KUNA poradzi sobie choćby w śniegu. Już ją testują w boju

konto.spidersweb.pl 2 godzin temu

Śnieg po kolana, lód na drodze, mróz w kościach. To warunki, w których klasyczne wozy bojowe potrafią bezradnie mielić kołami. Dla KUNY to dopiero początek pracy.

Polska Konfigurowalna Autonomiczna Platforma Wielozadaniowa, zbudowana na gąsienicach i wsparta własnym dronem, została zaprojektowana tak, by poruszać się tam, gdzie człowiek i zwykły sprzęt zaczynają mieć poważne ograniczenia. W 19. Lubelskiej Brygadzie Zmechanizowanej trwa właśnie wojskowy, zimowy sprawdzian tego systemu.

Robot, który lubi zimę

Zimowe warunki to naturalny wróg większości pojazdów, choćby tych militarnych. Głęboki śnieg i błoto pośniegowe zwiększają ryzyko ugrzęźnięcia, oblodzone podłoże odbiera przyczepność, a niska temperatura wystawia na próbę silniki, akumulatory i elektronikę. To właśnie w takim środowisku projektanci KUNY chcą dać polskim żołnierzom przewagę.

Platforma nie ma kół – porusza się na gąsienicach, które rozkładają masę pojazdu na większej powierzchni. Dzięki temu nacisk na podłoże jest niski, a cały system nie zapada się tak łatwo w śnieg czy rozmokłą ziemię. Gąsienice lepiej wgryzają się też w lód, co pozwala utrzymać manewrowość tam, gdzie choćby wozy terenowe zaczynają bezradnie ślizgać się na miejscu.

Twórcy systemu podkreślają, iż KUNA ma zachowywać mobilność także wtedy, gdy widoczność ograniczają zamiecie śnieżne, mgła czy noc. W sytuacjach, w których człowiek musiałby ryzykować zdrowie, można przecież wysłać maszynę.

Od MSPO do poligonu. KUNA trafia do żołnierzy

Jak czytamy na łamach MILMAG, koncepcja KUNY po raz pierwszy szerzej zaistniała publicznie podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach w 2024 r. System, opracowany we współpracy ze spółkami Chema DS z Cegłowa i Mista ze Stalowej Woli, został wtedy nagrodzony prestiżową statuetką Defender. W kolejnych miesiącach platforma regularnie pojawiała się na pokazach – m.in. podczas wystawy polskich systemów bezzałogowych oraz specjalnego pokazu dla parlamentarzystów państw NATO w Wesołej.

Najważniejszy etap zaczął się jednak 9 września 2025 r., gdy resort obrony poinformował o przekazaniu pierwszych egzemplarzy KUNY do 19. Lubelskiej Brygady Zmechanizowanej. To właśnie tam sprzęt ma przejść praktyczny egzamin: jazdę w terenie, sprawdzian integracji z pododdziałami oraz testy zimowe, które pokażą, czy deklarowana odporność na mróz i śnieg przekłada się na codzienną służbę.

Platforma, która zmienia się jak klocki

KUNA nie jest klasycznym robotem saperskim ani jednym, sztywno zdefiniowanym pojazdem. To system modułowy, który można przebudować pod konkretne zadanie. Podstawą jest bezzałogowa platforma gąsienicowa, która może służyć jako nośnik dla różnego wyposażenia – od głowic obserwacyjnych, przez uzbrojenie, po kontenery transportowe.

Zgodnie z założeniami producenta, system ma odpowiadać na potrzeby wielu formacji: wojsk operacyjnych, sił specjalnych, Wojsk Obrony Terytorialnej, policji czy Straży Granicznej. W zależności od konfiguracji KUNA ma więc prowadzić rozpoznanie, wspierać walkę z terroryzmem, pomagać w zatrzymywaniu nielegalnej migracji lub brać udział w akcjach ratowniczych podczas klęsk żywiołowych.

Zimą szczególnie istotny staje się wariant logistyczny. W odcięte rejony, gdzie ciężarówki grzęzną w śniegu, platforma może dowozić amunicję, żywność, paliwo lub sprzęt medyczny. Dzięki bezzałogowemu charakterowi takie zadanie nie wymaga narażania załogi na ostrzał ani na działanie mrozu przez wiele godzin.

Wnioski z Ukrainy wpisane w projekt

Konstruktorzy KUNY otwarcie przyznają, iż przy projektowaniu systemu patrzyli na to, co dzieje się na współczesnym froncie za naszą wschodnią granicą. Wojna w Ukrainie pokazała, jak ważne są bezzałogowe platformy zdolne do działania w terenie zniszczonym, zaminowanym, rozjeżdżonym przez ciężki sprzęt i sparaliżowanym przez warunki pogodowe.

Doświadczenia operatorów ukraińskich sił specjalnych stały się jednym z głównych punktów odniesienia. Z ich obserwacji i uwag wyłoniła się lista wymagań: wysoka odporność, zdolność do pracy w mrozie, modularność, a także możliwość ścisłej współpracy z systemami powietrznymi. Na tej bazie powstała struktura modułowa KUNY, którą można dopasować do realnych potrzeb pola walki, zamiast budować pojazd do wszystkiego i do niczego.

Zespół z nieba i ziemi: KUNA i Raven

Najbardziej charakterystyczną cechą systemu jest jego dwuelementowa natura. Na ziemi pracuje gąsienicowa platforma, nad nią bezzałogowy statek powietrzny Raven. Oba elementy są ze sobą zintegrowane tak, by wzajemnie się uzupełniać.

W praktyce wygląda to tak: KUNA jedzie w kierunku wskazanego celu, a Raven wznosi się nad rejon działań i prowadzi obserwację z powietrza. Z góry może wychwycić zagrożenia, których pojazd nie zobaczy zza wzniesień czy zabudowań – wykryć zasadzki, zaminowane drogi, ukryte stanowiska przeciwnika.

Dron pełni też funkcję powietrznego przekaźnika. Sygnały sterujące i strumień wideo mogą przechodzić przez Ravena, co wydłuża zasięg operacyjny całego systemu. To szczególnie ważne w rejonach, gdzie łączność satelitarna GNSS jest zakłócana lub w ogóle niedostępna. Dzięki takiemu układowi operator może prowadzić pojazd z bezpiecznej odległości, a KUNA nie gubi się w dolinach czy za przeszkodami terenowymi.

Zima to dopiero początek

Twórcy KUNY podkreślają, iż zima jest dla systemu naturalnym poligonem, ale nie jedynym. Platforma ma sprawdzić się także w wiosennych roztopach, letnim kurzu, jesiennym błocie, wszędzie tam, gdzie kołowe pojazdy zaczynają mieć problemy z przyczepnością i trwałością.

Jeśli testy w 19. Brygadzie Zmechanizowanej potwierdzą zakładane parametry, KUNA może stać się jednym z ważniejszych elementów bezzałogowego zaplecza polskiej armii i służb mundurowych. To właśnie takie maszyny – zdolne działać bez odpoczynku, w śnieżycy i po ciemku – będą w najbliższych latach dowozić amunicję, ewakuować rannych i prowadzić zwiad tam, gdzie każdy dodatkowy człowiek na linii ognia jest jednym ryzykiem więcej.

*Źródło zdjęć wykorzystanych w tekście: Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału