Apple pomimo kryzysu na rynku DRAM nie korygowało swoich cen. W połączeniu z autorską architekturą ich sprzęt okazał się idealnym wyborem do pracy ze sztuczną inteligencją.
Kompaktowy komputer Apple Mac mini z 2024 roku stał się w ostatnim czasie hitem wśród osób zainteresowanych uruchamianiem AI w domowym zaciszu. W sieci, zarówno na polskich, jak i zagranicznych forach, od kilku dni masowo pojawiają się wpisy potwierdzające zakup. Największym zainteresowaniem cieszy się wersja podstawowa, którą można nabyć już za 2699 złotych. Oferuje ona autorski układ Apple M4, 16 GB RAM LPDDR5X-7500 oraz SSD 256 GB. Wszystko to przy wymiarach 127 x 50 x 127 milimetrów i masie 670 gramów.
Apple to wyższa wydajność niż inne Mini PC w tej cenie

Za nagły boom sprzedażowy w dużej mierze odpowiada rosnąca popularność lokalnych agentów AI, na czele z projektem Maltbot. To rozwiązanie różni się od klasycznych chatbotów tym, iż działa bezpośrednio na komputerze użytkownika, bez konieczności wysyłania danych do chmury. Może streszczać e-maile, porządkować konwersacje z komunikatorów i wspierać codzienną pracę w tle systemu. Dla wielu użytkowników najważniejsze okazało się to, iż wszystko odbywa się lokalnie, bez stałego połączenia z serwerami zewnętrznymi.

Dużą przewagą urządzenia jest architektura układu Apple, w którym CPU, GPU i NPU działają w ramach jednego chipu. W klasycznych PC poszczególne procesory muszą przekazywać dane między sobą, co generuje opóźnienia i wąskie gardła. W Mac mini dane pozostają w jednym miejscu, a różne jednostki obliczeniowe pracują na nich równolegle. W praktyce oznacza to wyższą wydajność niż inne Mini PC w tej cenie.
Jednak zaczęły pojawiać się pierwsze doniesienia o brakach w sklepach. Trudno się temu dziwić, gdy mimo kryzysu na rynku DRAM Apple nie korygowało ceny od premiery – aktualnie jest choćby taniej, bo oficjalne MSRP na Polskę to 2999 złotych. jeżeli więc myśleliście o lokalnym AI po taniości, to warto się śpieszyć. Niedługo ceny mogą wystrzelić w górę.

3 godzin temu