje w apce wykorzystanie ujęć z kamerki telefona (pewnie też jego galerii), by nasze twarze przekształcić w humorystyczne mini gierki.

Algorytmy gry animują buzie w ramach prostej, ale wciągającej zabawy. Tak było ze wszystkimi wersjacmi WarioWare, w które grałem na systemach Nintendo, więc i w tej mobilnej powinno być podobnie. Zwykle każda z gier ma rosnący poziom trudności, więc początkowo wydaje się łatwa, ale potem nabiera tempa. W grze dostępne mają być dwa płetne pakiety gier (za 6 i 8$), ale kilka pozycji będzie do sprawdzenia za darmo.


7. [narzędzia AI] Sony wyjaśnia rozwiązania w AI Camera Assistant

W ubiegłym tygodniu przedstawiałem najnowsze rozwiązania fotograficzne, które Sony proponuje w swoim świeżutkim flagowcu z Androidem. W Xperii 1 VIII zadebiutował AI Camera Assistant, czyli narzędzie z algorytmami Sztucznej Inteligencji, która pomaga poprawić zdjęcie w kilku aspektach. Japońska marka wprowadziła do swojego telefonu model mający działać w podobny sposób do kilku konkurencyjnych propozycji. Problem w tym, iż obrazki, którymi marka podzieliła się w ramach promocji tej funkcji wyglądają co najmniej dziwnie. Sama koncepcja wsparcia asystentem fotograficznym, który pomaga w dobraniu kadru i ustawień obrazu jest w porządku. Kwestią sporną pozostają efekty „poprawek”. Dla wielu wyglądają gorzej od oryginału, a powinno być odwrotnie.

Following the post about AI Camera Assistant, we’d like to explain the feature in more detail. It doesn’t edit photos after shooting – it suggests 4 settings in different creative directions based on the scene and subject. You can choose any option or use your own settings. pic.twitter.com/FO1u4jGFMW

— Sony | Xperia (@sonyxperia) May 15, 2026


Sony stara się bronić swojego AI Camera Assistanta. W wyjaśnieniu na X marka doprecyzowała, iż ich pomocnik nie edytuje zdjęć, a jedynie sugeruje zmiany związane ze światłem, głębią, czy ułożeniem kadru. Mamy kierować kamerkę w stronę interesującego nas obiektu, a aplikacja zaproponuje cztery opcje w ramach zmian ekspozycji, kolorów, a także rozmycia tła. Pojawi się tu też sugestia „najbardziej fotogenicznego kąta” (choć tutaj widzę głównie kadrowanie, ale nie testowałem jeszcze telefona). W załączonym w social media poście widac dodatkowe obrazki ze zmianami. Co o nich sądzicie? Niektóre wyglądają mało dynamicznie, inne są jakby „przesterowane”. Zakładam, iż narzędzie będzie dopracowywane.


8. [aktualizacje] Nothing Gallery z rozwinięciem edycji zdjęć

Nothing aktywnie rozwija swoje aplikacje i narzędzia w nakładce Nothing OS na Androidy. Korzystam na co dzień ze telefona londyńskiej marki i widzę procesy aktualizacji na bieżąco. Zresztą staram się je w przeglądach relacjonować (ostatnio w ramach duetu serii Phone (4a)). Najnowszym updatem objęto natywną aplikację Nothing Gallery, w których trzymamy zdjęcia. Producent postanowił wzbogacić program o kolejne elementy przypominające apki społecznościowe. Tym razem postawiono na tekst nakładany na obraz. Oczywiście z mnóstwem efektów. Co znalazłem w programie? Jest kilka standardowych czcionek i trzy specjalne nawiązujące do stylu Nothinga. Ich estetykę można zmieniać kolorystycznie, ułożeniem, tłem oraz obracaniem. W zasadzie na wzór natywnych opcji w aplikacjach social media, ale wewnątrz Nothing Gallery.

Foto: nothing.community

9. [przecieki] Oppo Find X10 Pro Max z 3x 200 mpx i selfie 1:1 ze 100 mpx?

