Ceny dysków SSD M.2 na szczęście nie wzrosły jeszcze tak bardzo jak ceny pamięci RAM DDR5. Jest drożej, ale przykład testowanego dysku Kioxia Exceria Plus G4 2 TB dowodzi, iż są szybkie nośniki PCIe 5.0, które da się kupić w cenie niższej od premierowej. Sprawdziliśmy, czy warto się zainteresować tym konkretnym modelem.
Kioxia Exceria Plus G4 2 TB – specyfikacja i budowa
Nie każdy dysk SSD M.2 PCIe wykorzystuje maksimum potencjału technologii, z jaką współpracuje. Tak właśnie jest w przypadku Kioxia Exceria Plus G4 2 TB, wyposażonego w interfejs PCIE 5.0 x4 (NVMe 2.0). W sprzedaży mamy w tej chwili dwa warianty pojemnościowy: 1 TB i 2 TB. Ten drugi, testowany, wyceniono w dniu premiery na 999 złotych, a w tej chwili da się go kupić za około 879 złotych. Producent obiecuje transfery rzędu 10000 MB/s dla odczytu danych i 8200 MB/s dla ich zapisu. Jest to już na papierze dysk wolniejszy od niektórych konkurencyjnych nośników bazujących na tej technologii. Trzeba jednak uczciwie napisać, iż przy okazji zauważalnie tańszy.
Kioxia Exceria Plus G4 2 TB to dysk bez pamięci podręcznej DRAM. Mamy tutaj za to 64 MB HBM (Host Memory Buffer). Bufor służy do przyspieszania losowych odczytów i zapisów oraz mapowania bloków NAND dzięki RAM-u udostępnionego przez komputer. To tańsze rozwiązanie, cechujące się gorszymi parametrami długiego zapisu danych od dysków z DRAM, ale zapewniające lepszą wydajność względem urządzeń bez tego rozwiązania.
Jak widać mamy tu do czynienia z nośnikiem M.2 2280, pasującym do większości laptopów. Zastosowano tu cieniutki rozpraszacz ciepła, od którego znacznie lepiej spisze się radiator na płycie głównej. Dysk pasuje do laptopów, ale też konsoli PlayStation 5. Na płytce widnieją 4-kanałowy kontroler Phison E31T i dwie jednostronnie zamontowane 218-warstwowe kości pamięci Kioxia 3D TLC BiCS8.
Dysk Kioxia Exceria Plus G4 2 TB objęto 5-letnią gwarancją, a współczynnik TBW wynosi 1200 TB.
Kioxia Exceria Plus G4 2 TB – parametry techniczne
- Interfejs: PCIe 5.0 x4 (NVMe 2.0)
- Kontroler: Phison E31T
- Pamięć: Kioxia 218-warstwowe 3D TLC BiCS8
- Cache: Brak DRAM, 64 MB HBM
- Odczyt sekwencyjny: do 10 000 MB/s
- Zapis sekwencyjny: do 8 200 MB/s
- Odczyt IOPS: do 1 300 000
- Zapis IOPS: do 1 400 000
- TBW: 1200 (dla wersji 2 TB)
- Gwarancja: 5 lat
Platforma testowa
- Płyta główna: ASRock Z790 Taichi Carrara
- Procesor: Intel Core i9-13900K
- Karta graficzna: KFA2 GeForce RTX 5080 1-Click OC
- Chłodzenie CPU: Corsair Nautilus 360 RS
- Zasilacz: MSI MPG A1000G PCIe5
- Dysk systemowy: GOODRAM PX500 512 GB
- Obudowa: Corsair 4000D Frame
Wyniki testów
CrystalDiskMark 8.0.4
Odczyt:
- SEQ1M Q8T1 – 10301 MB/s
- RND4K Q32T16 – 1 307 110 IOPS
Zapis:
- SEQ1M Q8T1 – 9015 MB/s
- RND4K Q32T16 – 999 041 IOPS
ATTO Disk Benchmark
- Sequential Read: 10 GB/s
- Sequential Write: 8,19 GB/s
3DMark Storage i PCMark 10
- 3DMark Storage: 5115 pkt
- PCMark 10 Score: 4631 pkt
W testach syntetycznych dysk Kioxia spisywał się bardzo dobrze, zwłaszcza w losowym IO, czyli teście mającym symulować realne zastosowania. Phison E31 ustępuje nieco dyskom z Phisonem E26 ze względu na 8-kanałów pamięci przy sekwencyjnym odczycie i zapisie danych. Całościowo trudno w testach tak praktycznych, jak i syntetycznych było mi doszukać się realnej przewagi nad dyskami PCIe 4.0, może właśnie poza transferami sekwencyjnymi. Dla większości użytkowników to nie będzie problem, ale ja mam w pamięci cenę tego nośnika – wyższą od szybkich konkurentów PCIe 4.0.
Cache przy pustym dysku wyczerpuje się po skopiowaniu nieco ponad 430 GB danych. W trybie SLC wartość rośnie do około 60% pojemności. Po wyczerpaniu cache prędkość kopiowania danych spada do ok. 1,5 GB/s, a później choćby zaledwie ok. 750 MB/s, co jest dość słabym wynikiem.
Kioxia Exceria Plus G4 2 TB poza naprawdę długotrwałymi operacjami na plikach obchodzi się bez radiatora. Wprawdzie throttling może czasem dawać się we znaki, ale nie wystąpi to oczywiście podczas grania lub przy kopiowaniu kilku gigabajtów danych. Dodatkowy radiator okaże się przydatny w pozostałych scenariuszach, gdzie wzrost temperatury przełoży się na obniżenie prędkości odczytu i zapisu danych. Bez radiatora dysk Kioxia rozgrzewa się choćby do około 80 stopni Celsjusza.
Kioxia Exceria Plus G4 2 TB – czy warto?
Kioxia Exceria Plus G4 2 TB sprawdzi się w laptopach, konsolach lub komputerach stacjonarnych z radiatorem na płycie głównej, u niewymagających konsumentów. Z uwagi na niewielki bufor HMB dysk nie nadaje się najlepiej do przenoszenia plików o rozmiarze większym niż 30-35 GB. W grach i codziennej pracy nie będzie to przeszkadzać, a tam propozycja Kioxia spisze się należycie.
Trzeba zaznaczyć, iż dysk Kioxia Exceria Plus G4 2 TB nie odstaje wydajnością od topowych dysków PCIe 4.0, ale bywa od nich droższy, mimo iż nie oferuje przewagi, jakiej oczekuje się po PCIe 5.0. Tak, to jeden z najtańszych dysków w standardzie PCIe 5.0, ale przy tym odczuwalnie wolniejszy od czołówki. To propozycja spod znaku „w porządku”, a w takiej sytuacji czynnikiem decydującym zawsze jest cena. Na ten moment za mniejsze pieniądze da się kupić dysk o zbliżonej wydajności. Mając to na uwadze, warto monitorować jego cenę – to nie jest zły dysk. Po prostu konkurencja nie jest mała.
Mocne strony:
- świetna rzeczywista wydajność dla lwiej części konsumentów
- niezłe wyniki transferów sekwencyjnych w benchmarkach
- pamięci TLC na pokładzie
- jeden z najtańszych dysków SSD M.2 PCIe 5.0 na rynku
Słabe strony:
- brak fabrycznego radiatora
- brak pamięci DRAM
- znaczny spadek osiągów po wyczerpaniu cache SLC
- brak realnej przewagi wydajnościowej nad topowymi dyskami PCIe 4.0

23 godzin temu