Opublikowany właśnie raport sugeruje, iż Apple zwiększyło zapotrzebowanie na laptopa MacBook Neo. Ten ma sprzedawać się powyżej oczekiwań samego producenta. Widać to chociażby, gdy odwiedzimy oficjalny sklep – na dostawę urządzenia trzeba poczekać choćby miesiąc.
MacBook Neo okazał się strzałem w dziesiątkę. Sprzedaż powyżej oczekiwań
DIGITIMES Asia informuje o zwiększeniu zapotrzebowania tytułowego laptopa z 5-8 milionów na choćby 10 milionów egzemplarzy. Powodem ma być zainteresowanie przewyższające oczekiwania producenta. To podobno przesądziło też o podjęciu decyzji, by w przyszłości wypuścić drugą generację urządzenia.
Wyczerpujące się stany magazynowe dostrzegają także polscy konsumenci. MacBook Neo zamówiony przez główną stronę Apple dojdzie do klientów w przeciągu najbliższych 2, 3 lub 4 tygodni. Do niedawna czas oczekiwania wynosił maksymalnie kilka dni.
Na dostawę laptopa trzeba trochę poczekać / Źródło zdjęcia: Apple, własny zrzut ekranuPodstawowa konfiguracja (256 GB pamięci masowej) kosztuje 2999 zł i powodów popularności można doszukiwać się we wielu aspektach. Najgłośniej wybrzmiewa stosunek ceny do wydajności, zwłaszcza gdy spojrzymy na konkurencyjne maszyny z systemem Windows 11.
MacBook Neo to najtańszy laptop Apple w historii i prawdopodobnie już niedługo dojdzie do uzupełnienia stanów magazynowych. Możecie zatem zamówić sprzęt i mieć nadzieję, iż jednak przyjdzie do Was nieco wcześniej.
Źródło tekstu: Apple, DIGITIMES Asia / Zdjęcie otwierające: Apple

5 godzin temu