Do jesieni jeszcze sporo czasu, a to właśnie wtedy rozpocznie się najbardziej obfity w premiery okres flagowców. Zadebiutuje wtedy mnóstwo nowych telefonów, m.in. sporo z regionu Państwa Środka. Wśród modeli będzie prawdopodobnie linia Find X10 od Oppo. Na jej temat zaczynają już krążyć konkretne doniesienia. Serię topowych Androidów z Chin marki Oppo może reprezentować trio modeli: bazowy Find X10, mocniejszy Find X10 Pro oraz całkowicie nowy Find X10 Pro Max. Najnowsze pogłoski, przekazywane przez Digital Chat Station, sugerują interesujące możliwości tego ostatniego modelu.

Aktualnie najmocniejszy z Oppo – model Find X9 Ultra (foto: Oppo)

Co nowego w Oppo Find X10? Jeśli wierzyć informacjom od leaksterów/tipsterów, to model Find X10 w wydaniu Pro Max może być jednym z pierwszych na rynku z potrójnym aparatem z sensorami 200 megapikseli. Do tego ze wsparciem 3-megapikselowego czujnika multispektralnego. Wieści sugerują obecność kamerki głównego 200 mega z 1/1.3″, peryskopowego teleobiektywu 200 mega z 1/1.28″ oraz ultra wide 200 mega z 1/1.56″. Oppo Find X10 Pro Max byłby ciekawym eksperymentem w obrębie tak nietypowo obsadzonego modułu. Warto zauważyć, iż obrazowaniem w telefonach Oppo zająłby się pewnie nadchodzący układ Dimensity 9600 od MediaTek.

Równie ciekawie brzmią plotki na temat nowego aparatu selfie dla serii Find X10. Nie wiadomo, czy dla wszystkich odmian, ale raczej dla którejś wyższej, bo też z efektownymi parametrami. Oppo może zaoferować w swoim flagowym Androidzie kwadratową matrycę selfie 1:1 w stylu tej z iPhone’ów 17, ale ze znacznie większą rozdzielczością aż 100 megapikseli! Dla porównania, Apple zastosował w aktualnych modelach swoich telefonów sensor 18 megapikseli.


Kącik zdjęć (prace z kanałów społecznościowych)

Lekka modyfikacja mojego przeglądu, ale tylko czysto estetyczna. We wcześniejszych przeglądach dodawałem już zdjęcia publikowane na kanałach społecznościowych producentów telefonów, ale teraz je uporządkowałem w oddzielną sekcję. Wpis będzie dzięki temu bardziej czytelny, a miałem też na celu zachęcenie czytelników do inspirowania się pracami innych. Galeria obejmie zdjęcia z serwisów znanych marek, ale też fotki użytkowników udostępniane przez producentów telefonów. Większość z X (dawniej Twitter) oraz IG. Okazjonalnie na końcu również i moje zdjęcia.


10. [#ShotonVivo] Sam Kolder nagrywa vivo X300 Ultra

W ostatnim czasie telefonowe marki promują już nie tylko wyższej jakości zdjęcia, ale i filmy nagrywane swoimi kieszonkowymi urządzeniami. The Garden Route to krótkometrażowy materiał, który w całości został zarejestrowany topowym vivo X300 Ultra. Filmy są już nagrywane telefonami od lat, więc nie w tym rzecz. Vivo chce pokazać, jak wysokiej klasy ujęcia można wykonać high-endowym telefonem w ramach ujęć przyrodniczych. Marka przekazała, iż projekt ten nie jest już tylko eksperymentem, a pełną produkcja filmową. Producent w swojej kampanii zachwala, iż „kino jeszcze nigdy nie było tak blisko”. Są ku temu argumenty. X300 Ultra nagrywa w 4K/120fps 10-bit Log i optyką ZEISS, więc można w takim zapisie „rzeźbić”. Poniżej krótki zapis z wyprawy Sama Koldera (podróżnika) do Afryki


11. [sesje] portrety realme z masterclassów Szkoły Filmowej w Łodzi

Kilka tygodni temu realme wspólnie ze Szkołą Filmową w Łodzi zapowiadały współpracę dot. mobilnej fotografii, a konkretnie portretowania przy wykorzystaniu serii telefonów realme 16 Pro. Pojawiły się już pierwsze efekty, czyli zdjęcia studentów. Katedra Fotografii przygotowała ze studentami zdjęcia w ramach cyklu masterclassów, a także raport stworzony przez kierownika katedry, dr. Bartłomieja Talagę. Ma on potwierdzić, iż telefon może być pełnoprawnym urządzeniem do pracy z obrazem. Jak wypadły portrety przy użyciu aparatu 200 MP LumaColor i peryskopowego tele? Małą galerię załączono w social media marki realme:


12. [festiwale] Honor Robot Phone na China Night w Cannes

Honor wrzucił w końcu na swoje social media jakiś zapis z China Night podczas Festiwalu Filmowego w Cannes, kiedy to demonstrował potencjał nietypowego Honor Robot Phone. Wysuwana z konstrukcji telefona kamerka na gimbalu przyciągała uwagę w podobny sposób do tego, co widziałem na prezentacji w Barcelonie.

Epic Moments & Highlights from China Night at the Cannes Film Festival!

Bridging cutting-edge mobile tech and professional cinematic storytelling, HONOR Robot Phone just revolutionized how creators bring their visions to life—right here on one of the world’s most iconic film… pic.twitter.com/kgK1OEjV8l

— HONOR (@Honorglobal) May 19, 2026


13. #TakenWithXperia (Xperia 1 VIII)

AI Camera Assistant jest eksperymentalny, no i przede wszystkim opcjonalny. Zanim należycie rozwinie swoje skrzydła pozostaje to co w Xperiach najlepsze, czyli normalne tryby obsługi aparatu. Sony prezentuje na X kilka ujęć wykorzystujących technologie z aparatów Alpha, Creative Look, czy S-Cinetone for mobile. Oczywiście przez cały czas z AF/AE dla 30 fps.

Powered by Alpha technology, Creative Look, and S-Cinetone for mobile, unleash up to 30 frames per second with AF/AE burst shooting, 4K 120 fps HDR video recording and more* on Xperia 1 VIII.

Shot by Ippei & Janine Photography href="https://twitter.com/hashtag/SonyXperia?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#SonyXperiapic.twitter.com/QfGSAXaRpc

— Sony | Xperia (@sonyxperia) May 20, 2026


14. #ShotOnSnapdragon z #MayInMotion

Qualcomm przypomina o majowym motywie w comiesięcznym konkursie fotograficznym dla społeczności. W ramach #ShotOnSnapdragon (czyli fotkach przy użyciu telefonów wyposażonych w układy Snapdragon) robimy teraz foty w ruchu. #MayInMotion już zebrał trochę materiału. Przypomnę, iż najlepsze zdjęcia trafiają za pewien czas do galerii tapet na głównym kanale social media poświęconym Snapdragonom.

May is moving fast. Capture it any way you can with action shots, motion blurs and split-second stills for #MayInMotion. Share your shots and tag #ShotOnSnapdragon.​

: @Sarvesh02697858 @bayJoee @raushanpixels + harshitmofficial​ on IG pic.twitter.com/qhluUInPZa

— Snapdragon (@Snapdragon) May 14, 2026


15. [konkursy fotograficzne] The Shot On CAMON Contest 2026

Kolejną marką, która zachęca do nadsyłania zdjęć w ramach własnego konkursu fotograficznego jest Tecno. The Shot On CAMON Contest 2026 jest kolejną szansą dla mobilnych fotografów. W tym przypadku posiadających modele z serii CAMON. Konkurs od Tecno jest promowany hasłami „Seeing is Believing” i będzie miał chyba charakter turystyczny. Przynajmniej tak wnioskuję po kategoriach. To już trzecia edycja Shot On CAMON Contest. Tegoroczny we współpracy z Lonely Planet. Prace mają zwracać uwagę na naszą planetę.

The Shot On CAMON Contest 2026 is calling all creators now! Join us with @lonelyplanet to share your unique perspective. This is your chance to win big awards. Seeing is believing, let your lens tell the real story behind every moment.

