Mapy Google znów będą wyglądać inaczej. Tym razem znacznie lepiej

17 godzin temu

Mapy Google to dla większości użytkowników Androida narzędzie pierwszego wyboru, jednak ich warstwa wizualna w obszarze konfiguracji przez lata pozostawiała wiele do życzenia. Sekcja ustawień, będąca dotąd długim zbiorem losowo dopisywanych pozycji, w końcu doczekała się gruntownego odświeżenia. Zmiany, choć wprowadzane stopniowo, mają szansę znacząco poprawić komfort zarządzania aplikacją.

Struktura zamiast chaosu

Przez lata użytkownicy musieli mierzyć się z interfejsem, który nie nadążał za nowoczesnymi standardami Google. Stara lista ustawień była nie tylko nieestetyczna, ale przede wszystkim niepraktyczna. Nadmiar przełączników i niespójne ikony sprawiały, iż znalezienie konkretnej opcji wymagało często przewijania wielu ekranów.

W najnowszej wersji aplikacji (25.49) Google zdecydowało się na całkowitą zmianę podejścia. Zamiast listy, która sprawiała wrażenie niekończącej się, otrzymujemy siedem głównych kategorii, z których każda jest jasno zdefiniowana. Nowy wygląd nagłówka z wyrównanym do lewej napisem “Ustawienia” oraz funkcjonalnym przyciskiem zamknięcia “X” budzi bezpośrednie skojarzenia z główną aplikacją Google w naszych telefonach. To sprawia, iż nawigowanie po opcjach staje się od dzisiaj bardziej spójne i intuicyjne.

Co znajdziemy w nowych kategoriach?

Podział funkcji został przemyślany tak, aby powiązane ze sobą opcje znajdowały się w jednym miejscu. W sekcji Aplikacje i wyświetlanie użytkownicy mogą zarządzać motywami i ułatwieniami dostępu. Kategoria Nawigacja skupia, rzecz jasna, ustawienia związane bezpośrednio z samym systemem nawigowania podczas przemieszczania się. Zakładka Twoje pojazdy pozwala doprecyzować parametry silnika naszego samochodu oraz zdecydować – w jaki sposób nasza pozycja ma być przedstawiana podczas jazdy na samej mapie.

Mapy Google na Androidzie – stary układ / fot. 9to5google
Mapy Google na Androidzie – stary układ / fot. 9to5google
Mapy Google na Androidzie – nowy układ / fot. 9to5google

Kwestie bezpieczeństwa i prywatności, w tym oś czasu oraz historia lokalizacji, zostały zgrupowane w dziale Lokalizacja i prywatność. Pozostałe sekcje to Mapy offline, gdzie zarządzamy pobranymi danymi, oraz Powiadomienia, odpowiadające za system przypomnień i rekomendacji. Warto zauważyć, iż choć menu główne przeszło metamorfozę, niektóre głębiej osadzone poziomy ustawień – jak chociażby te dotyczące samej nawigacji – wizualnie pozostają bez większych zmian względem poprzedniej wersji.

Proces wdrażania zmian – również dla iOS

Odświeżony interfejs trafia do użytkowników sukcesywnie w ramach aktualizacji po stronie serwera. Oznacza to, iż choćby posiadanie najnowszej wersji aplikacji ze sklepu Play nie gwarantuje natychmiastowego dostępu do nowego wyglądu. Ciekawostką jest fakt, iż odświeżony interfejs jest wdrażany równolegle na systemie iOS. Użytkownicy systemu iOS już wcześniej korzystali z przejrzystego panelu ustawień. Teraz jednak oba systemy są do siebie znacznie bardziej zbliżone. Google postawiło na spójną logikę układu dla wszystkich użytkowników.

Mapy Google na iOS – stary układ / fot. 9to5google
Mapy Google na iOS – nowy układ / fot. 9to5google

Google co prawda nie przebudowało wszystkich podmenu w aplikacji. Sama reorganizacja głównego panelu to jednak bardzo pozytywna zmiana. Nowy układ nie wywołuje sensacji, ale z pewnością realnie ułatwi codzienne korzystanie z map.

Źródło: 9to5google / Zdj. otwierające: Google

Google robi to czego się bałem. Gemini zajmie się skrzynkami Gmail
AndroidgoogleiOS
Idź do oryginalnego materiału