Huawei wypracował sobie własny, rozpoznawalny styl: jego tablety to przede wszystkim rekordowa smukłość, świetne matowe ekrany oraz uniwersalność. Chińczycy postanowili pójść za ciosem i pokazali model, który trzyma się tego sprawdzonego klucza, ale wszystkie swoje dotychczasowe zalety podbija do kwadratu.
Podczas globalnej premiery w Bangkoku zadebiutował MatePad Pro Max – flagowiec tak cienki, iż choćby Apple może poczuć lekki niepokój.
Tablet cieńszy niż iPad. Huawei udowodnił, iż się da
Kiedy Apple pokazało najnowszego iPada Pro o grubości 5,1 mm, wydawało się, iż granica fizycznych możliwości została osiągnięta. Huawei udowodniło jednak, iż w tej branży zawsze znajdzie się miejsce na „urwanie” kolejnych ułamków. MatePad Pro Max legitymuje się grubością zaledwie 4,7 mm. Aby uzmysłowić sobie skalę tego osiągnięcia, warto wspomnieć, iż to niemal o pełny milimetr mniej niż w cenionym modelu MatePad Pro 13.2 (5,5 mm). To też znacznie mniej niż w kompaktowym MatePad Mini (ok. 5,2 mm).
Tablet Huawei MatePad Pro Max. | Źródło: HuaweiSmukłość to jednak nie wszystko. Ekran o przekątnej 13,2 cala otaczają rekordowo wąskie ramki o szerokości zaledwie 3,55 mm. Ponadto inżynierowie nie chcieli zaburzać symetrii i zdecydowali się na odważny krok. Przednia kamera została wkomponowana bezpośrednio w ramkę urządzenia, eliminując potrzebę stosowania wcięć czy otworów w samej matrycy.
Mimo filigranowej budowy, urządzenie ma być realną alternatywą dla laptopa. System HarmonyOS oferuje wielozadaniowość na poziomie komputerów PC, a głęboka integracja z ekosystemem Huawei pozwala na błyskawiczne przerzucanie pracy między telefonem a tabletem.
Ekran PaperMatte – teraz ma być jeszcze lepszy
Kolejnym filarem sukcesu Huawei jest technologia PaperMatte, która w modelu Pro Max doczekała się swojej najbardziej dopracowanej wersji.
Zastosowano tu zaawansowane, nanopoziomowe trawienie powierzchni szklanej (nano-level surface etching). Efekt? Wyświetlacz niemal całkowicie pochłania refleksy świetlne. Niezależnie od tego, czy pracujemy pod jarzeniówkami w biurze, czy siedzimy w pełnym słońcu na tarasie kawiarni, treść pozostaje czytelna, a kolory nasycone.
To jednak nie tylko korzyść dla wzroku. Technologia PaperMatte fizycznie zmienia interakcję z urządzeniem. Każdy, kto próbował rysować na zwykłym tablecie, zna to nienaturalne uczucie ślizgania się plastiku po szkle. Tutaj, dzięki specyficznej teksturze, rysik M-Pencil stawia delikatny, wyczuwalny opór. Wrażenie jest uderzająco bliskie pisaniu piórem po tradycyjnym, wysokiej jakości papierze.
Dla artystów, architektów czy studentów notujących setki stron wykładów, jest to zmiana, która realnie wpływa na komfort pracy i precyzję ruchów.
Premiera MatePad Pro Max to także istotny sygnał rynkowy. Huawei, mimo braku dostępu do części zachodnich technologii, udowadnia, iż w segmencie hardware’owym wciąż dyktuje warunki. Rzucając bezpośrednie wyzwanie iPadowi Pro i Honorowi MagicPad 3 Pro, firma pokazuje, iż ich celem jest najbardziej wymagający klient. Natomiast na pełną specyfikację procesora i oficjalny polski cennik musimy jeszcze chwilę poczekać.
Źródło: Huawei Central / Zdj. otwierające: Huawei

2 godzin temu







