Lekki jak piórko. Huawei MatePad Air (2026) – recenzja

konto.spidersweb.pl 4 godzin temu

Sprawdziliśmy, jak radzi sobie nowy lekki jak piórko tablet w ofercie Huawei z ekranem Paper Matte nowej generacji. MatePad Air (2026) – recenzja.

Huawei ma już w ofercie masę tabletów z każdej półki cenowej, ale cyklicznie wydaje kolejne. Tym razem padło na tę średnią i wyższą półkę cenową. Do oferty firmy trafiły dwa urządzenia nazwane Huawei MatePad Air (2026) oraz Huawei MatePad Pro Max (2026). Pora przyjrzeć się temu pierwszemu z nich, który pozostało szczuplejszy i lżejszy niż na to wygląda.

Czytaj inne nasze teksty poświęcone ofercie marki Huawei:

Huawei MatePad Air (2026) – recenzja

Producent przyzwyczaił nas do tego, iż jego sprzęty są smukłe, ale w przypadku Huawei MatePad Air (2026) po raz kolejny przesuwa granicę. Nowy tablet mierzy jedynie 5,3 mm grubości, a to o 0,8 mm mniej niż w przypadku konkurencyjnego iPada Air od Apple’a. Dzięki temu sprzęt nie wypycha mocno plecaka, a do tego wygodnie się go trzyma w dłoni choćby po wsadzeniu go do etui z klawiaturą.

Urządzenie mniej też waży, niż można byłoby się spodziewać po jego gabarytach, a konkretnie jest to 509 g. Na początku testów, biorąc je do ręki z blatu, używałem intuicyjnie więcej siły, niż było konieczne. W zestawie z klawiaturą Magnetic Keyboard (ta jest dorzucana do zestawu) również nie puchnie, gdyż to akcesorium ma masę 308 g, co daje łącznie grubo mniej niż kilogram.

Z początku się obawiałem, iż tak filigranowe urządzenie będzie się samo łamało w dłoniach, ale nic z tych rzeczy. Huawei chwali się, iż ten model jest o 17 proc. wytrzymalszy na wygięcie od starszego MatePada 12 X, chociaż jest od niego 12 proc. szczuplejszy (wspomniane 5,3 mm) i ma o 28 proc. węższe ramki (4,6 mm), co przy braku innych zmiennych powinno oznaczać wytrzymałość o 31,8 proc. mniejszą.

Huawei MatePad Air (2026) – parametry wyświetlacza

Ekran, który tu zamontowano, jest naprawdę spory. Zajmuje aż 92 proc. frontu i ma 12,2-calową przekątną. Mamy tu w dodatku do czynienia z panelem typu OLED o jasności do 1200 nitów odświeżanym w zakresie 30-144 Hz. Świetnie odwzorowuje kolory (P3), co doceniam zarówno czytając komiksy, jak i szkicując z użyciem rysika Huawei M-Pencil Pro (ten jest opcjonalną częścią zestawu sprzedażowego).

Pojedynczych punktów nie sposób tu dostrzec za sprawą wysokiej rozdzielczości 2,8K (2800 na 1840 pikseli). Oznacza to, iż jego proporcje boków wynoszą ~3:2. Korzysta się z niego świetnie zarówno w poziomie, gdy oglądam wideo i rysuję, jak i w pionie, gdy surfuję po sieci i czytam komiksy. Wszelkiej maści treści wyglądają z kolei naprawdę miodnie za sprawą ekranu typu Paper Matte.

To typ wyświetlacza, który imituje papier, zapewnia wysoką czytelność choćby w ostrym słońcu oraz eliminuje refleksy. Przydaje się to, gdy korzystamy z niego w pomieszczeniu z ostrym źródłem światła np. za plecami. Ta technologia jest jedną z największych zalet tabletów marki Huawei, a mamy tu do czynienia z jej kolejną generacją, w której znacznie poprawiono ostrość wyświetlanych treści.

Huawei MatePad Air (2026) – specyfikacja i oprogramowanie

Urządzenie napędza procesor Kirin T93C, który ma do dyspozycji 8 rdzeni i 8 lub 12 GB pamięci operacyjnej w zależności od wersji. Do tego dochodzi 256 GB przestrzeni dyskowej – całego internetu nie pobierzemy, ale na wszelkie potrzebne mi apki oraz pliki, z którymi aktualnie pracuję, absolutnie mi to wystarcza – podobnie jak na kilka filmów pobranych w trybie offline.

Na pokładzie nie zabrało systemu sześciu głośników, które się przydają podczas oglądania wideo i grania w gry mobilne, dwóch mikrofonów, portu USB-C do ładowania i transferu danych oraz nowoczesnych modułów łączności: Wi Fi 7, Bluetooth 5.2 i NearLink. Do tego dochodzą kamerka w ramce na dłuższym boku do wideorozmów, aparat na pleckach do skanowania dokumentów

Huawei MatePad Air (2026) działa pod kontrolą systemu Android z nakładką Harmony OS 4.3 bez natywnego wsparcia dla usług Google’a, co w tabletach jest na szczęście mniejszym problemem niż w przypadku telefonów. Wiele apek, których nie ma w App Gallery, służy do korzystania z usług dostępnych również jako strony internetowe, a tu mamy naprawdę niezłą preinstalowaną przeglądarkę.

Mamy też sporo innego preinstalowanego oprogramowania, w tym np. aplikację GO Paint, pakiet biurowy WPS Office i edytor wideo Wondershare Filmora. Aplikacje można uruchamiać w oknach (do 4 naraz!), a taka wielozadaniowość ułatwia pracę. Dzięki opcjonalnym akcesoriom tabletowi jest z kolei naprawdę blisko do laptopa, gdy tego potrzebujemy, ale równie łatwo zamienimy go w szkicownik.

Huawei MatePad Air (2026) – akcesoria

Wraz z tabletem kupujemy od razy klawiaturę Huawei Smart Magnetic Keyboard, która przyczepia się magnetycznie do plecków i wykorzystuje łączność NearLink. Akcesorium pozwala ustawić ekran pod dwoma różnymi kątami, a klawisze o wymiarach 16,5 x 16,5 mm mają skok 1,5 mm. Pisze się na niej wygodnie – szkoda jedynie, iż nie zmieścił się tu blok przycisków numerycznych.

Z mojej perspektywy minusem jest też brak gładzika, no ale dzięki temu zestaw zajmuje mniej miejsca i wygodniej korzysta się z niego w podróży, a w razie potrzeby można podpiąć do niego myszkę. Brakuje mi natomiast w pudełku, w którym znajduje się za to ściereczka z mikrofibry, etui z opcją postawienia tabletu na sztorc – co by się przydało, gdy odpalam na nim przepis w kuchni.

W sprzedaży są przy tym zestawy zawierające nie tylko klawiaturę, ale również rysik, którym jest Huawei M-Pencil Pro (dostępny w białej lub różowej wersji). Dzięki temu, iż ekran jest matowy, korzystając z niego ma się uczucie, jakby faktycznie dotykało się ołówkiem kartki papieru. Ślad po wirtualnym ołówku pojawia się od razu, wykrywane jest 16 tys. poziomów nacisku itd.

Urządzenie łączy się poprzez NearLink, a w ramach aktualizacji w trakcie testów pojawiła się aktualizacja systemu układowego, w ramach której dodano tryb Air Mouse. Pozwala on zdalnie obsługiwać tablet, gdy trzymamy w ręku rysik, co pomaga np. w prowadzeniu prezentacji: przesuwając po nim palcem przeskakujemy strony, a jeżeli go uszczypniemy – na ekranie pojawi się wskaźnik.

Huawei MatePad Air (2026) – co jeszcze warto wiedzieć?

Urządzenie w praktyce działa dokładnie tak, jak oczekiwałem – czyli gwałtownie i sprawnie oraz… lepiej niż można byłoby oczekiwać od sprzętu z tej półki cenowej. Testowałem już wiele tabletów tej marki i w praktycznie każdym przypadku jestem z nich więcej niż zadowolony. Huawei MatePad Air (2026) sprawia wrażenie urządzenia z segmentu premium, w tym za sprawą jego wykonania.

Testowałem egzemplarz w delikatnie niebieskim kolorze. Powierzchnia plecków nie jest w pełni jednolita, przez co wygląda tak, jakby się mieniła, gdy akurat odbija padające światło. Czarna wyspa aparatu 50 Mpix (f/1.8, 1/2.5”) z diodą na pleckach oblana jest z kolei kolorem plecków, ale jej kanty ścięto, zostawiając w ich miejscu srebrną, błyszczącą ramkę. Lubię takie małe detale.

Huawei MatePad Air (2026) całkiem sprawnie radzi sobie z przechodzeniem do trybu uśpienia, a po dniu w szufladzie niemalże nie ubywa energii zgromadzonej w jego akumulatorze. Ogniwo ładowane z mocą 66 W ma pojemność 10100 mAh i wystarcza na cały bity dzień pracy z zapasem. Do tego tablet obsługuje ładowanie zwrotne z mocą 40 W i poza domem może pełnić rolę powerbanka.

Huawei MatePad Air (2026) – polska cena

A ile za ten sprzęt trzeba zapłacić? Ceny katalogowe zaczynają się od 3499 zł, ale w ramach promocji trwającej od 18 sierpnia do 5 października możemy zaoszczędzić pięć stówek niezależnie od tego, na którą wersję się zdecydujemy. Te dostępne są cztery:

  • Huawei MatePad Air (2026) 8 GB / 256 GB z klawiaturą – 2999 zł (zamiast 3499 zł);
  • Huawei MatePad Air (2026) 8 GB / 256 GB z klawiaturą i rysikiem – 3299 zł (zamiast 3799 zł);
  • Huawei MatePad Air (2026) 12 GB / 256 GB z klawiaturą – 3299 zł (zamiast 3799 zł);
  • Huawei MatePad Air (2026) 12 GB / 256 GB z klawiaturą i rysikiem – 3499 zł (zamiast 3999 zł).

Tablet w tym podstawowym wydaniu, czyli z 8 GB RAM-u i klawiaturą w zestawie, bez rysika, można kupić wyłącznie bezpośrednio na stronie internetowej producenta. W tym przypadku kolor obudowy jest biały. Pozostałe modele, w tym w innych kolorach takich jak niebieski i różowy, trafią do oferty partnerów handlowym Huawei.

Idź do oryginalnego materiału