
Apple ma ogromne plany na ulepszenie Apple Intelligence. Wykorzysta do tego rozwiązania od swojego głównego rywala – Google’a. Nie tylko po to, aby ulepszyć Siri.
Ostatnimi czasy Apple oficjalnie zapowiedział współpracę z Google. Wybrał go jako partnera, za pomocą którego asystentka głosowa wreszcie będzie przydatna. Po ponad półtorej dekady Siri otrzyma wsparcie sztucznej inteligencji. Tej samej, na której bazuje konkurencyjny asystent głosowy Gemini dostępny w telefonach z Androidem.
Siri 2.0 to dopiero początek współpracy Apple’a z Googlem
Apple jest jedną ze sprytniejszych firm, która zamiast tworzyć własne rozwiązania, wykorzystuje cudze – nierzadko kluczowych konkurentów. W iPhone’ach znajdziemy ekrany Samsunga czy modemy sieci komórkowej Qualcomma, a same telefony są składane przez Foxconn. Teraz otrzymaliśmy potwierdzenie, iż firma nie będzie rozwijać AI samodzielnie, tylko z pomocą Google’a.
Początkowo mówiło się głównie o ulepszeniach w Siri oraz wersji 2.0 popularnej asystentki. Ale w treści komunikatu prasowego kooperacja ma być znacznie bardziej kompleksowa:
Apple i Google nawiązały wieloletnią współpracę, w ramach której kolejna generacja modeli Apple Foundation będzie oparta na modelach Gemini i technologii chmurowej Google. Modele te będą wspierać przyszłe funkcje Apple Intelligence, w tym bardziej spersonalizowaną Siri, która pojawi się w tym roku.
Nie tylko otrzymaliśmy potwierdzenie, iż lepsza Siri pojawi się jeszcze w tym roku – najprawdpodobniej na wiosnę wraz z aktualizacją iOS 26.4. Technologia Apple Foundation ma przynieść korzyści także w dłuższym terminie. Uaktualnienie z mądrzejszym asystentem głosowym zapoczątkuje erę dalszych usprawnień. Raport The Information ujawnił, iż Apple planuje podzielić nowości na etapy. Najpierw, na wiosnę, otrzymamy AI w Siri.
Następnie możemy liczyć na funkcję zapamiętywania wcześniejszych rozmów z asystentem. Mówi się też o proaktywnych rozwiązaniach, takich jak sugestia wcześniejszego udania się na lotnisko, aby uniknąć korków na drodze na bazie wydarzeń zapisanych w kalendarzu. W nadchodzącym iOS 27 oczekuje się jeszcze większej liczby usprawnień związanych ze sztuczną inteligencją.
System ma oferować np. wyszukiwanie w sieci oparte na AI, asystenta AI skoncentrowanego na zdrowiu czy odświeżoną szatę graficzną oraz osobowość Siri. Oznacza to, iż iOS 26.4 ma być tylko początkiem małej rewolucji w iPhone’ach. Obecne funkcje Apple Intelligence nie należą do najbardziej udanych, więc gigant ma duże pole do popisu pod kątem usprawnień.
Dla nas to ogromna szansa, iż Siri wreszcie przemówi po polsku
Z perspektywy Polaków najważniejsza jest jednak kwestia obsługi języka. Dotychczas Siri nie wspierała j. polskiego, ale dzięki współpracy z Google może się to zmienić. Gemini nie ma większego problemu z mówieniem po polsku.
Nawet jeżeli Apple ulepszy swoją sztuczną inteligencję do poziomu, który przebija możliwości konkurencyjnych narzędzi takich jak Galaxy AI, ale wciąż będzie obsługiwać tylko główne języki, dla nas Apple Intelligence pozostanie tylko ciekawostką. Co z tego, iż teoretycznie możemy korzystać z funkcji zmieniając język na angielski. Polacy chcą przede wszystkim wsparcia swojego języka.