Upload your work with hashtags… pic.twitter.com/lfcqJFsWBJ

— tecnomobile (@tecnomobile) May 15, 2026


The Shot On CAMON Contest 2026 ruszył 15 maja i potrwa do 11 października. Co ciekawe, wśród kategorii znalazła się ta z AI, co jest dość odważnym krokiem. Tecno promuję markę rozwiązaniami AI, więc te działania nie mogą dziwić. W sumie pięć kreatywnych motów przewodnich:

  • Faces•Unfiltered – dla portretów (możliwie autentycznych)
  • Night•Unveiled – dla nocnej atmosfery (czyli ujęcia w najtrudniejszych warunkach świetlnych)
  • Culture•Unscripted – dla wydarzeń kulturalnych (z prezentacją regionalnych eventów)
  • Snapshot•Unspotted (Telephoto Special) – dla zbliżeń (chodzi prawdopodobnie o użycie teleobiektywu)
  • AI•Unimagined (AI Gallery Special) – dla narzędzi AI od Tecno (modyfikacje zdjęć)

Co można wygrać? Główne wyróżnienie TECNO Photography Master wyniesie 8000$. Oprócz tego pięć Gold Prize (3000$), Silver Prize (2000$) i Bronze Prize (1000$). Wygrani otrzymają też nowe telefony Tecno serii CAMON 50. Zdobywca głównej fotki oraz pięciu wygranych dla poszczególnych kategorii pojedzie na specjalną wycieczkę po Filipinach. Wymogiem zgłoszenia są wyraźne oznaczenia znakami wodnymi TECNO w publikacjach na IG oraz hashtagami #ShotOnCAMON2026 i #TECNOCAMON50Series. Wysokiej rozdzielczości prace należy też wysłać na adres [email protected] lub przez galerię na stronie internetowej Tecno. Oczywiście najlepsze pracę będą wywieszone na globalnych wystawach.


16. #PstryknieteFonem (mój Instagram)

Od kilku miesięcy do TechMixa dołączam okazjonalnie wrzucane na

zdjęcia w ramach fotograficznego cyklu #PstryknieteFonem. Ujęcia wykonywane przeróżnymi telefonami (mobilna fotografia). Okazjonalnie z wykorzystaniem dodatkowej optyki lub filtrów na obiektyw. Nie w każdym tygodniu uda się ustrzelić coś efektownego, więc w zamian będzie tu widoczna galeria ostatnich prac z kilku różnych telefonów, które ostatnio testowałem.

Michał Sitnik
Ceramiczna obudowa jest efektowna (wykorzystałem ją do interesującego ujęcia), ale bez silikonowego etui strach pstrykać tak drogim sprzętem. Ślizga się w rękach. Trochę utrudnia wygodne focenie.

Kącik ostatnich testów i ciekawszych artykułów sekcji fotograficznej

Ostatnia sekcja przeglądu to przypomnienie moich ostatnich artykułów związanych z działem mobilnej fotografii. Będą tu dostępne treści związane z przenośnymi aparatami, które przygotowałem na blogu w ostatnich miesiącu. Od testów, przez smarthacki, aż po zestawienia.

[moje testy] nowości fotograficzne we flagowych telefonach

Ostatnio nie ma miesiąca, bym bezpośrednio nie testował jakiegoś telefona z najwyższej półki. Aktualnie jest o tyle łatwiej o takie działania, iż segment przyjął sporo efektownych propozycji. Choć swoją uwagę skupiam głównie na nowych generacjach topowych telefonów, to te z niższych półek coraz częściej uwzględniają efektowne rozwiązania w dziedzinie mobilnej fotografii. Bardzo mi to odpowiada, bo i szans na sesje fotograficzne więcej. Poniżej zrobiłem krótki przegląd ostatnich testów oraz zapowiedź kolejnych. Część materiały jest w trakcie realizacji. Na niektóre jednostki czekam w kolejce.

Testy Honor Magic8 Pro
vivo X300 Ultra (MWC 2026)

W listopadzie zeszłego roku przyjrzałem się nowemu zestawowi aparatów w iPhonie 17 Pro Max (oraz oryginalnemu, kwadratowemu sensorowi dla kamerki selfie). Na początku 2026 w moje ręce trafił topowy Honor Magi8 Pro, który zaimponował mi szczególnie w segmencie nocnych ujęć. Temu telefonowi poświeciłem najwięcej sesji fotograficznych. Trochę przypadkowo, bo dwie były sytuacyjne. Zaraz po targach Mobile World Congress w Barcelonie, gdzie w rękach miałem wszystkie modele premium na ten rok, mogłem przyjrzeć się peryskopowemu teleobiektywowi w duecie przystępniejszych cenowo modelom serii Nothing Phone (4a). Najświeższy materiał w ramach mojego cyklu testów dotyczy realme GT 8 Pro. Z kolei na high-endowego vivo X300 Ultra przyjdzie czas w dalszej kolejności.

  • Sprawdź: mój test iPhone’a 17 Pro Max
  • Sprawdź: mój test Honor Magic8 Pro
  • Sprawdź: mój test Nothing Phone (4a) i (4a) Pro)
  • Sprawdź: mój test realme GT 8 Pro Dream Edition
  • wkrótce: mój test vivo X300 Ultra z telekonwerterem

Dwieście przeglądów mobilnej fotografii

Photographer Kit 2.35x dla vivo X300 (foto: vivo)

Gdy startowałem z tą serią, byłem pewien, iż co każdy tydzień będę miał o czym pisać. Nie spodziewałem się jednak, iż aż tyle. Mobilna fotografia rozwija się w naprawdę szybkim tempie, co widać zresztą po wysokiej konkurencji, która wymusza udoskonalenia w jakości kamerek. Na swoim blogu przygotowałem już ponad dwieście przeglądów nowości w branży aparatów w mobilnym wydaniu. Jubileuszowy materiał uznaję za referencyjny. Tak się złożyło, iż był bardzo obfity w nowości. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ będzie co testować! W ostatnich latach sprawdziłem sporo high-endowych telefonów (od flagowców, przez takie z tylnym wizjerem w postaci ekraniku, aż po jednostki składane). Nie miałem jeszcze okazji badać potencjał modeli z gripami i zewnętrznymi teleobiektywami. Kilka takich propozycji trafi w 2025 roku na rynek, więc może w końcu nadarzy się jakaś szansa na ich sprawdzenie.

Sprawdź: mobilna fotografia vol. 200


Aktualnie użytkuję: Nothing Phone (3) i iPhone 17 Pro Max

Jeśli jesteście ciekawi, czym aktualnie „pstrykam” na co dzień zdjęcia, to są to dwa telefony. Choć z uwagi na charakter swojej pracy do dyspozycji mam często sporo różnych modeli telefonów, to prywatnie korzystam zamiennie z dwóch flagowych telefonów. Od strony Androida jest to Nothing Phone (3) z poczwórnym aparatem 50 mega (w tym kamerka selfie), a z systemem iOS aktualnie najmocniejszy iPhone 17 Pro Max z potrójnym aparatem 48 mega. W obu przypadkach są to jednostki z dobrymi teleobiektywami oraz ciekawymi adekwatnościami fotograficznymi. Tymi modelami wykonuję zdjęcia testowanym na blogu produktom, relacjonuję wydarzenia i publikuję treści w swoich social media.


Zestawienie najlepszych foto-smartfonów 2025/2026

nubia Z80 Ultra Photographer kit (foto: nubia)

Swoje flagowe propozycje telefonów przedstawiły już praktycznie wszystkie liczące się na rynku marki. Mogłem się zatem wziąć w końcu za coroczne podsumowanie i zestawienie najlepszych foto-smartfonów nowej generacji. Tej jesieni przygotowałem listę najciekawszych modeli, które kuszą zestawami wyższej jakości aparatów. Większość z tych propozycji ma bardzo konkurencyjne rozwiązania. Każda stara się zaoferować coś unikatowego, rozwijać silnik obrazowania i funkcje fotograficzne. W wielu z telefonów przy budowie modułu fotograficznego biorą udział marki specjalizujące się branży aparatów. Partnerstwo z ZEISS, Leica, Hasselblad, czy RICOH dodaje prestiżu i pomaga dostarczyć ciekawsze kalibracje profili i stylów dostępnych w aplikacjach aparatu. Listę zbudowałem bez rankingowania telefonów.

Sprawdź: najciekawsze foto-smartfony (2025/2026)


Historia mobilnej fotografii – część I (okres 1999-2011)

Nokia N90 (zrzut ekranu z instrukcji obsługi telefonu).

Szykowałem się do przygotowania tego materiału już niemal od początku istnienia serii o mobilnej fotografii. W pierwszych kilkunastu artykułach tego cyklu przedstawiałem przełomowe rozwiązania fotograficzne proponowane w pierwszych telefonach. Postanowiłem cofnąć się o kolejną dekadę i zbudować kalendarium ważniejszych premier w ramach pełniejszej historii mobilnej fotografii. Contentu wyszło tak dużo, iż nie obyło się bez podziału wszystkiego na poszczególne części. W pierwszej fazie objąłem lata 1999-2011, a więc pierwsze telefony z wbudowaną kamerką, aż do debiutu pierwszych telefonów. Trochę się napracowałem, bo musiałem wygrzebać swoje stare „komórki” i prześledzić sporo materiału. W zlokalizowaniu ważniejszych urządzeń pomógł mi ChatGPT, a iż lepiej po nim sprawdzać, to trochę czasu mi to zajęło. Okazało się, iż byłem w posiadaniu kilku przełomowych jednostek. Za kilka tygodni postaram się o drugą część. Będzie ich więcej, bo drugiej dekadzie rozwój technologii przyspieszył.

Przeczytaj: historia mobilnej fotografii – część I


Przycisk Apple Camera Control i nowość dla Zdjęć w iOS 18

Camera Control (foto: apple.com)

Aktualizacja iOS 18 to kilka kolejnych usprawnień systemu operacyjnego dla iPhone’ów. Kolejny większy update softu dotarł na telefony Apple przy okazji premiery nowych iPhone’ów 16. W iOS 18 transformacji, a adekwatnie metamorfozie poddano aplikację Zdjęcia, w której przeglądamy nasze zbiory obrazów i filmów. Amerykańska marka wykorzysta do zarządzania kolekcjami algorytmy Sztucznej Inteligencji, a w ich ramach rozszerzy też opcje edycji zdjęć. O zmianach tych napisałem więcej w oddzielnym artykule (link niżej).

Wszystkie cztery nowe iPhone’y 16 otrzymały praktyczne usprawnienie obsługi aparatu poprzez dedykowany przycisk. Ma on system gestów oraz rozpoznawanie siły nacisku, więc można go wykorzystać do kontroli wielu ustawień aparatu. Jest tu wygodniejsze zoomowanie, poruszanie się po ustawieniach, no i przede wszystkim bardziej fizyczne sterowanie zakresem kamerki. O tym elemencie poczytacie nieco więcej w osobnym wpisie (link poniżej).

  • nowości iOS 18 dla aparatu iPhone’a
  • przycisk Camera Control w iPhone’ach 16

Ostatnie foto smarthacki:

Od kilkunastu tygodni prowadzę na blogu nową serię wpisów. Smarthacki obejmują różne kategorie urządzeń, ale skupiają się gównie na mobajlu. Kilka takich lifehackowych podpowiedzi objęło fotografię (i prawdopodobnie wiele podobnych jeszcze w tej sekcji przybędzie). Nie wszystkie uznacie za warte uwagi, ale to mini poradniczki kieruję również do startujących w temacie mobilnego focenia. Drobne sugestie, ale mogące podnieść gotowość do ujęcia lub wygodę przy wykonywaniu zdjęcia. Poniżej przekierowania do ostatnich foto smarthacków (jedne techniczne, inne software’owe). w tej chwili w mojej kieszeni dostępny jest iPhone, więc większość wpisów dot. iOS.

  • wycinanie obiektów ze zdjęć w iOS 16
  • maksymalny zoom w aparacie iPhone’a
  • blokada AE/AF w aparacie telefona
  • blokada galerii zdjęć (ograniczony dostęp)
  • tryb seryjny w mobilnej fotografii
  • jak zmienić format zdjęć z HEIC do JPEG?

Rynek mobilnej fotografii (o czym piszę na blogu)

Na sam koniec przeglądu proponuję jeszcze krótkie podsumowanie branży mobilnej fotografii. Każde moje kolejne zestawienie w ramach dedykowanej fotografii serii, udowadnia, iż w tym dziale technologii dzieje się naprawdę sporo. Producenci telefonów prześcigają się w produkcji coraz efektywniejszych aparatów. Dopracowują algorytmy, optymalizują oprogramowanie, poprawiają optykę, korzystają z customowych matryc, a choćby budują własne silniki do obrazowania. Jak ogólnie wygląda sytuacja na rynku? Którzy producenci dominują? Z jakich rozwiązań korzystają? W którą stronę kieruje się cały segment? Spróbowałem krótko podsumować. Jak zwykle z niemałą listą ciekawostek.

Sprawdź: rynek mobilnej fotografii (analiza rynku)


Idź do oryginalnego materiału